Willa Lullingstone: Najstarszy domowy kościół w Brytanii

Willa Lullingstone: Najstarszy domowy kościół w Brytanii

Współczesnemu czytelnikowi Nowego Testamentu kościół kojarzy się zazwyczaj z monumentalnym budynkiem sakralnym, wyposażonym w ławki, ołtarz i dzwonnicę. Jednak u zarania wiary w Jeszuę (Jezusa) zgromadzenia wierzących wyglądały zupełnie inaczej. Przez pierwsze stulecia uczniowie Mesjasza spotykali się niemal wyłącznie w domach prywatnych, dzieląc się chlebem, modląc się i studiując Słowo Boże w kameralnym gronie. Wyjątkowym świadectwem tej biblijnej rzeczywistości, zachowanym na krańcach dawnego Imperium Rzymskiego, jest willa Lullingstone w południowo-wschodniej Anglii. Odkryty tam pokój modlitewny stanowi najstarszy znany fizyczny dowód na istnienie domowego kościoła na Wyspach Brytyjskich.

Czym jest to odkrycie

Rzymska willa Lullingstone, położona w hrabstwie Kent w Anglii, została wybudowana pod koniec I wieku n.e. i przechodziła liczne przebudowy. Najbardziej spektakularnego odkrycia dokonano podczas systematycznych prac archeologicznych prowadzonych w latach 1949–1961. Badacze natrafili na pozostałości bogato zdobionej posiadłości wiejskiej, w której pod podłogą jednego z pomieszczeń odnaleziono tysiące fragmentów starożytnego tynku ze śladami malowideł ściennych.

Po żmudnej rekonstrukcji okazało się, że w drugiej połowie IV wieku (około 350–380 roku n.e.) pokój na piętrze willi został celowo przekształcony w chrześcijańską kaplicę domową. Ściany tego pomieszczenia zdobiły unikalne freski przedstawiające sześć postaci (prawdopodobnie członków lokalnej wspólnoty lub rodziny właściciela) w postawie modlitewnej – z rękami wzniesionymi do góry w tradycyjnym geście orans. Obok nich wymalowano wielkie monogramy Chi-Rho (nakładające się greckie litery X i P, symbolizujące Chrystusa) otoczone wieńcem laurowym. Te bezcenne malowidła zostały zabezpieczone i obecnie znajdują się w zbiorach British Museum w Londynie. Stanowią one unikalny odpowiednik słynnego syryjskiego kościoła domowego z Dura-Europos, pokazując, jak wyglądało chrześcijaństwo domowe na drugim końcu rzymskiego świata.

Powiązanie z Pismem

Odkrycie w Lullingstone w namacalny sposób ilustruje realia opisywane w listach apostolskich. Nowy Testament wielokrotnie wspomina o tym, że wierni gromadzili się w domach zamożniejszych członków społeczności, którzy dysponowali odpowiednią przestrzenią. Apostoł Paweł w swoich listach regularnie pozdrawia lokalne zgromadzenia spotykające się w prywatnych rezydencjach.

W szesnastym rozdziale Listu do Rzymian Paweł przesyła pozdrowienia dla bliskich współpracowników w dziele szerzenia ewangelii o Jeszui (Jezusie) Mesjaszu:

„Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, moich pomocników w Jezusie Chrystusie; Którzy za moje życie nadstawiali swojego własnego karku, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie kościoły pogan; Pozdrówcie także kościół, który jest w ich domu. Pozdrówcie mojego miłego Epeneta, który jest pierwszym plonem Achai dla Chrystusa.” — Rz 16,3-5 (UBG)

Zjawisko to nie było odosobnionym przypadkiem. Podobne pozdrowienia odnajdujemy w innych listach, gdzie domy prywatne stawały się duchowymi centrami dla lokalnych społeczności, które pragnęły żyć według nauk Pisma i woli Jahwe (PAN):

„Pozdrówcie braci w Laodycei i Nimfasa oraz kościół, który jest w jego domu.” — Kol 4,15 (UBG)

Rzymska willa w Kent udowadnia, że ten biblijny model funkcjonowania eklezji przetrwał i rozprzestrzenił się aż po najdalsze prowincje cesarstwa rzymskiego, długo po tym, jak chrześcijaństwo zaczęło zyskiwać status religii tolerowanej.

Co pewne, a co dyskutowane

Status merytoryczny tego odkrycia jest w pełni potwierdzony. Konsensus naukowy archeologów i historyków nie pozostawia wątpliwości, że pokój na piętrze w Lullingstone służył celom chrześcijańskiego kultu domowego. Monogramy Chi-Rho oraz gesty postaci modlących się są powszechnie uznanymi i bezdyskusyjnymi symbolami wczesnochrześcijańskimi z IV wieku.

Dyskutowana pozostaje natomiast kwestia tożsamości właścicieli willi. Nie ma pewności, czy cała rodzina zamieszkująca posiadłość nawróciła się na chrześcijaństwo, czy też kaplica była dziełem tylko części domowników. Ciekawość budzi fakt, że w dolnej części willi (w piwnicy bezpośrednio pod kaplicą) nadal funkcjonowało pogańskie miejsce kultu lokalnych bóstw wodnych i nimf. Niektórzy badacze sugerują, że chrześcijańscy właściciele mogli tolerować pogańskie tradycje swoich przodków lub służby, podczas gdy inni uważają, że kult pogański został porzucony na rzecz chrześcijaństwa, a symbole pogańskie pozostawiono jedynie jako elementy dekoracyjne bez znaczenia religijnego.

Znaczenie

Dla osób opierających swoją wiarę wyłącznie na Piśmie Świętym (sola scriptura), willa Lullingstone jest niezwykłym, historycznym świadectwem prostoty pierwotnego kultu. Pokazuje ona, że zanim chrześcijaństwo zostało zdominowane przez skomplikowaną hierarchię instytucjonalną i monumentalną architekturę sakralną, wierzący gromadzili się w domach, skupiając się na modlitwie, społeczności i autentycznym naśladowaniu Mesjasza.

To archeologiczne odkrycie przypomina nam, że biblijne zgromadzenie nie jest zdefiniowane przez mury kościelne, ale przez obecność wierzących zjednoczonych w Imieniu Jahwe. Lullingstone stanowi fizyczny pomost łączący nowotestamentowe opisy domowych kościołów z surową rzeczywistością rzymskiej Brytanii tuż przed upadkiem imperium.

Źródła