Marzeach — ugarycka uczta a Amos

Marzeach — ugarycka uczta a Amos

Na glinianej tabliczce z syryjskiego Ras Szamra bogowie ucztują aż do utraty przytomności, a jeden z nich pełznie na czworakach pod stołem, żebrząc o resztki mięsa. Cóż może łączyć tę mitologiczną scenę sprzed niemal trzech i pół tysiąca lat z ostrymi słowami izraelskiego proroka, który gromi bogaczy „rozciągających się na swoich posłaniach”? Odpowiedź kryje się w jednym słowie — marzeach — nazwie instytucji, która od Ebli po Palmyrę oznaczała niemal to samo: stowarzyszenie zamożnych, ucztujące hucznie na cześć bogów i zmarłych.

Czym jest to „odkrycie”

Termin marzeach (ugaryckie mrzḥ, hebrajskie מַרְזֵחַ) nie jest odkryciem jednego artefaktu, lecz odkryciem instytucji — poświadczonej w archiwach kilku kultur na przestrzeni ponad dwóch tysiącleci. Najstarsze wzmianki pochodzą z Ebla (III tysiąclecie p.n.e.), gdzie zapisywano ją jako mar-za-u9. Najważniejszy zespół źródeł stanowią tabliczki z Ugarit (Ras Szamra), odkopywane od 1929 roku przez francuską misję Claude’a Schaeffera.

Kluczowy tekst to KTU 1.114, mitologiczny utwór znany jako „uczta boga El”. Opisuje on, jak El wyprawia w pałacu ucztę z upolowanej zwierzyny i wzywa bogów, by pili wino „aż do syta, pieniące się wino aż do upojenia”. Sam upija się do tego stopnia, że traci panowanie nad sobą, a bóg Jarich zachowuje się jak zwierzę żebrzące pod stołem o kości. Tekst wprost lokalizuje scenę w marzeach Ela (yṯb b mrzḥh — „zasiadł w swoim marzeach”). Tabliczka należy do kręgu utworów przypisywanych w kolofonach pisarzowi Ilimilku, działającemu przy dworze króla Nikmaddu — najczęściej utożsamianego z Nikmaddu II (ok. 1350–1315 p.n.e.).

Marzeach w Ugarit to jednak nie tylko mit — to także realna instytucja prawna. Zachowały się dokumenty administracyjne (np. RS 1957.702/KTU 3.9), w których „ludzie marzeach” występują jako uznana prawnie wspólnota: posiadają domy, winnice, płacą należności i podlegają nadzorowi królewskiemu. Jeden z nich rozstrzyga spór graniczny o winnicę między „ludźmi marzeach z Ari” a „ludźmi marzeach z Sijannu”. Ślady tej instytucji odnajdujemy później w inskrypcjach fenickich, w papirusach z Elefantyny, w napisach nabatejskich i palmyreńskich (I–III w. n.e., na czele z rb mrzḥʾ), a nawet na szóstowiecznej mapie z Madaby, wspominającej miejsce Betomarsea („Dom Marzeach”) nad Morzem Martwym.

W Biblii hebrajskiej słowo to pojawia się dokładnie dwukrotnie: w Księdze Amosa i w Księdze Jeremiasza — co samo w sobie jest niezwykłe, bo pokazuje, że prorocy sięgają po ściśle techniczny, dobrze rozpoznawalny w ówczesnym Kanaanie termin, a nie po ogólne określenie hulanki.

Powiązanie z Pismem

Amos, prorokujący w Izraelu (Królestwie Północnym) w VIII w. p.n.e., gromi elity Samarii, opisując ich obyczaje z niemal etnograficzną dokładnością: „Którzy sypiacie na łożach z kości słoniowej, a rozciągacie się na swoich posłaniach; którzy jadacie jagnięta z trzody, a cielce tuczone z zagrody” (Am 6,4 UBG). Dalej wylicza muzykę, wino i drogie maści — dokładnie te elementy, które w tekstach ugaryckich i późniejszych świadectwach składają się na obraz marzeach. Wers 6 dodaje zarzut moralny: „Którzy pijecie wino z czasz i namaszczacie się drogimi maściami, a nie bolejecie nad utrapieniem Józefa” (Am 6,6 UBG). Wers 7 zapowiada karę: „Dlatego teraz pójdą do niewoli na czele pojmanych i skończy się biesiada hulaków” (Am 6,7 UBG). Hebrajskie wyrażenie w tym miejscu to marzeach serucheim — dosłownie „marzeach rozciągniętych” — które UBG oddaje opisowo jako „biesiada hulaków”. Amos nie krytykuje więc przypadkowego pijaństwa, lecz konkretną, rozpoznawalną instytucję religijno-towarzyską elit.

