W piaskach dzisiejszego Jemenu, wokół ruin miasta Marib, odczytano już tysiące inskrypcji wykutych nieznanym niegdyś pismem. Mówią one o potężnym królestwie Saba, jego władcach zwanych mukarribami i bogu Almaqahu — lecz żadna z tych tysięcy płyt kamiennych nie wspomina wprost o kobiecie na tronie ani o poselstwie do Jerozolimy. Czy te milczące napisy mają cokolwiek wspólnego z biblijną królową Saby, która — jak czytamy w Pierwszej Księdze Królewskiej — „przybyła, aby [Salomona] przez zagadki poddać próbie” (1 Krl 10,1)? Odpowiedź okazuje się bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

Czym jest to „odkrycie”
Na południu Półwyspu Arabskiego, głównie w dzisiejszym Jemenie, odnaleziono dotąd kilkanaście tysięcy inskrypcji zapisanych starym pismem południowoarabskim (arab. musnad) — odrębnym alfabetem konsonantycznym, spokrewnionym z pismami protokananejskimi, lecz niezależnym od hebrajskiego czy fenickiego. Zapisywano nim języki: sabajski (najliczniejszy, ok. 6,5 tys. inskrypcji), katabański, hadramawcki, minejski i himjarycki. Litery ryto w kamieniu i brązie (forma monumentalna), a na co dzień pisano uproszczonym pismem zabur na patykach i korze palmowej.
Sercem królestwa Saba było miasto Marib, otoczone słynną tamą nawadniającą oazę na obszarze kilku tysięcy hektarów — jedno z większych osiągnięć inżynieryjnych starożytnego świata, wielokrotnie naprawiane, co dokumentują kolejne inskrypcje aż po VI w. n.e. Kilka km od miasta stoi Świątynia Awwam (zwana Mahram Bilqis, „sanktuarium Bilkis”), główny ośrodek kultu Almaqaha — bóstwa dynastii sabajskiej, wyobrażanego symbolem byka i wiązką błyskawic (tradycyjnie łączonego z kultem księżyca, choć badacze tacy jak Garbini i Pirenne wskazywali w symbolice byka i winorośli cechy solarne). Tylko tam znaleziono blisko tysiąc inskrypcji, głównie z I–III w. n.e. Sama nazwa „Bilkis” — imię przypisywane królowej Saby — pojawiła się dopiero w późniejszej legendzie ludowej; żadna ze starożytnych inskrypcji świątyni jej nie potwierdza.
Najstarsze duże inskrypcje królewskie pochodzą z innej świątyni Almaqaha, w Sirwa, 40 km od Marib: dwa teksty wyryte na przeciwległych stronach jednego kamiennego bloku (RES 3945–3946) spisują kampanie wojenne mukarriba Karib’ila Watara z początku VII w. p.n.e. — jedne z najobszerniejszych dokumentów historycznych starożytnej Arabii Południowej, opisujące podboje i dary dla bogów, choć bez narracji zbliżonej do biblijnej opowieści o wizycie u obcego władcy.
W 2023 r. epigrafik Daniel Vainstub (Uniwersytet Ben Guriona) ogłosił, że siedmioliterowy, uszkodzony napis na dużym dzbanie (pithos) znalezionym w 2012 r. przez Eilat Mazar na jerozolimskim Ofelu, niecałe 300 m od Wzgórza Świątynnego, może być zapisany pismem sabajskim i wymieniać „ladanum” — żywicę używaną w kadzidle. Dzban datowany jest na X w. p.n.e., czasy przypisywane Salomonowi. Hipoteza wywołała jednak natychmiastową polemikę: Christopher Rollston uważa, że prostsze pozostaje odczytanie napisu jako kananejskiego.
Powiązanie z Pismem
Głównym tekstem łączącym się z tematem jest opis wizyty królowej Saby u Salomona w 1 Krl 10 (paralelnie 2 Krn 9). Autor natchniony pisze: „A gdy królowa Saby usłyszała o sławie Salomona i o imieniu Pana, przybyła, aby go przez zagadki poddać próbie” (1 Krl 10,1), a następnie: „Przybyła do Jerozolimy z bardzo wielkim orszakiem, z wielbłądami niosącymi wonności, bardzo dużo złota i drogocenne kamienie” (1 Krl 10,2). Wieści o mądrości Salomona i o samym Jahwe (PAN) Izraela miały dotrzeć aż do dalekiej Arabii Południowej, skąd przybywa poselstwo obładowane złotem, kamieniami szlachetnymi i „wonnościami” — kadzidłem i żywicami aromatycznymi. Tekst kończy się wymianą darów: „Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota i bardzo wiele wonności oraz drogocennych kamieni” (1 Krl 10,10) oraz „Król Salomon zaś dał królowej Saby wszystko, czego zapragnęła i o co poprosiła (…) Potem odjechała i wróciła do swojej ziemi razem ze swoimi sługami” (1 Krl 10,13).
