Chciwość to nienasycone pragnienie posiadania coraz więcej, które stopniowo zajmuje w sercu miejsce należne wyłącznie Bogu. Pismo Święte wielokrotnie ostrzega, że pieniądz sam w sobie nie jest wrogiem, lecz miłość do niego potrafi odciągnąć człowieka od drogi wiary i zniszczyć jego wewnętrzny pokój. Poniższe wersety pokazują, jak Bóg patrzy na chciwość.
Biblijne wersety o chciwości
Jeszua (Jezus) ostrzegał tłumy, że wartość życia nie mierzy się ilością nagromadzonych rzeczy. Słowa te padły w odpowiedzi na spór o rodzinny majątek, co pokazuje, jak łatwo pieniądz dzieli ludzi i zaślepia serce. Chciwość każe szukać bezpieczeństwa w tym, co przemijające, zamiast w Bogu.
„Powiedział też do nich: Uważajcie i strzeżcie się chciwości, gdyż nie od tego, że ktoś ma obfitość dóbr, zależy jego życie.” — Łk 12,15 (UBG)
Paweł nie potępia bogactwa jako takiego, lecz miłość do pieniędzy, która staje się korzeniem wszelkiego zła. To pragnienie potrafi sprowadzić człowieka z drogi wiary i przynieść mu ból.
„Korzeniem bowiem wszelkiego zła jest miłość do pieniędzy; niektórzy, pragnąc ich, zboczyli z drogi wiary i poprzebijali się wieloma boleściami.” — 1Tm 6,10 (UBG)
Lekarstwem na chciwość jest zadowolenie z tego, co się posiada, oparte na obietnicy Bożej obecności. Autor listu do Hebrajczyków przypomina słowa Boga, że nigdy nie porzuci swojego ludu. Kto naprawdę w to wierzy, nie musi gromadzić ponad miarę ani lękać się o jutro.
„Wasze postępowanie niech będzie wolne od chciwości, poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani nie opuszczę.” — Hbr 13,5 (UBG)
Kaznodzieja przypomina, że dobra ziemi mają służyć wszystkim, a nie tylko zaspokajać żądzę jednostki. Nawet najwięksi tego świata zależą od owoców zwykłej, codziennej pracy.
„Korzyści z ziemi służą wszystkim. Nawet królowi służy pole.” — Koh 5,9 (UBG)
Księga Przysłów zestawia człowieka zachłannego, który wywołuje spory, z tym, kto pokłada ufność w Bogu. Zaufanie prowadzi do nasycenia, którego chciwość nigdy nie potrafi dać.
„Człowiek wyniosły wszczyna spór, ale kto pokłada ufność w Panu, będzie nasycony.” — Prz 28,25 (UBG)
Najmocniejsze słowo pada u Pawła: chciwość to bałwochwalstwo, ponieważ stawia dobra materialne na miejscu Boga. Dlatego wierzący ma ją w sobie świadomie uśmiercać.
„Umartwiajcie więc wasze członki, które są na ziemi: nierząd, nieczystość, namiętność, złe żądze i chciwość, która jest bałwochwalstwem;” — Kol 3,5 (UBG)
Co Biblia mówi o chciwości? — podsumowanie
Pismo Święte konsekwentnie pokazuje chciwość jako duchowe zagrożenie, a nie tylko wadę charakteru. Miłość do pieniędzy zajmuje miejsce należne Bogu i dlatego zostaje wprost nazwana bałwochwalstwem. Nie chodzi tu o samo posiadanie, lecz o serce, które zaczyna ufać dobrom bardziej niż Stwórcy i szuka w nich poczucia bezpieczeństwa. Odpowiedzią nie jest pogarda dla pracy czy majątku, lecz posłuszeństwo Bogu i ufność, że to On zaspokoi każdą potrzebę. Człowiek wolny od chciwości potrafi hojnie dawać, bo wie, że jego życie nie zależy od tego, ile zgromadzi. Kto poprzestaje na tym, co ma, i czci Boga swoim życiem, uwalnia się od nienasyconego pragnienia, które nigdy nie daje trwałego pokoju. Warto zestawić te słowa z tym, co Biblia mówi o pysze i zazdrości, ponieważ te grzechy wyrastają z tego samego korzenia skierowanego ku sobie. Prawdziwe bogactwo znajdujemy natomiast w dobroci Boga oraz w dobrych uczynkach, do których zostaliśmy stworzeni.