Wzgórze Sussita, wznoszące się nad wschodnim brzegiem Jeziora Galilejskiego, kryje w sobie pozostałości starożytnego miasta Hippos, jednego z hellenistycznych ośrodków Dekapolu. Właśnie tam, w strukturze nazwanej przez archeologów „Spalonym Kościołem”, dokonano niezwykłego odkrycia artystycznego i historycznego. Pożar, który strawił tę bizantyjską świątynię pod koniec VI wieku naszej ery, paradoksalnie przyczynił się do zachowania jednego z najbardziej wymownych świadectw wczesnochrześcijańskiej sztuki sakralnej: doskonale zachowanej mozaiki podłogowej, bezpośrednio nawiązującej do ewangelicznych relacji o cudownym rozmnożeniu chleba i ryb przez Mesjasza, Jeszuę (Jezusa).
Czym jest to odkrycie
W 2019 roku międzynarodowa ekspedycja naukowa pod kierownictwem dr. Michaela Eisenberga z Instytutu Archeologii Uniwersytetu w Hajfie prowadziła prace wykopaliskowe na terenie Hippos-Sussita. Badacze skoncentrowali swoje wysiłki na ruinach kościoła wybudowanego w drugiej połowie V wieku, który uległ całkowitemu zniszczeniu w wyniku pożaru (najprawdopodobniej podczas najazdu perskich Sasanidów w 614 roku n.e.). Zawalone ściany i dach pokryły posadzkę grubą warstwą popiołu, co zabezpieczyło unikalną mozaikę przed działaniem czynników atmosferycznych i grabieżą.
Oczom archeologów ukazała się barwna mozaika przedstawiająca kosze wypełnione chlebem oraz ryby. W apsydzie kościoła odnaleziono również kamienny relikwiarz. Układ ikonograficzny mozaiki w „Spalonym Kościele” natychmiast zwrócił uwagę badaczy swoją symboliczną głębią i bezpośrednim powiązaniem z topografią wydarzeń opisanych w Ewangelii Jana.
Powiązanie z Pismem
Ewangelia według Jana w rozdziale 6. opisuje cud nakarmienia wielkiego tłumu przez Jeszuę. Wydarzenie to miało miejsce po drugiej stronie Jeziora Tyberiadzkiego (Galilejskiego). Mesjasz uciekał przed tłumem pragnącym obwołać Go królem, po czym wygłosił jedną z najważniejszych mów o „Chlebie Życia”.
„Wtedy Jezus, podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludzi idzie do niego, zapytał Filipa: Gdzie kupimy chleba, aby oni mogli jeść? Ale mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Filip mu odpowiedział: Za dwieście groszy nie wystarczy dla nich chleba, choćby każdy z nich wziął tylko trochę. Jeden z jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, powiedział do niego: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie rybki. Ale cóż to jest na tak wielu?” — J 6,5-9 (UBG)
Dalej czytamy, że po złożeniu dziękczynienia przez Jeszuę, rozdano pokarm wszystkim zgromadzonym, a z ułomków, które pozostały, zebrano dwanaście pełnych koszy:
„Wówczas Jezus wziął te chleby i podziękowawszy, rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym. Podobnie i z tych rybek, ile tylko chcieli. A gdy się nasycili, powiedział do swoich uczniów: Zbierzcie kawałki, które zostały, żeby nic nie przepadło. Zebrali więc i napełnili dwanaście koszy kawałkami, które zostały z tych pięciu chlebów jęczmiennych po tych, którzy jedli.” — J 6,11-13 (UBG)
Mozaika odkryta w Hippos przedstawia dokładnie pięć chlebów w koszach oraz ryby, co idealnie odpowiada ewangelicznemu opisowi daru, jaki złożył młody chłopiec przed dokonaniem cudu przez Syna Bożego.
Co pewne, a co dyskutowane
Faktem bezspornym jest fizyczne odkrycie świątyni z końca V wieku, jej zniszczenie przez pożar na początku VII wieku oraz obecność wyjątkowo dobrze zachowanej mozaiki z motywami chlebów i ryb. Prace zespołu dr. Michaela Eisenberga z Uniwersytetu w Hajfie są rzetelnie udokumentowane naukowo.
Przedmiotem dyskusji pozostaje natomiast dokładna identyfikacja geograficzna miejsca samego cudu. Tradycja rzymskokatolicka od wieków sytuuje cud rozmnożenia po zachodniej stronie jeziora, w Tabdze (gdzie również znajduje się słynna mozaika z rybami i czterema chlebami). Odkrycie w Hippos skłania niektórych badaczy do postawienia tezy, że to właśnie wschodnia, bardziej górzysta strona Jeziora Galilejskiego (północne obrzeża Hippos) była pierwotnym miejscem, które lokalni chrześcijanie utożsamiali z tą nowotestamentową relacją. Sztuka w „Spalonym Kościele” może więc stanowić lokalny zapis pamięci geograficznej tamtej społeczności.
Znaczenie
Dla badaczy Biblii opierających się na zasadzie sola scriptura, odkrycie to nie stanowi „dowodu” na prawdziwość cudu — gdyż wiara opiera się na natchnionym Słowie Jahwe (PAN) (PAN-u), a nie na znaleziskach archeologicznych. Niemniej jednak, mozaika z Hippos jest niezwykle cennym świadectwem historycznym. Pokazuje ona, jak głęboko pierwsi wyznawcy Jeszui żyli tekstami Ewangelii i jak precyzyjnie starali się odtworzyć detale biblijne (takie jak dokładna liczba chlebów i koszy) w swojej przestrzeni modlitewnej.
Położenie Hippos-Sussita na wzgórzu z widokiem na Jezioro Galilejskie przypomina nam, że wydarzenia opisane w Ewangeliach miały miejsce w konkretnych, realnych realiach geograficznych. Odkrycie to przybliża nas do historycznego kontekstu czasów, gdy nauki Chleba Życia rezonowały wokół brzegów Galilei.
