Jehohanan — kość piętowa ukrzyżowanego

Jehohanan — kość piętowa ukrzyżowanego

Przez wieki jedynym świadectwem rzymskiego ukrzyżowania były teksty — Ewangelie, Józef Flawiusz, autorzy rzymscy. Sama kaźń, choć opisywana jako powszechna, nie zostawiła prawie żadnych szczątków kostnych: skazańców rzadko chowano w grobach rodzinnych, a gwoździe zwykle wyjmowano i używano ponownie. Odkrycie z 1968 roku w Jerozolimie zmieniło ten obraz. Po raz pierwszy archeolodzy trzymali w rękach kość człowieka, którego przybito do drewna.

Jehohanan — kość piętowa ukrzyżowanego
Public domain, via Wikimedia Commons

Czym jest odkrycie

W 1968 roku, podczas prac budowlanych w Giwat ha-Miwtar — dzielnicy w północno-wschodniej Jerozolimie — robotnicy natrafili na wykuty w skale grób rodzinny z I wieku n.e. Wykopaliska prowadził Vassilios Tzaferis z ówczesnego izraelskiego Departamentu Starożytności i Muzeów (dzisiejszy Izraelski Urząd Starożytności powstał dopiero w 1990 roku). Wśród ossuariów (kamiennych skrzyń na kości) znalazła się jedna z inskrypcją imienia zmarłego — Jehohanan (hebr. Yehohanan, „syn Hagkola”). Ossuarium datuje się na okres przed zburzeniem Jerozolimy w 70 roku n.e., a więc na czasy bliskie działalności Jeszui (Jezusa).

Kluczowa okazała się prawa kość piętowa (calcaneus), przebita żelaznym gwoździem o zachowanej długości około 11,5 cm. Gwóźdź natrafił na sęk w drewnie i wygiął się, przez co nie dało się go wyjąć — dlatego pozostał w kości i przetrwał niemal dwa tysiące lat. Przy główce gwoździa zachowała się drewniana płytka (z drewna akacji lub pistacji), a na jego czubku fragment drewna oliwnego z pala krzyża. Pierwszą analizę antropologiczną opublikował Nicu Haas z Uniwersytetu Hebrajskiego na łamach „Israel Exploration Journal” w 1970 roku. Po zakończeniu badań oryginalnych szczątków nie wystawiono publicznie — w Israel Museum eksponowane są ossuarium oraz replika (odlew) przebitej pięty z gwoździem.

Powiązanie z Pismem

Ewangelie opisują śmierć Jeszui (Jezusa) na rzymskim krzyżu. Jan notuje samą egzekucję zwięźle:

Gdzie go ukrzyżowali, a z nim dwóch innych z obu stron, pośrodku zaś Jezusa. (J 19,18, UBG)

Znalezisko z Giwat ha-Miwtar nie dotyczy Jeszui — to szczątki innego, nieznanego z Ewangelii Żyda. Dostarcza jednak materialnego tła dla tego, co robili rzymscy żołnierze: pokazuje, że przybijanie skazańca gwoździami przez pięty było realną praktyką w Judei tamtego czasu, a nie literacką przenośnią.

Szczególnie ciekawy jest wątek łamania goleni. Jan pisze:

Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, który z nim był ukrzyżowany. Ale gdy przyszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali mu goleni. (J 19,32-33, UBG)

To tzw. crurifragium — łamanie nóg, by przyspieszyć śmierć skazańca. Pierwsi badacze kości Jehohanana sądzili, że i jego golenie strzaskano właśnie w ten sposób, co czyniłoby go niemal bezpośrednią ilustracją opisu Jana.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne: w ossuarium spoczywały szczątki mężczyzny z I wieku, którego prawą piętę przebito żelaznym gwoździem. To fizyczny dowód rzymskiego ukrzyżowania z okresu bliskiego czasom Jeszui — przez dekady uważany za jedyny tego rodzaju na świecie.

Dyskutowane: pierwotna rekonstrukcja Nicu Haasa (1970) mówiła, że obie stopy złączono i przebito jednym gwoździem przez pięty, ręce przybito w przedramionach, a golenie złamano. W 1985 roku Joe Zias i Eliezer Sekeles ponownie zbadali szczątki (również w „Israel Exploration Journal”) i zakwestionowali wiele z tych wniosków:

  • Gwóźdź był za krótki, by przejść przez dwie pięty i drewno — przebita była tylko jedna, prawa pięta; stopy prawdopodobnie przybito osobno, po obu stronach pala.
  • Brak przekonujących śladów gwoździ w kościach przedramion — ręce mogły być przywiązane, a nie przybite.
  • Złamania goleni mogły powstać po śmierci (np. pod ciężarem, przy pochówku lub podczas wydobycia), więc ich związek z crurifragium pozostaje niepewny.

Uczciwość wymaga zatem powiedzenia: odkrycie potwierdza realność techniki ukrzyżowania opisanej w Ewangeliach, ale nie „dowodzi” konkretnych scen z życia Jeszui i nie rozstrzyga szczegółów jego kaźni.

Znaczenie

Dla czytelnika Pisma waga tego znaleziska jest pośrednia, lecz realna. Krytycy nieraz twierdzili, że Rzymianie nie pozwalali grzebać ukrzyżowanych, więc opis pochówku Jeszui przez Józefa z Arymatei (J 19,38) miałby być mało wiarygodny. Kość Jehohanana sugeruje coś przeciwnego: ukrzyżowany Żyd mógł otrzymać godny pochówek w grobie rodzinnym, a jego kości mogły z czasem trafić do ossuarium — dokładnie w duchu żydowskiego zwyczaju z I wieku.

Znalezisko nie „udowadnia Biblii”, ale zakotwicza jej opisy w namacalnej rzeczywistości Judei czasów rzymskich. Pokazuje, że ewangeliści pisali o świecie, który znali — o gwoździach, drewnie i pośpiechu przed nadejściem szabatu (J 19,31). W ostatnich latach pojawiły się doniesienia o kolejnych możliwych przypadkach ukrzyżowania (m.in. Fenstanton w Anglii, ogłoszony w grudniu 2021 r.), lecz szczątki z Giwat ha-Miwtar pozostają jednym z najlepiej udokumentowanych świadectw tej kaźni.

Źródła

  • N. Haas, „Anthropological Observations on the Skeletal Remains from Giv’at ha-Mivtar”, Israel Exploration Journal 20 (1970).
  • J. Zias, E. Sekeles, „The Crucified Man from Giv’at ha-Mivtar: A Reappraisal”, Israel Exploration Journal 35 (1985).
  • Jehohanan — Wikipedia: https://en.wikipedia.org/wiki/Jehohanan
  • Biblical Archaeology Society, „A Tomb in Jerusalem Reveals the History of Crucifixion and Roman Crucifixion Methods”: https://www.biblicalarchaeology.org/daily/biblical-topics/crucifixion/a-tomb-in-jerusalem-reveals-the-history-of-crucifixion-and-roman-crucifixion-methods/
  • K. Killgrove, „This Bone Is The Only Skeletal Evidence For Crucifixion In The Ancient World”, Forbes (2015): https://www.forbes.com/sites/kristinakillgrove/2015/12/08/this-bone-provides-the-only-skeletal-evidence-for-crucifixion-in-the-ancient-world/