W małej arabskiej wiosce na zboczu Wzgórza More w Dolnej Galilei ludzie mieszkają nieprzerwanie od tysiącleci, a jej nazwa – Nein – niemal nie zmieniła się od czasów, gdy ewangelista Łukasz opisał tu wskrzeszenie jedynego syna wdowy. Czy współczesna wioska to rzeczywiście to samo miejsce, w którego bramie Jezus zatrzymał orszak pogrzebowy słowami „Młodzieńcze, mówię ci, wstań”? I co archeolodzy zdołali odkryć pod fundamentami osady, która – inaczej niż wiele miejscowości biblijnych – nigdy nie została opuszczona ani zapomniana?

Czym jest to „odkrycie”
Nain z Ewangelii Łukasza to dziś Nein (arab. نين, hebr. ניין) – niewielka arabska wieś muzułmańska w Dolnej Galilei, ok. 14 km na południe od Nazaretu i 7 km na południowy zachód od góry Tabor. Leży na północnym stoku wzniesienia zwanego dawniej „Małym Hermonem”, a dziś częściej Górą More (hebr. Giwat ha-More) – niespełna 5 km od Szunem (dzisiejsze Sulam) i blisko Endor.
To, co czyni Nein wyjątkowym na tle wielu miejsc biblijnych, to ciągłość nazwy i osadnictwa. Nazwa przetrwała bez przerwy od czasów rzymskich aż po dziś – już w IV wieku Euzebiusz z Cezarei w swoim Onomastikonie, a wkrótce po nim Hieronim ze Strydonu, lokalizowali biblijne Nain w pobliżu Endor, dokładnie tam, gdzie leży dzisiejsze Nein. W epoce krucjat wioskę nadano (1101 r.) opactwu na górze Tabor, a od poł. XII w. zarządzali nią joannici; krzyżowcy wznieśli tu kościół upamiętniający cud, później przekształcony w meczet. Rejestry osmańskie z 1596 r. wymieniają 119 muzułmańskich gospodarstw domowych, XIX-wieczni podróżnicy (m.in. Robinson, Smith, Guérin) opisywali niewielką osadę z kamienia i gliny, a spisy mandatowe notują wzrost liczby mieszkańców (157 w 1922 r., 270 w 1945 r.). Dziś Nein liczy ok. dwóch tysięcy mieszkańców i należy do Rady Regionalnej Bustan al-Marj (której jest zarazem siedzibą).
Ponieważ pod zabudową wciąż żyje ludność, systematyczne wykopaliska są niemożliwe – archeolodzy Izraelskiego Urzędu Starożytności (IAA) prowadzą tu wyłącznie wykopaliska ratownicze, ilekroć budowa czy remont odsłoni starsze warstwy. Kolejne sezony (prace A. Mokary’ego w 2003 r. i O. Zidana w 2015 r.) potwierdziły ciągłe osadnictwo od epoki brązu po okres osmański: warstwy i piece typu tabun z późnej epoki brązu, zabudowę hellenistyczną i wczesnorzymską, spalony dom rzymski oraz kryjówkę-schron z tego okresu, prasy do wina i szklane naczynia bizantyjskie (ślad lokalnej produkcji szkła), piec do wypalania wapna, a także budowle wczesnoislamskie, krzyżowieckie, mameluckie (glazurowana ceramika, monety) i osmańskie; do znalezisk numizmatycznych należy też bizantyjski follis Justyna II bity w Konstantynopolu w 570/571 r.. Na zboczu wzgórza zachowały się też grobowce skalne z ceramiką od środkowej epoki brązu po okres mamelucki.
Od 1880 r. działa tu franciszkański kościółek Wskrzeszenia Syna Wdowy – niewielka budowla na fundamentach starszej świątyni, wzniesiona po tym, jak zakonnicy odkupili ruiny wcześniej pełniące funkcję meczetu; pomógł im w tym miejscowy notabl, udostępniając wodę i kamień. Wewnątrz są dwa obrazy przedstawiające cud oraz kamienny sarkofag. Kościół utrzymuje miejscowa rodzina, otwierając go głównie dla grup pielgrzymkowych.
