Puteoli (Pozzuoli) — port przybycia Pawła

Puteoli (Pozzuoli) — port przybycia Pawła

Rok 60 albo 61 n.e. Rzymski setnik eskortuje grupę więźniów kolejnym już statkiem zbożowym z Aleksandrii — po katastrofie poprzedniego u wybrzeży Malty i trzech miesiącach postoju wśród szczątków rozbitego okrętu. Wreszcie na horyzoncie pojawia się zatoka otoczona wzgórzami, z tłumem na nabrzeżu rozpoznającym statek po kroju żagli. Wśród pasażerów jest Paweł z Tarsu. Co dokładnie zastał w tym porcie i ile z tamtego miejsca przetrwało do dziś na tyle, by dało się to zweryfikować łopatą archeologa?

Puteoli (Pozzuoli) — port przybycia Pawła
Fot. © Ra Boe / Wikipedia Create the proper attribution for your usage by clicking on this button! This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Germany license.Attribution: Ra Boe / Wikipedia You are free: to share – to copy, distribute and transmit the work to remix – to adapt the work Under the following conditions: attribution – You must give appropriate credit, provide a link to the license, and indicate if changes were made. You may do so in any reasonable manner, but not in any way that suggests the licensor endorses you or your use. share alike – If you remix, transform, or build upon the material, you must distribute your contributions under the same or compatible license as the original.https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/deed.enCC BY-SA 3.0 deCreative Commons Attribution-Share Alike 3.0 detruetrue Internet: Titel Foto: Ra Boe / Wikipedia, Original; Lizenz: CC by-sa 3.0 Print: Titel Foto: Ra Boe / Wikipedia, Lizenz: CC by-sa 3.0 I have published this image as author Ra Boe under the „CC-BY-SA-3.0″ in Wikipedia. This means that free, commercial usage outside of Wikipedia is permitted under the following licence terms: Online media: The author ” RaBoe/Wikipedia ” is named A weblink to the original image is provided: //commons.wikimedia.org/wiki/File:Pozzuoli_2010-by-RaBoe-23.jpg A copy of, or the Uniform Resource Identifier (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/legalcode) for, this License with every copy Print media: The author ” RaBoe/Wikipedia” is named A copy of, or the Uniform Resource Identifier (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/legalcode) for, this License with every copy Please send me a specimen copy or the URL of the website where the image is used. Please write an email to raboe001-at-web.de, if you need the image in a higher resolution need my postal address for sending a specimen copy have further questions about the terms of the licence PS: In case of refusal of the above terms the author reserves the right to take legal action. This license and the rights granted hereunder will terminate automatically upon any breach by you of the terms of this license. In this case the author reserves to demand declaration to cease and desist, and compensation (according to the MFM fee references currently in force). Any of the above conditions can be waived if you get permission from the copyright holder. Foto selbst aufgenommen mit Nikon-D50: Objektiv Tamron 18 – 250 mmvon Wikipedia-User: Ra Boe This photo was taken with an Nikon-D50:, Objective Tamron 18 – 250 mm by Wikipedia user: Ra Boe, CC BY-SA 3.0 de, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Puteoli, dzisiejsze Pozzuoli nad Zatoką Neapolitańską, przez blisko dwa stulecia było głównym portem handlowym starożytnego Rzymu — mimo że od samej stolicy dzieliło je ponad 200 km. Powód był prosty: naturalna, głęboka zatoka nadawała się do obsługi wielkich statków znacznie lepiej niż zamulone ujście Tybru, dopóki cesarze Klaudiusz i Trajan nie zbudowali sztucznych portów w Ostii. Do tego czasu to właśnie tu, a nie w Rzymie, cumowała flota zbożowa z Egiptu, od której zależało wyżywienie stolicy imperium.

Rzymski filozof Seneka opisuje w jednym ze swoich listów (Listy moralne do Lucyliusza, 77), jak tłum w Puteoli rozpoznawał statki „aleksandryjskie” już z daleka po ustawieniu żagli — wyprzedzały je lekkie „pocztowce”, zapowiadające nadejście floty. Takim właśnie statkiem, płynącym z Aleksandrii, podróżował Paweł (Dz 27:6; 28:11).

