Bryła zwęglonego pergaminu, krucha jak popiół z ogniska, przeleżała w izraelskim magazynie 45 lat, bo dotknięcie groziło rozsypaniem jej w pył. Nikt nie odważył się jej rozwinąć. A jednak w 2016 roku naukowcy odczytali z niej tekst biblijny — nie dotykając ani jednego włókna. Co właściwie kryło się w środku i dlaczego ten poczerniały zwitek zmienił spojrzenie na historię tekstu Biblii?

Czym jest to „odkrycie”
W 1970 roku zespół archeologów Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie — Dan Barag i Ehud Netzer — wraz z Josefem Porathem z Izraelskiego Urzędu Starożytności (IAA) badał ruiny starożytnej synagogi w En-Gedi, oazie nad Morzem Martwym. W gruzach Świętej Arki (miejsca przechowywania zwojów Tory) natrafili na spalone, sczerniałe grudki, które okazały się pozostałością zwoju pergaminowego. Synagoga spłonęła w pożarze około 600 roku n.e. — jego przyczyna pozostaje niejasna (wskazywano zarówno na najazd, jak i na napięcia religijno-polityczne epoki bizantyjskiej), ale skutek był jednoznaczny: osada nigdy nie została odbudowana, a jej mieszkańcy tam nie wrócili.
Zwój był tak zniszczony, że każda próba fizycznego dotknięcia powodowała jego dalsze kruszenie. Przez 45 lat leżał więc zamknięty w klimatyzowanym magazynie IAA jako nierozwiązywalna zagadka — cenny, lecz „nieczytelny” artefakt. Przełom przyniosła dopiero współpraca z informatykiem Brentem Sealesem z University of Kentucky, który od lat rozwijał metodę „wirtualnego rozwijania” zniszczonych zwojów. W 2014 roku kuratorka IAA Pnina Shor przekazała jego zespołowi dane ze skanowania.
Naukowcy prześwietlili bryłę mikrotomografem komputerowym (micro-CT), uzyskując trójwymiarowy obraz wnętrza zwoju o rozdzielczości rzędu kilkunastu mikrometrów na woksel. Następnie oprogramowanie przeszło przez trzy etapy: segmentację (wyodrębnienie kolejnych, splątanych warstw pergaminu), teksturowanie (wykrycie różnic gęstości wskazujących na atrament) i spłaszczenie (przekształcenie zakrzywionej powierzchni 3D w czytelny, płaski obraz 2D) — bez fizycznego rozwinięcia zwoju. Wynik opublikowano we wrześniu 2016 roku w czasopiśmie Science Advances; sygnowali go W. Brent Seales i Clifford Seth Parker (Kentucky), Michael Segal i Emanuel Tov (Uniwersytet Hebrajski) oraz Pnina Shor i Josef Porath (IAA). Udało się odzyskać dwie kolumny pisma hebrajskiego — 35 linii tekstu, z czego 18 odczytano bezpośrednio, a 17 kolejnych zrekonstruowano na podstawie widocznych śladów i kontekstu.
Tekst okazał się fragmentem Księgi Kapłańskiej — obejmuje odcinek od Kpł 1,1 do Kpł 2,11. To najstarszy egzemplarz księgi Pięcioksięgu, jaki kiedykolwiek znaleziono w Arce synagogalnej, i najstarszy fragment biblijny odkryty od czasów zwojów z Qumran (znanych jako zwoje znad Morza Martwego).
Powiązanie z Pismem
Odczytany fragment to początek Księgi Kapłańskiej — zbioru przepisów dotyczących ofiar składanych w Namiocie Zgromadzenia, przekazanych Mojżeszowi przez Jahwe (PAN). Tekst otwiera się słowami: „I Pan zawołał do Mojżesza, i powiedział do niego z Namiotu Zgromadzenia: Przemów do synów Izraela i powiedz im: Jeśli ktoś z was zechce złożyć Panu ofiarę, niech złoży ją z bydła, ze stada albo z trzody” (Kpł 1,1-2 UBG). Dalej następują szczegółowe wskazówki dotyczące ofiary całopalnej — jak kapłani mają ją przygotować, poćwiartować i spalić na ołtarzu, co podsumowuje formuła: „To jest całopalenie, ofiara ogniowa, miła woń dla Pana” (Kpł 1,9 UBG).
Zachowany fragment sięga też początku rozdziału drugiego, poświęconego ofierze pokarmowej z mąki, oliwy i kadzidła, wraz z zastrzeżeniem: „Żadna ofiara pokarmowa, jaką będziecie składać Panu, nie będzie przygotowywana z zakwasem, bo żadnego zakwasu ani żadnego miodu nie będziecie spalać na ofiarę ogniową dla Pana” (Kpł 2,11 UBG). To właśnie ten fragment — instrukcje kultyczne z samego progu Księgi Kapłańskiej — trafił niegdyś do arki synagogi w En-Gedi jako część zwoju czytanego podczas nabożeństw, zanim strawił go ogień.
Co pewne, a co dyskutowane
Poza sporem pozostają: miejsce i okoliczności znalezienia zwoju w 1970 roku (potwierdzone przez dokumentację wykopaliskową Uniwersytetu Hebrajskiego i IAA), stan fizyczny artefaktu (zwęglona, nierozwijalna bryła), zastosowana metoda odczytu (mikrotomografia i cyfrowe „wirtualne rozwijanie”, opisane i zrecenzowane w Science Advances, 2016) oraz sama treść — spółgłoskowy tekst hebrajski identyczny z tekstem masoreckim znanym z późniejszego średniowiecznego Kodeksu Leningradzkiego, łącznie z podziałem na akapity.
