„Krzyż” z Herkulanum – pierwsi chrześcijanie przed 79 r.?

"Krzyż" z Herkulanum - pierwsi chrześcijanie przed 79 r.?

Włoskie Herkulanum, podobnie jak sąsiednie Pompeje, zostało nagle pogrzebane pod warstwą popiołu i materiału piroklastycznego podczas katastrofalnej erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e. Katastrofa ta zamroziła w czasie codzienne życie rzymskiego świata z czasów apostolskich. Gdy pod koniec lat 30. XX wieku archeolodzy dotarli do jednego z bogatych domostw, nazwanego Casa del Bicentenario, świat obiegła sensacyjna wiadomość: odnaleziono rzekomy dowód na obecność wyznawców Mesjasza i najstarszy znany materialny symbol krzyża. Choć odkrycie to do dziś rozpala wyobraźnię wielu czytelników Biblii, chłodna weryfikacja naukowa zmusza nas do ostrożności i wierności faktom, a nie pobożnym życzeniom.

Czym jest to odkrycie

W 1938 roku słynny włoski archeolog Amedeo Maiuri prowadził prace wykopaliskowe w Herkulanum. W luksusowym trójkondygnacyjnym budynku, który na cześć dwustulecia rozpoczęcia regularnych wykopalisk w mieście nazwano Domem Dwustulecia (Casa del Bicentenario), badacz dokonał zaskakującego odkrycia na prywatnym piętrze mieszkalnym. Na tynku (stiuku) jednej ze ścian znajdowało się wyraźne wgłębienie w kształcie łacińskiego krzyża. Bezpośrednio pod tym wgłębieniem znajdowały się ślady po drewnianej szafce lub ołtarzyku, a w samym wgłębieniu widoczne były ślady gwoździ.

Maiuri wysunął śmiałą hipotezę: wgłębienie to pozostało po drewnianym krzyżu, który został usunięty lub wyrwany z mocowania, być może tuż przed katastrofą lub w trakcie lokalnych prześladowań. Szafka pod nim miała pełnić funkcję domowego ołtarza (retikulum). Publikacja tego odkrycia wywołała ogromne poruszenie na całym świecie jako rzekomy dowód na to, że chrześcijanie rzymscy otwarcie używali symbolu krzyża w swoich domach jeszcze przed końcem I wieku n.e.

Powiązanie z Pismem

Z perspektywy Dziejów Apostolskich wiemy, że wierzący w Mesjasza, Jeszuę (Jezusa), dotarli do Italii bardzo wcześnie. Kiedy apostoł Paweł podróżował do Rzymu jako więzień, zatrzymał się w pobliskim Puteoli (dzisiejsze Pozzuoli), oddalonym zaledwie o około 30 kilometrów od Herkulanum i Pompejów. Czytamy o tym w Dziejach Apostolskich:

„Stamtąd, płynąc łukiem, dotarliśmy do Regium. Po upływie jednego dnia, gdy powiał wiatr południowy, nazajutrz przypłynęliśmy do Puteoli.” — Dz 28,13 (UBG)

„Tam spotkaliśmy braci, którzy nas uprosili, żebyśmy pozostali u nich siedem dni. I tak udaliśmy się do Rzymu.” — Dz 28,14 (UBG)

Skoro w Puteoli istniała już uformowana społeczność wierzących, jest wysoce prawdopodobne, że nowina o zmartwychwstaniu Jeszui dotarła także do mieszkańców pobliskiego Herkulanum przed 79 rokiem n.e. Jednak czym innym jest obecność samych wierzących, a czym innym powszechne używanie przez nich fizycznego symbolu krzyża w tym okresie.

Co pewne, a co dyskutowane

Wokół interpretacji Amedeo Maiuriego od początku istniały poważne wątpliwości, które z biegiem lat zamieniły się w naukowy sceptycyzm. Dziś większość historyków i archeologów, w tym wybitny badacz wczesnego chrześcijaństwa John Granger Cook, odrzuca chrześcijańską interpretację tego znaleziska.

Główne argumenty przeciwko hipotezie Maiuriego i fakty naukowe to:

  • Ślad po wsporniku półki: Dokładna analiza architektoniczna i porównanie z innymi rzymskimi domostwami sugerują, że wgłębienie w kształcie krzyża to po prostu ślad po drewnianym stelażu lub wsporniku podtrzymującym wiszącą półkę, która była zamocowana nad szafką ścienną.
  • Brak tradycji krzyża w I wieku: W pierwszym stuleciu chrześcijaństwa krzyż nie był powszechnym symbolem kultowym. Dla ówczesnych ludzi krzyż kojarzył się z hańbą i okrutną egzekucją rzymską, a pierwsi naśladowcy Jeszui identyfikowali się raczej za pomocą innych znaków (jak ryba – ichthys, kotwica czy monogramy), a nie narzędzia kaźni.
  • Brak innych chrześcijańskich artefaktów: W Casa del Bicentenario nie znaleziono żadnych innych śladów, inskrypcji ani przedmiotów, które jednoznacznie wskazywałyby na chrześcijański charakter tego pokoju.

Znaczenie

Przypadek „krzyża” z Herkulanum to klasyczny i niezwykle pouczający przykład tego, jak bardzo należy uważać na sensacyjne doniesienia archeologiczne. Chociaż jako czytelnicy Pisma Świętego wiemy z relacji Łukasza w Dziejach Apostolskich, że poselstwo o zbawieniu dotarło do tamtych rejonów przed rokiem 79, nie możemy naginać faktów materialnych, aby na siłę „udowadniać” Biblię.

Uczciwość naukowa i szacunek do prawdy objawionej przez Jahwe (PAN) wymagają, abyśmy odróżniali pobożne życzenia od twardych dowodów. Prawdziwość Słowa Bożego nie stoi i nie upada wraz z kawałkiem tynku w Herkulanum. Wiara pierwszych uczniów opierała się na mocy zmartwychwstania Jeszui, a nie na materialnych wizerunkach i symbolach, które w późniejszych wiekach zaczęły dominować w tradycji religijnej.

Źródła