Inskrypcja z Cezarei: Nazaret poza Nowym Testamentem

Inskrypcja z Cezarei: Nazaret poza Nowym Testamentem

Przez długi czas sceptycy badający historię Nowego Testamentu podważali historyczność rodzinnego miasta Mesjasza, twierdząc, że miejscowość o nazwie Nazaret w ogóle nie istniała w czasach rzymskich. Argumentowano, że skoro Stary Testament, Talmud oraz pisma Józefa Flawiusza milczą na temat tej galilejskiej osady, to opowieść o narodzeniu i młodości Zbawiciela musi być późniejszym mitem literackim. Wszystko zmieniło się w 1962 roku, kiedy łopata archeologa odsłoniła w Cezarei Nadmorskiej bezsporny dowód materialny — hebrajską inskrypcję wymieniającą Nazaret z nazwy.

Czym jest to odkrycie

Podczas prac wykopaliskowych prowadzonych w 1962 roku na terenie ruin starożytnej Cezarei Nadmorskiej (metropolii nad Morzem Śródziemnym, będącej rzymską stolicą prowincji Judea), zespół archeologów pod kierownictwem prof. Michaela Avi-Yonaha z Uniwersytetu Hebrajskiego odkrył trzy niewielkie fragmenty szarej marmurowej tablicy z hebrajskimi inskrypcjami. Artefakt ten został odnaleziony w ruinach synagogi z późnego okresu rzymskiego lub bizantyjskiego.

Po złożeniu i odczytaniu zachowanych liter okazało się, że tekst stanowi fragment spisu 24 zmian (rot) kapłańskich, które rotacyjnie pełniły służbę w Świątyni w Jerozolimie. Po zburzeniu Drugiej Świątyni przez rzymskie legiony w 70 roku n.e., kapłani utracili swoje miejsce służby i musieli osiedlić się w różnych miastach i wioskach Galilei. Inskrypcja z Cezarei, datowana na III–IV wiek n.e., szczegółowo wymienia kolejność tych rodów oraz przypisane im nowe miejsca zamieszkania. Na jednym z fragmentów, przy osiemnastej zmianie kapłańskiej — rodzie Hapizzez (Ha-Piccec) — widnieje wyraźne hebrajskie słowo: „Nazaret” (Naceret). Jest to pierwsza znana wzmianka o Nazarecie w rdzennym źródle hebrajskim poza tekstem Nowego Testamentu.

Powiązanie z Pismem

Odkrycie to bezpośrednio odnosi się do relacji ewangelicznych, które wielokrotnie łączą postać Mesjasza z tą konkretną miejscowością. Mateusz w swojej Ewangelii opisuje osiedlenie się rodziny Jeszui (Jezusa) w Galilei po powrocie z Egiptu, wskazując na wypełnienie proroczych zapowiedzi:

„A przyszedłszy, mieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby się wypełniło to, co zostało powiedziane przez proroków: Będzie nazwany Nazarejczykiem.” — Mt 2,23 (UBG)

Nazaret w I wieku był osadą na tyle małą, nieznaczącą i ubogą, że wywoływało to sceptycyzm nawet wśród współczesnych Jezusowi mieszkańców Judei i Galilei. Dobitnie ilustrują to słowa Natanaela zapisane w Ewangelii Jana:

„I zapytał go Natanael: Czyż z Nazaretu może być coś dobrego? Filip mu odpowiedział: Chodź i zobacz!” — J 1,46 (UBG)

Znalezisko z Cezarei potwierdza, że choć miasteczko to było małe i pomijane przez wielkich historyków tamtej epoki, istniało realnie w świadomości georaficznej i społecznej starożytnego Izraela, stając się bezpieczną przystanią dla powracających z wygnania rodów kapłańskich.

Co pewne, a co dyskutowane

Z punktu widzenia naukowego istnienie samej inskrypcji oraz odczytanie nazwy „Nazaret” jest faktem bezdyskusyjnym i potwierdzonym przez epigrafików. Konsensus naukowy datuje inskrypcję na koniec III lub początek IV wieku n.e. Identyfikacja rodu Hapizzez powiązanego z Nazaretem jest również zgodna z biblijnymi listami rodów kapłańskich, które ustanowił niegdyś król Dawid (1 Krn 24,15).

Przedmiotem dyskusji akademickiej pozostaje natomiast dokładny czas, w którym rody kapłańskie fizycznie przeniosły się do Galilei. Choć tradycja żydowska i sama inskrypcja sugerują masową migrację bezpośrednio po katastrofie roku 70 n.e., niektórzy badacze uważają, że proces ten mógł zachodzić stopniowo, rozciągając się na okres po powstaniu Bar-Kochby (po 135 r. n.e.). Nie zmienia to jednak faktu, że inskrypcja dokumentuje rzeczywistą topografię Galilei i status Nazaretu jako historycznej osady żydowskiej.

Znaczenie

Dla badaczy stojących na gruncie wiary i autorytetu Pisma Świętego (Sola Scriptura), inskrypcja z Cezarei stanowi bezcenny dowód na historyczną rzetelność Ewangelii. Pokazuje ona, że autorzy nowotestamentowi nie zmyślali nazw geograficznych, lecz osadzali swoje relacje w konkretnych realiach rzymskiej Judei.

Choć samo odkrycie archeologiczne nie „udowadnia” nadprzyrodzonego powołania Jeszui jako Mesjasza, to w sposób jednoznaczny obala tezę, jakoby Nazaret był wymysłem późniejszych pisarzy chrześcijańskich. Odkrycie to uświadamia nam również, jak suwerenny Bóg, Jahwe (PAN), posłużył się małą, nieznaczącą osadą, aby to właśnie z niej wydać światu Obiecanego Zbawiciela, realizując swój plan odkupienia z dala od blasku i zgiełku wielkich metropolii.

Źródła