Sen o kocie ma w sennikach dziesiątki „znaczeń”: fałsz, zdradę, niezależność. Tymczasem Biblia — od Księgi Rodzaju po Objawienie — nie wspomina kota ani razu. To jedyne z popularnych zwierząt domowych, którego w Piśmie po prostu nie ma. Tym bardziej więc Biblia nie jest sennikiem i nie podaje żadnej wykładni snów o kotach.
Czy sen o kocie coś znaczy? Co Biblia mówi o snach
W Piśmie zdarzało się, że Bóg przemawiał przez sny — zawsze jednak to On był inicjatorem: „Jeśli będzie wśród was prorok, ja, Pan, objawię mu się w widzeniu, będę mówił do niego we śnie” (Lb 12,6). Salomon usłyszał we śnie w Gibeonie: „Proś o to, co mam ci dać” (1Krl 3,5). Ale wróżenie — także ze snów — Tora wyklucza jednoznacznie, wymieniając w jednym szeregu wróżbitów, jasnowidzów i czarowników (Pwt 18,10–12).
Kohelet ostrzega przed przywiązywaniem nadmiernej wagi do nocnych obrazów: „Gdzie bowiem jest wiele snów, tam też wiele słów i marności. Ale ty bój się Boga” (Koh 5,7). O tym, którędy dokładnie biegnie granica między Bożym objawieniem a zwykłym snem, piszemy szerzej w przewodniku sny w Biblii.
Kot w Biblii — zwierzę, którego… w niej nie ma
To jedna z ciekawszych zagadek biblijnego bestiariusza. Pismo wymienia psy, konie, osły, wielbłądy, owce, lwy, a nawet myszy i łasice — ale kota nie znajdziesz w nim ani razu. I to mimo że Izrael przez wieki żył o miedzę od Egiptu, w którym kot był zwierzęciem ubóstwianym: łączonym z boginią Bastet, czczonym za życia i mumifikowanym po śmierci. Biblia nie tłumaczy swojego milczenia; można się jedynie domyślać, że zwierzę tak mocno zrośnięte z egipskim kultem nie miało czego szukać na kartach ksiąg Izraela — Pismo konsekwentnie odcina się od ubóstwiania zwierząt, bo cześć należy się Stwórcy, nigdy stworzeniu. To milczenie jest zresztą najlepszym argumentem przeciwko sennikowym „wykładniom”: nie da się biblijnie zinterpretować symbolu, którego w Biblii w ogóle nie ma.
Nie znaczy to jednak, że Pismo nie ma nic do powiedzenia o zwierzętach domowych. Ma — i to od pierwszej strony:
„Bóg powiedział też: Niech ziemia wyda istoty żywe według swego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i zwierzęta ziemi według swego rodzaju. I tak się stało. I Bóg uczynił zwierzęta ziemi według swego rodzaju i bydło według swego rodzaju, i wszelkie zwierzęta, które pełzają po ziemi według swego rodzaju. I Bóg widział, że to było dobre.” (Rdz 1,24–25, UBG)
Psalmista patrzy na całe to stworzenie z zachwytem: „O, jak liczne są twoje dzieła, Panie! Wszystkie je uczyniłeś mądrze, ziemia jest pełna twego bogactwa” (Ps 104,24). A Księga Przysłów czyni z troski o zwierzęta miarę ludzkiego charakteru:
„Sprawiedliwy dba o życie swego bydła, a serce niegodziwych jest okrutne.” (Prz 12,10, UBG)
Twój kot nie występuje w Biblii — ale sposób, w jaki o niego dbasz, jak najbardziej podlega jej ocenie.
Co zrobić po śnie o kocie?
Nie szukać wróżby — bo jej po prostu nie ma. Biblia nie przypisuje snom o kotach żadnego znaczenia, a sennikowe „kot = fałszywy przyjaciel” nie ma ani jednego wersetu pokrycia. Jeśli masz kota, sprawa jest jeszcze prostsza: śnimy o tym, z czym spędzamy dnie. Kohelet ujął to trzeźwo: „Bo z wielu zajęć przychodzi sen, a mowa głupca z wielu słów” (Koh 5,3). Nie musisz też niczego odczyniać ani się bać: nocny obraz kota nie ma żadnej duchowej mocy nad twoim jutrem.
Jeżeli sen zostawił niepokój — na przykład o zdrowie zwierzaka albo o czyjąś szczerość — zanieś to w modlitwie Bogu, zamiast pytać sennika. A codzienną troskę o powierzone ci stworzenie traktuj jako coś, co Pismo naprawdę pochwala: to właśnie sprawiedliwy „dba o życie swego bydła” (Prz 12,10).
Powiązane symbole: sen o psie, sen o koniu i sen o myszach.