1 List do Koryntian 1 — streszczenie rozdziału

1 List do Koryntian 1 otwiera pismo apostoła Pawła do rozdartego wewnętrznie zboru w Koryncie. Paweł dziękuje Bogu za łaskę i dary złożone w wierzących, a zaraz potem napomina ich za spory o ludzkich przywódców. Całą uwagę kieruje ku krzyżowi Jeszui (Jezusa), w którym mądrość świata okazuje się głupstwem, a moc Boga ratuje tych, którzy wierzą.

O czym mówi 1 List do Koryntian 1?

Paweł, powołany apostoł, wraz z Sostenesem pozdrawia kościół Boży w Koryncie — uświęconych w Mesjaszu, powołanych świętych. Dziękuje Bogu, że zbór został wzbogacony we wszelkie słowo i poznanie, tak że nie brakuje mu żadnego daru, gdy oczekuje objawienia Pana. Zapewnia, że wierny Bóg utwierdzi wierzących aż do końca, aby byli nienaganni w dniu Pana, do którego społeczności zostali powołani. Zaraz jednak przechodzi do bolesnej wiadomości, którą przekazali mu domownicy Chloe: w Koryncie panują spory. Jedni mówią „Ja jestem Pawła”, inni „ja Apollosa”, „ja Kefasa”, a jeszcze inni „a ja Chrystusa”. Apostoł pyta wprost: „Czy Chrystus jest podzielony?” i przypomina, że to nie on został za nich ukrzyżowany ani w jego imię ich ochrzczono.

Paweł wyjaśnia, że nie został posłany, aby chrzcić, lecz aby głosić ewangelię — i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć krzyża. Mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, lecz mocą Boga dla zbawionych. Żydzi domagają się znaków, Grecy szukają mądrości, a apostołowie głoszą Mesjasza ukrzyżowanego — moc Bożą i mądrość Bożą. Dlatego Bóg wybrał to, co głupie i słabe u świata, aby zawstydzić mądrych i mocnych, tak by żadne ciało nie chlubiło się przed nim. Sam Jezus stał się dla wierzących mądrością, sprawiedliwością, uświęceniem i odkupieniem.

Kluczowe wersety

„Proszę więc was, bracia, przez imię naszego Pana Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy to samo mówili i żeby nie było wśród was rozłamów, ale abyście byli zespoleni jednakowym umysłem i jednakowym zdaniem.” — 1Kor 1,10 (UBG)

„Mowa o krzyżu bowiem jest głupstwem dla tych, którzy giną, ale dla nas, którzy jesteśmy zbawieni, jest mocą Boga.” — 1Kor 1,18 (UBG)

Kluczowe myśli i nauczanie

Rozdział stawia jedność zboru ponad przywiązanie do ludzkich autorytetów. Frakcje skupione wokół Pawła, Apollosa czy Kefasa rozbijają to, co należy do Mesjasza — bo wiara wspiera się na Nim, a nie na tym, kto ochrzcił czy nauczał. Paweł przeciwstawia dwie mądrości: ludzką, chełpliwą i przemijającą, oraz Bożą, objawioną w pozornej słabości krzyża. Zgodnie z zasadą sola scriptura swój wywód opiera na Piśmie, przywołując słowa: „Wytracę mądrość mądrych, a rozum rozumnych obrócę wniwecz”. Powołanie zboru pokazuje tę logikę w praktyce: niewielu było mądrych, możnych czy szlachetnie urodzonych, aby chluba należała wyłącznie do Boga. Praktyczny wniosek jest prosty: skoro za zbór nikt nie został ukrzyżowany poza Mesjaszem, a chrzest nie wiąże ludzi z osobą kaznodziei, przywiązanie do imion nauczycieli musi ustąpić wspólnemu wyznaniu i pokorze wobec słowa krzyża. To ono, a nie ludzka błyskotliwość, jest prawdziwą mocą Boga ku zbawieniu.

Główna myśl rozdziału

Prawdziwa jedność wierzących nie płynie z ludzkich stronnictw ani z błyskotliwej retoryki, lecz z ukrzyżowanego Mesjasza, który jest mocą i mądrością Boga. Kto to rozumie, przestaje chlubić się nauczycielami, a zaczyna chlubić się w Panu.

Powiązane