Księga Izajasza 49 — streszczenie rozdziału

Rozdział 49 otwiera druga pieśń o Słudze Pana. Sługa, powołany „od łona” i przygotowany jak ostry miecz, otrzymuje zadanie przekraczające przywrócenie samego Izraela: ma być „światłością dla pogan” i Bożym zbawieniem „aż do krańców ziemi”. Druga część rozdziału pociesza Syjon, przekonany, że Bóg o nim zapomniał.

O czym mówi Księga Izajasza 49?

Rozdział rozpoczyna Sługa Pana, który przemawia do „wysp” i dalekich narodów. Został powołany „od łona”, a Bóg uczynił jego usta „jak ostry miecz” i ukrył go „w swoim kołczanie” niczym wyostrzoną strzałę. Bóg mówi mu: „Jesteś moim sługą, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Choć Sługa wyznaje, że trudził się na darmo, jego sprawa jest u Boga. Wtedy zadanie zostaje rozszerzone: nie wystarczy podźwignąć pokolenia Jakuba i przywrócić ocalonych z Izraela — Sługa ma być „światłością dla pogan” i Bożym zbawieniem aż po krańce ziemi.

Sługa jest najpierw kimś, „którym każdy gardzi”, kimś, „którym brzydzą się narody”, sługą władców, a jednak królowie go zobaczą i powstaną, a książęta oddadzą mu pokłon ze względu na wiernego Boga, który go wybrał. „W czasie pomyślnym” Bóg go wysłucha i ustanowi „przymierzem dla ludu”: aby powiedział więźniom „Wyjdźcie”, a tym, którzy są w ciemności — „Pokażcie się”. Wracający lud nie zazna głodu ani pragnienia, nie porazi go upał, a Bóg poprowadzi go do źródeł wód i utoruje mu drogę przez góry. Ludzie przyjdą z daleka: z północy, od strony morza i z ziemi Sinim.

Druga połowa rozdziału odpowiada na skargę Syjonu: „Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał”. Bóg zaprzecza obrazem najtkliwszej wierności — czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad płodem swego łona? A choćby nawet zapomniała, On nie zapomni: „na swoich dłoniach wyryłem cię”, a mury Syjonu są zawsze przed Nim. Zapowiada powrót tak licznych synów, że dawne ruiny i opustoszałe miejsca okażą się zbyt ciasne dla mieszkańców; królowie staną się piastunami ludu, a „wszelkie ciało” pozna, że Bóg jest jego Zbawicielem i Odkupicielem, „Mocarzem Jakuba”, który odbierze zdobycz nawet mocarzowi i ocali uprowadzonych.

Kluczowe wersety

„Dlatego ustanowię cię światłością dla pogan, abyś był moim zbawieniem aż do krańców ziemi.” — Iz 49,6 (UBG)

„A choćby też i one zapomniały, ja jednak o tobie nie zapomnę.” — Iz 49,15 (UBG)

Główne obrazy i zapowiedzi

Sługa jest ukazany jako ukryta w Bożej dłoni broń — ostry miecz i wyostrzona strzała, gotowa do właściwej chwili. Jego misja rozszerza się od Izraela ku wszystkim narodom — stąd obrazy światłości dla pogan i zbawienia „aż do krańców ziemi”. Syjon jawi się jako opuszczona matka, której Bóg nie zapomni; wyryte na dłoniach imię i powracające tłumy synów zapowiadają odbudowę i odwrócenie losu. Uwolnienie więźniów oraz prowadzenie do źródeł wód i drogami przez góry to obrazy nowego wyjścia.

Główna myśl rozdziału

Rozdział rozszerza Boże zbawienie poza granice Izraela: Sługa Pana ma nieść światłość narodom aż po krańce ziemi. Druga pieśń o Słudze bywa czytana mesjańsko, a jej tekst zachowuje wymowną nutę — Sługa nazwany jest Izraelem, a zarazem posłany, by Izraela przywrócić. Równolegle brzmi zapewnienie dla zwątpiałego Syjonu: Bóg nie zapomniał swojego ludu; Jego wierność jest trwalsza niż miłość matki, a wybawienie z ręki ciemięzcy jest pewne.

Powiązane