Szeba pojawia się w Biblii wielokrotnie jako synonim odległego, zamożnego kraju handlującego złotem, kadzidłem i drogimi kamieniami — dokładnie tym asortymentem, jaki historycy przypisują starożytnemu królestwu Saba. Psalm mesjański głosi: „Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, królowie Szeby i Saby złożą daninę (…) i dadzą mu złoto z Szeby” (Ps 72,10.15) — w tym samym wersecie sąsiadują dwie nazwy, „Szeba” i „Saba”, co część biblistów łączy z odrębnymi tradycjami: arabską (Szeba) i afrykańską/kuszycką (Saba, hebr. Seba). Izajasz zapowiada: „Okryje cię mnóstwo wielbłądów (…) Przyjdą wszyscy z Szeby, przyniosą złoto i kadzidło i będą głosić chwałę Pana” (Iz 60,6), a Ezechiel, opisując bogactwo Tyru, dodaje: „Kupcy z Szeby i Rama prowadzili z tobą handel. Handlowali w twoich jarmarkach najlepszymi ze wszystkich woni oraz wszelkim drogim kamieniem i złotem” (Ez 27,22). Teksty te rysują spójny obraz: Szeba to kraina karawan wiozących kadzidło i złoto — dokładnie taką rolę pełniło królestwo Saba, kontrolujące „szlak kadzidłowy” od Hadramautu po Morze Śródziemne.
Co pewne, a co dyskutowane
Pewne jest, że w starożytności w dzisiejszym Jemenie istniało realne, dobrze udokumentowane epigraficznie królestwo Saba — z własnym pismem, stolicą w Marib, kultem Almaqaha i gospodarką opartą na handlu kadzidłem i mirrą. Nazwa „Saba” w tekstach sabajskich (sb’) odpowiada hebrajskiemu „Szeba”, a większość badaczy identyfikuje biblijną krainę Szeby z tym królestwem (choć mniejszościowa „teoria etiopska”, wskazująca na region Erytrei i Tigraj — związany z późniejszym królestwem D’mt — od stuleci ma zwolenników, głównie na podstawie etiopskiej tradycji Kebra Nagast).
- Datowanie początków królestwa. Trwa spór, kiedy Saba powstała jako zorganizowane państwo. Egiptolog Kenneth Kitchen bronił „długiej chronologii”, cofającej początki Saby do XII w. p.n.e. Część epigrafów (m.in. Christian Robin, Alessandra Avanzini) opowiada się za „krótką chronologią”: pierwsze pewne inskrypcje monumentalne pojawiają się w IX–VIII w. p.n.e., a rozkwit przypada na VIII–VII w. p.n.e. — 100–150 lat po przypisywanym Salomonowi panowaniu (ok. 970–931 p.n.e.). W chwili domniemanej wizyty w pełni ukształtowane państwo sabajskie mogło więc jeszcze nie istnieć, choć luźniejsze struktury plemienne i szlaki handlowe zapewne tak.
- Brak wzmianki o królowej. Żadna z tysięcy inskrypcji sabajskich czy minejskich nie wspomina kobiety rządzącej Sabą ani poselstwa do Izraela. Zachowany korpus to jednak niemal wyłącznie teksty dedykacyjne, budowlane i prawne, nie kroniki narracyjne — więc milczenie nie jest dowodem nieistnienia takiego wydarzenia.
- Kobiety u władzy w Arabii — poszlaka pośrednia. Choć źródła sabajskie milczą, asyryjskie roczniki Tiglat-Pilesera III (VIII w. p.n.e.) poświadczają dwie kolejne „królowe Arabów” z plemion północnoarabskich: Zabibe (płacącą trybut ok. 738 r. p.n.e.) i Samsi (pokonaną po buncie). Nie dowodzi to istnienia królowej w samej Sabie, ale pokazuje, że rządy kobiet nad arabskimi ugrupowaniami plemiennymi nie były niczym niezwykłym.
- Dzban z Ofelu. Hipoteza Vainstuba o sabajskim napisie na jerozolimskim pithosie pozostaje sporna — konkurencyjne odczytania (m.in. Ahituv, Galil, Rollston) skłaniają się ku pismu kananejskiemu. Gdyby się potwierdziła, byłby to najwcześniejszy ślad kontaktu Saby z Jerozolimą; na razie opiera się na jednym, uszkodzonym napisie liczącym siedem liter.
Znaczenie
Inskrypcje sabajskie nie potwierdzają — i najpewniej nigdy nie potwierdzą — pojedynczego wydarzenia, jakim była wizyta konkretnej królowej u Salomona. Ich znaczenie jest inne: pokazują, że biblijny obraz Szeby jako dalekiego, zamożnego kraju handlującego złotem, kadzidłem i drogimi kamieniami odpowiada realnemu państwu, które kontrolowało te dobra i szlaki do Lewantu. Tysiące odczytanych tekstów oraz architektura Marib i Sirwy dowodzą, że autorzy biblijni pisali o krainie realnej, a nie wymyślonej — nawet jeśli szczegóły poselstwa pozostają poza zasięgiem archeologii. To dobry przykład tego, czym archeologia biblijna zajmuje się najczęściej: nie „dowodzeniem cudów”, lecz odtwarzaniem tła biblijnych narracji.
Źródła
- Wikipedia: Sabaeans — data powstania królestwa, liczba inskrypcji, tama w Marib.
- Wikipedia: Sheba — teorie geograficzne, spory o datowanie.
- Wikipedia: Ancient South Arabian script — pismo musnad/zabur.
- Wikipedia: Almaqah — bóstwo narodowe Saby, symbolika.
- Wikipedia: Temple of Awwam — wykopaliska, liczba inskrypcji, nazwa Mahram Bilqis.
- Wikipedia: Ophel pithos — historia znaleziska, konkurencyjne odczytania.
- Biblical Archaeology Society: Solomon and Sheba — hipoteza Vainstuba, polemika Rollstona.
- World History Encyclopedia: Kingdom of Saba i Queen of Sheba — tytuł mukarrib, ocena historyczności.
- Wikipedia: Zabibe — asyryjskie zapisy o królowych arabskich, kontekst porównawczy.
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), 1 Krl 10,1-13; Ps 72,10.15; Iz 60,6; Ez 27,22-23.