Księga Izajasza 20 — streszczenie rozdziału

Księga Izajasza 20 opisuje prorocki znak. Gdy asyryjski wódz zdobywa Aszdod, Pan każe Izajaszowi chodzić nago i boso przez trzy lata. To zapowiedź, że król Asyrii uprowadzi jeńców Egiptu i Etiopii — ku przestrodze wszystkich, którzy w tych mocarstwach pokładają nadzieję zamiast w Panu.

O czym mówi Księga Izajasza 20?

Rozdział osadza proroctwo w konkretnym wydarzeniu: w roku, gdy Tartan, wódz wysłany przez Sargona, króla Asyrii, przybył pod Aszdod, walczył przeciw miastu i je zdobył. Wtedy Pan przemówił przez Izajasza, syna Amosa, nakazując mu zdjąć wór z bioder i obuwie z nóg. Prorok usłuchał i chodził nago i boso, sam stając się żywym znakiem dla otoczenia — jego ciało zamiast słów niosło ostrzeżenie. Aszdod, filistyńskie miasto, pada tu jako zapowiedź, że asyryjska nawałnica sięgnie znacznie dalej — aż po Egipt i Etiopię.

Znaczenie tego znaku Pan wykłada wprost: jak Jego sługa Izajasz przez trzy lata chodzi nago i boso jako znak i cud dla Egiptu i Etiopii, tak król Asyrii uprowadzi więźniów Egiptu i jeńców Etiopii — młodych i starych, nagich i bosych, z obnażonymi pośladkami, na pohańbienie Egiptu. Ci, którzy liczyli na te mocarstwa, przestraszą się i zawstydzą z powodu Etiopii, swojej nadziei, i z powodu Egiptu, swojej chluby. Znak trwa trzy lata — dokładnie tyle, ile potrwa droga ku zapowiedzianej klęsce. Mieszkaniec wybrzeża wyzna wtedy, że ucieczka do Egiptu po pomoc przeciw królowi Asyrii okazała się złudna i że nie ma już jak ujść cało.

Kluczowe wersety

„Idź, zdejmij wór ze swych bioder i obuwie ze swoich nóg. I uczynił tak, chodząc nago i boso.” — Iz 20,2 (UBG)

„Oto co się stało z naszą nadzieją, do której uciekliśmy się o pomoc, abyśmy zostali wyzwoleni od króla Asyrii. A teraz jak zdołamy ujść cało?” — Iz 20,6 (UBG)

Główne obrazy i zapowiedzi

Zdobycie Aszdodu przez asyryjskiego wodza osadza wyrocznię w realnej historii i pokazuje, że asyryjskie zagrożenie jest bliskie. Prorok chodzący nago i boso przez trzy lata to sam w sobie znak — obraz hańby i niewoli, która czeka Egipt i Etiopię. Jeńcy prowadzeni nago, młodzi i starzy, z obnażonymi pośladkami, malują upokorzenie mocarstw uznawanych za pewne oparcie. Nagość i bose stopy — zwykle oznaka wstydu — stają się tu przepowiednią losu jeńców, wiedzionych bez okrycia na widok publiczny. Wyspa i wybrzeże wskazują na tych, którzy z daleka liczyli na egipsko-etiopską pomoc. Przestrach i wstyd tych, którzy zaufali Etiopii i Egiptowi, oraz gorzkie wyznanie mieszkańca wybrzeża pokazują, że nadzieja postawiona w ludzkiej sile kończy się rozczarowaniem, gdy nadchodzi sąd.

Główna myśl rozdziału

Prorocki znak Izajasza jest ostrzeżeniem przed ufnością w polityczne sojusze: kto szuka wybawienia w Egipcie czy Etiopii zamiast w Panu, podzieli ich hańbę, gdy Asyria uprowadzi ich jeńców. Sam prorok, chodząc nago i boso, staje się żywą zapowiedzią tego upokorzenia. Rozdział pokazuje też, jak Bóg posługuje się prorokiem: nie tylko jego słowem, lecz i jego ciałem oraz życiem, czyniąc z niego czytelny dla wszystkich znak. Obnaża przy tym kruchość każdej ludzkiej nadziei postawionej wyżej niż Bóg, a gorzkie pytanie „jak zdołamy ujść cało?” pozostaje przestrogą dla wszystkich, którzy zaufali sile mocarstw.

Powiązane

Rozdziały: ← Księga Izajasza 19 · Księga Izajasza — cała księga · Księga Izajasza 21 →