Rzymski urzędnik z Cypru, którego imię pojawia się w Dziejach Apostolskich tylko raz, a mimo to jego rodzina zostawiła ślady w kamieniu na dwóch krańcach cesarstwa — nad Tybrem w Rzymie i w górach centralnej Anatolii. Czy fragmenty napisów z Yalvaç i graniczny słup znad rzeki w Rzymie dotyczą tego samego człowieka, którego nawrócenie opisuje Łukasz? A jeśli tak, dlaczego Paweł z Barnabą, opuściwszy Cypr, ruszyli akurat do miasta, które nie leżało na najbardziej oczywistej trasie?

Czym jest to „odkrycie”
W Muzeum Archeologicznym w Yalvaç (Turcja), na miejscu antycznej Antiochii Pizydyjskiej, przechowywany jest fragment kamiennej inskrypcji, na której czytelne jest pełne imię rodowe Paulli oraz część imienia Sergii. Epigraficy zrekonstruowali z niego zapis „L. Sergius Paulus”. Sama płyta nie podaje żadnego urzędu ani tytułu — to zaledwie fragment większej całości.
To niejedyny ślad rodu Sergiuszów Paullusów w okolicach Antiochii Pizydyjskiej. W 1912 roku sir William Ramsay wraz z J.G.C. Andersonem skopiowali w tej samej okolicy inną, pełniejszą inskrypcję, poświęconą „L(uciuszowi) Sergiuszowi Paullusowi młodszemu, synowi Luciusza” — komisarzowi rzymskich dróg (quattuorvir viarum curandarum), trybunowi wojskowemu legionu VI Ferrata i kwestorowi. Rok później Ramsay odnotował w tym samym rejonie imię kobiece „Sergia Paulla”. Zbieg tych znalezisk wskazuje, że rodzina Sergiuszów Paullusów posiadała majątki ziemskie w pobliżu Antiochii Pizydyjskiej — praktyka typowa dla rzymskich rodów senatorskich lokujących dobra w prowincjonalnych koloniach.
Do tego dochodzi trzeci, niezależny ślad: graniczny słup (cippus) znaleziony w Rzymie, datowany na rok 47 n.e., z czasów Klaudiusza. Kamień, skatalogowany jako CIL VI 31545, wymienia pięciu „kuratorów brzegów i koryta Tybru” (curatores riparum et alvei Tiberis) wyznaczonych do wytyczenia granic rzeki między Trigarium a Pons Agrippae — a wśród nich L. Sergiusza Paullusa. To dowód, że w połowie lat 40. n.e. żył realny, wysoko postawiony Rzymianin o dokładnie tym imieniu. Osobno na Cyprze, w Soloi, odnaleziono grecką inskrypcję (IGR III 930) wspominającą „prokonsula Paulusa” przy okazji reformy miejskiej rady za Klaudiusza — badacz D.G. Hogarth już w 1888 roku zwrócił uwagę na możliwy związek z Sergiuszem Pawłem z Dziejów Apostolskich.
Sama Antiochia Pizydyjska, czyli dzisiejszy Yalvaç, jest od ponad stu lat przedmiotem wykopalisk: prace zaczął Ramsay (1911–1914), kontynuował Uniwersytet Michigan pod kierunkiem D.M. Robinsona (1924), a od lat 80. i 90. XX wieku badania prowadzili m.in. Mitchell, Waelkens i turecki archeolog Mehmet Taşlıalan. Odsłonięto świątynię Augusta (Augusteum), teatr porównywalny z tym w Aspendos oraz propylon z kopią Res Gestae Divi Augusti — testamentu politycznego pierwszego cesarza. Pod ruinami bizantyjskiego kościoła, tradycyjnie łączonego z miejscem kazania Pawła, odsłonięto też pozostałości budowli z I wieku n.e., którą część badaczy ostrożnie identyfikuje jako możliwą synagogę.
