Co Biblia mówi o piekle?

Biblia nie uczy o piekle jako miejscu wiecznych tortur dla nieśmiertelnych dusz. Zgodnie z Pismem, zmarli śpią w grobie, czekając na zmartwychwstanie. Ostateczną karą dla nieskruszonych grzeszników nie jest wieczne cierpienie, lecz całkowite zniszczenie w „jeziorze ognia”, nazywane „drugą śmiercią”. Zapłatą za grzech jest śmierć, a nie wieczne życie w mękach.

Powszechny pogląd a nauka Pisma Świętego

Wielu szczerych wierzących zakłada, że człowiek posiada nieśmiertelną duszę, która natychmiast po śmierci trafia do nieba, by doświadczać nagrody, lub do piekła, by cierpieć wieczne męki. Ten obraz, spopularyzowany przez średniowieczną literaturę i tradycję kościelną, mocno mija się z tym, co przekazali nam prorocy i apostołowie.

Biblia naucza, że człowiek nie posiada nieśmiertelności samej w sobie – jest ona darem warunkowym, dostępnym tylko przez wiarę w Jeszuę (Jezusa). Pismo Święte jasno określa, jaka jest konsekwencja odrzucenia Boga: „Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu” (Rz 6,23). Śmierć oznacza brak życia, a nie życie w innej, pełnej cierpienia formie.

Zgodnie z Biblią, śmierć jest stanem nieświadomości, często przyrównywanym do snu. Księga Kaznodzei Salomona stwierdza to kategorycznie: „Żyjący bowiem wiedzą, że umrą, ale umarli o niczym nie wiedzą i nie mają już żadnej zapłaty, gdyż pamięć o nich uległa zapomnieniu” (Koh 9,5).

Słowa tłumaczone jako „piekło” w Biblii

Wiele nieporozumień wynika z faktu, że w dawnych przekładach Biblii różne oryginalne słowa hebrajskie i greckie tłumaczono jednym słowem: „piekło”. Aby zrozumieć biblijną perspektywę, musimy spojrzeć na teksty oryginalne.

Szeol i Hades – kraina umarłych

W Starym Testamencie najczęściej pojawia się hebrajskie słowo Szeol, a w Nowym Testamencie jego grecki odpowiednik – Hades. Oba te terminy oznaczają po prostu grób lub krainę umarłych, do której trafiają wszyscy ludzie, niezależnie od tego, czy byli sprawiedliwi, czy niegodziwi. Nie jest to miejsce tortur, lecz miejsce ciszy i nieświadomości. Psalmista pyta retorycznie: „W śmierci bowiem nie ma pamięci o tobie, a w grobie [Szeolu] któż cię będzie wysławiać?” (Ps 6,5).

Gehenna – miejsce ostatecznego zniszczenia

Innym słowem, którego używał Jeszua, była Gehenna. Nazwa ta pochodzi od Doliny Hinnoma, znajdującej się za murami Jerozolimy, gdzie w starożytności spalano śmieci i padlinę. Gehenna stała się symbolem ostatecznego zniszczenia grzechu i grzeszników. Jeszua ostrzegał: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu [Gehennie]” (Mt 10,28). Zwróćmy uwagę na słowo „zniszczyć” – Bóg zniszczy grzeszników, a nie zachowa ich przy życiu, by ich wiecznie torturować.

Jezioro ognia i „druga śmierć”

Ostateczny sąd nad złem opisany jest w Księdze Objawienia. Po zmartwychwstaniu niesprawiedliwych i sądzie ostatecznym, nastąpi ich definitywny koniec. Biblia nazywa to „jeziorem ognia”. Co ważne, samo „piekło” (Hades/grób) również zostanie tam zniszczone: „A śmierć i piekło zostały wrzucone do jeziora ognia. To jest druga śmierć” (Ap 20,14).

Kilka wersetów dalej apostoł Jan doprecyzowuje los niepokutujących grzeszników: „(…) będą mieli udział w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To jest druga śmierć” (Ap 21,8). Nie ma tu mowy o wiecznym życiu w cierpieniu, lecz o drugiej, ostatecznej i nieodwracalnej śmierci, z której nie ma już zmartwychwstania.

Co oznacza „wieczny ogień”?

Niektórzy powołują się na wersety mówiące o „wiecznym ogniu”, aby uzasadnić koncepcję wiecznych mąk. Biblia jednak sama wyjaśnia, jak należy rozumieć ten termin. List Judy podaje historyczny przykład miast zniszczonych za czasów Abrahama: „Tak samo Sodoma i Gomora (…) służą za przykład, ponosząc karę wiecznego ognia” (Jud 1,7).

Sodoma i Gomora nie płoną do dzisiaj. Zostały obrócone w popiół. Ogień, który je strawił, był „wieczny” w swoich skutkach, a nie w czasie trwania procesu spalania. Podobnie będzie z ostatecznym sądem – ogień od Jahwe wykona swoje dzieło całkowitego oczyszczenia wszechświata z grzechu, a jego skutek (zniszczenie) będzie trwał na wieki.

Podsumowanie

Pismo Święte konsekwentnie naucza, że karą za grzech jest całkowite zniszczenie, a nie wieczne tortury. Bóg, Jahwe, jest sprawiedliwy i miłosierny, dlatego ostatecznie usunie grzech i grzeszników z istnienia, nie zadając im nieskończonego cierpienia za skończone winy. Prawdziwym wyborem, jaki stawia przed nami Biblia, nie jest niebo albo wieczne męki, lecz życie wieczne w Jeszui Mesjaszu albo ostateczna śmierć.