W historii archeologii biblijnej niewiele spraw budzi tak wielkie emocje i kontrowersje jak historia zwoju Mojżesza, który w 1883 roku przedstawił światu Mojżesz Wilhelm Szapira. Przez ponad wiek uznawany za jedno z najbardziej bezczelnych fałszerstw XIX stulecia, dziś — w świetle odkryć z Qumran oraz najnowszych analiz filologicznych — na nowo staje się przedmiotem poważnej debaty naukowej. Dla badaczy Pisma stojących na gruncie biblijnego autorytetu, ponowne przyjrzenie się tym skórzanym paskom to fascynująca podróż do korzeni tekstu Tory, którą przekazał nam Jahwe (PAN) za pośrednictwem Mojżesza.

Czym jest to odkrycie
W 1883 roku Mojżesz Wilhelm Szapira, jerozolimski antykwariusz żydowskiego pochodzenia, ogłosił, że wszedł w posiadanie starożytnych, skórzanych pasków pokrytych pismem paleohebrajskim. Według jego relacji, zwoje te zostały znalezione przez Beduinów w jaskiniach w pobliżu Morza Martwego — w rejonie Wadi Mujib (starożytny Arnon). Tekst zapisany na poczerniałych, nasączonych pitch (asfaltem lub żywicą) fragmentach skóry zawierał alternatywną, krótszą wersję Księgi Powtórzonego Prawa (Deuteronomium), w tym dziesięć przykazań.
Szapira zaprezentował znalezisko w Europie, wzbudzając sensację w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Jednak czołowi ówcześni eksperci, w tym francuski uczony Charles Simon Clermont-Ganneau oraz Christian David Ginsburg z Muzeum Brytyjskiego, szybko ogłosili, że zwoje są ordynarnym, współczesnym fałszerstwem wykonanym na wyciętych marginesach starych zwojów synagonalnych. Zdyskredytowany Szapira opuścił Londyn i w marcu 1884 roku popełnił samobójstwo w Rotterdamie. Same zwoje zostały sprzedane za bezcen, a następnie zaginęły i do dziś uważa się je za bezpowrotnie utracone. Przełom nastąpił dopiero po odkryciu Zwojów znad Morza Martwego (Qumran) w 1947 roku, które wykazały, że starożytne rękopisy na skórze mogły przetrwać w tym klimacie. W 2021 roku dr Idan Dershowitz opublikował szczegółową analizę zachowanych transkrypcji i rekonstrukcji tekstu Szapiry, argumentując na rzecz autentyczności tego zabytku jako przedwygnaniowego proto-Deuteronomium.
Powiązanie z Pismem
Tekst ze zwojów Szapiry ściśle wiąże się z Księgą Powtórzonego Prawa, a zwłaszcza z jej piątym rozdziałem, gdzie Mojżesz przypomina ludowi Izraela przymierze zawarte na Synaju oraz treść Dekalogu. Odkrycie to bezpośrednio dotyka kwestii tego, jak wiernie przekazywano słowa przymierza, które Jahwe dał swojemu ludowi.
W tradycyjnym tekście biblijnym czytamy:
„I Mojżesz zwołał całego Izraela, i powiedział do nich: Słuchaj, Izraelu, nakazów i praw, które dziś mówię do twoich uszu; nauczcie się ich i przestrzegajcie, i wypełniajcie je.” — Pwt 5,1 (UBG)
Zwoje Szapiry prezentowały wersję Dekalogu i pożegnalnej mowy Mojżesza, która różniła się od znanego nam tekstu masoreckiego. Nie zawierała ona wielu narracyjnych wstawek i powtórzeń, co skłoniło niektórych badaczy do postawienia hipotezy, że może to być bliższa oryginałowi, starsza wersja księgi. Choć dla zwolenników absolutnej nienaruszalności każdej litery tekstu masoreckiego taka myśl jest trudna, to perspektywa badawcza szukająca najstarszych świadectw przymierza widzi w tym fascynujący dowód na starożytność tradycji biblijnej.
„Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Egiptu, z domu niewoli.” — Pwt 5,6 (UBG)
W tekście Szapiry Dekalog ma nieco inną strukturę, co koresponduje z faktem, że przykazania te były fundamentem tożsamości Izraela pod panowaniem Boga. Mesjasz Jeszua (Jezus) wielokrotnie odwoływał się do autorytetu Tory i pism Mojżesza, co potwierdza, że słowa spisane na tych starożytnych skórach niosły ze sobą autorytet samego Stwórcy.
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne jest, że w 1883 roku świat nauki jednogłośnie odrzucił autentyczność zwoju Szapiry, uznając go za oszustwo motywowane chęcią zysku finansowego. Pewne jest również to, że fizyczne fragmenty zaginęły, co uniemożliwia przeprowadzenie współczesnych testów fizykochemicznych, takich jak datowanie radiowęglowe C14 czy analiza składu atramentu.
Przedmiotem gorącej dyskusji pozostaje rekonstrukcja filologiczna. Idan Dershowitz (2021) twierdzi, że analiza językowa (składnia, specyficzny dobór słownictwa, formy gramatyczne) wskazuje na to, iż tekst musiał powstać w okresie Pierwszej Świątyni (około VIII-VII wieku p.n.e.). Zdaniem Dershowitza dziewiętnastowieczny fałszerz nie posiadał wiedzy lingwistycznej o języku paleohebrajskim, która pozwoliłaby mu na stworzenie tak spójnego i archaicznego dokumentu – wiedza ta narodziła się dopiero po odkryciach w Qumran i Judei w XX wieku. Wielu ortodoksyjnych epigrafików i biblistów pozostaje jednak skrajnie sceptycznych, wskazując na anomalie ortograficzne i historyczny kontekst działalności Szapiry jako argumenty za fałszerstwem.
Znaczenie
Dla osób studiujących Pismo Święte w duchu powrotu do hebrajskich korzeni wiary, sprawa zwoju Szapiry ma niebagatelne znaczenie. Jeśli hipoteza o autentyczności okazałaby się prawdziwa, dysponowalibyśmy tekstem Tory starszym o setki lat od najstarszych znanych rękopisów z Qumran. Pokazywałoby to, że rdzeń Powtórzonego Prawa – wzywający do wierności jedynemu Bogu Jahwe i przestrzegania Jego przykazań – był precyzyjnie zachowywany od czasów monarchii w Izraelu.
Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia tego sporu, debata ta uczy nas pokory wobec naukowych dogmatów. To, co w XIX wieku uznano za ostatecznie zamknięte i sfalsyfikowane, w XXI wieku wraca na wokandę naukową dzięki nowym narzędziom badawczym. Prawda Słowa Bożego broni się sama, a naukowe poszukiwania – choć często pełne ludzkich potknięć i uprzedzeń – ostatecznie przybliżają nas do lepszego zrozumienia realiów, w jakich Jahwe przemawiał do ojców przez proroków.










