Grobowiec Królów i królowa Helena z Adiabene

Grobowiec Królów i królowa Helena z Adiabene

Kilkaset metrów na północ od Starego Miasta w Jerozolimie wykuty jest w skale jeden z najbardziej okazałych grobowców epoki Drugiej Świątyni — z dziedzińcem wielkości boiska i toczącym się kamieniem, który do dziś tkwi w swoim kanale. Miejscowi od wieków nazywają go „Grobowcem Królów”, licząc, że kryje szczątki dynastii Dawida. Kim jednak naprawdę była kobieta, której tytuł wyryto na jednym z odnalezionych tu sarkofagów — i dlaczego jej trumna wylądowała w paryskim Luwrze, podczas gdy sam grobowiec pozostał w Jerozolimie, dziś pod zarządem konsulatu Francji? Odpowiedzi trzeba szukać nie w Biblii, lecz u żydowskiego historyka Józefa Flawiusza.

Grobowiec Królów i królowa Helena z Adiabene
Public domain, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

Kompleks znany jako Grobowiec Królów (hebr. Meʿarat ha-Melachim, arab. Qubur as-Salatin) leży w dzielnicy Szajch Dżarrah, około 800 metrów na północ od murów Starego Miasta. Wykute w skale schody o szerokości dziewięciu metrów schodzą do dziedzińca o wymiarach mniej więcej 27 na 26 metrów, wyciętego na głębokość 8,5 metra w litej skale. Zachodnią fasadę zdobił fryz dorycki — metopy i triglify z motywem winnego grona — a według Józefa Flawiusza całość wieńczyły niegdyś trzy piramidy, które dziś już nie istnieją. Grecki geograf Pauzaniasz uznał ten grobowiec za drugi najpiękniejszy na świecie, ustępujący jedynie Mauzoleum w Halikarnasie, i opisał zagadkowy mechanizm: kamienne drzwi, które raz w roku same się otwierały i po chwili zamykały. Wejście od dziedzińca zamykał ponadto masywny toczący się kamień, jeden z nielicznych w regionie zachowanych w oryginalnym miejscu, który wciąż spoczywa w swoim kanale. Wewnątrz jest osiem komór grobowych z około czterdziestoma ośmioma niszami, łączącymi żydowskie loculi (kokhim) z rzymskimi arcosolia.

Miejsce zbadał w 1863 roku francuski archeolog i senator Louis Félicien de Saulcy, licząc na odnalezienie grobu królów Judy — Dawida czy Salomona. Odkrył pięć sarkofagów; dwa z nich, w tym jeden ozdobiony rozetami i opatrzony dwuwierszową inskrypcją w dwóch odmianach pisma aramejskiego, przewieziono do Francji i podarowano Luwrowi w 1864 roku (nr inw. AO 5029). Napis odczytano jako „Cadan/Cadda, królowa” (aram. ṣdn mlkt’ / ṣdh mlkth). De Saulcy — błędnie — ogłosił, że litery są hebrajskie, a szczątki należą do żony króla Sedecjasza, ostatniego władcy Judy sprzed niewoli babilońskiej. Obie tezy się nie potwierdziły: pismo jest aramejskie, sarkofag pochodzi z okresu rzymskiego. Późniejsi badacze powiązali imię „Cadan” z greckim imieniem Helena, znanym z pism Józefa Flawiusza i z żydowskiej Tosefty, i tak grobowiec zaczęto łączyć z Heleną, królową Adiabene — mezopotamskiego państewka lennego Partów (dziś północny Irak), którego dynastia przeszła na judaizm w I wieku n.e.

Powiązanie z Pismem

Bezpośrednio w Biblii Helena z Adiabene nie występuje, lecz jej historia, opisana przez Józefa Flawiusza w „Dawnych dziejach Izraela” (Antiquitates XX, 2,1–5), zazębia się z wydarzeniami z Dziejów Apostolskich. Flawiusz opowiada, że Helena i jej syn Izates przyjęli wiarę w Jahwe (PANA), Boga Izraela, a następnie królowa wyruszyła z Adiabene do Jerozolimy, by modlić się w świątyni. Zastała miasto w uścisku głodu: jak relacjonuje historyk, wysłała sługi do Aleksandrii z pieniędzmi na zakup zboża, a innych na Cypr po suszone figi, po czym rozdzieliła żywność wśród potrzebujących (Ant. XX, 2,5; §49–53). Flawiusz datuje ten głód na czasy prokuratorów Kuspiusa Fadusa i Tyberiusza Juliusza Aleksandra, czyli połowę lat 40. n.e.

To właśnie z tym epizodem większość komentatorów łączy głód zapowiedziany w Dziejach Apostolskich przez proroka Agabosa: „I jeden z nich, imieniem Agabos, powstał i oznajmił przez Ducha, że w całej ziemi nastanie wielki głód. Nastał on za cesarza Klaudiusza” (Dz 11,28 UBG). Kościół w Antiochii zareagował podobnie jak królowa Adiabene: „Wtedy uczniowie, każdy z nich według swoich możliwości, postanowili posłać pomoc do braci, którzy mieszkali w Judei. Tak też zrobili, posyłając ją starszym przez ręce Barnaby i Saula” (Dz 11,29–30 UBG). Łukasz nie wspomina Heleny z imienia — to zbieżność dwóch niezależnych relacji o tym samym kryzysie żywnościowym w Judei za Klaudiusza, od dawna podkreślana przez badaczy Nowego Testamentu.

