Mykwa w Getsemani (odkrycie 2020)

Mykwa w Getsemani (odkrycie 2020)

Grudzień 2020 roku, u stóp Góry Oliwnej. Robotnicy kopiący tunel dla pielgrzymów natrafiają na coś, czego archeolodzy szukali od stu lat: warstwę sprzed dwóch tysięcy lat. Czy zwykły, wykuty w skale zbiornik na wodę może w ogóle „potwierdzić” miejsce, w którym Jezus (Jeszua) spędził ostatnią noc przed aresztowaniem? Izraelski Urząd Starożytności (IAA) i franciszkańskie Studium Biblicum Franciscanum odpowiedziały na to pytanie ostrożnie — i właśnie ta ostrożność jest tu równie ważna jak samo znalezisko.

Mykwa w Getsemani (odkrycie 2020)
Fot. Tango7174, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

21 grudnia 2020 roku, na konferencji prasowej w Dolinie Cedronu, u stóp Bazyliki Konania (Kościoła Wszystkich Narodów), Izraelski Urząd Starożytności wspólnie ze Studium Biblicum Franciscanum ogłosili wyniki wykopalisk prowadzonych przy okazji budowy tunelu dla zwiedzających. Pracami z ramienia IAA kierowali Amit Re’em i David Yeger, ze strony franciszkańskiej uczestniczyli o. Eugenio Alliata i o. Rosario Pierri, a patronował im kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton.

Najważniejszym znaleziskiem była mykwa — żydowska łaźnia rytualna wykuta w skale, ze schodami prowadzącymi do zbiornika z wodą, typowa dla okresu Drugiej Świątyni. Datowanie oparto na charakterystycznej formie i technice budowy takich basenów, znanej z dziesiątek podobnych obiektów w Judei i Jerozolimie sprzed 70 roku n.e. Mykwa nie miała wokół siebie żadnych pozostałości budynków mieszkalnych, co zdaniem badaczy wskazuje, że nie służyła gospodarstwu domowemu, lecz instalacji rolniczej: tłoczni oliwy lub wytłoczni wina. Prawo rytualne wymagało od robotników zaangażowanych w produkcję oliwy i wina obmycia się przed pracą, bo zanieczyszczenie rytualne mogło w rozumieniu ówczesnej Judei skazić sam produkt.

Obok mykwy znaleziono monety, w tym kilka sprzed czasów Jezusa oraz jedną pochodzącą z okresu urzędowania prefekta Poncjusza Piłata (26–36 n.e.) — jak relacjonował o. Eugenio Alliata. W tej samej warstwie odsłonięto też pozostałości bizantyjskiego kościoła z VI wieku, używanego aż do VIII wieku, czyli już w okresie panowania Umajjadów: kamienną posadzkę z półkolistą apsydą, mozaikę z motywem kwiatów oraz grecką inskrypcję z VII–VIII wieku, odczytaną przez Leę Di Segni z Uniwersytetu Hebrajskiego i o. Rosario Pierriego: „Na pamiątkę i spoczynek miłujących Chrystusa (krzyż) Boże, który przyjąłeś ofiarę Abrahama, przyjmij dar swoich sług i daj im odpuszczenie grzechów. (krzyż) Amen”. Wyżej odkryto jeszcze średniowieczne hospicjum lub klasztor z cysternami głębokimi na sześć–siedem metrów, zdobionymi krzyżami, częściowo zniszczonymi później przez poszukiwaczy skarbów wierzących w miejscową legendę o ukrytym złocie.

Powiązanie z Pismem

Ewangelia Marka umiejscawia ostatnią modlitwę Jezusa właśnie w tym miejscu: „I przyszli na miejsce zwane Getsemani. Wtedy powiedział do swoich uczniów: Siedźcie tu, ja tymczasem będę się modlił” (Mk 14,32 UBG). Chwilę później: „Bardzo smutna jest moja dusza aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie” (Mk 14,34 UBG). Ewangelia Jana dodaje szczegół geograficzny — miejsce leżało za potokiem Cedron, po drugiej stronie doliny oddzielającej Jerozolimę od Góry Oliwnej: „Jezus wyszedł ze swoimi uczniami za potok Cedron, gdzie był ogród, do którego wszedł on i jego uczniowie” (J 18,1 UBG), a Judasz „znał to miejsce, bo Jezus często się tam zbierał ze swoimi uczniami” (J 18,2 UBG).

