Cztery tysiące lat temu, gdy Ur — jedno z największych miast świata — legło w gruzach, ktoś napisał dla niego żałobną pieśń: bogini miasta płacze w niej nad opuszczonymi ulicami, milknącą muzyką i lisami buszującymi w ruinach. Setki lat później, po zburzeniu zupełnie innego miasta przez inne wojsko, ktoś inny napisał: „Ach, jak samotnie siedzi miasto niegdyś tak pełne ludzi!”. Czy to przypadek, wspólny język epoki, czy ślad literackiego pokrewieństwa między Mezopotamią a Biblią?

Czym jest to „odkrycie”
Lament nad Ur (The Lamentation over the Destruction of Ur) to sumeryjski utwór liczący ok. 438 wersów w jedenastu częściach (kirugu), z wersami ułożonymi w strofy po sześć linijek. Opłakuje upadek miasta Ur (dziś Tell al-Muqajjar w płd. Iraku) i koniec III dynastii z Ur — państwa sumeryjskiego, które przez ok. sto lat rządziło Mezopotamią. Miasto zniszczyła ok. 2004 roku p.n.e. koalicja Elamitów i ludów z górskiego regionu Szimaszki; ostatni król dynastii, Ibbi-Sin, trafił w niewolę do Elamu, gdzie zmarł.
Treść utworu ma formę teologicznego dramatu. Wielcy bogowie panteonu, An i Enlil, na naradzie bogów postanawiają, że przeznaczenie Ur — mimo stuletniego panowania — ma się dopełnić. Bogini Ningal, małżonka boga księżyca Nanny (patrona Ur), błaga oboje bóstwa, by cofnęły wyrok, lecz zostaje odprawiona z niczym. Gdy na miasto spada „niszczycielska burza” — poetycki obraz najazdu i pożogi — Ningal opuszcza świątynię i płacze nad zrujnowanym domem: „Jestem Ningal, której miasto obrócono w ruiny, której dom zniszczono” (przekład ETCSL, Oksford). Dalsze wersy opisują opustoszałe ulice, umilkłą muzykę świątynną, zarośnięte kanały i lisie nory wykopane w korytach rzek miasta.
Tabliczki klinowe z tekstem lamentu pochodzą głównie z Nippur — świętego miasta boga Enlila z rozległą biblioteką świątynną — wydobyte podczas amerykańskich wykopalisk (Uniwersytet Pensylwanii) na przełomie XIX i XX w. Trafiły do Muzeum Uniwersytetu Pensylwanii (Penn Museum, tabliczki katalogowane m.in. jako CBS 2204, 2270, 2302, 19751) oraz — na mocy ówczesnego prawa osmańskiego o podziale znalezisk — do Muzeum Archeologicznego w Stambule; pojedyncze fragmenty są też w Luwrze i Ashmolean Museum w Oksfordzie. Jedna z tabliczek (CBS 7080+) zawiera niemal cały tekst, zapisany drobniutkim pismem o wysokości znaków ok. 3 mm.
Pierwsze fragmenty opublikował George Barton w 1918 roku, ale dopiero Samuel Noah Kramer złożył z 22 tabliczek pierwsze pełne wydanie: Lamentation over the Destruction of Ur (Assyriological Studies nr 12, Oriental Institute Uniwersytetu w Chicago, 1940 — dziś Institute for the Study of Ancient Cultures, ISAC). Nowszą edycję krytyczną, opartą na 92 rękopisach, opublikowała w 2014–2015 r. Nili Samet z Uniwersytetu Bar-Ilan. Lament nad Ur to jeden z pięciu sumeryjskich „lamentów miejskich” — obok lamentów nad Sumerem i Ur, Uruk, Eridu i Nippur. Wszystkie zachowane egzemplarze pochodzą z okresu starobabilońskiego (ok. XX–XVII w. p.n.e.), czyli z kopii szkolnych sporządzonych kilka wieków po wydarzeniach z 2004 r. p.n.e.
Powiązanie z Pismem
Skojarzenie z biblijną Księgą Lamentacji nasuwa się od dawna — i to nie przypadkiem: badacze (najobszerniej F. W. Dobbs-Allsopp) opisali sumeryjskie lamenty miejskie i biblijne Lamentacje jako przykłady tego samego gatunku literackiego, o wspólnych elementach: zniszczone miasto jako temat, opuszczenie przez bóstwo, przypisanie winy, boski „wykonawca” zniszczenia, opis spustoszenia, motyw płaczącej bogini/uosobionego miasta i sam lament.
Lamentacje otwierają się dokładnie takim obrazem uosobionego miasta: „Ach, jak samotnie siedzi miasto niegdyś tak pełne ludzi! Stało się jak wdowa! Niegdyś wielka wśród narodów i księżniczka wśród prowincji, teraz stała się podwładną” (Lm 1,1 UBG). Podobnie jak Ningal opłakuje umilkłą muzykę Ur, autor Lamentacji pisze: „Starcy w bramach już nie siadają, młodzieńcy przestali śpiewać swoje pieśni” (Lm 5,14 UBG) — tam kapłani i muzycy znikają ze świątyni, tu starsi i młodzieńcy z bram miasta. Jeszcze bliższy jest obraz dzikich zwierząt w ruinach: sumeryjski lament mówi o lisich norach w wyschniętych kanałach Ur, a Lamentacje kończą: „Z powodu spustoszonej góry Syjonu lisy chodzą po niej” (Lm 5,18 UBG).