Powiązanie z Pismem
Historia zaczyna się nie w Antiochii, lecz na Cyprze, w Pafos. Dzieje Apostolskie opisują, jak Paweł i Barnaba spotkali tam zarządcę rzymskiej prowincji: „Który należał do otoczenia prokonsula Sergiusza Pawła, człowieka roztropnego. On to, wezwawszy Barnabę i Saula, pragnął słuchać słowa Bożego” (Dz 13,7 UBG). Towarzyszący prokonsulowi czarownik Elimas (Bar-Jezus) próbował odwieść go od wiary, lecz został czasowo oślepiony po słowach Pawła — a wynik starcia jest jednoznaczny: „Wtedy prokonsul, widząc, co się stało, uwierzył, zdumiewając się nauką Pana” (Dz 13,12 UBG).
Zaraz potem misjonarze zmieniają kierunek podróży. Zamiast trzymać się wybrzeża, ruszają w głąb lądu, w góry Azji Mniejszej: „A oni opuścili Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, a w dzień szabatu weszli do synagogi i usiedli” (Dz 13,14 UBG). To właśnie tam Paweł wygłasza swoje pierwsze w pełni zapisane w Dziejach kazanie — przegląd historii Izraela prowadzący do ogłoszenia Jeszui (Jezusa) jako obiecanego potomka Dawida i Zbawiciela: „Niech więc będzie wam wiadomo, mężowie bracia, że przez niego zwiastuje się wam przebaczenie grzechów; I przez niego każdy, kto uwierzy, jest usprawiedliwiony we wszystkim, w czym nie mogliście być usprawiedliwieni przez Prawo Mojżesza” (Dz 13,38–39 UBG). Kazanie kończy się podziałem: część słuchaczy w synagodze odrzuca przesłanie, ale poganie w mieście reagują entuzjastycznie, a Łukasz zapisuje wprost, że słowo rozniosło się „po całej krainie” (Dz 13,49).
Badacze od dawna zwracają uwagę na możliwy związek między tymi dwiema scenami: nawróconym prokonsulem Cypru a decyzją Pawła i Barnaby, by z Perge udać się właśnie do Antiochii Pizydyjskiej — miasta oddalonego od wybrzeża i niekoniecznie oczywistego przystanku. Jeśli rodzina Sergiuszów Paullusów rzeczywiście miała tam majątki, wizyta mogła wynikać z listu polecającego samego prokonsula do krewnych mieszkających w mieście.
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne jest istnienie realnej rzymskiej rodziny senatorskiej o nazwisku Sergiusze Paullusowie, silnie związanej z okolicami Antiochii Pizydyjskiej — potwierdzają to niezależnie co najmniej trzy inskrypcje (fragment z Yalvaç, napis Ramsaya i Andersona o „młodszym” Sergiuszu Paullusie oraz wzmianka o Sergii Paulli). Pewne jest też, że w latach 40. n.e. żył wysokiej rangi Rzymianin L. Sergiusz Paullus, poświadczony na kamieniu granicznym znad Tybru z 47 r. n.e. jako jeden z kuratorów brzegów rzeki — funkcja, którą w rzymskim cursus honorum pełniły osoby o statusie senatorskim, często blisko namiestnictwa prowincji. Niekwestionowana jest wreszcie sama Antiochia Pizydyjska jako historyczne miasto — rzymska kolonia Caesarea Antiochia ze świątynią Augusta, teatrem i kopią Res Gestae — dokładnie taka, jaką opisuje Łukasz.
