Hamat — aramejskie królestwo i król Toi

Hamat — aramejskie królestwo i król Toi

Syryjski władca, o którym poza jednym rozdziałem Biblii nikt by dziś nie pamiętał, wysyła własnego syna z darami do króla Izraela. Czy taki epizod da się w ogóle zweryfikować archeologicznie — czy to tylko literacka ozdoba narracji o Dawidzie? Odpowiedzi dostarczyło niepozorne wzgórze nad rzeką Orontes w środkowej Syrii, pod dzisiejszym miastem Hama, gdzie duńscy archeolodzy odkopali warstwy po warstwie stolicę królestwa, które Biblia nazywa Chamat.

Hamat — aramejskie królestwo i król Toi
Fot. Vyacheslav Argenberg, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Czym jest to „odkrycie”

W latach 1931–1938 duńska ekspedycja pod kierunkiem Haralda Ingholta, finansowana przez Fundację Carlsberga, prowadziła wykopaliska na cytadeli w Hama nad Orontesem. Prace — jedne z pierwszych systematycznych badań archeologicznych w tej części Syrii — objęły warstwy od neolitu aż po epokę żelaza, a zatrudniały nawet około 400 miejscowych robotników pod nadzorem egipskich brygadzistów wyszkolonych na wcześniejszych wielkich wykopaliskach. Odsłonięto ciągłą sekwencję osadniczą sięgającą schyłkowego okresu chalkolitu (z poziomem kultury Halaf) po zniszczenie miasta w 720 r. p.n.e. Zabytki trafiły do Danii i stanowią dziś trzon kolekcji starożytności Muzeum Narodowego w Kopenhadze.

W epoce żelaza (XI–VIII w. p.n.e.) Hama była stolicą królestwa Chamat (Hamat) — jednego z tzw. państw syro-hetyckich, powstałych po upadku imperium hetyckiego, które z czasem coraz silniej przenikała kultura aramejska. Już w XIX wieku odkryto tu tzw. „kamienie z Hama” — hetyckie (luwijskie) inskrypcje hieroglificzne króla Urhiliny i jego syna Uratamiego; trafiły one do Muzeum Starożytnego Wschodu w Stambule. Urhilina (w źródłach asyryjskich zapisywany jako Irhuleni) rządził w połowie IX w. p.n.e. i w 853 r. p.n.e. wraz z Hadadezerem z Damaszku dowodził koalicją, która pod Karkar czasowo powstrzymała ekspansję asyryjskiego króla Salmanasara III. Jego imię widnieje też w luwijskich hieroglifach na parze muszli-kastanietów znalezionych w Fort Salmanasar w Nimrud (dziś w British Museum) — najwyraźniej dyplomatycznym darze dla asyryjskiego dworu.

Blisko sto lat później, ok. 785 r. p.n.e., król Zakkur nazywa siebie już „królem Chamat i Luasz” w aramejskiej inskrypcji na steli znalezionej w Tell Afis, przechowywanej dziś w Luwrze — dobry przykład stopniowego „aramaizowania” dynastii i języka publicznego w tym regionie. Ostatecznie w 720 r. p.n.e. Sargon II zdławił bunt lokalnego uzurpatora Jau-bidiego (zwanego też Ilu-bidim), spalił miasto, osadził w nim 6300 Asyryjczyków, a samego króla — jak chełpliwie relacjonują asyryjskie roczniki z Chorsabadu i tzw. pryzmat z Nimrud — kazał żywcem odedrzeć ze skóry. Sam Sargon przyjął wówczas tytuł „niszczyciela Chamat”. Warstwa zniszczenia z tego okresu jest w Hama wyraźnie widoczna archeologicznie i zamyka wielką epokę niepodległego królestwa.

Powiązanie z Pismem

Biblia wspomina Chamat wielokrotnie i w bardzo konkretnym kontekście politycznym. Najbardziej znany epizod dotyczy króla Toi, który po klęsce Hadadezera z Soby wysłał do Dawida poselstwo: „Gdy Toi, król Chamat, usłyszał, że Dawid pokonał całe wojsko Hadadezera; Wysłał swego syna Jorama do króla Dawida, aby go pozdrowił w pokoju i aby powinszował mu tego, że walczył z Hadadezerem i pokonał go. Hadadezer bowiem prowadził wojnę z Toi. I Joram przyniósł ze sobą przedmioty ze srebra, ze złota i z brązu” (2 Sm 8,9-10 UBG). Dary te Dawid — jak podaje kolejny werset — poświęcił Jahwe (PAN), Bogu Izraela, razem z łupami zabranymi innym pokonanym ludom (2 Sm 8,11). Równoległa relacja w 1 Krn 18,9-10 podaje imię syna Toi jako Hadoram, co jest typową dla starożytnych tekstów rozbieżnością w transliteracji imion własnych, a nie sprzecznością co do samego wydarzenia.