Powiązanie z Pismem
Historia jest opisana wyłącznie u Łukasza, bez odpowiednika u pozostałych ewangelistów: „A nazajutrz udał się do miasta zwanego Nain. I szło z nim wielu jego uczniów i mnóstwo ludzi. A gdy zbliżył się do bramy miasta, właśnie wynoszono zmarłego, jedynego syna matki, która była wdową” (Łk 7,11-12 UBG). Dalej tekst opisuje reakcję Jezusa i sam cud: „Kiedy Pan ją zobaczył, ulitował się nad nią i powiedział do niej: Nie płacz. Potem podszedł i dotknął mar, a ci, którzy je nieśli, stanęli. I powiedział: Młodzieńcze, mówię ci, wstań!” (Łk 7,13-14 UBG). Skutek jest natychmiastowy: „A ten, który był martwy, usiadł i zaczął mówić. I oddał go jego matce” (Łk 7,15 UBG), a świadkowie reagują słowami: „Wielki prorok powstał wśród nas, oraz: Bóg nawiedził swój lud” (Łk 7,16 UBG).
Łukasz nazywa tu Jeszuę (Jezusa) „Panem” (gr. Kyrios) po raz pierwszy w swojej narracji – zanim jeszcze otoczenie rozpozna w Nim więcej niż proroka. Cud jest też odpowiedzią na pytanie uczniów Jana Chrzciciela, czy Jezus jest Tym, który miał przyjść (Łk 7,18-23); wskrzeszenie umarłych wymienione jest tam wprost jako jeden z dowodów.
Bliskość Szunem nie jest przypadkowa dla czytelnika Starego Testamentu. To właśnie w Szunem prorok Elizeusz wskrzesił syna pewnej kobiety (2 Krl 4,8-37), a wcześniej Eliasz w Sarepcie przywrócił życie synowi wdowy (1 Krl 17,17-24) – w obu przypadkach pojawia się ten sam gest oddania wskrzeszonego dziecka matce. Łukasz, opisując wydarzenie niemal w cieniu Szunem, buduje wyraźną analogię: Jezus działa jak wielki prorok dawnego Izraela, lecz bez modlitwy czy rytuału. Komentatorzy (m.in. Fred B. Craddock) wskazują na wyraźne echa językowe między tymi trzema relacjami.
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne jest przede wszystkim samo utożsamienie biblijnego Nain ze współczesnym Nein. Przemawia za tym nieprzerwana ciągłość nazwy, wczesne świadectwa Euzebiusza i Hieronima lokalizujące miejscowość w tym regionie oraz zgodność topograficzna (bliskość Szunem, Endor i góry Tabor). W biblistyce identyfikacja ta należy do rzadko kwestionowanych. Pewne jest też, że wykopaliska ratownicze potwierdziły ciągłe osadnictwo od epoki brązu po czasy nowożytne, w tym warstwy hellenistyczne, rzymskie i bizantyjskie – obejmujące czas życia Jezusa i pierwsze wieki chrześcijaństwa.
Dyskusyjne pozostaje jednak wiele szczegółów. Po pierwsze, żadne odkryte dotąd struktury – brama miejska, konkretny dom czy grobowiec – nie dają się bezpośrednio powiązać z wydarzeniem opisanym w Łk 7. Wynika to z ograniczeń metodologicznych: skoro na starożytnym rdzeniu osady stoi żywa wioska, archeolodzy badają jedynie fragmenty odsłaniane przy pracach budowlanych, nie całe stanowisko. Autorzy popularnonaukowi (np. Danny the Digger) zwracają uwagę, że brama miejska nie została dotąd zlokalizowana – co nie przesądza, że jej nie było, a jedynie że nie natrafiono na jej ślady.
