Powtórne przyjście Jeszui (Jezusa) to nie symbol ani duchowa metafora, lecz zapowiedziany, widzialny powrót Mesjasza na ziemię. Pismo mówi o nim w czasie przyszłym i dosłownym: ujrzą Go wszystkie ludy, zabrzmi trąba, a umarli zmartwychwstaną. Poniższe wersety porządkują tę żywą nadzieję.
Biblijne wersety o powtórnym przyjściu
Aniołowie mówią to wprost przy wniebowstąpieniu: Jeszua wróci „tak samo”, jak odszedł — w ciele, widzialnie, na obłokach. Ci sami uczniowie, którzy patrzyli, jak wstępuje, mają się spodziewać takiego samego, dosłownego zejścia. To wyklucza rozumienie powrotu jako czysto wewnętrznego czy duchowego wydarzenia.
„I powiedzieli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie, wpatrując się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie tak samo, jak go widzieliście wstępującego do nieba.” — Dz 1,11 (UBG)
Jeszua zapowiada, że Jego przyjście zobaczą wszystkie ludy ziemi. Będzie ono publiczne, chwalebne i niemożliwe do przeoczenia — nie ciche „zabranie dusz”, lecz jawny powrót Króla.
„Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego. Wtedy będą lamentować wszystkie ludy ziemi i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach niebieskich z mocą i wielką chwałą.” — Mt 24,30 (UBG)
Paweł opisuje kolejność wydarzeń: sam Pan zstąpi z nieba, a pierwsi powstaną umarli w Mesjaszu. Nadzieją wierzącego jest zmartwychwstanie ciała przy Jego przyjściu, a nie odlot bezcielesnej duszy do nieba. Zmarli nie są więc już „w niebie”, lecz oczekują tego dnia, w którym trąba obudzi ich do życia.
„Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.” — 1Tes 4,16 (UBG)
Zmartwychwstały Jeszua zapewnia, że przyjdzie wkrótce i przyniesie zapłatę. Jego powrót jest nierozłączny z rozliczeniem — oddaje każdemu według uczynków.
„A oto przyjdę wkrótce, a moja zapłata jest ze mną, aby oddać każdemu według jego uczynków.” — Obj 22,12 (UBG)
Powrót Mesjasza otwiera sąd nad narodami: Syn Człowieczy zasiada na tronie chwały w otoczeniu aniołów. To scena zarazem królewska i sądownicza.
„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały.” — Mt 25,31 (UBG)
Sam Jeszua obiecuje uczniom osobisty powrót: „przyjdę znowu i wezmę was do siebie”. Celem nie jest wieczna ucieczka gdzieś w zaświaty, lecz wspólnota z Nim, gdy przyjdzie po swoich.
„A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli.” — J 14,3 (UBG)
Co Biblia mówi o powtórnym przyjściu? — podsumowanie
Świadectwo Pisma jest zgodne: Jeszua wróci osobiście, widzialnie i w chwale (Dz 1,11; Mt 24,30; Mt 25,31). Jego przyjście uruchamia zmartwychwstanie umarłych w Mesjaszu (1Tes 4,16) oraz oddanie każdemu według uczynków (Obj 22,12). Biblijna nadzieja to nie „dusza w niebie” zaraz po śmierci, lecz powrót Króla i powstanie ciał do życia — o to modlili się prorocy i apostołowie.
Dlatego powtórne przyjście spina się z czasami końca i z sądem Bożym, bo wtedy dopełnią się wszystkie obietnice Boże. Pismo nie podaje daty tego dnia, lecz z naciskiem wzywa, by go oczekiwać. Odpowiedzią na tę pewność jest czujność i gotowość — życie tak, jakby Pan mógł przyjść dziś, i wytrwałe trzymanie się Jego słowa aż do końca.