Księga Psalmów 113 — streszczenie rozdziału

Psalm 113, obramowany podwójnym „Alleluja”, to hymn ku chwale imienia Pana. Wzywa sługi Boże, by chwaliły to imię od wschodu aż po zachód słońca, a potem opiewa Boga wywyższonego ponad narody i niebiosa, który zarazem zniża się, by podnieść nędznego z prochu.

O czym jest Psalm 113?

Psalm otwiera i zamyka słowo „Alleluja”, a między tymi klamrami rozbrzmiewa wezwanie do chwały: „Chwalcie, słudzy Pana, chwalcie imię Pana”. Przedmiotem uwielbienia jest imię Boga, które ma być błogosławione „odtąd aż na wieki” i pochwalone „od wschodu słońca aż do jego zachodu” — w każdym czasie i w każdym miejscu.

Druga część opiewa wielkość Boga. Pan jest „wywyższony ponad wszystkie narody”, a jego chwała sięga „ponad niebiosa”. Padają pytania podkreślające jego niezrównanie: „Któż jak Pan, nasz Bóg”, który mieszka na wysokości, a zarazem „zniża się”, by patrzeć na to, co jest na niebie i na ziemi. To zestawienie Bożej wysokości i Bożego pochylenia stanowi oś całego psalmu.

Kompozycja psalmu prowadzi wzrok w trzech kierunkach: najpierw wszerz — imię Pana chwalone „od wschodu słońca aż do jego zachodu”; potem w górę — Bóg „wywyższony ponad wszystkie narody”, którego chwała sięga „ponad niebiosa”; a na końcu w dół — ku „prochowi” i „gnojowi”, z których Bóg podnosi nędzarza. Ten ruch z wysokości ku najniższym jest właściwym sercem utworu.

Trzecia część pokazuje, ku czemu Bóg się zniża. Podnosi „nędznego z prochu” i ubogiego „z gnoju”, by posadzić go „z książętami” swego ludu, a niepłodnej daje radość — czyni ją „matką domu, cieszącą się dziećmi”. Wielki, wywyższony Bóg objawia swą wielkość właśnie w tym, że odwraca los najsłabszych. Psalm kończy się, tak jak się zaczął, słowem „Alleluja”.

Kluczowe wersety

„Od wschodu słońca aż do jego zachodu, niech imię Pana będzie pochwalone.” — Ps 113,3 (UBG)

„Podnosi nędznego z prochu, a z gnoju podnosi ubogiego” — Ps 113,7 (UBG)

Główne motywy i obrazy

Centralnym motywem jest imię Pana jako przedmiot chwały oraz uniwersalny i wieczny zasięg tego uwielbienia — „od wschodu słońca aż do jego zachodu”, „odtąd aż na wieki”. Z nim zestawione są obrazy Bożej transcendencji (wywyższenie ponad narody i niebiosa, mieszkanie „na wysokości”) i Bożego zniżania się. Domyka je motyw wielkiego odwrócenia losu: nędzarz wyniesiony do książąt i niepłodna uczyniona radosną matką.

Obraz niepłodnej, którą Bóg czyni „matką domu, cieszącą się dziećmi”, dopełnia temat odwrócenia losu: to, co po ludzku beznadziejne, w Bożych rękach staje się źródłem radości. Uniwersalny zasięg chwały — każdy czas („odtąd aż na wieki”) i każde miejsce („od wschodu słońca aż do jego zachodu”) — czyni z psalmu wezwanie skierowane w istocie do całego stworzenia, a podwójne „Alleluja” zamyka całość jak klamra czystej chwały.

Główna myśl psalmu

Główną myślą psalmu jest to, że niezrównany, wywyższony Bóg godzien jest nieustannej chwały swego imienia — a jego wielkość objawia się nie w oddaleniu, lecz właśnie w tym, że pochyla się nad najniższymi i odmienia ich los. Chwała imienia Pana i jego troska o nędznego są tu jednym; Boża wysokość i Boże pochylenie nad słabym nie są przeciwieństwami, lecz dwiema stronami tej samej chwały.

Powiązane

Rozdziały: ← Księga Psalmów 112 · Księga Psalmów — cała księga · Księga Psalmów 114 →