Piękne Porty (Kaloi Limenes) i Lasaia na Krecie

Piękne Porty (Kaloi Limenes) i Lasaia na Krecie

Statek z uwięzionym Pawłem mija Kretę, wiatr nie pozwala płynąć dalej, załoga z trudem wprowadza go do zatoki o nazwie „Piękne Porty”. Brzmi jak szczegół bez znaczenia — a jednak ta sama nazwa, w niemal niezmienionej formie, funkcjonuje na południowym wybrzeżu Krety do dziś. Czy da się sprawdzić, że to właśnie ta zatoka, i co archeolodzy naprawdę znaleźli w Kaloi Limenes i sąsiedniej Lasai?

Piękne Porty (Kaloi Limenes) i Lasaia na Krecie
Public domain, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Na południowym wybrzeżu Krety, około 70 km na południowy zachód od Heraklionu, leży niewielka osada i zatoka Kaloi Limenes (gr. Καλοὶ Λιμένες — dosłownie „dobre/piękne porty”). Nazwa nie jest rekonstrukcją uczonych ani nowożytnym pomysłem — to greckie określenie miejscowej zatoki, używane nieprzerwanie od starożytności po dziś. Taka ciągłość toponimu na tak niewielkim odcinku wybrzeża jest rzadkością i sama w sobie stanowi mocną poszlakę identyfikacyjną.

W 1971 roku zespół z Uniwersytetu w Bristolu pod kierunkiem Davida Blackmana i Keitha Branigana przeprowadził badania powierzchniowe wybrzeża między doliną Ayiofarango a Chrisostomos, publikując wyniki w 1975 r. w „Annual of the British School at Athens” (t. 70). Na wzgórzu, które od zachodu zamyka zatokę i na którym stoi dziś kaplica św. Pawła, badacze odnotowali gęsty rozrzut ceramiki rzymskiej i późnorzymskiej. W głębi lądu odkryto pozostałości rzymskich zagród rolniczych z murami granicznymi, a także — z wcześniejszej epoki brązu — dwa wczesnominojskie grobowce typu tholos, niezwiązane z I wiekiem n.e., lecz świadczące o bardzo długim osadnictwie. Odnotowano też pozostałości większego, dziedzińcowego budynku z okresu hellenistyczno-rzymskiego oraz tabliczkę z dedykacją dla Asklepiosa.

Około 2 km na wschód od zatoki, przy dzisiejszej miejscowości Chrisostomos, leżą ruiny starożytnej Lasai (Lasaia/Lasea) — portu miasta Gortyna, rzymskiej stolicy Krety. To jedyne miejsce w okolicy z zachowanymi pozostałościami nabrzeży: rząd kamieni ciągnący się od plaży w stronę morza wyznacza dawny falochron. Nowsze badania geoarcheologiczne (Nikos Mourtzas, Eleni Kolaiti, „Méditerranée”, 2022) zrekonstruowały dwie fazy portu przy wysepce Trafos: starszy, minojski falochron z nasypu kamiennego (ok. 142 m, dziś całkowicie zatopiony) oraz młodszy, hellenistyczno-rzymski falochron wewnętrzny (ok. 96 m), zbudowany, gdy Lasaia — licząca wtedy ok. 400–500 mieszkańców — funkcjonowała jako zależny port Gortyny. Część kamieni z nabrzeża wykorzystano w latach 60. XX w. przy budowie terminalu paliwowego w pobliskim Kaloi Limenes, co utrudnia dziś oglądanie struktury, ale nie podważa jej wcześniejszego udokumentowania.

Powiązanie z Pismem

Opis podróży Pawła jako więźnia eskortowanego do Rzymu, zapisany w Dziejach Apostolskich 27, jest szczegółowy nawigacyjnie — to właściwie dziennik pokładowy. Po przesiadce w Myrze na statek aleksandryjski płynący do Italii, załoga z trudem minęła Knidos, popłynęła pod osłoną Krety obok przylądka Salmone, a następnie: „A płynąc z trudem wzdłuż jej brzegów, dotarliśmy do pewnego miejsca zwanego Piękne Porty, blisko którego było miasto Lasaia” (Dz 27,8 UBG).

Łukasz — autor Dziejów, towarzyszący Pawłowi w tej podróży — dodaje istotny szczegół czasowy, przydatny do datowania całego wydarzenia: „Gdy upłynęło wiele czasu i żegluga stała się niebezpieczna, bo minął już post, Paweł ich przestrzegał: Panowie, widzę, że żegluga będzie związana z krzywdą i wielką szkodą nie tylko ładunkowi i statkowi, ale i naszemu życiu” (Dz 27,9-10 UBG). „Post” to Dzień Pojednania (Jom Kipur), przypadający jesienią — dokładnie w porze, gdy żegluga po Morzu Śródziemnym stawała się z powodu sztormów wyjątkowo ryzykowna, co potwierdzają też rzymscy pisarze (np. Wegecjusz).

