Herod Agryppa II — inskrypcje i monety

Herod Agryppa II — inskrypcje i monety

Król, przed którym Paweł z Tarsu bronił swojej sprawy w pretorium Cezarei Nadmorskiej, wypowiada w Dziejach Apostolskich jedno ważące zdanie — i znika ze sceny biblijnej na dobre. Czy Herod Agryppa II, ostatni władca z dynastii Herodów noszący tytuł króla, to dla historyka postać równie ulotna jak jego udział w Nowym Testamencie? Bynajmniej — zostawił po sobie własne monety z jego imieniem i inskrypcję budowlaną wykutą w kamieniu, którą wciąż można oglądać w muzeum w Bejrucie.

Herod Agryppa II — inskrypcje i monety
Fot. CNG, CC BY-SA 2.5, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Marek Juliusz Agryppa, znany jako Agryppa II, urodził się ok. 27/28 r. n.e. w Rzymie jako syn Heroda Agryppy I (tego samego, który w Dz 12 uwięził Piotra i zginął „stoczony przez robactwo”) oraz prawnuk Heroda Wielkiego. Wychowywał się na dworze cesarza Klaudiusza. W 48 r. n.e. otrzymał niewielkie królestwo Chalkis w dzisiejszym Libanie, a w 53 r. n.e. zamienił je na dawną tetrarchię Filipa — Iturea, Trachonitis, Batanea, Gaulanitis, Auranitis i Paneas — z tytułem króla oraz nadzorem nad skarbcem świątyni jerozolimskiej i prawem mianowania arcykapłana. Później Neron dołożył mu Tyberiadę, Tarychee w Galilei oraz Julias/Liwias w Perei z okolicznymi wioskami.

Z archeologicznego punktu widzenia liczą się dwa rodzaje świadectw. Pierwsze to monety — Agryppa II bił ich więcej i przez dłuższy czas niż jakikolwiek inny władca herodiański, głównie w mennicy w Cezarei Filipowej (Panias, dziś Banias na Golanie). Zdecydowana większość nosi wizerunki panujących cesarzy — Nerona, Wespazjana, Tytusa, Domicjana — z greckimi legendami w rodzaju „ΒΑΣΙΛΕΩΣ ΑΓΡΙΠΠΟΥ” („króla Agryppy”) i datą liczoną w latach jego panowania. Wyjątkowo, przynajmniej jeden typ monety z ok. 66 r. n.e. pokazuje na awersie własny wizerunek króla — jego przodkowie, trzymając się drugiego przykazania, unikali portretowania ludzi na monetach dla żydowskich poddanych.

Drugie świadectwo to inskrypcja z Berytus (dzisiejszy Bejrut), przechowywana w Muzeum Narodowym w Bejrucie. Łaciński tekst — Berytus było rzymską kolonią — głosi w przekładzie: „Wielki król Agryppa Philocaesar i królowa Berenike, dzieci wielkiego króla Agryppy, odbudowali w kolonii Julia Augusta Felix Berytus, z własnych pieniędzy, tę łaźnię, którą ich przodek, król Herod, zbudował, a która popadła w ruinę, i wznieśli na nowo marmurowe posągi oraz te sześć kolumn”. To imienna dedykacja rodzeństwa królewskiego, zgodna z tym, co o hojności Agryppy w Berytus pisze Józef Flawiusz: król zbudował tam wielkim kosztem teatr, co roku fundował widowiska, rozdawał mieszkańcom zboże i oliwę oraz ozdobił miasto posągami — co ściągnęło na niego niechęć poddanych, bo majątek wydawał na „obce” miasto (Dawne dzieje Izraela XX.211–212). Agryppa rozbudował też Cezareę Filipową i na cześć Nerona przemianował ją na Neronias — ślady jego pałacu tamże odsłoniły wykopaliska prowadzone m.in. przez Andreę Berlin.

Powiązanie z Pismem

To właśnie ten król i jego siostra pojawiają się w Dziejach Apostolskich 25–26, gdy po aresztowaniu Pawła w Jerozolimie sprawa trafia do rzymskiego namiestnika Festusa w Cezarei Nadmorskiej. Łukasz notuje: „A po upływie kilku dni przyjechali do Cezarei król Agryppa i Berenike, aby powitać Festusa” (Dz 25:13 UBG) — zwyczajowa wizyta kurtuazyjna lokalnego władcy u świeżo mianowanego urzędnika rzymskiego. Festus, niepewny, jak sformułować oskarżenie wobec Pawła w piśmie do cesarza, prosi Agryppę o pomoc: „Gdy nazajutrz Agryppa i Berenike przybyli z wielką okazałością i weszli do sali rozpraw z dowódcami i najznakomitszymi obywatelami miasta, na rozkaz Festusa wprowadzono Pawła” (Dz 25:23 UBG).

