Na glinianych tabliczkach z bibliotek Mezopotamii zachował się poemat o człowieku sprawiedliwym, którego nagle opuszcza jego bóstwo, dotyka nieuleczalna choroba i porzucają najbliżsi — a on mimo wszystko nie przeklina swojego boga. Brzmi znajomo? Na wiele stuleci przed powstaniem Księgi Hioba Babilończycy zapisali własną opowieść o niezawinionym cierpieniu. Podobieństwa bywają uderzające, ale różnice okazują się równie wymowne.

Czym jest to „odkrycie”
Ludlul bēl nēmeqi to akkadyjski (standardowobabiloński) poemat, którego tytuł jest zarazem jego pierwszym wersem i znaczy mniej więcej „Wysławiać będę pana mądrości”. W literaturze bywa nazywany Poematem o sprawiedliwym cierpiącym, a popularnie — „babilońskim Hiobem”. „Panem mądrości” jest tu Marduk, główny bóg Babilonu.
Utwór jest pierwszoosobowym monologiem Szubszi-meszre-Szakkana — wysokiego dostojnika, który opowiada, jak runął z wyżyn pomyślności. Kolejno: opuszczają go osobisty bóg i bogini, traci łaskę króla i pozycję, odwracają się od niego przyjaciele i rodzina, a wróżby oraz obrzędy zawodzą. Potem ciało pokrywa dotkliwa choroba, opisana z niemal medyczną drobiazgowością, i żaden zaklinacz ani wróżbita nie potrafi mu pomóc. Przełom przynoszą sny: pojawiają się postacie zwiastujące miłosierdzie Marduka. W końcowej części bóg uzdrawia cierpiącego, przywraca mu zdrowie i majątek, a on przechodzi przez bramy Babilonu i składa dziękczynny hymn.
Powstanie poematu datuje się na drugą połowę II tysiąclecia p.n.e., w okresie kasyckim. Asyriolog W. G. Lambert wiązał go z panowaniem króla Nazi-Maruttasza (ok. 1307–1282 p.n.e.), którego imię pojawia się w tekście, a bohatera utożsamiał z historycznym urzędnikiem o tym samym imieniu, poświadczonym w dokumentach z tego panowania. To datowanie jest najczęściej przyjmowane, choć ostrożniej mówi się po prostu o schyłku II tysiąclecia.
Ważne, że nie jest to jedna, spektakularna tabliczka, lecz tekst zrekonstruowany z kilkudziesięciu (blisko sześćdziesięciu) fragmentarycznych kopii z I tysiąclecia p.n.e. Egzemplarze pochodzą m.in. z biblioteki Aszurbanipala w Niniwie (VII w. p.n.e.), a także z Sippar, Babilonu, Aszur, Nippur i Sultantepe. Niemal kompletny egzemplarz Tablicy I odkryto w bibliotece świątyni Ebabbar w Sippar (nr inw. IM 132669) i opublikowali go A. R. George i F. N. H. Al-Rawi w 1998 r. Materiały przechowują m.in. British Museum i Muzeum Irackie.
Klasyczne wydanie Lamberta (1960) obejmowało cztery tablice, ok. 480 wersów. Nowsze prace korzystają z nowych fragmentów: edycja Amara Annusa i Alana Lenziego (2010, SAACT 7) porządkuje Tablicę IV, a Takayoshi Oshima (2014) argumentuje za istnieniem piątej tablicy i łączną liczbą blisko 600 wersów. Poemat tworzy parę z „Babilońską teodyceą” (akrostychowym dialogiem cierpiącego z przyjacielem) — to dwa najważniejsze mezopotamskie teksty mądrościowe o niezawinionym cierpieniu.
Powiązanie z Pismem
Zbieżność tematyczna z Księgą Hioba jest wyraźna: pobożny, prawy człowiek traci majątek, zdrowie i pozycję, doświadcza milczenia lub niezrozumiałości bóstwa, a na końcu zostaje przywrócony do dawnej pomyślności. Biblia otwiera opowieść podobnym portretem bohatera:
„Był w ziemi Uz człowiek imieniem Hiob; ten człowiek był doskonały i prawy, i bojący się Boga, a stroniący od zła” (Hi 1,1, UBG).
Reakcja Hioba na utratę wszystkiego stała się jednym z najbardziej znanych wyznań wiary w cierpieniu — skierowanym do Boga Izraela, Jahwe (PAN):
„Nagi wyszedłem z łona swojej matki i nagi tam powrócę. Pan dał, Pan też wziął, niech imię Pana będzie błogosławione. W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył ani nie oskarżał Boga o nic niewłaściwego” (Hi 1,21–22, UBG).
A gdy żona namawia go do przekleństwa, pada zdanie streszczające cały problem:
„Czy tylko dobro będziemy przyjmować od Boga, a zła przyjmować nie będziemy? W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył swymi ustami” (Hi 2,10, UBG).
W babilońskim poemacie pojawia się refleksja pokrewna Bożej mowie „z wichru” (Hi 38–41): cierpiący stwierdza, że to, co człowiek uważa za dobre, w oczach boga bywa przewinieniem, i pyta, kto z ludzi jest w stanie pojąć zamysły bogów. Podobnie jak Hiob nie otrzymuje wyjaśnienia, dlaczego cierpiał — dostaje natomiast to, co dla Mezopotamii charakterystyczne: przywrócenie. Motyw ten wraca również w zakończeniu Hioba: „Pan przywrócił to, co zostało zabrane Hiobowi, gdy się modlił za swoich przyjaciół. Pan także pomnożył Hiobowi w dwójnasób wszystko, co miał” (Hi 42,10, UBG).