Z antycznego portu zachowały się do dziś trzy elementy, które można oglądać lub sprawdzić w muzeach:

  • Molo portowe — łuk falochronu wsparty na masywnych filarach (łac. pilae) z betonu rzymskiego (opus caementicium), obłożonych tufem i cegłą. Ciągnęło się na około 370 metrach. Dwie inskrypcje z 139 r. n.e. (za Antoninusa Piusa, kontynuującego plany Hadriana) mówią o remoncie „opus pilarum” i wymieniają dwadzieścia filarów; jedna z tablic jest dziś w Museo Archeologico Nazionale w Neapolu. Grecki poemat Filipa z Tesaloniki chwali tę budowlę jako inżynieryjny wyczyn „zamiany morza w ląd”.
  • Macellum, czyli rzymski targ miejski, błędnie nazwany w XVIII wieku „świątynią Serapisa” po odnalezieniu tam w 1750 roku posągu tego egipskiego bóstwa. Trzy stojące do dziś kolumny z marmuru cipollino noszą pasy otworów wywierconych przez małże (Lithophaga lithophaga) — ślad po tym, że budynek na wieki zapadł się poniżej poziomu morza, a potem znów się wynurzył. To zjawisko (bradysejzm, powolne, cykliczne ruchy gruntu wulkanicznego bez trzęsień ziemi) badał w XIX wieku Charles Lyell w „Zasadach geologii”, czyniąc z tego miejsca klasyczny przykład w historii nauk o Ziemi.
  • Amfiteatr — a właściwie dwa, bo Puteoli było jedynym miastem poza Rzymem z dwiema takimi arenami. Mniejszy, augustowski, dziś niemal zniszczony, istniał już za życia Pawła. Większy, tzw. amfiteatr flawijski, zaczęto budować dopiero za Wespazjana (ok. 70 r. n.e.) — czyli około dekady po wizycie Pawła — i jest trzecim co do wielkości w Italii po Koloseum i arenie w Kapui.

Miasto było wyjątkowo kosmopolityczne. Inskrypcje poświadczają stałe kolonie kupców z Tyru i Nabatei oraz kulty egipskie i fenickie, a żydowski historyk Józef Flawiusz — który sam wylądował w Puteoli około 63 roku n.e. w drodze do Rzymu — pisze o istniejącej tam od dawna gminie żydowskiej, nazywając miasto jego starszym, greckim imieniem Dikajarchia.

Powiązanie z Pismem

Dzieje Apostolskie relacjonują ostatni etap morskiej podróży Pawła do Rzymu z niezwykłą precyzją nawigacyjną. Po opuszczeniu Malty statek płynie przez Syrakuzy i Regium, a stamtąd — dzięki pomyślnemu wiatrowi południowemu — dociera do Puteoli w niecałe dwa dni:

„Stamtąd, płynąc łukiem, dotarliśmy do Regium. Po upływie jednego dnia, gdy powiał wiatr południowy, nazajutrz przypłynęliśmy do Puteoli” (Dz 28:13 UBG).

„Tam spotkaliśmy braci, którzy nas uprosili, żebyśmy pozostali u nich siedem dni. I tak udaliśmy się do Rzymu” (Dz 28:14 UBG).

To zdanie kryje w sobie mały problem interpretacyjny: skąd w Puteoli wzięli się chrześcijanie („bracia”), skoro Łukasz nigdzie wcześniej nie opisuje ewangelizacji tego miasta? Najprostsze wyjaśnienie to naturalny ruch ludzi i towarów między portami śródziemnomorskimi — Puteoli utrzymywało stały kontakt handlowy z Rzymem, gdzie wspólnota chrześcijańska istniała już od lat (por. List do Rzymian, napisany wcześniej). Wieść i wiara mogły dotrzeć tam tą samą drogą co zboże i ludzie.