Po drugie, dokładne położenie starożytnej nekropolii bywa różnie opisywane w źródłach popularnych – jedne umieszczają grobowce na wschód od wsi, inne na zachód, inne po stronie południowej; rozbieżność ta najpewniej wynika z kilku skupisk grobów wokół wzgórza.
Po trzecie, historyczność opisanego cudu jest z natury przedmiotem wiary i egzegezy, nie ustaleń archeologicznych – archeologia potwierdza realność miejsca i epoki, ale nie zweryfikuje wydarzenia nadprzyrodzonego. Fakt, że relacja pojawia się wyłącznie u Łukasza i przypomina opowieści o Eliaszu i Elizeuszu, bywa różnie interpretowany: jedni widzą w tym świadome nawiązanie teologiczne (co nie wyklucza historyczności), inni – argument za literacką konstrukcją epizodu. Status tematu określamy jako mieszany: lokalizacja jest praktycznie pewna, materialne ślady wydarzenia pozostają nieuchwytne.
Znaczenie
Nain/Nein to jeden z rzadkich przypadków, w których geografia biblijna nie wymaga skomplikowanej rekonstrukcji – wioska nigdy nie zniknęła z mapy i wciąż nosi swoją starożytną nazwę. Pokazuje to, jak wiele miejscowości z Ewangelii funkcjonowało jako zwykłe, niewielkie osady rolnicze, dalekie od monumentalnej architektury wielkich miast. Warstwy odsłonięte przez archeologów – od pieców i domów sprzed tysięcy lat, przez rzymskie i bizantyjskie ślady produkcji szkła, po budowle mameluckie – rysują obraz miejsca żyjącego nieprzerwanie, dokładnie takiego, jakiego można by się spodziewać po miasteczku odwiedzanym przez wędrownego nauczyciela z Nazaretu.
Dla czytelnika Ewangelii istotniejsze jest jednak to, co Łukasz chciał przekazać, umieszczając akcję tuż obok Szunem. Wskrzeszenie syna wdowy nie jest odosobnionym cudem, lecz częścią narracji o Jezusie jako kimś, kto przewyższa największych proroków Izraela – działa mocą własnego słowa, bez rytuału. Współczucie dla matki, która tracąc jedynego syna traciła jedyne zabezpieczenie w ówczesnym świecie, nadaje wydarzeniu wymiar nie tylko teologiczny, ale i społeczny. Współczesne Nein, wciąż zamieszkane, z czynnym kościółkiem franciszkańskim, pozostaje żywym świadectwem tej historii – nawet jeśli brama miasta wciąż czeka na odkrycie pod ziemią.
Źródła
- Wikipedia (en), hasło „Nain, Israel” – geografia, historia osadnictwa, demografia: en.wikipedia.org/wiki/Nain,_Israel
- Wikipedia (en), hasło „Raising of the son of the widow of Nain” – paralele z Eliaszem/Elizeuszem, komentarz F. Craddocka: en.wikipedia.org/wiki/Raising_of_the_son_of_the_widow_of_Nain
- Israel Antiquities Authority, Hadashot Arkheologiyot, raport nr 1190 (vol. 121, 2009) – wykopaliska A. Mokary’ego (2003): hadashot.iaa.org.il (vol. 121)
- Israel Antiquities Authority, Hadashot Arkheologiyot, raport nr 24950 (vol. 128, 2016) – wykopaliska O. Zidana (2015): hadashot.iaa.org.il (vol. 128)
- Danny the Digger, „Nain – Where Jesus Resurrected the Widow’s Son”: dannythedigger.com/nain
- BibleWalks, „Naim (Nein, Nin)” – groby skalne, ceramika, kościół franciszkański: biblewalks.com/naim
- See the Holy Land, „Nain” – historia kościoła franciszkańskiego: seetheholyland.net/nain
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Łk 7,11-16; kontekst poboczny: 1 Krl 17,17-24; 2 Krl 4,8-37.