Samotraka — Sanktuarium Wielkich Bogów, nocny postój statku Pawła

Samotraka — Sanktuarium Wielkich Bogów, nocny postój statku Pawła

Statek płynący z Troady do Macedonii zatrzymuje się na noc przy niewielkiej, górzystej wyspie na północnym Egejskim. Łukasz poświęca temu postojowi zaledwie pół zdania — a jednak ta sama wyspa kryła jedno z najsłynniejszych sanktuariów starożytnego świata, dokąd przez wieki ściągali królowie, filozofowie i żeglarze szukający ochrony przed sztormem. Co właściwie widział Paweł, gdy jego statek stanął na kotwicy w cieniu góry Fengari, i czy w ogóle zszedł na ląd?

Samotraka — Sanktuarium Wielkich Bogów, nocny postój statku Pawła
Fot. Marsyas, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Samotraka to górzysta wyspa w północnej części Morza Egejskiego, zdominowana przez szczyt Fengari (starożytne Saoce), sięgający około 1611 m — najwyższy szczyt wysp północnego Egeju. Już Homer w Iliadzie umieszczał na jego szczycie Posejdona obserwującego wojnę pod Troją, a dla żeglarzy przez stulecia była to niezawodna latarnia nawigacyjna widoczna z bardzo daleka.

Na północnym zboczu wyspy, w wąwozie między dwoma potokami, znajduje się Sanktuarium Wielkich Bogów (gr. Hieron ton Megalon Theon) — obok Eleusis jedno z najważniejszych miejsc kultu misteryjnego w całym świecie greckim. Funkcjonowało nieprzerwanie od około VII wieku p.n.e. aż po IV wiek n.e., kiedy antypogańskie edykty cesarza Teodozjusza I doprowadziły do zamknięcia większości takich ośrodków. W przeciwieństwie do Eleusis, dostęp do misteriów Samotraki nie był ograniczony do obywateli jednego miasta — mógł się wtajemniczyć każdy: mężczyzna i kobieta, wolny i niewolnik, Grek i „barbarzyńca”.

Na terenie sanktuarium archeolodzy zidentyfikowali kilkanaście budowli: Anaktoron (budynek pierwszego stopnia wtajemniczenia, myesis), okrągły Arsinoeion ufundowany przez egipską królową Arsinoe II w latach 80. III w. p.n.e. — największą rotundę architektury greckiej, marmurowy Hieron z ok. 325 r. p.n.e. (drugi, wyższy stopień wtajemniczenia, epopteia), Temenos, krąg teatralny oraz monumentalną bramę, Propylon Ptolemeusza II.

To właśnie w niszy nad teatralnym kręgiem sanktuarium w kwietniu 1863 roku francuski wicekonsul w Adrianopolu, Charles Champoiseau, odkopał fragmenty kolosalnej marmurowej rzeźby skrzydlatej bogini zwycięstwa, Nike. Posąg trafił do Luwru w 1864 roku i od 1884 roku eksponowany jest na szczycie schodów Daru (nr inwentarzowy Ma 2369). Datowany jest na początek II wieku p.n.e. (ok. 190 r. p.n.e.) i uznawany za wotum Rodyjczyków wystawione po zwycięstwach morskich nad flotą Antiocha III pod Side i Myonnesos.

Systematyczne badania prowadzono tu od lat 70. XIX wieku (ekspedycja austriacka Alexandra Conzego i Otto Benndorfa, jej znaleziska trafiły do wiedeńskiego Kunsthistorisches Museum), a od 1938 roku — z przerwą wojenną — kontynuuje je amerykańska misja, początkowo pod kierunkiem Karla Lehmanna z Institute of Fine Arts Uniwersytetu Nowojorskiego. Od 2012 roku kieruje nią Bonna Wescoat z Emory University, we współpracy z NYU, pod auspicjami American School of Classical Studies w Atenach — wykopaliska trwają do dziś.

Powiązanie z Pismem

Dzieje Apostolskie 16 opisują początek drugiej podróży misyjnej Pawła: w Troadzie apostoł ma nocne widzenie Macedończyka wołającego o pomoc, po czym on i jego towarzysze — w tym Łukasz, autor tekstu, piszący już w pierwszej osobie liczby mnogiej — postanawiają przeprawić się do Europy. Łukasz relacjonuje tę podróż z charakterystyczną dla siebie dbałością o szczegóły żeglarskie: „Odpłynąwszy więc z Troady, zdążaliśmy wprost do Samotraki, a nazajutrz do Neapolu” (Dz 16,11 UBG). Zaraz potem dodaje: „Stamtąd zaś do Filippi, rzymskiej kolonii i głównego miasta tej części Macedonii, i zostaliśmy w tym mieście przez kilka dni” (Dz 16,12 UBG).

