Księga Estery 5 — streszczenie rozdziału

Po trzydniowym poście Estera przywdziewa szaty królowej i staje na dziedzińcu przed królem. Aswerus wyciąga ku niej złote berło i obiecuje spełnić jej prośbę, choćby połowę królestwa. Ona zaprasza króla i Hamana na ucztę, a potem na drugą. Rozradowany Haman, znów urażony obojętnością Mardocheusza, każe postawić wysoką szubienicę.

Co dzieje się w Księdze Estery 5?

Trzeciego dnia Estera wkłada szaty królowej i staje na wewnętrznym dziedzińcu domu króla, naprzeciw tronu. Gdy Aswerus ją dostrzega, znajduje ona łaskę w jego oczach i król wyciąga ku niej złote berło, którego końca Estera dotyka. Władca pyta o jej prośbę, obiecując spełnić żądanie, choćby dotyczyło połowy królestwa. Estera prosi jedynie, aby król wraz z Hamanem przyszli tego dnia na ucztę, którą dla niego przygotowała.

Król natychmiast wzywa Hamana, i obaj przychodzą na ucztę Estery. Przy winie Aswerus ponownie pyta o jej prośbę i życzenie, znów obiecując nawet połowę królestwa. Estera odwleka jednak odpowiedź: prosi, by król i Haman przyszli także nazajutrz na kolejną ucztę, a wtedy wyjawi swoje życzenie. Napięcie narasta, a królowa cierpliwie prowadzi swój plan.

Haman wychodzi tego dnia wesoły i dobrej myśli. Gdy jednak w bramie królewskiej widzi Mardocheusza, który ani nie wstaje, ani się przed nim nie porusza, napełnia się gniewem. Opanowuje się, wraca do domu i zwołuje przyjaciół oraz żonę Zeresz. Chełpi się bogactwem, licznymi synami i tym, jak wysoko wyniósł go król, a nawet tym, że królowa Estera zaprosiła na ucztę jego jednego. Wyznaje jednak, że to wszystko jest dla niego niczym, dopóki widzi siedzącego w bramie Żyda Mardocheusza. Zeresz i przyjaciele radzą postawić szubienicę wysoką na pięćdziesiąt łokci i rano poprosić króla, by powieszono na niej Mardocheusza. Rada podoba się Hamanowi, który każe wznieść szubienicę.

Kluczowe wersety

„A gdy król zobaczył królową Esterę, stojącą na dziedzińcu, znalazła ona łaskę w jego oczach i król wyciągnął do Estery złote berło, które trzymał w ręku.” — Est 5,2 (UBG)

„Ale to wszystko jest dla mnie niczym, dopóki widzę Żyda Mardocheusza, siedzącego w bramie królewskiej.” — Est 5,13 (UBG)

Osoby, miejsca i wydarzenia

Estera – ryzykuje wejście do króla i rozpoczyna dwuetapowy plan uczt.

Aswerus – król, który przyjmuje Esterę i obiecuje spełnić każdą jej prośbę.

Haman – wywyższony wróg Żydów, którego radość zatruwa widok Mardocheusza.

Zeresz – żona Hamana, doradzająca postawienie szubienicy dla Mardocheusza.

Mardocheusz – siedzi w bramie i nie okazuje Hamanowi żadnej czci.

Szubienica na 50 łokci – narzędzie zemsty przygotowane na Mardocheusza.

Główna myśl rozdziału

Rozdział buduje napięcie przez kontrast pokory i pychy. Estera działa roztropnie: nie wykłada od razu swojej prośby, lecz przez podwójne zaproszenie zyskuje czas i przychylność króla. Haman tymczasem, upojony bogactwem i awansem, całą swoją radość uzależnia od jednego człowieka, który mu się nie kłania — i pozwala, by nienawiść popchnęła go do wzniesienia szubienicy. Tekst pozostawia czytelnika w niepewności co do dnia jutrzejszego, lecz ironia jest już czytelna: przygotowana z pychy szubienica zwiastuje upadek jej budowniczego.

Powiązane