W sercu rzymskokatolickiego świata, głęboko pod ołtarzem głównym Bazyliki św. Piotra w Watykanie, kryje się starożytna nekropolia, która od stuleci rozpala wyobraźnię historyków i wiernych. Dla badaczy opierających swoją wiarę na Słowie Bożym — w duchu sola scriptura i szacunku do hebrajskich korzeni wiary — kluczowe jest oddzielenie późniejszej tradycji kościelnej od twardych dowodów archeologicznych i tekstu biblijnego. Wykopaliska watykańskie (znane jako Scavi) odsłoniły fascynujący kompleks grobowy, jednak odpowiedź na pytanie, czy odnaleziono w nim szczątki apostoła Piotra, pozostaje tematem ożywionej dyskusji naukowej.

Czym jest to odkrycie
W latach 1940–1949 pod Bazyliką św. Piotra przeprowadzono potajemne prace archeologiczne. Nadzór nad nimi sprawował ks. Ludwig Kaas, a w skład zespołu badawczego wszedł m.in. znany archeolog Antonio Ferrua. Badacze dokopali się do rzymskiej nekropolii z I–IV wieku n.e. Pod samym ołtarzem głównym odkryto tzw. „czerwony mur” (datowany na około 160 rok n.e.) oraz wkomponowany w niego niewielki pomnik nagrobny, utożsamiany z tzw. „tropaionem Gajusa” — monumentem wzniesionym na pamiątkę apostoła, o którym wspominał wczesnochrześcijański pisarz Gajus.
Kluczowym elementem odkrycia stał się sąsiadujący z pomnikiem, pokryty inskrypcjami „mur graffiti G”. Epigrafik Margherita Guarducci odczytała jedno z greckich napisów jako „Petros eni” (Πετρος ενι), co przetłumaczyła jako „Piotr jest tutaj”. Guarducci powiązała ten napis z niszą grobową, w której odnaleziono kości należące do starszego, krzepkiego mężczyzny zmarłego w wieku około 60–70 lat. Na tej podstawie papież Paweł VI ogłosił oficjalnie 26 czerwca 1968 roku, że relikwie apostoła zostały zidentyfikowane w sposób uznany za przekonujący.
Powiązanie z Pismem
Odkrycie to jest tradycyjnie łączone z nowotestamentowym nauczaniem o roli apostoła Piotra. Tradycja rzymskokatolicka od wieków buduje autorytet papiestwa na fragmencie z Ewangelii Mateusza, interpretując go jako ustanowienie Piotra fizycznym fundamentem Kościoła w Rzymie:
„Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą.” — Mt 16,18 (UBG)
Z perspektywy opartej na autorytecie Pisma Świętego należy jednak zauważyć, że Biblia nigdzie nie wspomina o pobycie Szymona Piotra w Rzymie ani o jego męczeńskiej śmierci w tym mieście. Pismo kładzie nacisk na duchowy fundament, jakim jest wyznanie wiary w Syna Bożego, Jeszuę (Jezusa), oraz na samego Mesjasza jako jedyną Skałę i Głowę Kościoła:
„Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.” — Mt 16,16 (UBG)
Samo poszukiwanie fizycznych szczątków apostołów i otaczanie ich kultem religijnym nie znajduje uzasadnienia w Nowym Testamencie, gdzie uwaga wierzących jest zawsze kierowana wyłącznie na zmartwychwstałego Pana, Jahwe (PAN) zastępów, oraz Jego zbawcze dzieło.
Co pewne, a co dyskutowane
Stanowisko naukowe w kwestii identyfikacji szczątków jest dalekie od jednomyślności. Do faktów bezspornych należy odkrycie rzymskiego cmentarza pod bazyliką oraz istnienie w tym miejscu wczesnochrześcijańskiego kultu pamięci Piotra już w II wieku (tropaion Gajusa). To dowodzi, że pierwsi chrześcijanie wierzyli, iż apostoł zginął i został pochowany w tej okolicy.
Wszystko inne pozostaje jednak przedmiotem ostrego sporu:
- Interpretacja napisu: Odczytanie tekstu „Petros eni” przez Margheritę Guarducci jest kwestionowane przez wielu wybitnych epigrafików. Sceptycy wskazują, że inskrypcja jest bardzo uszkodzona i może być interpretowana w zupełnie inny sposób, a nawet oznaczać „Piotr jest nieobecny”.
- Autentyczność kości: Sam kierownik naukowy wykopalisk, Antonio Ferrua, do końca życia podchodził z wielkim sceptycyzmem do oficjalnej watykańskiej wersji i wątpił w to, że odnalezione kości należały do apostoła. Szczątki te zostały pierwotnie usunięte z grobu przez ks. Kaasa bez wiedzy archeologów i przez lata leżały w magazynie, co zakłóciło kontekst stratygraficzny.
- Dalsze losy relikwii: Watykan traktuje te kości ostrożnie. W 2019 roku papież Franciszek przekazał dziewięć fragmentów tych domniemanych relikwii prawosławnemu patriarsze Bartłomiejowi, co miało charakter gestu ekumenicznego, a nie ostatecznego potwierdzenia naukowego.
Znaczenie
Wykopaliska Scavi pod Bazyliką św. Piotra to jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych XX wieku pod kątem historii wczesnego chrześcijaństwa. Potwierdza ono, że już około 160 roku n.e. rzymska gmina chrześcijańska otaczała to miejsce szczególną czcią, wiążąc je z pamięcią o Piotrze. Badania te nie dają jednak i nie mogą dać absolutnej pewności, że w grobowcu spoczywał sam apostoł.
Dla uczniów Jeszui (Jezusa) opierających się na Słowie Bożym, brak jednoznacznych dowodów na autentyczność grobu nie osłabia wiary. Prawdziwe dziedzictwo Piotra nie tkwi w zmurszałych kościach ukrytych pod watykańskim ołtarzem, lecz w natchnionych listach apostolskich i w jego wiernym świadectwie o Mesjaszu.