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne: istnienie i treść Ludlul bēl nēmeqi są znakomicie udokumentowane. To realny, wielokrotnie kopiowany tekst akkadyjski, poświadczony w kilkudziesięciu rękopisach z I tysiąclecia p.n.e., przechowywany dziś w renomowanych zbiorach. Powstał wcześniej niż Księga Hioba i należy do rdzenia mezopotamskiej literatury mądrościowej.
Dyskutowane:
- Zależność Hioba od Ludlul. Większość badaczy nie widzi bezpośredniego zapożyczenia literackiego. Mowa raczej o wspólnej, starożytnej bliskowschodniej tradycji „sprawiedliwego cierpiącego”, do której nawiązują niezależnie oba teksty. Podobieństwo motywów nie dowodzi, że autor Hioba znał babiloński poemat.
- Mit „sumeryjskiego oryginału”. Popularne opracowania (np. World History Encyclopedia) mówią o „sumeryjskiej wersji” z bohaterem Tabu-utul-Bel. To nieporozumienie: Ludlul jest utworem akkadyjskim, a jego bohater nazywa się Szubszi-meszre-Szakkan; forma „Tabu-utul-Bel” to przestarzały odczyt imienia z dawnych tłumaczeń. Odrębnym, wcześniejszym tekstem sumeryjskim o cierpiącym sprawiedliwym jest „Człowiek i jego bóg” (wyd. S. N. Kramer, 1955), którego nie należy mylić z Ludlul.
- Czy to w ogóle „teodycea”? Część uczonych podkreśla, że poemat nie roztrząsa sprawiedliwości bogów, lecz ją zawiesza: bogowie są niepojęci, a utwór jest przede wszystkim osobistym hymnem dziękczynnym dla Marduka. To istotna różnica wobec Hioba, gdzie problem sprawiedliwości Boga zostaje postawiony wprost.
- Różnice konstrukcyjne. W Ludlul nie ma oskarżyciela ani „zakładu” otwierającego próbę, nie ma debaty z rozmówcami ani teofanii wyjaśniającej sens cierpienia; rozwiązanie przychodzi przez sny i uzdrowienie. Hiob osadzony jest w kontekście monoteistycznym, poemat babiloński — politeistycznym.
- Zakres tekstu. Sama liczba tablic i wersów (cztery czy pięć) wciąż bywa rewidowana wraz z każdym nowym fragmentem.
Dlatego status tego wpisu pozostawiamy jako mieszany: sam zabytek jest solidnie potwierdzony, natomiast jego związek z Biblią to paralela tematyczna — przedmiot sporu, a nie historyczne „potwierdzenie” treści Księgi Hioba.
Znaczenie
Odkrycie i odczytanie Ludlul bēl nēmeqi pokazuje, że pytanie o cierpienie niewinnego nie było wynalazkiem Izraela — nurtowało cały starożytny Bliski Wschód. Księga Hioba staje w długiej tradycji, ale przetwarza ją po swojemu: przenosi problem w ramy monoteizmu, stawia kwestię sprawiedliwości Boga wprost, prowadzi spór bohatera z przyjaciółmi i kończy się bezpośrednim spotkaniem z Bogiem, który nie tyle tłumaczy cierpienie, ile objawia własną wielkość.
To zestawienie nie „obala” ani nie „udowadnia” Biblii — ono ją osadza w realnym świecie, w którym powstawała hebrajska literatura mądrościowa. Właśnie różnice bywają tu najbardziej pouczające: pokazują, co w biblijnym ujęciu cierpienia jest wspólne dawnemu Wschodowi, a co dla niego nowe.
Źródła
- Wikipedia (ang.), Ludlul bēl nēmeqi — przegląd treści, datowania, liczby rękopisów i wydań: en.wikipedia.org/wiki/Ludlul_bēl_nēmeqi
- World History Encyclopedia, Ludlul-Bel-Nemeqi — popularny przegląd (z ostrożnością co do „wersji sumeryjskiej”): worldhistory.org/article/226/ludlul-bel-nemeqi
- A. R. George, F. N. H. Al-Rawi, Tablets from the Sippar Library — publikacja niemal kompletnej Tablicy I (IM 132669), 1998: academia.edu — Sippar Library I
- A. Annus, A. Lenzi, Ludlul bēl nēmeqi (SAACT 7, 2010) — naukowa edycja tekstu: eisenbrauns.org
- T. Oshima, Babylonian Poems of Pious Sufferers: Ludlul Bēl Nēmeqi and the Babylonian Theodicy (2014) — nowa rekonstrukcja i przekład: academia.edu — Oshima 2014
- S. N. Kramer, „Man and His God”: A Sumerian Variation on the „Job” Motif (1955) — odrębny sumeryjski tekst o sprawiedliwym cierpiącym: semanticscholar.org
- History & Myths, The Babylonian Job — omówienie porównania z Hiobem: historyandmyths.com
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Hi 1,1.21–22; 2,10; 42,10.