Księga Hioba, rozdział 19 — Hiob odpowiada na oskarżenia przyjaciół. Wyznaje, że to Bóg go powalił, opłakuje odejście bliskich, żony i sług, którzy się nim brzydzą. W środku cierpienia wypowiada jednak jedno z najmocniejszych wyznań nadziei: wie, że jego Odkupiciel żyje i że sam w ciele ujrzy Boga.
Co dzieje się w Księdze Hioba 19?
Hiob odpowiada na kolejną mowę przyjaciół z wyrzutem: jak długo będą dręczyć jego duszę i miażdżyć go słowami? Już dziesięć razy go znieważyli i nie wstyd im, że się nad nim znęcają. Nawet jeśli rzeczywiście zbłądził, jego błąd zostaje po jego stronie — nie mają prawa dowodzić mu hańby.
Cierpiący kieruje wzrok wyżej: to Bóg go powalił i otoczył swoją siecią. Woła o krzywdę, ale nikt nie słucha; krzyczy, lecz nie ma sądu. Bóg zagrodził mu drogę, rozpostarł ciemność na ścieżkach, odarł go z chwały, zdjął koronę z głowy i wyrwał jego nadzieję jak drzewo. Zapłonął gniewem i uważa go za wroga, a jego oddziały rozbiły obóz dokoła namiotu Hioba.
Najboleśniejsze jest osamotnienie. Bracia i znajomi się oddalili, przyjaciele zapomnieli, słudzy traktują go jak obcego, a żona brzydzi się jego oddechem. Nawet małe dzieci nim gardzą i urągają mu, gdy powstaje. Wyniszczone ciało trzyma się resztek: kości przylgnęły do skóry, została tylko skóra wokół zębów. Hiob błaga: zlitujcie się nade mną, moi przyjaciele, bo ręka Boża mnie dotknęła.
Wtedy padają słowa, które chce wyryć rylcem z żelaza na skale na wieczną pamiątkę. Hiob wyznaje, że jego Odkupiciel żyje i w ostateczny dzień stanie na ziemi; choć jego skóra się rozłoży, on sam — własnymi oczami — ujrzy Boga w swoim ciele. Rozdział kończy się ostrzeżeniem, by przyjaciele lękali się miecza, bo istnieje sąd za nieprawość.
Kluczowe wersety
„Wiem bowiem, że mój Odkupiciel żyje i że w ostateczny dzień stanie na ziemi.” — Hi 19,25 (UBG)
„A choć moja skóra się rozłoży, to w swoim ciele ujrzę Boga.” — Hi 19,26 (UBG)
Osoby i tok rozmowy
Hiob – odpowiada na drugą mowę Bildada; od gorzkiego wyrzutu przechodzi do skargi na Boga, a potem do jawnego wyznania nadziei.
Trzej przyjaciele – Elifaz, Bildad i Sofar, do których Hiob kieruje słowa: zamiast pocieszać, dręczą go i prześladują jak Bóg.
Odkupiciel – Ten, który żyje i w ostateczny dzień stanie na ziemi; obrońca i wybawca, w którym Hiob pokłada nadzieję ponad grobem.
Tok rozmowy – Hiob prosi, by jego słowa utrwalono w księdze i na skale, po czym zapowiada sąd, którego mają lękać się oskarżyciele.
Główna myśl rozdziału
W najciemniejszym momencie, opuszczony przez wszystkich i przekonany, że to sam Bóg go dotknął, Hiob nie porzuca ufności. Wierzy, że jego Odkupiciel żyje i że w ostateczny dzień stanie na ziemi, a on sam — we własnym, wskrzeszonym ciele — zobaczy Boga. To nie nadzieja na ucieczkę nieśmiertelnej duszy, lecz na cielesne wskrzeszenie umarłych w dniu ostatecznym. Pośród rozpaczy rozbłyska świadectwo, że ostatnie słowo należy do żywego Odkupiciela, a nie do grobu.
Powiązane
- Czytaj słowo po słowie: Hi 19 w interlinii (hebr. + UBG)
- Poprzedni: Księga Hioba 18 — streszczenie
- Następny: Księga Hioba 20 — streszczenie
- Wszystkie streszczenia rozdziałów