W rzymskiej bazylice św. Pawła za Murami przez stulecia pielgrzymi oddawali cześć miejscu, które tradycja kościelna wskazywała jako grób Apostoła Narodów. Choć tradycja ta była silnie zakorzeniona w historii chrześcijaństwa, przez długi czas brakowało bezpośrednich dowodów archeologicznych, które mogłyby rzucić światło na autentyczność tego miejsca. Sytuacja uległa zmianie na początku XXI wieku, kiedy pod ołtarzem głównym świątyni przeprowadzono pionierskie badania. Odkrycie starożytnego sarkofagu oraz późniejsze analizy laboratoryjne wywołały ogromne poruszenie zarówno wśród historyków, jak i osób wierzących, pragnących skonfrontować tradycję z faktami naukowymi.

Czym jest to odkrycie
W 2006 roku, pod kierownictwem watykańskiego archeologa Giorgio Filippiego, pod ołtarzem głównym bazyliki San Paolo fuori le Mura (św. Pawła za Murami) odsłonięto masywny, marmurowy sarkofag. Obiekt ten, datowany na około 390 rok n.e., znajdował się bezpośrednio pod płytą grobową z inskrypcją „PAULO APOSTOLO MART” (Paweł Apostoł Męczennik). Choć sam sarkofag był znany badaczom, dopiero wówczas został w pełni odsłonięty i udostępniony do szczegółowych oględzin.
W latach 2006–2009 naukowcy zdecydowali się na bezprecedensowy krok. Przez niewielki otwór w sarkofagu wprowadzono do jego wnętrza specjalną mikrosondę, która pozwoliła zbadać zawartość bez konieczności otwierania całego grobowca. Wyniki tych badań ogłosił oficjalnie papież Benedykt XVI w dniu 28 czerwca 2009 roku. Sonda ujawniła obecność drobnych fragmentów kości, ziaren drogocennego kadzidła, purpurowej tkaniny ozdobionej złotymi blaszkami oraz błękitnego lnu. Pobrane mikroskopijne próbki kości poddano datowaniu radiowęglowemu (C14) w niezależnym laboratorium. Wyniki wskazały, że szczątki należały do osoby żyjącej w I lub II wieku naszej ery.
Powiązanie z Pismem
Dla badaczy opierających swoją wiarę na autorytecie Pisma Świętego, postać apostoła Pawła ma znaczenie fundamentalne. Dzieje Apostolskie szczegółowo opisują jego podróż do Rzymu, gdzie jako więzień głosił ewangelię o królestwie Bożym i o Mesjaszu – Jeszui (Jezusie). Księga ta kończy się relacją z jego dwuletniego pobytu w stolicy imperium, gdzie pod strażą żołnierza cieszył się względną swobodą w przyjmowaniu gości.
„A gdy przybyliśmy do Rzymu, setnik oddał więźniów dowódcy wojska, ale Pawłowi pozwolono mieszkać osobno z żołnierzem, który go pilnował.” — Dz 28,16 (UBG)
Paweł, jako obywatel rzymski, pisał listy, które stanowią kluczową część natchnionego kanonu Nowego Testamentu. Świadomość zbliżającej się śmierci i wierność powołaniu, które otrzymał od Jahwe (PAN), przebija z jego ostatniego listu skierowanego do Tymoteusza, napisanego prawdopodobnie w rzymskim więzieniu:
„Ja bowiem już mam być złożony w ofierze, a czas mojego odejścia nadchodzi. Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę zachowałem.” — 2 Tm 4,6-7 (UBG)
Choć Pismo Święte nie opisuje samej śmierci ani miejsca pochówku Pawła, starożytne przekazy pozabiblijne zgodnie twierdzą, że poniósł on śmierć męczeńską przez ścięcie mieczem za panowania cesarza Nerona, a jego ciało zostało złożone przy drodze Ostyjskiej, gdzie dziś wznosi się bazylika.
Co pewne, a co dyskutowane
W świetle uczciwości naukowej należy wyraźnie rozróżnić fakty potwierdzone od hipotez, które pozostają w sferze dyskusji. Pewne jest, że pod ołtarzem bazyliki znajduje się autentyczny rzymski sarkofag z IV wieku, a badania fizykochemiczne potwierdziły starożytne pochodzenie znajdujących się w nim artefaktów. Obecność purpury, złota i kadzidła wskazuje, że pochowana tam osoba cieszyła się niezwykle wysokim szacunkiem wczesnych chrześcijan, a datowanie radiowęglowe kości na I–II wiek n.e. jest w pełni spójne z czasem śmierci apostoła Pawła (ok. 64–67 r. n.e.).
Niemniej jednak, atrybucja ta pozostaje merytorycznie sporna. Odnalezienie szczątków z I wieku w grobowcu oznaczonym imieniem Pawła nie stanowi bezpośredniego, matematycznego dowodu, że należą one do samego Apostoła Narodów. Metoda C14 podaje przedział chronologiczny, a nie tożsamość zmarłego. W tamtym okresie w Rzymie grzebano wielu chrześcijan, a tradycja identyfikacji tego konkretnego miejsca mogła ukształtować się na przestrzeni dziesięcioleci po jego śmierci. Brak analizy DNA (która i tak wymagałaby materiału porównawczego) sprawia, że tożsamość zmarłego wciąż opiera się na wierze i spójności z tradycją, a nie na bezdyskusyjnym dowodzie naukowym.
Znaczenie
Dla społeczności wierzących, traktujących Pismo Święte jako najwyższy autorytet, odkrycie to ma wymiar przede wszystkim historyczno-ilustracyjny. Nie „udowadnia” ono prawdziwości teologii Pawła, gdyż ta broni się sama mocą natchnionego Słowa Bożego. Pokazuje jednak, że tradycja historyczna dotycząca losów pierwszych naśladowców Jeszui nie jest jedynie zbiorem późnych mitów, ale opiera się na realnych wydarzeniach i miejscach geograficznych. Odkrycie rzymskiego sarkofagu pod bazyliką San Paolo fuori le Mura stanowi materialny ślad pamięci o człowieku, który poświęcił życie dla głoszenia ewangelii i którego listy do dziś kształtują wiarę milionów ludzi na całym świecie.