Chamat pełni w Biblii jeszcze inną, systemową funkcję: wyznacza idealną północną granicę Ziemi Obiecanej. W opisie granic Kanaanu czytamy: „Potem od góry Hor wymierzycie granicę aż do wejścia do Hemat; a krańce tej granicy sięgną do Sedada” (Lb 34,8 UBG). Ta sama formuła — „wejście do Chamat” (Lebo-Chamat, dziś utożsamiane z miejscowością Lebwe w północnej dolinie Bekaa w Libanie) — wraca przy opisie święta Salomona (1 Krl 8,65) oraz przy relacji o Jeroboamie II, który „przywrócił granice Izraela od wejścia do Chamat aż do Morza Stepowego” (2 Krl 14,25 UBG). Kronikarz dodaje z kolei, że sam Salomon „wyruszył do Chamat Soby i zdobył je” oraz zbudował w Chamat miasta-składy (2 Krn 8,3-4 UBG) — czyli epizod z czasów Dawida i Toi miał, według biblijnej narracji, swoją kontynuację w postaci realnej ekspansji izraelskiej administracji na północ.

Co pewne, a co dyskutowane

  • Pewne: istnienie potężnego królestwa ze stolicą w Hama w epoce żelaza, jego hetycko-luwijskie korzenie stopniowo przenikane przez język i kulturę aramejską, udział Urhiliny/Irhuleniego w koalicji antyasyryjskiej pod Karkar (853 r. p.n.e.) oraz zniszczenie miasta przez Sargona II w 720 r. p.n.e. — to fakty potwierdzone niezależnie przez inskrypcje asyryjskie, luwijskie i aramejskie oraz przez stratygrafię wykopalisk duńskich.
  • Dyskutowane — etniczna „metka” królestwa: określenie Chamat jako „królestwa aramejskiego” jest uproszczeniem. Badacze (m.in. w ramach dyskusji o tzw. państwach syro-hetyckich) podkreślają, że przez większość IX wieku p.n.e. dynastia i inskrypcje były luwijskie (hetyckie), a wyraźnie aramejski charakter — jak w steli Zakkura z ok. 785 r. p.n.e. — utrwalił się dopiero później. Chamat to w istocie kultura mieszana, dwu- lub trójjęzyczna (luwijski, aramejski, fenicki).
  • Dyskutowane — tożsamość Toi: od odkrycia w 2003 r. w cytadeli Aleppo posągu z inskrypcją króla Taity z królestwa Palistin/Walistin (obejmującego w XI-X w. p.n.e. m.in. okolice Hama i Aleppo), izraelski badacz Gershon Galil zaproponował identyfikację biblijnego Toi z Taitą II. Hipoteza ta pozostaje jednak kontrowersyjna: część specjalistów (m.in. J. D. Hawkins, Belkıs Dinçol) wskazuje na niepewności w datowaniu poszczególnych inskrypcji Taity, a samo powiązanie chronologiczne — Dawid ok. 1000 r. p.n.e., najstarsze pewne poświadczenia Taity nieco wcześniej lub później — nie jest jednoznacznie ustalone. Innymi słowy: istnienie krainy i władców noszących zbliżony tytuł jest pewne, konkretna identyfikacja jednej postaci z drugą — nie.
  • Dyskutowane — szczegóły kary na buntowniku z 720 r.: informacja o żywcem odartym ze skóry władcy Jau-bidim pochodzi wyłącznie z asyryjskiej propagandy królewskiej (roczniki z Chorsabadu, pryzmat z Nimrud) — takie relacje miały odstraszać, więc niektórzy historycy traktują ich dosłowność ostrożnie, choć sam fakt stłumienia buntu i zburzenia miasta nie budzi wątpliwości.

Znaczenie

Odkrycia w Hama pokazują coś, co łatwo przeoczyć przy pobieżnej lekturze Pisma: biblijni autorzy operowali realną, sprawdzalną geopolityką epoki żelaza. Chamat nie jest tłem dekoracyjnym, lecz konkretnym, dobrze udokumentowanym królestwem — z własnymi królami, językiem, sojuszami i, ostatecznie, tragicznym końcem pod naporem Asyrii. Fakt, że akurat ten ośrodek posłużył biblijnym autorom jako punkt odniesienia dla „idealnej” granicy Izraela (od Lb 34 po czasy Jeroboama II), świadczy o tym, jak dobrze orientowali się oni w realiach politycznych regionu przez stulecia. Epizod z Toi i Dawidem wpisuje się w szerszy, potwierdzony archeologicznie obraz: mniejsze królestwa syryjskie w X-IX w. p.n.e. rzeczywiście zawierały sojusze i wymieniały dary dyplomatyczne, dokładnie w takiej konwencji, jaką opisuje 2 Księga Samuela. Losy Chamat — od lokalnej potęgi, przez wasalizację, po zrównanie z ziemią przez Sargona II — to zarazem zapowiedź tego, co kilkanaście lat później spotkało Samarię, a niedługo potem groziło Jerozolimie.

Źródła