Wyrażenie „zdążaliśmy wprost” to grecki idiom żeglarski oznaczający rejs z pomyślnym wiatrem, bez lawirowania. Trasę z Troady do Neapolu (dziś Kawala) statek pokonał w zaledwie dwa dni — dla porównania, w drodze powrotnej opisanej w Dz 20,6 ta sama trasa zajęła pięć dni, co sugeruje odmienne warunki wiatrowe. Postój przy Samotrace nie był przystankiem turystycznym ani misyjnym: starożytne statki unikały żeglugi nocnej i zarzucały kotwicę w zatokach dużej, dobrze widocznej wyspy, zanim o świcie ruszały dalej ku wybrzeżu Tracji. Wzmianka nie mówi, czy Paweł zszedł na ląd ani czy miał kontakt z sanktuarium — tekst biblijny odnotowuje wyłącznie fakt nawigacyjny.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest samo istnienie i lokalizacja wyspy oraz sanktuarium — Samotraka nigdy nie zniknęła z map, a ciągłość badań archeologicznych od XIX wieku pozwoliła dokładnie zrekonstruować plan i chronologię większości budowli. Nie budzi też wątpliwości fakt, że statki płynące z Troady do Macedonii regularnie korzystały z tej wyspy jako bezpiecznego miejsca postoju nocnego — potwierdzają to zarówno źródła starożytne, jak i warunki nawigacyjne północnego Egeju.

  • Tożsamość „Wielkich Bogów” — starożytni autorzy nazywali ich niekiedy Kabirami, jednak większość współczesnych badaczy uważa kult Samotraki i kult Kabirów z Teb czy Lemnos za tradycje pokrewne, lecz odrębne. Imiona bóstw uchodziły za tajemnicę rytualną; ich lokalne, przedgreckie brzmienie zachował jedynie późny autor Mnaseas: Aksieros, Aksiokersa, Aksiokersos i Kadmilos — nie wiadomo z pewnością, ile z nich było żeńskich, a ile męskich, ani jak odpowiadały bóstwom olimpijskim (proponowano utożsamienia z Demeter, Hadesem, Persefoną czy Hermesem).
  • Data budowy Hieronu — Karl Lehmann datował go na ok. 325 r. p.n.e., inni badacze przesuwają budowę na początek III w. p.n.e.; spór dotyczy też tego, czy to tu odbywał się wyższy stopień wtajemniczenia (epopteia) — to rekonstrukcja z układu architektonicznego, nie z bezpośredniego źródła pisanego.
  • Autorstwo i okazja powstania Nike — przypisanie rzeźby Pytokritosowi z Rodos bywa kwestionowane, a niektórzy badacze wiążą monument z inną rodyjską wiktorią morską niż starcia pod Side i Myonnesos w 190 r. p.n.e.; datowanie waha się w źródłach między ok. 200 a 190 r. p.n.e.
  • Czy Paweł zszedł na ląd — tekst milczy na ten temat. Założenie, że apostoł nie odwiedził pogańskiego sanktuarium, jest rozsądne (kotwiczono jedną noc, a cel podróży był inny), ale pozostaje wnioskowaniem z braku informacji, nie stwierdzeniem tekstu.

Status „potwierdzone” dotyczy tu warstwy geograficzno-historycznej: istnienia Samotraki, jej sanktuarium i szlaku żeglugowego z Dz 16,11 — nie zaś szczegółów samego kultu Wielkich Bogów, pozostających przedmiotem debaty niezwiązanej bezpośrednio z tekstem biblijnym.

Znaczenie

Krótka wzmianka o Samotrace ilustruje coś więcej niż tylko trasę rejsu — pokazuje świat religijny, w którym poruszał się Paweł, docierając do Europy. Sanktuarium Wielkich Bogów było wówczas u szczytu popularności: tradycja przekazywana m.in. przez Diodora Sycylijskiego głosiła, że sam Orfeusz, jedyny wtajemniczony wśród Argonautów, uratował ich okręt od sztormu modlitwą do bóstw Samotraki, a marynarze w niebezpieczeństwie od pokoleń zwracali się właśnie do nich, składając wota w postaci muszli i haczyków na ryby. Według Plutarcha to właśnie podczas wtajemniczenia w te misteria mieli się poznać rodzice Aleksandra Wielkiego, Filip II Macedoński i Olimpias.

Na tym tle widać kontrast: misteria Samotraki, choć otwarte dla każdego niezależnie od statusu społecznego, wciąż opierały się na tajemnicy, rytualnym milczeniu i zamkniętym kręgu wtajemniczonych. Ewangelia, którą Paweł niósł tej samej nocy ku Filippi, miała inny charakter — głoszona jawnie, bez tajnych stopni wtajemniczenia. Archeologia nie dowodzi tu żadnej specyficznie biblijnej tezy teologicznej — potwierdza natomiast realizm geograficzny i żeglarski relacji Łukasza: dokładność opisu tras, portów i czasu przepraw, którą klasycy studiujący Dzieje Apostolskie (m.in. William Ramsay czy Colin Hemer) podkreślali jako jeden z argumentów za wiarygodnością historyczną tej księgi jako źródła z epoki.

Źródła