Sama nazwa Getsemani (hebr. Gat Szemanim) oznacza dosłownie „tłocznię oliwy” — i to ten trop łączy tekst biblijny ze znaleziskiem. Mykwa bez towarzyszących jej domów, u podnóża zbocza porośniętego drzewami oliwnymi, pasuje do obrazu miejsca produkcji oliwy wymagającej rytualnej czystości robotników. Żaden tekst biblijny nie wspomina wprost o łaźni rytualnej — Ewangelie mówią jedynie o „ogrodzie” (gr. kepos) i miejscu modlitwy. Znalezisko nie ilustruje więc konkretnego wersetu, lecz dostarcza tła gospodarczego i topograficznego, zgodnego z tym, co Ewangelie i etymologia nazwy sugerowały od wieków.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest to, że wykopaliska ujawniły warstwę z okresu Drugiej Świątyni (typologia mykwy, monety z I wieku, w tym z czasów Piłata) pod znacznie lepiej znanymi wcześniej warstwami bizantyjską i średniowieczną. Amit Re’em podkreślał wagę tego faktu: mimo wykopalisk prowadzonych w tym rejonie od 1919 roku i licznych znalezisk bizantyjskich oraz krzyżowieckich, wcześniej nie było ani jednego śladu z czasów Jezusa. Pod tym względem odkrycie z 2020 roku rzeczywiście wypełniało lukę.

  • Które miejsce jest „prawdziwym” Getsemani? Cztery tradycje chrześcijańskie wskazują cztery różne lokalizacje u podnóża Góry Oliwnej: katolicki ogród przy Bazylice Konania (gdzie prowadzono wykopaliska), miejsce bliżej Grobu Marii na północy, punkt wskazywany przez prawosławie greckie na wschodzie oraz sad przy rosyjskiej cerkwi Marii Magdaleny. Nauka biblijna przyznaje, że dokładnej lokalizacji ogrodu nie da się ustalić — mykwa wzmacnia wiarygodność miejsca katolickiego jako terenu użytkowanego w I wieku, ale nie rozstrzyga sporu między tradycjami.
  • Co właściwie „potwierdza” mykwa? Sam Re’em ostrzegał przed nadinterpretacją, mówiąc wprost, że nawet ta łaźnia rytualna „nie jest dowodem prawdziwości Ewangelii” — pokazuje jedynie, że teren był użytkowany rolniczo w czasach Jezusa, zgodnie z etymologią nazwy, ale nie identyfikuje konkretnego miejsca modlitwy czy „skały konania”.
  • Rzadkość znaleziska. Mykwy z okresu Drugiej Świątyni nie są w Izraelu unikatowe — zna się ich dziesiątki, głównie w Jerozolimie i Judei. Wyjątkowa jest nie forma obiektu, lecz lokalizacja w miejscu od wieków czczonym jako Getsemani.
  • Status publikacji. Wyniki ogłoszono na konferencji prasowej niemal równocześnie z zakończeniem prac terenowych, przed osobną publikacją naukową z pełną dokumentacją stratygraficzną — więc część szczegółów opiera się na komunikatach IAA i Kustodii Ziemi Świętej.
  • Głosy niezależne. Ken Dark z University of Reading, niezwiązany z zespołem wykopaliskowym, ocenił znalezisko jako „istotne, rzucające nowe światło na to, jak wykorzystywano Getsemani w czasach, do których odnoszą się Ewangelie” — potwierdzając wagę kontekstu gospodarczego, nie identyfikację konkretnego wydarzenia. Kustosz Francesco Patton poszedł dalej, twierdząc, że połączenie tekstu biblijnego, tradycji i archeologii daje „wystarczającą pewność” co do tożsamości miejsca — to jednak stanowisko duszpasterskie, wykraczające poza to, co stwierdza sama archeologia.

Znaczenie

Niezależnie od tego, które z czterech tradycyjnych miejsc uznać za najbardziej prawdopodobne, odkrycie z 2020 roku ma jedną niepodważalną wartość: po ponad stu latach wykopalisk w tym rejonie po raz pierwszy pojawił się materialny ślad z okresu Drugiej Świątyni — epoki, w której żył Jezus. Wcześniej najstarsze odsłonięte warstwy sięgały czasów bizantyjskich. Mykwa, monety i kontekst rolniczy nie identyfikują „skały konania” ani drzewa, pod którym mieli spać uczniowie, ale pokazują coś równie istotnego: okolica funkcjonowała jako teren produkcji oliwy lub wina, dokładnie zgodnie z tym, co od dwóch tysięcy lat sugeruje sama nazwa miejsca.

Odkrycie odsłoniło też ciągłość użytkowania tego miejsca — od rolniczego zaplecza Jerozolimy w I wieku, przez bizantyjski kościół pielgrzymkowy działający jeszcze po podboju arabskim, po średniowieczne hospicjum i dzisiejszą Bazylikę Konania z 1924 roku. Dla wielu badaczy to właśnie ta warstwowa historia, a nie pojedynczy artefakt, stanowi najmocniejszy argument, że tradycja wskazująca to miejsce od starożytności nie brała się znikąd.

Źródła