Tacyt o Chrystusie i prześladowaniu chrześcijan za Nerona (Roczniki 15,44)

Tacyt o Chrystusie i prześladowaniu chrześcijan za Nerona (Roczniki 15,44)

Kiedy w 64 r. n.e. płonął Rzym, ktoś musiał ponieść winę. Około pół wieku później rzymski historyk i senator Tacyt opisał, jak cesarz Neron zrzucił odpowiedzialność za pożar na wyznawców pewnej „zgubnej wiary”, których nazwa wywodziła się od człowieka straconego w Judei za panowania Tyberiusza. Jak to się stało, że dumny arystokrata z rzymskiej elity, sam pogardzający chrześcijaństwem, pozostawił nam jedno z najważniejszych pozabiblijnych świadectw o egzekucji Jezusa? I dlaczego jego słowa znamy dziś głównie z jednego zniszczonego rękopisu przechowywanego we Florencji?

Tacyt o Chrystusie i prześladowaniu chrześcijan za Nerona (Roczniki 15,44)
Fot. Carl Theodor von Piloty (1826-1886), CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Publiusz Korneliusz Tacyt (ok. 56 – ok. 120 r. n.e.) był jednym z najwybitniejszych historyków starożytnego Rzymu. Zrobił karierę w senacie: był konsulem zastępczym (consul suffectus) w 97 r., a około 112–113 r. prokonsulem prowincji Azja. Jego ostatnie wielkie dzieło, Roczniki (Annales), spisane około 116 r., opisuje dzieje Rzymu od śmierci Augusta (14 r.) po panowanie Nerona.

W księdze 15, rozdziale 44, Tacyt relacjonuje wielki pożar Rzymu z 64 r. Aby uciszyć plotki, że to on sam kazał podpalić miasto, Neron — pisze Tacyt — wskazał kozłów ofiarnych i obłożył wymyślnymi karami ludzi „znienawidzonych za swe haniebne czyny, których pospólstwo nazywało chrześcijanami”. Następnie historyk dodaje kluczowe zdanie:

„auctor nominis eius Christus Tiberio imperitante per procuratorem Pontium Pilatum supplicio adfectus erat” — „Twórca tej nazwy, Chrystus, za panowania Tyberiusza został skazany na śmierć przez prokuratora Poncjusza Piłata”.

Tacyt dorzuca, że owa „zgubna wiara” (exitiabilis superstitio), stłumiona na chwilę, wybuchła na nowo — „nie tylko w Judei, źródle owego zła (originem eius mali), lecz także w samym Rzymie”. Dalej opisuje makabryczne kary: chrześcijan okrywano skórami dzikich zwierząt i szczuto psami, przybijano do krzyży albo podpalano, by po zapadnięciu zmroku służyli za żywe pochodnie w ogrodach Nerona.

To „odkrycie” nie jest artefaktem wykopanym z ziemi, lecz świadectwem tekstowym, które przetrwało dzięki średniowiecznym mnichom. Cały ten fragment Roczników znamy w praktyce z jednego rękopisu: drugiego kodeksu medycejskiego (Mediceus II, sygnatura Laurentianus 68.2). Zawiera on księgi 11–16 Roczników oraz Historie i został spisany w XI w. (być może za opata Richera, 1038–1055) w benedyktyńskim opactwie Monte Cassino, trudnym do odczytania pismem beneweńskim. Dziś przechowuje go Biblioteca Medicea Laurenziana we Florencji. Wszystkie znane włoskie odpisy tej części Tacyta wywodzą się z tego jednego kodeksu. Osobny, starszy rękopis (Laurentianus 68.1, ok. 850 r., Niemcy) zawiera tylko księgi 1–6 — bez interesującego nas fragmentu.

Ciekawostka paleograficzna: w 1902 r. Georg Andresen zauważył, że w tym rękopisie literę „e” w słowie Chrestianos przerobiono na „i” (Christianos). Badanie w ultrafiolecie potwierdziło przeróbkę. Pierwotny zapis brzmiał więc „chrestianie” — forma oddająca ludową rzymską wymowę.

Powiązanie z Pismem

Zdanie Tacyta streszcza w kilku słowach to, co szczegółowo opisują Ewangelie: że Jezus, zwany Chrystusem, został skazany na śmierć przez rzymskiego namiestnika Judei, Poncjusza Piłata. Ewangelia Mateusza podaje tę samą sekwencję wydarzeń:

„Związali go, odprowadzili i wydali namiestnikowi Poncjuszowi Piłatowi.” (Mt 27,2 UBG).

Sam tytuł „Chrystus”, który Tacyt traktuje niemal jak imię własne założyciela ruchu, w Ewangelii pada z ust Piłata:

„Piłat zapytał ich: Cóż więc mam zrobić z Jezusem, którego nazywają Chrystusem? Odpowiedzieli mu wszyscy: Niech będzie ukrzyżowany!” (Mt 27,22 UBG).

Wreszcie sam wyrok i sposób egzekucji — ukrzyżowanie — odpowiada łacińskiemu supplicio adfectus erat („poddany karze śmierci”):

„Wtedy wypuścił im Barabasza, a Jezusa, po ubiczowaniu, wydał na ukrzyżowanie.” (Mt 27,26 UBG).

Zgadza się także geografia rozprzestrzeniania się ruchu. Tacyt wskazuje Judeę jako miejsce, z którego wiara „wybuchła” i dotarła aż do Rzymu — dokładnie tak, jak Dzieje Apostolskie opisują drogę Ewangelii z Jerozolimy przez Antiochię do stolicy imperium. Rzymianin nie sięga po źródła chrześcijańskie ani im nie sprzyja; przeciwnie, mówi o „zgubnej wierze” i „haniebnych czynach”. Tym większą wagę ma zbieżność jego relacji z faktami zapisanymi w Nowym Testamencie: imię Chrystusa, urząd i imię Piłata, czas Tyberiusza oraz sam fakt egzekucji.

