Księga Psalmów 38 — streszczenie rozdziału

Księga Psalmów 38 to modlitwa pokutna Dawida przygniecionego ciężarem grzechu i choroby. Opłakując wyniszczone ciało, opuszczenie przez bliskich i knowania wrogów, autor milczy wobec oszczerstw i całą nadzieję składa w Jahwe, wyznając swą nieprawość i wzywając na pomoc Boga swojego zbawienia.

O czym jest Psalm 38?

Psalm otwiera prośba, by Jahwe nie karcił autora w gniewie ani nie karał w zapalczywości. Strzały Boże utkwiły w nim, a Jego ręka ciąży; nie ma nic zdrowego w jego ciele wskutek gniewu, ani odpoczynku dla kości z powodu grzechu. Nieprawości sięgają ponad jego głowę i obciążają go jak ciężkie brzemię, a rany cuchną i ropieją z powodu jego głupoty. Autor od początku wiąże swoje cierpienie z grzechem, nie zrzucając winy na okoliczności ani na innych.

Autor szczegółowo opisuje wyniszczenie. Chodzi zgnębiony i bardzo pochylony przez cały dzień, jego wnętrze pali straszna dolegliwość, serce trzepocze, opuściła go siła, a nawet światło jego oczu znikło. Do cierpienia ciała dołącza samotność: bliscy i przyjaciele stronią od jego ran, a krewni stoją z daleka — choroba i wina odgradzają go od najbliższych ludzi. Opis obejmuje całego człowieka — ciało, kości, serce i wzrok — pogrążonego w wyczerpaniu.

Do udręki dochodzi wrogość otoczenia. Ci, którzy czyhają na jego duszę, zastawiają sidła, a pragnący jego nieszczęścia mówią przewrotnie i przez cały dzień knują podstępy. Autor jednak wybiera milczenie: staje się jak głuchy, który nie słyszy, i jak niemy, który nie otwiera ust ani nie ma na nich upomnień. Zamiast bronić się przed ludźmi, oczekuje PANA, ufny, że to sam Jahwe, jego Bóg, odpowie. Milczenie wobec oskarżeń staje się aktem zaufania, że sprawę rozstrzygnie Bóg, a nie ludzki spór.

W zakończeniu autor otwarcie wyznaje swą nieprawość i boleje nad grzechem, choć wrogowie są zdrowi, silni i bez powodu go nienawidzą, odpłacając mu złem za dobro, bo podąża za dobrem. Prosi, by wrogowie nie cieszyli się, gdy jego noga się poślizgnie. Psalm kończy się serią naglących wołań: „Nie opuszczaj mnie”, „nie oddalaj się ode mnie”, „Pospiesz mi z pomocą” — skierowanych do Boga nazwanego jego zbawieniem.

Kluczowe wersety

„Bo moje nieprawości sięgają ponad moją głowę, obciążają mnie jak ciężkie brzemię.” — Ps 38,4 (UBG)

„Wyznaję więc moją nieprawość i boleję nad swoim grzechem.” — Ps 38,18 (UBG)

Główne motywy i obrazy

Psalm gromadzi obrazy cierpienia cielesnego i duchowego. „Strzały” i ciążąca „ręka” Boga oddają doświadczenie kary, a cuchnące, ropiejące rany oraz zgasłe „światło oczu” — skalę wyniszczenia. Grzech jako „ciężkie brzemię sięgające ponad głowę” łączy winę z chorobą i osamotnieniem. Milczenie autora, jak „głuchy” i „niemy”, kontrastuje z knowaniami wrogów i staje się wyrazem zdania się wyłącznie na sąd i pomoc Jahwe. Nagromadzenie obrazów choroby buduje wrażenie człowieka dosłownie przygniecionego ciężarem winy.

Główna myśl psalmu

Główną myślą psalmu jest szczera pokuta człowieka, który rozpoznaje w swoim cierpieniu ciężar własnego grzechu i nie usprawiedliwia się, lecz wyznaje nieprawość. Osamotniony i otoczony wrogami, autor rezygnuje z samoobrony i milczy wobec oszczerstw, całą nadzieję na wybawienie składając w Jahwe. To Boga, a nie ludzi, czyni sędzią swojej sprawy, wzywając Go jako swoje zbawienie i pomoc.

Powiązane