Inskrypcja Teodotosa — synagoga w Jerozolimie przed 70 r.

Inskrypcja Teodotosa — synagoga w Jerozolimie przed 70 r.

Czy w Jerozolimie — mieście zdominowanym przez Świątynię i jej ofiary — działały synagogi jeszcze przed rokiem 70 n.e.? Nowy Testament mówi o nich mimochodem, jak o czymś oczywistym: Szczepan spiera się z ludźmi z „synagogi Libertynów”. Sceptycy długo pytali, czy taka instytucja istniała w tym mieście przed jego zburzeniem. W 1913 roku z dna starożytnej cysterny wydobyto kamień z greckim napisem, który postawił tę dyskusję na twardym gruncie.

Inskrypcja Teodotosa — synagoga w Jerozolimie przed 70 r.
Fot. Andrey Zeigarnik from Raanana, Israel, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

W latach 1913–1914 francuski archeolog Raymond Weill (1874–1950), finansowany przez barona Edmonda de Rothschilda, prowadził wykopaliska na wzgórzu Ofel — południowym cyplu tzw. Miasta Dawida, na południe od Wzgórza Świątynnego. W wypełnionej gruzem architektonicznym cysternie oznaczonej jako „C2” natrafił na blok wapienia z dziesięcioma wierszami tekstu wyrytego w grece koine.

Płyta ma około 75 × 41 cm, a zapisane pole jest lekko zagłębione. Napis fundacyjny brzmi w tłumaczeniu mniej więcej tak:

„Teodotos, syn Wettenosa, kapłan i przełożony synagogi (archisynagogos), syn przełożonego synagogi i wnuk przełożonego synagogi, zbudował tę synagogę na czytanie Prawa i nauczanie przykazań, a także gościnę, izby oraz urządzenia wodne dla przyjmowania potrzebujących, przybywających z zagranicy — synagogę, którą założyli jego ojcowie, starsi i Simonides”.

W kilku zdaniach kryje się gęsty obraz. Teodotos nosi greckie imię, a jego ojciec — łacińskie Wettenos (nomen gentilicium), co sugeruje, że rodzina wywodziła się z diaspory rzymskiej. Był kapłanem (hiereus) i archisynagogosem — przełożonym gminy — a tytuł ten dziedziczono w rodzie przez trzy pokolenia. Fundacja obejmowała nie tylko salę zgromadzeń, lecz cały kompleks: dom gościnny i urządzenia wodne (prawdopodobnie miejsca rytualnej kąpieli) dla pielgrzymów spoza Jerozolimy. Co znamienne — inskrypcja nie wspomina o modlitwie; synagoga jest tu opisana przede wszystkim jako miejsce czytania Tory i nauczania.

Kamień przechowuje dziś Rockefeller Museum w Jerozolimie (Muzeum Archeologiczne im. Rockefellera, administrowane przez Muzeum Izraela), pod numerem inwentarzowym S 842. To najstarsza znana inskrypcja synagogalna i najstarsze pozabiblijne świadectwo istnienia synagogi w samej Jerozolimie.

Powiązanie z Pismem

Synagoga jest w Ewangeliach i Dziejach Apostolskich tłem stale obecnym. Jeszua (Jezus) naucza w synagogach, a przy jednej z takich okazji sam czyta z księgi — dokładnie tak, jak zapowiada napis Teodotosa o „czytaniu Prawa”:

„Przyszedł też do Nazaretu, gdzie się wychował. Według swego zwyczaju wszedł w dzień szabatu do synagogi i wstał, aby czytać” (Łk 4,16 UBG).

Ta sama funkcja — cotygodniowe czytanie Prawa — wybrzmiewa w mowie Jakuba na soborze jerozolimskim:

„Mojżesz bowiem od dawien dawna ma w każdym mieście takich, którzy go głoszą, gdyż w synagogach co szabat czytają go” (Dz 15,21 UBG).

Najbliższy związek łączy jednak inskrypcję z opisem sporu Szczepana. Autor Dziejów wymienia w Jerozolimie synagogę zrzeszającą Żydów z diaspory:

„Wtedy niektórzy z synagogi zwanej synagogą Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków oraz tych, którzy pochodzili z Cylicji i Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem” (Dz 6,9 UBG).

