Stela Merenptaha — najstarsza wzmianka o Izraelu

Stela Merenptaha — najstarsza wzmianka o Izraelu

Gdyby ktoś zapytał, jak dawno temu istniał lud zwany „Izraelem”, odpowiedź nie musi opierać się wyłącznie na kartach Pisma. Istnieje bowiem kamienny zabytek egipski sprzed ponad trzech tysięcy lat, na którym imię Izraela zostało wyryte ręką obcego, wrogiego władcy. To Stela Merenptaha — najstarsze znane pozabiblijne poświadczenie istnienia Izraela jako ludu żyjącego w ziemi Kanaan.

Stela Merenptaha — najstarsza wzmianka o Izraelu
Fot. 𐰇𐱅𐰚𐰤, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Czym jest odkrycie

Stelę odnalazł w 1896 roku brytyjski egiptolog Flinders Petrie podczas wykopalisk w świątyni grobowej faraona Merenptaha w Tebach (dzisiejszy Luksor w Egipcie). Jest to płyta z czarnego granitu o wysokości ponad trzech metrów, pierwotnie ustawiona przez faraona Amenhotepa III, a później wtórnie wykorzystana przez Merenptaha, syna Ramzesa II.

Inskrypcję odczytał niemiecki filolog Wilhelm Spiegelberg, pracujący w zespole Petriego. Gdy natrafił na trudny do zidentyfikowania zestaw znaków, sam Petrie zasugerował odczyt „Izrael” — i to odczytanie przyjęło się do dziś. Tekst powstał w piątym roku panowania Merenptaha, czyli około 1208 roku p.n.e. Stela jest dziś przechowywana w Muzeum Egipskim w Kairze (nr inwentarzowy JE 31408).

Napis to przede wszystkim pieśń zwycięstwa, sławiąca triumf faraona nad Libijczykami. Jednak dwa ostatnie wiersze wspominają wcześniejszą kampanię w Kanaanie, wymieniając pokonane miasta i ludy: Aszkelon, Gezer, Janoam oraz — w wierszu 27 — właśnie Izraela. Zdanie o Izraelu brzmi w typowym tłumaczeniu:

„Izrael jest spustoszony, jego nasienie już nie istnieje” (Stela Merenptaha, wiersz 27).

Warto zauważyć, że jest to chełpliwa przechwałka wojenna — Izrael, jak wiemy, wcale nie przestał istnieć. Egipska propaganda przypisywała faraonowi całkowite unicestwienie przeciwnika, co było standardową formułą, a nie relacją historyczną.

Powiązanie z Pismem

Stela nie opowiada historii biblijnej, lecz poświadcza jedną istotną rzecz: pod koniec XIII wieku p.n.e. w Kanaanie istniał już rozpoznawalny lud noszący imię „Izrael”. To dokładnie ten okres, w którym Pismo umieszcza pokolenia Izraela osiadłe w Ziemi Obiecanej po wejściu pod wodzą Jozuego.

Księga Jozuego 24 opisuje wielkie zgromadzenie w Sychem, gdzie Jozue zbiera „wszystkie pokolenia Izraela” i przypomina im, że to Jahwe (PAN) dał im ziemię, o którą sami się nie trudzili:

„I dałem wam ziemię, na której nie trudziliście się, i miasta, których nie budowaliście, a w których mieszkacie; spożywacie z winnic i sadów oliwnych, których nie sadziliście” (Joz 24,13, UBG).

Biblia przedstawia więc Izraela jako lud już zadomowiony w Kanaanie, mieszkający w miastach i uprawiający winnice — a nie jako koczowniczą hordę u bram pustyni. Stela Merenptaha, powstała mniej więcej w tej samej epoce, mówi o „Izraelu” jako o realnej wspólnocie obecnej w tej właśnie krainie. Oba świadectwa — jedno z wnętrza wiary, drugie z wrogiego świata pogańskiego — spotykają się na tym samym punkcie na mapie i w czasie.

Co pewne, a co dyskutowane

Uczciwość wymaga oddzielenia tego, co jest przedmiotem szerokiego konsensusu, od tego, co pozostaje sporne.

  • Konsensus: Zdecydowana większość egiptologów i biblistów zgadza się, że znaki na steli należy czytać jako „Izrael” oraz że jest to najstarsza znana pozabiblijna wzmianka o tym imieniu. Datowanie na około 1208 r. p.n.e. jest dobrze ugruntowane.
  • Konsensus (z zastrzeżeniem): Imię „Izrael” opatrzono w hieroglifach tzw. determinatywem „ludu” (znak siedzącego mężczyzny i kobiety nad trzema kreskami liczby mnogiej), a nie determinatywem miasta-państwa użytym przy Aszkelonie, Gezer i Janoam. Wielu badaczy widzi w tym wskazówkę, że Egipcjanie postrzegali Izraela jako lud lub grupę etniczną, a nie jako państwo z ustaloną stolicą.
  • Dyskutowane: Część uczonych przestrzega, że użycie determinatywów bywało dość dowolne (na tej samej steli Meszwesz otrzymuje determinatyw miasta, a Libia oba naraz), więc nie należy budować na nim zbyt dalekich wniosków o charakterze Izraela.
  • Odrzucane przez większość: Pojawiały się alternatywne odczyty, na przykład propozycja czytania „Jizreel” (dolina lub miasto na północy Kanaanu) zamiast „Izrael”. Główny nurt nauki tych propozycji nie przyjął.

Trzeba też jasno powiedzieć: stela nie „udowadnia Biblii” ani nie potwierdza wyjścia z Egiptu czy podboju Kanaanu. Poświadcza jedynie samo istnienie ludu Izraela w Kanaanie w danym czasie — to zaś dobrze wpisuje się w ramy chronologiczne, jakie zakłada Pismo.

Znaczenie

Wartość Steli Merenptaha polega na tym, że jest to niezależny, zewnętrzny głos. Nie napisał go wierzący Izraelita pragnący uwiarygodnić swoją tradycję, lecz egipski skryba na dworze faraona, który uważał Izraela za pokonanego wroga. A jednak właśnie ten wrogi zapis wpisuje Izraela do historii świata już około 1208 roku p.n.e.

Dla czytelnika Pisma jest to zachęta, a nie „dowód wiary”. Kamień milczy o przymierzu, o Jahwe i o zbawieniu — o tym mówi jedynie Słowo. Ale kamień potwierdza, że lud, do którego Bóg skierował swoje obietnice, nie jest wymysłem późniejszych pokoleń: istniał realnie, w konkretnej ziemi, w konkretnym czasie. Zgromadzenie w Sychem z Księgi Jozuego 24 nie rozgrywa się w mitycznej próżni, lecz w świecie, który zostawił po sobie także egipski granit.

Źródła

  • Merneptah Stele — Wikipedia (en.wikipedia.org/wiki/Merneptah_Stele): datowanie, odkrycie, odczyt Spiegelberga, sugestia Petriego, nr inwentarzowy JE 31408, wiersz 27, determinatyw „ludu”, odrzucenie odczytu „Jizreel”.
  • Biblical Archaeology Society, „Does the Merneptah Stele Contain the First Mention of Israel?” (biblicalarchaeology.org): spory naukowe wokół odczytu „Izrael”.
  • Biblical Historical Context, „Israelite Origins: The Merneptah Stele” (biblicalhistoricalcontext.com): kontekst historyczny, debata nad determinatywem (Meszwesz, Libia) i nad odczytem.
  • Uświęcona Biblia Gdańska (UBG) — Księga Jozuego 24 (cytat dosłowny: Joz 24,13).