Większość chrześcijańskich zabytków piśmienniczych z pierwszych wieków dotarła do naszych czasów wyłącznie w postaci wielokrotnie przepisywanych manuskryptów. Istnieją jednak wyjątkowe momenty, gdy archeologia pozwala nam dotknąć oryginalnego tekstu wyrytego w kamieniu przez samych wyznawców Mesjasza jeszcze przed epoką konstantyńską. Takim właśnie unikalnym świadectwem jest inskrypcja Abercjusza – powszechnie uznawana za najstarszy zachowany nagrobek chrześcijański. Tekst ten, bogaty w głęboką symbolikę, rzuca bezcenne światło na to, jak pierwotny Kościół rozumiał nauczanie Jeszuy (Jezusa) i jakimi metaforami opisywał swoją wiarę w pogańskim otoczeniu Cesarstwa Rzymskiego.
Czym jest to odkrycie
Inskrypcja Abercjusza to greckie epitafium sporządzone na zamówienie biskupa Abercjusza z Hierapolis we Frygii (dzisiejsza Turcja). Powstanie tego zabytku datuje się na koniec II lub początek III wieku (bezwzględnie przed rokiem 216 n.e.). Choć tekst inskrypcji był znany z dużo późniejszych, średniowiecznych żywotów świętych, wielu historyków sceptycznie podchodziło do jego autentyczności, uznając go za późniejszą legendę hagiograficzną.
Przełom nastąpił w 1883 roku, kiedy wybitny szkocki archeolog William Ramsay odnalazł dwa oryginalne fragmenty tej kamiennej tablicy w ruinach łaźni w pobliżu Hierapolis. Odkrycie to potwierdziło historyczną autentyczność tekstu i uciszyło krytyków. Wyryte na marmurowym ołtarzu grobowym greckie wersy posługują się poetyckim językiem pełnym chrześcijańskich alegorii. Obecnie te bezcenne fragmenty są przechowywane i udostępniane zwiedzającym w watykańskim Museo Pio Cristiano.
Powiązanie z Pismem
Treść epitafium Abercjusza jest niezwykle głęboko zakorzeniona w tekstach biblijnych, a w szczególności w Ewangelii według Jana. Abercjusz zaczyna swój nagrobek od słów: „Jestem uczniem czystego Pasterza, który pasie stada owiec na górach i równinach, który ma wielkie oczy, co patrzą na wszystko”. Ten poetycki obraz bezpośrednio nawiązuje do słów Mesjasza, który określił samego siebie mianem Dobrego Pasterza w dziesiątym rozdziale Ewangelii Jana:
„Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz oddaje swoje życie za owce.” — J 10,11 (UBG)
Pasterz z inskrypcji uczy także swoich wiernych „prawdziwych pism”, co wskazuje na autorytet Słowa Bożego stawiany ponad ludzką tradycję – zasadę niezwykle bliską każdemu, dla kogo Pismo Święte jest jedynym fundamentem wiary. Kolejną kluczową metaforą użytą w tekście jest „ryba ze źródła” (odniesienie do greckiego akronimu Ichthys, oznaczającego Jeszuę), którą czysta dziewica podaje przyjaciołom do spożycia wraz z chlebem i winem. Obraz ten łączy motyw chrztu (źródło wody żywej) z pamiątką Wieczerzy Pańskiej. Przypomina to Janowy opis cudu rozmnożenia chleba i ryb oraz duchową mowę o Chlebie Życia:
„Ja jestem tym chlebem życia.” — J 6,48 (UBG)
Epitafium odzwierciedla także jedność wierzących rozproszonych po całym świecie. Abercjusz wspomina swoją podróż do Rzymu oraz na Wschód, aż do Mezopotamii, zauważając, że wszędzie tam spotkał współwyznawców dzielących tę samą wiarę i karmiących się tym samym duchowym pokarmem. Doskonale współgra to z biblijnym obrazem jednego ciała w Mesjaszu:
„Jedno jest ciało i jeden Duch, jak też zostaliście powołani w jednej nadziei waszego powołania. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest;” — Ef 4,4-5 (UBG)
Co pewne, a co dyskutowane
Fakty dotyczące fizycznego istnienia oraz datowania zabytku są dziś całkowicie bezsporne. Odkrycie Williama Ramsaya w 1883 roku ostatecznie zamknęło dyskusję nad tym, czy inskrypcja Abercjusza jest autentycznym dokumentem z przełomu II i III wieku. Nie ulega wątpliwości lokalizacja odkrycia (łaźnie w Hierapolis) oraz obecne miejsce przechowywania fragmentów (Watykan).
Obszarem dyskusji naukowej przez pewien czas był sam język inskrypcji. Ze względu na to, że chrześcijanie w II wieku żyli w cieniu prześladowań ze strony państwa rzymskiego, Abercjusz celowo sformułował swoje epitafium za pomocą języka symbolicznego (tzw. dyscyplina arkana). Dla postronnego poganina tekst mógł brzmieć jak opis mistycznych podróży kapłana pogańskiego bóstwa. Jednak dla każdego, kto znał Pismo, pojęcia takie jak „czysty Pasterz”, „ryba ze źródła” czy „chleb” były jednoznacznymi markerami tożsamości chrześcijańskiej. Dzisiejszy konsensus naukowy w pełni potwierdza chrześcijański charakter tego zabytku.
Znaczenie
Dla badaczy Biblii oraz historii wczesnego Kościoła inskrypcja Abercjusza ma fundamentalne znaczenie. Stanowi ona namacalny dowód na to, że przed rokiem 216 n.e. we Frygii istniała dojrzała teologicznie społeczność chrześcijańska, która posługiwała się zaawansowaną symboliką zakorzenioną w Ewangeliach. Świadectwo to potwierdza, że autorytet pism apostolskich (w tym Ewangelii Jana) był powszechnie uznawany w Azji Mniejszej na długo przed soborami IV wieku.
Odkrycie to przypomina nam również o konieczności powrotu do prostoty i głębi biblijnego przekazu. Abercjusz, pisząc o swojej wierze w obliczu śmierci, nie odwoływał się do skomplikowanych dogmatów późniejszej tradycji, ale skupił się na osobistej relacji z Dobrym Pasterzem – Jahwe (PAN) objawionym w ciele – oraz na jedności opartej na prawdzie Słowa Bożego.
