Księga Izajasza 5 zaczyna się pieśnią o winnicy: Bóg zrobił wszystko dla swojej winnicy, lecz zamiast szlachetnych owoców wydała ona dzikie. Prorok tłumaczy, że winnicą jest dom Izraela, i wylicza sześć „biada” nad chciwością, pijaństwem i przewrotnością, zapowiadając niewolę oraz najazd groźnego narodu.
O czym mówi Księga Izajasza 5?
Rozdział otwiera pieśń o winnicy. Umiłowany założył winnicę na urodzajnym pagórku: ogrodził ją, oczyścił z kamieni, zasadził szlachetną winorośl, zbudował wieżę i sporządził tłocznię, oczekując winogron — lecz ona wydała dzikie winogrona. Zaprasza więc mieszkańców Jerozolimy i mężczyzn Judy, by rozsądzili między nim a winnicą. Skoro uczynił dla niej wszystko, zapowiada, że rozbierze jej płot, a ona będzie spustoszona i zdeptana, porośnie cierniem i ostem, a chmurom nakaże nie spuszczać na nią deszczu.
Prorok od razu wykłada obraz: winnicą Pana zastępów jest dom Izraela, a lud Judy jego rozkosznym szczepem. Bóg oczekiwał sądu — a oto ucisk; oczekiwał sprawiedliwości — a oto krzyk. Ta gra zawiedzionego oczekiwania wprowadza sześć kolejnych „biada”, które opisują winy prowadzące winnicę do zniszczenia.
Biada dosięga tych, którzy przyłączają dom do domu i pole do pola, aż zabraknie miejsca — ich wielkie domy opustoszeją, a plony zmarnieją. Biada tym, którzy od wczesnego ranka gonią za mocnym trunkiem i biesiadują przy harfie, lutni i flecie, nie zważając na dzieła Pana; dlatego lud pójdzie w niewolę z braku poznania, a piekło rozewrze swą paszczę bez miary. Biada też tym, którzy ciągną nieprawość sznurami marności, nazywają zło dobrem, a dobro złem, uchodzą za mądrych we własnych oczach oraz za podarek usprawiedliwiają niegodziwego. Ponieważ odrzucili prawo Pana zastępów i wzgardzili słowem Świętego Izraela, zapłonął jego gniew, góry zadrżały, a jego ręka jest jeszcze wyciągnięta.
Kluczowe wersety
„Otóż winnicą Pana zastępów jest dom Izraela, a lud Judy jego rozkosznym szczepem. Oczekiwał sądu, a oto ucisk; oczekiwał sprawiedliwości, a oto krzyk.” — Iz 5,7 (UBG)
„Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy ciemność uważają za światłość, a światłość za ciemność; którzy gorycz uważają za słodycz, a słodycz za gorycz!” — Iz 5,20 (UBG)
Główne obrazy i zapowiedzi
Rozbudowana metafora winnicy — urodzajny pagórek, płot, wieża, tłocznia i dzikie winogrona — spina cały rozdział. Wewnątrz niej kryje się słowna gra: sąd, a oto ucisk; sprawiedliwość, a oto krzyk. Sześciokrotne „biada” tworzy listę win, a rozwarta bez miary paszcza piekła i ogień trawiący ścierniska malują zniszczenie. Rozdział zamyka obraz najazdu: Bóg wznosi sztandar dla dalekiego narodu i zaświszcze na niego, a ono przybędzie prędko — niestrudzone, o ostrych strzałach, kopytach jak krzemień i ryku jak lwica, gdy na ziemię zalegnie ciemność i ucisk.
Główna myśl rozdziału
Bóg uczynił dla swego ludu wszystko, czego można oczekiwać od gospodarza winnicy, lecz owocem był ucisk zamiast sprawiedliwości. Rozdział wiąże przywilej z odpowiedzialnością: odrzucenie Bożego prawa, chciwość i moralne odwrócenie pojęć ściągają utratę ochrony i najazd. Sąd jest tu odpowiedzią na zawiedzione owoce, a nie kaprysem — winnica sama wydała to, co teraz sprowadza na nią spustoszenie.
Powiązane
- Czytaj słowo po słowie: Iz 5 w interlinii (hebr./grec. + UBG)
- Poprzedni: Księga Izajasza 4 — streszczenie
- Następny: Księga Izajasza 6 — streszczenie
- Wszystkie streszczenia rozdziałów
Rozdziały: ← Księga Izajasza 4 · Księga Izajasza — cała księga · Księga Izajasza 6 →