Co pewne, a co dyskutowane

Autentyczność fragmentu. Wśród badaczy panuje szeroki konsensus, że słowa o Chrystusie napisał sam Tacyt, a nie późniejszy chrześcijański kopista. Robert Van Voorst zwraca uwagę, że tekst jest zbyt pogardliwy wobec chrześcijaństwa, by mógł być pobożnym fałszerstwem. John P. Meier podkreśla brak jakichkolwiek dowodów rękopiśmiennych na wtręt, a Bart Ehrman zauważa, że relacja Tacyta niezależnie potwierdza to, co wiemy skądinąd — że Jezus został stracony na rozkaz rzymskiego namiestnika. Teorie o całkowitym sfałszowaniu passusu są przez naukę powszechnie odrzucane.

„Prokurator” czy „prefekt”? Tu pojawia się ciekawe napięcie z archeologią. Tacyt nazywa Piłata procurator, tymczasem odnaleziony w Cezarei tzw. kamień Piłata (inskrypcja łacińska) tytułuje go praefectus. Za czasów Piłata (26–36 r.) namiestnicy Judei nosili istotnie tytuł prefekta; określenie „prokurator” upowszechniło się dopiero za Klaudiusza. Van Voorst, Bruce Chilton i Craig Evans tłumaczą to anachronizmem — Tacyt użył terminu znanego czytelnikom swoich czasów. John Dominic Crossan formułuje to podobnie. Nie podważa to wiarygodności informacji, choć bywa przywoływane jako dowód, że Tacyt pisał z pamięci lub ze źródeł drugiej ręki, a nie z akt procesu.

Skąd Tacyt czerpał informacje? Tego nie wiemy na pewno. Mógł korzystać z rzymskich archiwów, z relacji swojego przyjaciela Pliniusza Młodszego (który jako namiestnik Bitynii przesłuchiwał chrześcijan ok. 112 r.), albo po prostu z tego, co „było wiadomo” o pochodzeniu sekty. Dlatego passus jest cennym świadectwem istnienia i egzekucji Jezusa, ale nie niezależnym potwierdzeniem szczegółów procesu.

Historyczność samego prześladowania. Osobny spór dotyczy skali prześladowania za Nerona. Brent Shaw w głośnym artykule z 2015 r. zakwestionował, czy masowe prześladowanie chrześcijan w 64 r. w ogóle miało miejsce w opisanej formie. Christopher P. Jones i inni odpowiedzieli, broniąc historyczności wydarzenia. Debata dotyczy jednak rozmiarów i przebiegu represji — nie samego zdania o Chrystusie straconym za Piłata, które pozostaje szeroko akceptowane.

Warto też jasno powiedzieć, czego Tacyt nie potwierdza: nie wypowiada się o zmartwychwstaniu, cudach ani boskości Jezusa. Jako rzymski sceptyk odnotowuje jedynie, że taki człowiek żył, został stracony i że jego ruch — ku jego zdziwieniu — przetrwał śmierć założyciela.

Znaczenie

Relacja Tacyta jest jednym z najwcześniejszych i najważniejszych pozachrześcijańskich świadectw dotyczących Jezusa. Pochodzi od wrogiego, elitarnego rzymskiego historyka, który nie miał żadnego powodu, by uwiarygadniać chrześcijańskie roszczenia — a mimo to jako fakt historyczny odnotowuje egzekucję „Chrystusa” za panowania Tyberiusza z rąk Poncjusza Piłata.

Dla czytelnika Biblii ma to podwójną wartość. Po pierwsze, potwierdza od zewnątrz ramę wydarzeń z Ewangelii: realną postać Piłata, czas Tyberiusza, sam fakt stracenia Jezusa. Po drugie, pokazuje, jak szybko i jak daleko rozniosła się wieść o ukrzyżowanym Galilejczyku — skoro w ciągu trzech dekad od egzekucji jego wyznawcy stanowili w Rzymie grupę na tyle liczną i rozpoznawalną, że Neron mógł uczynić z nich kozłów ofiarnych.

Nie jest to „dowód archeologiczny” na prawdziwość chrześcijaństwa. Jest to natomiast twarde, niezależne świadectwo historyczne, które dobrze współgra z tym, co czytamy w Ewangelii Mateusza: że Jezus, nazywany Chrystusem, został wydany namiestnikowi Poncjuszowi Piłatowi i ukrzyżowany.

Źródła

  • Tacyt, Roczniki (Annales) 15,44 — tekst łaciński na Perseus Digital Library: perseus.tufts.edu
  • „Tacitus on Jesus” — przegląd tekstu, tłumaczeń, sporu o autentyczność i kwestii prokurator/prefekt, Wikipedia: en.wikipedia.org/wiki/Tacitus_on_Jesus
  • Roger Pearse, „Tacitus and his manuscripts” — szczegóły przekazu rękopiśmiennego (Mediceus I i II, Monte Cassino, pismo beneweńskie): tertullian.org/rpearse/tacitus
  • „Tacitus on the Christians” — angielskie tłumaczenie i komentarz, Livius.org: livius.org
  • Biblioteca Medicea Laurenziana, Florencja — instytucja przechowująca kodeksy medycejskie Tacyta: bmlonline.it
  • Christopher P. Jones, „The Historicity of the Neronian Persecution: A Response to Brent Shaw”, New Testament Studies (Cambridge): cambridge.org
  • Biogram Tacyta (daty, kariera, dzieła), World History Encyclopedia: worldhistory.org/tacitus
  • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Mt 27,2.22.26.