- Dokładna data powstania zwoju. Datowanie radiowęglowe próbki wykonane w Instytucie Weizmanna dało wiek 1754±40 lat, co po kalibracji wskazuje na przedział 235–340 n.e. (prawdopodobieństwo 68%) lub szerzej 210–390 n.e. (89%) — a więc III–IV wiek. Paleografka Ada Yardeni, analizując kształt liter, zaproponowała w artykule w czasopiśmie „Textus” datowanie wcześniejsze — na drugą połowę I wieku lub najwyżej początek II wieku n.e. W 2018 roku badacz Drew Longacre opublikował w tym samym czasopiśmie polemikę, w której zakwestionował metodę Yardeni (wskazując na zbyt ubogi materiał porównawczy z późniejszych stuleci) i opowiedział się za datowaniem zgodnym z wynikiem radiowęglowym, dopuszczając margines na wiek II lub nawet V. Rozbieżność rzędu dwóch-trzech stuleci pozostaje więc otwarta.
- Przyczyna pożaru synagogi. Że budynek spłonął w VI wieku i osada już nigdy nie została zasiedlona — to fakt archeologiczny. Co dokładnie wywołało pożar (najazd, konflikt lokalny, inne zdarzenie), źródła nie rozstrzygają jednoznacznie.
- Zakres bezpośrednio odczytanego tekstu. Warto pamiętać, że z 35 zrekonstruowanych linii jedynie 18 odczytano wprost ze skanu — pozostałe 17 to rekonstrukcja komputerowa oparta na widocznych fragmentach liter i logice tekstu. To wciąż solidna, recenzowana naukowo metoda, ale nie jest to „fotografia” całego fragmentu w dosłownym sensie.
Znaczenie
Zwój z En-Gedi wypełnia lukę w historii przekazu tekstu biblijnego. Między najpóźniejszymi zwojami znad Morza Martwego (sprzed ok. 70 r. n.e.) a najstarszymi zachowanymi pełnymi kodeksami masoreckimi (Kodeks Aleppo, ok. X w.; Kodeks Leningradzki, XI w.) rozciąga się kilkusetletnia przerwa, z której niemal nie zachowały się rękopisy biblijne. Fragment z En-Gedi, datowany na III–IV wiek (lub — według alternatywnej hipotezy — nawet wcześniej), jest jednym z niewielu bezpośrednich świadectw z tego okresu. To, że jego spółgłoskowy tekst pokrywa się co do joty z wersją znaną z dużo późniejszych kodeksów średniowiecznych, pokazuje niezwykłą stabilność przekazu tekstu Księgi Kapłańskiej na przestrzeni ponad tysiąca lat kopiowania ręcznego.
Odkrycie ma też znaczenie technologiczne: metoda „wirtualnego rozwijania” opracowana przez zespół Brenta Sealesa udowodniła, że da się odczytać tekst z artefaktu, którego fizyczne otwarcie oznaczałoby jego zniszczenie. Podejście to otworzyło drogę do prac nad innymi trudnymi przypadkami zwęglonych zwojów (np. papirusów z Herkulanum), zamienionych dotąd w martwe świadectwa przeszłości w nietkniętą, lecz czytelną cyfrowo formę.
Dla samej archeologii biblijnej zwój z En-Gedi to też pierwszy przypadek odnalezienia fragmentu Pięcioksięgu bezpośrednio w Arce Świętej działającej synagogi (a nie w jaskini czy genizie), co dokumentuje, jaki tekst faktycznie czytano na nabożeństwach w żydowskiej wspólnocie nad Morzem Martwym w pierwszych wiekach naszej ery.
Źródła
- Seales, W.B., Parker, C.S., Segal, M., Tov, E., Shor, P., Porath, Y., „From damage to discovery via virtual unwrapping: Reading the scroll from En-Gedi”, Science Advances, 2(9), 2016 — pełna publikacja naukowa z opisem metody i tekstu: science.org/doi/10.1126/sciadv.1601247 (dostępna też w PMC: pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5031465).
- „En-Gedi Scroll”, Wikipedia (wersja angielska) — zestawienie danych o odkryciu, datowaniu i sporze paleograficznym: en.wikipedia.org/wiki/En-Gedi_Scroll.
- University of Kentucky, Digital Restoration Initiative, „The Scroll from En-Gedi” — opis techniczny procesu wirtualnego rozwijania i chronologia projektu: cs.uky.edu/dri/the-scroll-from-en-gedi.
- Biblical Archaeology Society, „Book of Leviticus Verses Recovered from Burnt Hebrew Bible Scroll” — kontekst wykopaliskowy i cytat Josefa Poratha o losie osady: biblicalarchaeology.org.
- Segal, M., Yardeni, A. i in., „An Early Leviticus Scroll from En-Gedi: Preliminary Publication”, Textus 26, 2016 (zawiera paleograficzną analizę Yardeni datującą zwój na I–II w.), oraz polemika Longacre, D., „Reconsidering the Date of the En-Gedi Leviticus Scroll (EGLev)”, Textus 27(1), 2018 — spór o datowanie paleograficzne kontra radiowęglowe: brill.com/view/journals/text/27/1.
- Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Kpł 1,1-2; 1,9; 2,11.