Mimo ostrzeżenia Pawła większość załogi zdecydowała płynąć dalej, w stronę lepiej osłoniętego portu Feniks: „A ponieważ żaden port nie nadawał się do przezimowania, większość postanowiła stamtąd odpłynąć, dostać się jakoś na przezimowanie do portu Feniks na Krecie, otwartego na południowo-zachodnią i północno-zachodnią stronę” (Dz 27,12 UBG). Ta decyzja, jak wiadomo z dalszej części rozdziału, doprowadziła do sztormu i rozbicia statku u wybrzeży Malty — ale to już inny wątek. Istotne jest to, że opis Pięknych Portów jako miejsca „nienadającego się do przezimowania” pasuje do rzeczywistej topografii Kaloi Limenes.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest, że:

  • Nazwa Kaloi Limenes (dawniej też zapisywana jako Kaloi Limniones) funkcjonuje na południowym wybrzeżu Krety nieprzerwanie i odpowiada greckiemu określeniu z Dz 27,8 („piękne/dobre porty”).
  • Geografia zatoki odpowiada opisowi z Dziejów: osłonięta od północnego zachodu przez pobliskie wysepki, otwarta na wiatry wschodnie i południowo-wschodnie — czyli rzeczywiście nienadająca się do przezimowania. Potwierdził to w 1853 r. brytyjski kapitan T.A.B. Spratt, prowadzący pomiary hydrograficzne wybrzeży Krety.
  • Ceramika rzymska i późnorzymska na wzgórzu z kaplicą oraz rzymskie zagrody rolnicze w głębi lądu potwierdzają osadnictwo w interesującym nas okresie — czyli w I wieku n.e., gdy według chronologii Dziejów (namiestnicy Feliks i Festus, panowanie Nerona) miała miejsce podróż Pawła, najprawdopodobniej jesienią 59 lub 60 roku n.e.
  • Sąsiednia Lasaia istniała jako osada portowa z własnym, udokumentowanym falochronem z okresu hellenistyczno-rzymskiego — jedynym tego typu obiektem w okolicy, co pasuje do wzmianki Łukasza o „mieście Lasaia” tuż przy zatoce.

Dyskutowane pozostaje natomiast kilka kwestii. Pisownia nazwy miasta w greckich rękopisach Dziejów nie jest jednolita — obok „Lasaia” (Lasea) występują warianty Alassa czy Thalassa, co jest przedmiotem klasycznej krytyki tekstu Nowego Testamentu, choć nie zmienia to identyfikacji geograficznej. Według Princeton Encyclopedia of Classical Sites sama zatoka „Piękne Porty” nie była odrębnym miastem, lecz raczej miejscem w obrębie szerszego terytorium Lasai — rozróżnienie subtelne, ale istotne dla precyzyjnego odczytania tekstu. Kaplica św. Pawła nad zatoką (zbudowana w 1911 r., odnowiona w 1970) oraz pobliska grota, w której — według miejscowej tradycji — apostoł miał odpoczywać, to elementy pobożnej tradycji, a nie odkrycia archeologiczne: nie ma dowodów fizycznych łączących konkretne miejsce postoju Pawła z tym punktem zatoki, choć sama zatoka jako całość identyfikowana jest z dużą pewnością. Skoro Paweł podróżował jako rzymski więzień pod eskortą, jego swoboda poruszania się po lądzie była ograniczona, co czyni bardziej rozbudowane elementy legendy (jak wskazywanie konkretnej groty) trudnymi do zweryfikowania. Warto też uczciwie zaznaczyć: żaden napis, moneta czy inny przedmiot z Kaloi Limenes czy Lasai nie wspomina Pawła ani chrześcijan z I wieku — wykopaliska potwierdzają samą scenę, czyli istnienie i charakter portu w odpowiednim czasie, nie konkretne wydarzenie z Dziejów.

Znaczenie

To odkrycie różni się od wielu innych pozycji w tej serii — nie chodzi o inskrypcję z imieniem władcy czy pieczęć urzędnika, lecz o geograficzną i topograficzną wiarygodność narracji. Autor Dziejów pisze o trasie morskiej z drobiazgową precyzją — wymienia porty, przylądki, kierunki wiatrów, realia żeglugi typowe dla starożytnego Morza Śródziemnego. Archeologia i geomorfologia wybrzeża potwierdzają, że te szczegóły nie są literacką ozdobą: zatoka nosi tę samą nazwę, jest osłonięta tylko częściowo, sąsiaduje z portowym miasteczkiem mającym własny falochron, i była zamieszkana dokładnie w interesującym nas okresie.

Dla czytelnika Biblii to przypomnienie, że narracja spisana już w czasach rzymskich, przez naocznego świadka podróżującego razem z opisywaną postacią, osadzona jest w konkretnym, materialnym świecie, który da się dziś zwiedzić i skonfrontować z tekstem. Piękne Porty i Lasaia nie są miejscami wymyślonymi na potrzeby opowieści — to realny zakątek płd. Krety, gdzie można stanąć na tym samym wzgórzu, spojrzeć na tę samą zatokę i zobaczyć w wodzie kamienie falochronu, obok którego prawie dwa tysiące lat temu zatrzymał się statek wiozący Pawła do Rzymu.

Źródła