Księga Izajasza 13 — streszczenie rozdziału

Trzynasty rozdział Izajasza otwiera cykl wyroczni przeciw narodom. Jest to brzemię Babilonu — zapowiedź dnia PANA, który spada na to potężne miasto jak spustoszenie od Wszechmocnego. Prorok maluje zwołane wojska, drżenie nieba i ziemi oraz ostateczny upadek stolicy, która nigdy więcej nie zostanie zamieszkana.

O czym mówi Księga Izajasza 13?

Rozdział rozpoczyna się od nadania mu nazwy: brzemię Babilonu, które widział Izajasz, syn Amosa. PAN wzywa swoich poświęconych i mocarzy, poleca wznieść sztandar na wysokiej górze i machać ręką, by weszli w bramy książąt. Słychać zgiełk zgromadzonych narodów i królestw — to PAN zastępów gromadzi wojsko na wojnę. Przybywają z dalekiej ziemi, z krańców nieba, jako narzędzia jego zapalczywości, aby spustoszyć całą ziemię.

Centrum rozdziału to opis dnia PANA. Jest bliski i przychodzi jak spustoszenie: ręce opadają, serca truchleją, ludzi ogarniają skurcze i boleści jak rodzącą kobietę, a twarze płoną. Gwiazdy i konstelacje nie zajaśnieją, słońce się zaćmi, a księżyc nie zabłyśnie. Bóg ukarze świat za jego zło, położy kres pysze zuchwałych i poniży wyniosłość okrutników; człowiek stanie się droższy niż złoto z Ofiru. Niebo zadrży, a ziemia ruszy się ze swego miejsca.

Ostatnia część kieruje wyrok wprost na Babilon. PAN pobudzi przeciw niemu Medów, którzy nie dbają o srebro ani złoto; ich łuki roztrzaskają młodzieńców, a oko nie ulituje się nad dziećmi. Babilon — ozdoba królestw i chluba Chaldejczyków — stanie się jak Sodoma i Gomora. Nie zostanie już nigdy zamieszkany: Arab nie rozbije tam namiotu, pasterze nie odpoczną, a opuszczone pałace zapełnią dzikie zwierzęta, sowy i wyjące bestie. Jego czas jest bliski.

Kluczowe wersety

„Zawódźcie, bo bliski jest dzień Pana; przyjdzie jak spustoszenie od Wszechmocnego.” — Iz 13,6 (UBG)

„I Babilon, ozdoba królestw i chluba majestatu Chaldejczyków, stanie się jak Sodoma i Gomora, kiedy Bóg je zniszczył.” — Iz 13,19 (UBG)

Główne obrazy i zapowiedzi

Motywem przewodnim jest dzień PANA — nie zwykła bitwa, lecz sąd zwołujący wojska z krańców nieba. Zaćmienie słońca, księżyca i gwiazd oraz drżenie nieba i ziemi ukazują kosmiczną skalę wyroku. Medowie są przedstawieni jako narzędzie w ręku Boga, bezwzględne i nieprzekupne. Kulminacją jest obraz Babilonu spustoszonego jak Sodoma i Gomora — świetne miasto zamienione w bezludzie, po którym hasają zwierzęta pustyni, sowy i wyjące bestie. Pojawia się też przejmujące porównanie: w dniu sądu ludzie staną się rzadsi niż czyste złoto, a ci, co ocaleją, rozproszą się jak spłoszona sarna, każdy uciekając do swojego ludu. Tekst mówi o starożytnym Babilonie i starożytnych Medach; nie utożsamia ich ze współczesnymi narodami.

Główna myśl rozdziału

Rozdział ogłasza, że żadna potęga nie jest poza zasięgiem Bożego sądu. Babilon, symbol ludzkiej pychy i majestatu, upada w dniu PANA, bo Bóg karze zło i poniża wyniosłość okrutników. Zapowiedź jest zarazem historyczna — dotyczy konkretnego miasta i Medów — i wzorcowa: pokazuje, że dumne imperia przemijają, a Boże postanowienie się dokonuje w wyznaczonym, bliskim czasie. Dzień PANA nie jest ślepą katastrofą, lecz sprawiedliwym rozliczeniem: Bóg karze zło, poniża pychę i sam wyznacza kres potęgi, która wydawała się niewzruszona.

Powiązane

Rozdziały: ← Księga Izajasza 12 · Księga Izajasza — cała księga · Księga Izajasza 14 →