Siedem dni postoju pozwoliło zapewne załatwić formalności portowe i przygotować dalszą, lądową część trasy. Kolejny werset pokazuje, że wieść o przybyciu Pawła zdążyła dotrzeć do Rzymu, zanim on sam tam dotarł:

„Tamtejsi bracia, gdy usłyszeli o nas, wyszli nam naprzeciw aż do Forum Appiusza i do Trzech Gospód. Kiedy Paweł ich zobaczył, podziękował Bogu i nabrał otuchy” (Dz 28:15 UBG).

Forum Appiusza i Trzy Gospody to realne stacje na Via Appia, drodze łączącej południe Italii ze stolicą — kolejny szczegół, który da się nanieść na mapę rzymskich dróg.

Co pewne, a co dyskutowane

Nie budzi wątpliwości, że starożytne Puteoli to dzisiejsze Pozzuoli, że miasto było głównym portem zbożowym Rzymu w I wieku n.e., oraz że zachowane tam ruiny (molo, macellum, amfiteatry) są dobrze udokumentowane archeologicznie i opisane w źródłach antycznych (Seneka, Józef Flawiusz). Trasa z Dz 28:13 — Regium, wiatr południowy, jeden dzień żeglugi do Puteoli — zgadza się z realiami żeglugi na tych wodach i bywa przywoływana jako przykład wysokiej wiarygodności geograficznej relacji Łukasza.

Dyskusyjne pozostają natomiast szczegóły drugorzędne:

  • Dokładna data przybycia Pawła. Zależnie od przyjętej chronologii urzędowania prokuratora Festusa, badacze datują tę podróż na przełom lat 59/60 albo 60/61 n.e. — różnice sięgają maksymalnie roku lub dwóch i nie wpływają na tożsamość miejsca.
  • Pochodzenie wspólnoty „braci” w Puteoli. Dzieje Apostolskie nie wyjaśniają, jak i kiedy dotarła tam wiara chrześcijańska — to milczenie tekstu, a nie ustalony fakt, i różni komentatorzy proponują różne, niemożliwe dziś do zweryfikowania scenariusze (gmina żydowska w mieście jako punkt wyjścia, kontakty handlowe z Rzymem).
  • Który amfiteatr widział Paweł. Warto pamiętać, że monumentalny amfiteatr flawijski, który dziś zwiedza się w Pozzuoli, powstał dopiero około dekady po wizycie Pawła — apostoł, jeśli w ogóle zwrócił na to uwagę, mógł znać najwyżej mniejszą, wcześniejszą arenę augustowską, z której prawie nic się nie zachowało.
  • Szacunki demograficzne. Liczbę mieszkańców Puteoli w szczycie rozwoju (rzędu kilkudziesięciu tysięcy) podaje się w literaturze jako przybliżenie oparte na porównaniach urbanistycznych, nie na spisie ludności — traktować należy ją orientacyjnie.

Znaczenie

Puteoli nie jest miejscem, które trzeba było dopiero „odkryć” w sensie sensacyjnym — to dobrze znany, wciąż zamieszkany ośrodek, którego rzymskie ruiny nigdy nie zniknęły z krajobrazu Pozzuoli. Jego wartość dla czytelnika Biblii leży gdzie indziej: pokazuje, że Łukasz opisujący ostatni etap podróży Pawła operuje realiami sprawdzalnymi do dziś — konkretnym portem, konkretną trasą morską zależną od wiatrów, konkretnymi stacjami na drodze do Rzymu. Nie ma tu mowy o miejscu legendarnym czy symbolicznym.

Zachowane molo, targ mylony przez wieki ze świątynią i dwa amfiteatry pokazują też coś więcej: świat, w którym poruszał się Paweł, był realnym, tętniącym życiem węzłem handlowym śródziemnomorskiego imperium — miejscem spotkania Żydów, Greków, Egipcjan i Rzymian, o czym świadczą inskrypcje kupieckie i relacja Józefa Flawiusza. Ewangelia docierała do Rzymu, przemieszczając się dokładnie tymi samymi szlakami, którymi płynęło zboże i podróżowali ludzie.

Źródła