Grobowiec ilustruje też szerszy wątek Dziejów Apostolskich — nawracanie się pogan na wiarę Izraela, jeszcze przed powstaniem Kościoła i równolegle do niego. Wśród tłumu w dniu Pięćdziesiątnicy Łukasz wymienia przybyszów z Rzymu, „zarówno Żydzi, jak i prozelici” (Dz 2,10 UBG), a wśród pierwszych wybranych do posługi — „Mikołaja, prozelitę z Antiochii” (Dz 6,5 UBG). Konwersja całej dynastii z odległej Mezopotamii pokazuje, że takie nawrócenia sięgały najwyższych kręgów politycznych, nie tylko pojedynczych osób w Palestynie.

Co pewne, a co dyskutowane

Poza sporem pozostaje istnienie samego monumentu — to jeden z najlepiej zachowanych grobowców z czasów Drugiej Świątyni, opisany już przez Pauzaniasza. Nie budzi też wątpliwości relacja Józefa Flawiusza o Helenie, jej konwersji, pomocy głodującym i pochówku „przy piramidach, które zbudowała ich matka, w odległości trzech stadiów od Jerozolimy” — jej syn Monobaz II sprowadził tam kości Heleny i brata Izatesa (Ant. XX, 4,3). Pewny jest wreszcie sam napis na sarkofagu przechowywanym dziś w Luwrze.

Dyskusyjne pozostaje natomiast, czy sarkofag z Luwru rzeczywiście należał do Heleny osobiście. Analiza antropologiczna kości znalezionych w tej trumnie — przywoływana m.in. przez Biblical Archaeology Society — wskazuje, że należały do młodej kobiety, podczas gdy Helena w chwili śmierci była już w podeszłym wieku. Część badaczy sugeruje więc, że sarkofag mógł należeć do synowej królowej lub innej kobiety z dynastii, a szczątki Heleny spoczywały w innej komorze. Samo powiązanie imienia „Cadan/Cadda” z greckim „Helena” jest wnioskowaniem lingwistycznym, nie odczytaniem wprost imienia — inskrypcja podaje tytuł „królowa”, nie imię własne w formie znanej z greki.

Jeszcze dalej idzie hipoteza francuskiego dominikanina i archeologa Jeana-Baptiste’a Humberta z Ecole Biblique, przedstawiona m.in. na łamach „Biblical Archaeology Review” (zima 2021): jego zdaniem sam kompleks powstał pierwotnie nie dla dynastii Adiabene, lecz dla Heroda Agryppy I, wnuka Heroda Wielkiego, a dopiero później skojarzono go z Heleną. To pogląd mniejszościowy, lecz pokazuje, że atrybucja grobowca — inaczej niż jego istnienie — nie jest ostatecznie zamknięta. Sporna jest wreszcie sama historia własności terenu: w XIX wieku odkupiła go od miejscowych właścicieli francusko-żydowska filantropka związana z konsulatem Francji (źródła różnie podają jej nazwisko), a spadkobiercy przekazali posiadłość Francji; dziś miejsce zarządza Konsulat Generalny Francji w Jerozolimie, co bywa kwestionowane w sporach sądowych i budzi sprzeciw środowisk ortodoksyjnych, przekonanych, że to żydowskie miejsce pochówku. Z tego względu klasyfikujemy to odkrycie jako „mieszane”: sam zabytek i tekst Flawiusza są pewne, atrybucja sarkofagu i kompleksu do Heleny — dyskusyjna.

Znaczenie

Grobowiec Królów nie dowodzi cudów ani nie potwierdza żadnego wydarzenia opisanego wprost w Biblii — jego wartość jest innego rodzaju. Pokazuje, że świat Dziejów Apostolskich, z jego głodem, jałmużną i nawróceniami, nie jest literacką fikcją, lecz częścią udokumentowanej historii I wieku, w której obcy władcy naprawdę interesowali się Bogiem Izraela i wysyłali zboże do głodującej Judei. Monumentalna architektura grobowca świadczy też, jak poważnie traktowano związek z Jerozolimą: królowa z odległej Mezopotamii wolała spocząć w mieście świętym dla wiary, którą przyjęła, niż we własnym kraju.

Dla czytelnika Biblii to przypomnienie, że pierwsze dekady chrześcijaństwa rozgrywały się w świecie, w którym judaizm był religią aktywnie wybieraną także przez pogan. Spór o atrybucję sarkofagu nie umniejsza tego znaczenia: nawet jeśli to nie kości Heleny spoczywały w trumnie z Luwru, jej historia — udokumentowana przez Flawiusza — pozostaje jednym z najlepiej poświadczonych przykładów przenikania się świata biblijnego z polityką i geografią basenu Morza Śródziemnego.

Źródła