„Libertyni” (gr. libertinoi, od łac. libertini) to wyzwoleńcy — dawni niewolnicy lub ich potomkowie. Ponieważ ojciec Teodotosa nosił rzymskie imię Wettenos, część badaczy już od czasu odkrycia (m.in. Raymond Weill, Charles Clermont-Ganneau, Théodore Reinach, Louis-Hugues Vincent) sugerowała, że rodzina wywodziła się z Żydów uprowadzonych do Rzymu — być może po podboju Pompejusza w 63 r. p.n.e. — a następnie wyzwolonych. W tej hipotezie synagoga Teodotosa byłaby właśnie ową „synagogą Libertynów” albo jedną z nią spokrewnioną. Niezależnie od tego, czy identyfikacja jest trafna, napis potwierdza to, co Dzieje zakładają jako oczywistość: w Jerozolimie przed 70 r. działały greckojęzyczne synagogi diaspory, prowadzone przez dziedziczne rody przełożonych.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest samo znalezisko. Kamień pochodzi z udokumentowanych wykopalisk Weilla, ma znany kontekst archeologiczny i od ponad stu lat jest dostępny dla badaczy. Autentyczność nie budzi poważnych wątpliwości.

Datowanie na I wiek (okres herodiański, przed 70 r. n.e.) opiera się na dwóch niezależnych przesłankach. Paleograficznie krój liter przypomina inne datowane inskrypcje jerozolimskie, m.in. napis ostrzegawczy ze Świątyni oraz inskrypcję fundacyjną Żydów z Rodos (18/17 r. p.n.e.). Archeologicznie zaś teren Ofelu po zburzeniu miasta w 70 r. pozostawał niezamieszkany, a za Hadriana (II w.) służył jako kamieniołom — co praktycznie wyklucza późniejszą budowę synagogi w tym miejscu.

Spór o datę. Badacz Howard Clark Kee argumentował, że inskrypcja może być późniejsza (nawet II–IV w.), twierdząc, iż termin „synagoga” w I wieku oznaczał jedynie „zgromadzenie”, a nie budynek. Pogląd ten został jednak w dużej mierze odrzucony. John S. Kloppenborg wskazał m.in. inskrypcję z Berenike (55/56 r. n.e.), która wprost mówi o naprawie budynku synagogi, a analiza pisma i kontekstu wykopaliskowego zgodnie umieszcza kamień w I wieku. Dziś datowanie herodiańskie jest w nauce dominujące.

Ostrożność co do „synagogi Libertynów”. Utożsamienie fundacji Teodotosa z synagogą z Dziejów 6,9 pozostaje hipotezą, nie faktem. Dzieje wymieniają w jednym zdaniu kilka grup (Cyrenejczyków, Aleksandryjczyków, ludzi z Cylicji i Azji); nie wiadomo, czy chodziło o jedną synagogę, czy o kilka, ani gdzie dokładnie się mieściły. Rzymskie imię Wettenos jest przesłanką, ale nie dowodem. Napis Teodotosa najlepiej traktować jako świadectwo tego samego środowiska — diaspory w Jerozolimie — a nie jako pewną identyfikację konkretnej wspólnoty.

Warto też sprostować drobiazg z popularnych opisów: kamień znajduje się w Muzeum Rockefellera, które od 1967 r. administracyjnie należy do Muzeum Izraela — stąd oba określenia bywają używane zamiennie.

Znaczenie

Inskrypcja Teodotosa nie „udowadnia Biblii”, ale wpisuje jej opis świata w konkret archeologiczny. Po pierwsze, pokazuje, że synagoga jako instytucja funkcjonowała w Jerozolimie równolegle ze Świątynią — nie zamiast niej, lecz obok, jako miejsce lektury Tory i nauczania przykazań. Dokładnie takie tło zakładają Ewangelie i Dzieje, gdy mówią o nauczaniu w synagogach „co szabat”.

Po drugie, kamień ilustruje realia diaspory: greckojęzyczni Żydzi z rzymskimi imionami, dziedziczne urzędy przełożonych, dom gościnny i baseny dla pielgrzymów z zagranicy. To ten sam świat, w którym porusza się Szczepan, Paweł czy sam Jeszua (Jezus) — świat, gdzie Prawo czytano publicznie, a spory religijne toczyły się w salach zgromadzeń.

Wreszcie inskrypcja doprecyzowuje słownictwo Nowego Testamentu. Grecki tytuł archisynagogos — „przełożony synagogi” — znany z Ewangelii (np. Jair) i Dziejów, tu pojawia się w najstarszym pewnie datowanym żydowskim poświadczeniu, na pół wieku przed innymi. Napis nie rozstrzyga, którą dokładnie synagogę miał na myśli autor Dziejów, ale sprawia, że opis z Dziejów 6 przestaje być abstrakcją: pochodzi z miasta, w którym takie fundacje rzeczywiście stały.

Źródła