W rozdziale 26 Paweł kieruje obronę wprost do króla: „Zwłaszcza że jesteś obeznany ze wszystkimi zwyczajami i sporami, które są między Żydami. Dlatego proszę cię, żebyś mnie cierpliwie wysłuchał” (Dz 26:3 UBG). Mowa kończy się słynną wymianą zdań — Agryppa odpowiada: „Niemal przekonałeś mnie, żebym został chrześcijaninem” (Dz 26:28 UBG), na co Paweł replikuje życzeniem, by wszyscy obecni stali się takimi jak on, „z wyjątkiem tych więzów” (Dz 26:29 UBG). Scena kończy się werdyktem: „Agryppa zaś powiedział do Festusa: Można by zwolnić tego człowieka, gdyby nie odwołał się do cesarza” (Dz 26:32 UBG) — Paweł, jako obywatel rzymski, sam zamknął sobie furtkę do uniewinnienia na miejscu, odwołując się wcześniej do Cezara.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest istnienie Agryppy II, zakres jego terytoriów i chronologia panowania w zarysie — potwierdzają to zgodnie Józef Flawiusz, źródła rzymskie, a przede wszystkim materiał: monety i inskrypcja z Berytus noszą jego imię i tytulaturę dokładnie tak, jak opisują to teksty literackie. Pewne jest też, że tego rodzaju wizyta kurtuazyjna klienckiego króla u rzymskiego namiestnika, jaką opisuje Dz 25:13, była praktyką znaną z epoki — Agryppa i Berenike nie są tu postaciami wymyślonymi na potrzeby narracji, lecz osobami, których obecność w Cezarei w tym okresie jest historycznie w pełni prawdopodobna.

  • Data śmierci Agryppy II pozostaje przedmiotem sporu. Bizantyjski patriarcha Focjusz (IX w.) twierdził, że król zmarł bezdzietnie w wieku 70 lat, w trzecim roku panowania Trajana, czyli w 100 r. n.e. Przeciwko tej dacie przemawia sposób, w jaki Józef Flawiusz pisze o Agryppie w „Dawnych dziejach Izraela” (ukończonych ok. 93/94 r.) — część badaczy odczytuje to jako wskazówkę, że król był wtedy już martwy. Z drugiej strony ołowiany odważnik z okolic Tyberiady nosi datę czterdziestego trzeciego roku jego panowania, co odpowiadałoby 97/98 r. n.e. Rozstrzygnięcie zależy od przyjętej ery regnalnej — co prowadzi do drugiego sporu.
  • System datowania na monetach budzi żywą debatę numizmatyczną. Interpretacja monet ustalona przez Dana Baraga (przyjęta następnie m.in. przez Ya’akova Meshorera i Andrew Burnetta) wskazuje główną erę liczoną od 60/61 r. n.e.; opierając się na niej, Nikos Kokkinos argumentował, że panowanie króla sięgało schyłku I wieku, co zakwestionowali inni badacze (m.in. Alla Kushnir-Stein i Christopher Jones). Od przyjętej ery zależy, na który rok kalendarzowy przypada ostatnia znana moneta króla (rok 34 lub 35 jego panowania), a tym samym, kiedy najpóźniej mógł jeszcze rządzić.
  • Pogłoski o kazirodczym związku Agryppy z siostrą Berenike, które Józef Flawiusz przytacza jako plotkę krążącą wśród poddanych (później złośliwie powtarzaną przez rzymskiego satyryka Juwenalisa), nie są możliwe do zweryfikowania i pozostają plotką relacjonowaną przez starożytnego autora, nie ustalonym faktem.
  • Dokładny rok procesu Pawła przed Festusem i Agryppą bywa datowany różnie w zależności od przyjętej chronologii objęcia urzędu przez Festusa — najczęściej wskazuje się na lata 59–60 n.e., choć niektórzy badacze przesuwają to wydarzenie na rok 58.

Znaczenie

Agryppa II należy do nielicznych postaci Nowego Testamentu, które — poza Ewangeliami — pozostawiły po sobie zarówno dokumentację literacką (Józef Flawiusz osobiście znał króla i zachował w swoim życiorysie dwa jego listy), jak i namacalne świadectwa materialne: monety z jego imieniem oraz podpisaną inskrypcję budowlaną. Dzięki temu scena z Dz 25–26 rozgrywa się nie w umownej scenerii, lecz w konkretnym, dobrze udokumentowanym układzie politycznym — król kliencki, rzymski namiestnik, jego siostra u jego boku — zgodnym co do tytułów, ról i geografii z tym, co wiemy z niezależnych źródeł rzymsko-żydowskich.

Nie oznacza to, że archeologia „dowodzi” treści mowy Pawła czy reakcji króla — te szczegóły pozostają relacją Łukasza, której nie da się zweryfikować materialnie. Świadczy natomiast o tym, że tło polityczne tej sceny jest osadzone w realiach epoki: Agryppa II, który wystawiał monety i restaurował łaźnie w Berytus, to ta sama osoba, która — według Dziejów Apostolskich — usiadła w sali rozpraw w Cezarei, by wysłuchać obrony więźnia imieniem Paweł. Dynastia Herodów, tak często obecna w kartach Nowego Testamentu, kończy swój bieg na władcy, którego imię można dziś przeczytać wyryte w kamieniu i wybite w brązie.

Źródła