Różnice są równie ważne jak podobieństwa. W lamencie sumeryjskim zniszczenie jest wynikiem decyzji rady bogów, której nawet płacz bogini opiekuńczej nie jest w stanie odwrócić — obraz niemal deterministyczny, w którym samo Ur jest bez winy. W Lamentacjach zburzenie Jerozolimy (wojska babilońskie Nabuchodonozora, 586 r. p.n.e.) jest sprawiedliwą karą jedynego Boga za grzech: „Pan jest sprawiedliwy, bo zbuntowałam się przeciwko jego słowu” (Lm 1,18 UBG). Miasto samo uznaje winę — czego w sumeryjskim pierwowzorze nie ma. To różnica teologiczna pierwszego rzędu: politeistyczny fatalizm kontra monoteistyczna odpowiedzialność moralna, z furtką do żalu i nawrócenia.
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne: istnienie i treść sumeryjskiego lamentu, data zburzenia Ur (ok. 2004 r. p.n.e.), miejsce znalezienia większości tabliczek (Nippur) oraz wydania Kramera (1940) i Samet (2014/2015) nie budzą sporu. Niekwestionowany jest też fakt, że lamenty miejskie i biblijna Księga Lamentacji dzielą wspólne cechy gatunkowe — to ustalenie akceptowane w głównym nurcie badań biblijnych i asyriologicznych.
Dyskutowane — czy istniało bezpośrednie zapożyczenie literackie. Część wcześniejszych badaczy sugerowała, że autorzy hebrajscy mogli znać sumeryjskie teksty wprost. Dziś przeważa ostrożniejsze stanowisko (m.in. Nili Samet): lamenty miejskie przestały być kopiowane w szkołach pisarskich najpóźniej w XVI w. p.n.e., podczas gdy Lamentacje powstały po 586 r. p.n.e. — dzieli je przepaść niemal tysiąca lat, bez znanego ogniwa pośredniego. Podobieństwo tłumaczy się raczej wspólnym repertuarem obrazów starożytnego Bliskiego Wschodu niż „ściąganiem” tekstu.
Dyskutowane — czy w Izraelu istniała wcześniejsza, rodzima tradycja lamentu miejskiego. Dobbs-Allsopp argumentuje, że gatunek mógł być znany w Izraelu na długo przed 586 r. p.n.e., niezależnie od Mezopotamii (np. poprzez szerszą kulturę literacką Lewantu). Inni badacze są ostrożniejsi, wskazując na brak dowodów istnienia wcześniejszych izraelskich lamentów miejskich — kwestia pozostaje otwarta. Sporne jest też autorstwo Lamentacji: tradycja przypisuje księgę Jeremiaszowi, lecz tekst nigdzie nie podaje imienia autora, a część badaczy uważa ją za dzieło anonimowe.
Sam artefakt — tabliczki, ich datowanie i treść — jest pewny i dobrze udokumentowany, relacja między nim a Biblią to jednak podobieństwo gatunkowe, nie dowód wpływu czy zapożyczenia. Dlatego status „mieszany” pozostaje trafny.
Znaczenie
Lament nad Ur pokazuje, że obraz zburzonego, uosobionego miasta opłakiwanego jak wdowa nie jest wynalazkiem autora biblijnych Lamentacji — to znany w starożytnej Mezopotamii sposób mówienia o katastrofie, użyty także w Jerozolimie, zapewne za pośrednictwem szerszej kultury literackiej regionu, a nie wprost z sumeryjskiego oryginału. Dzięki temu łatwiej docenić, jak świadomie autor Lamentacji przekształcił znany schemat: z fatalistycznej opowieści o kaprysie rady bogów uczynił wyznanie winy i wołanie o miłosierdzie do jednego Boga, Jahwe (PAN), który — inaczej niż An i Enlil wobec błagań Ningal — pozostaje tym, do kogo można się zwrócić: „Spójrz, Panie, na moje utrapienie” (Lm 1,9 UBG).
Co ciekawe, samo Ur pojawia się w Biblii jeszcze gdzie indziej — jako „Ur chaldejskie”, miejsce pochodzenia rodziny Abrahama (Rdz 11,31), choć to odrębny wątek. Dla czytelnika Pisma ważniejsza jest lekcja metodologiczna: podobieństwo literackie między starożytnymi tekstami nie musi oznaczać zależności jednego od drugiego — czasem oznacza po prostu, że ludzie w podobny sposób opłakiwali podobne nieszczęścia, a natchniony autor biblijny przekuł ten wspólny język w wyznanie wiary, które przetrwało zniszczenie samego miasta, jakie opisywał.
Źródła
- Wikipedia — „Lament for Ur”: przegląd treści, historii odkrycia tabliczek, wydań (Barton, Kramer, Civil, Jacobsen) i lokalizacji rękopisów.
- ETCSL (Oksford) — „The lament for Urim: translation”: pełny angielski przekład, w tym słowa Ningal i opis spustoszenia (lisy, umilkła muzyka).
- Eisenbrauns — Nili Samet, „The Lamentation over the Destruction of Ur: A Revised Edition”: nota wydawnicza krytycznej edycji (92 rękopisy, Bar-Ilan University).
- TheTorah.com — N. Samet, „The Sumerian City Laments and the Book of Lamentations” (2015): podobieństwa i różnice, argument przeciw tezie o bezpośrednim zapożyczeniu (przepaść chronologiczna).
- Institute for the Study of Ancient Cultures (dawn. Oriental Institute), Uniwersytet w Chicago — S.N. Kramer, „Lamentation over the Destruction of Ur” (1940): oryginalna edycja naukowa.
- World History Encyclopedia — „The Mesopotamian City Laments”: kontekst gatunku w literaturze sumeryjskiej.
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Lm 1,1.9.18; Lm 5,14.18; Rdz 11,31.