Dyskusyjne pozostaje natomiast, czy ten sam człowiek stoi za wszystkimi trzema śladami: kuratorem znad Tybru, „prokonsulem Paulusem” z inskrypcji cypryjskiej z Soloi i prokonsulem z Dziejów Apostolskich. Żaden z zachowanych napisów nie łączy jednoznacznie tytułu „prokonsul Cypru” z pełnym imieniem pasującym do wszystkich trzech kontekstów naraz — to rekonstrukcja oparta na zbieżności imienia, chronologii kariery i geografii, zapoczątkowana przez Ramsaya na początku XX wieku i rozwijana później m.in. przez Stephena Mitchella. Dodatkowo epigrafik Terence Mitford zmieniał odczytanie chronologii napisu z Soloi między publikacjami z 1947 i późniejszych lat, co pokazuje, jak niepewne są tu podstawy datowania. Także identyfikacja budowli pod bizantyjskim kościołem w Yalvaç jako „synagogi Pawła” to hipoteza oparta na mozaice z cytatem psalmu i lokalnej tradycji, nie pewnik archeologiczny. Dlatego status tematu określamy jako częściowo potwierdzony: rodzina i miejsce są udokumentowane solidnie, natomiast utożsamienie konkretnej osoby z biblijnym prokonsulem to wiarygodna, lecz wciąż otwarta hipoteza.
Znaczenie
Wartość tych znalezisk nie sprowadza się do jednego efektownego dowodu na istnienie jednej postaci. Ważniejsze jest to, co pokazują łącznie: Łukasz konsekwentnie używa poprawnej terminologii administracyjnej rzymskiego świata. Cypr od 22 roku p.n.e. był prowincją senacką, zarządzaną przez prokonsula (a nie legata cesarskiego, jak prowincje imperialne) — i dokładnie taki tytuł nadaje Sergiuszowi Pawłowi tekst biblijny. Ta precyzja, powtarzająca się w Dziejach przy okazji różnych miast i prowincji, była wielokrotnie wskazywana przez badaczy historii Rzymu jako argument, że autor dobrze orientował się w realiach administracyjnych swojej epoki, a nie tworzył literacką fikcję z odległej przeszłości.
Inskrypcje z Yalvaç dodają ludzki wymiar: pokazują świat patronatu i rodzinnych powiązań, w którym poruszali się pierwsi misjonarze chrześcijańscy. Jeśli podróż w głąb Azji Mniejszej rzeczywiście miała związek z rodziną nawróconego urzędnika z Cypru, opowieść z Dziejów przestaje być zbiorem oderwanych epizodów, a staje się historią osadzoną w konkretnej sieci społecznej Cesarstwa Rzymskiego I wieku. Wykopaliska w Antiochii Pizydyjskiej — świątynia Augusta, teatr, kopia Res Gestae — potwierdzają z kolei, że miasto opisane przez Łukasza jako scena pierwszego wielkiego kazania Pawła było tym, czym Dzieje je przedstawiają: ważną rzymską kolonią, a nie prowincjonalną mieściną bez znaczenia.
Źródła
- Bible Archaeology Report, Sergius Paulus: An Archaeological Biography — przegląd inskrypcji rodu Sergiuszów Paullusów (Yalvaç, Soloi, kamień znad Tybru), z odniesieniami do prac Ramsaya i Mitforda: biblearchaeologyreport.com
- Wikipedia (en), hasło Sergius Paulus — synteza źródeł historycznych i epigraficznych, z uwagami o niepewności identyfikacji: en.wikipedia.org/wiki/Sergius_Paulus
- Wikipedia (en), hasło Antioch of Pisidia — historia miasta, kampanie wykopaliskowe, opis świątyni Augusta, teatru i propylonu: en.wikipedia.org/wiki/Antioch_of_Pisidia
- Center for Epigraphical and Palaeographical Studies, Ohio State University — opis katalogowy inskrypcji CIL VI 31545 (kamień graniczny kuratorów Tybru, 47 r. n.e.): kb.osu.edu
- Associates for Biblical Research, The Roman Tiber River Inscription and the Cypriot Proconsul Sergius Paulus — analiza powiązania kamienia znad Tybru z prokonsulem Cypru: biblearchaeology.org
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Dz 13,7.12.14.38–39.49.