Drugie miejsce to Jeremiasz, działający w Judzie na przełomie VII i VI w. p.n.e., w czasie zbliżającej się klęski i wygnania babilońskiego. Jahwe (PAN) nakazuje mu unikać żałobnych zgromadzeń: „Tak bowiem mówi Pan: Nie wchodź do domu żałoby i nie chodź opłakiwać ani żałować ich, bo odjąłem mój pokój od tego ludu, miłosierdzie i litość, mówi Pan” (Jr 16,5 UBG). W hebrajskim oryginale występuje tu dokładnie wyrażenie bet marzeach — „dom marzeach” — które UBG tłumaczy kontekstowo jako „dom żałoby”, bo dalsze wersety mówią o nacinaniu ciała, robieniu sobie łysiny i kubku pocieszenia po zmarłym (Jr 16,6–7). Jeremiaszowi każe się więc trzymać z dala od domu, w którym odprawiano rytuały żałobne powiązane z marzeach.

Oba fragmenty pokazują więc dwa oblicza tej samej instytucji: u Amosa marzeach to biesiada elit, u Jeremiasza — dom żałoby po zmarłych. Ta rozpiętość odpowiada temu, co widać w tekstach pozabiblijnych: marzeach bywał zarówno klubem towarzyskim zamożnych, jak i miejscem czczenia zmarłych.

Co pewne, a co dyskutowane

Pewne jest, że instytucja marzeach istniała realnie i była poświadczona pisemnie przez ponad dwa tysiące lat — od Ebli, przez Ugarit (XIV–XII w. p.n.e.), po świadectwa fenickie, aramejskie z Elefantyny, nabatejskie i palmyreńskie. Pewne jest też, że oba biblijne wystąpienia słowa (Am 6,7; Jr 16,5) odnoszą się do tego samego rdzenia co ugaryckie mrzḥ — potwierdzają to niezależnie badacze filologii semickiej (m.in. Jonas Greenfield, Marvin Pope). Świadczy o tym również Septuaginta, która w Jr 16,5 oddała „dom marzeach” greckim thiason — słowem oznaczającym kultowe stowarzyszenie biesiadne.

Dyskutowane pozostaje kilka kwestii. Po pierwsze — dokładna natura marzeach: część badaczy (m.in. Gregorio del Olmo Lete w analizie KTU 1.114 z 2015 r.) czyta ten tekst jako mit założycielski instytucji z wyraźnym komponentem nekromantycznym; inni (np. Brian Schmidt) są sceptyczni wobec tak jednoznacznej interpretacji i widzą w marzeach przede wszystkim świecki klub biesiadny elit, który przy okazji pełnił też funkcje żałobne. Rozstrzygnięcie zależy od odczytania fragmentarycznego, miejscami uszkodzonego tekstu.

Po drugie — datowanie tabliczki KTU 1.114. Kolofony pokrewnych utworów ugaryckich wymieniają króla Nikmaddu jako zleceniodawcę pisarza Ilimilku; większość badaczy utożsamia go z Nikmaddu II (ok. 1350–1315 p.n.e.), stąd datowanie „tekstu XIV wieku”, ale niektórzy dopuszczają identyfikację z późniejszym władcą tego imienia, bliższym zniszczeniu Ugarit ok. 1190 p.n.e. Niezależnie od wariantu tekst wyprzedza Amosa (VIII w. p.n.e.) i Jeremiasza (VII/VI w. p.n.e.) o co najmniej pięćset lat.

Po trzecie — próby wskazania konkretnych pomieszczeń archeologicznych jako „sal marzeach” w Izraelu i Judzie. Najczęściej wymieniane jest Pomieszczenie 49 w Lakisz (X–IX w. p.n.e.), z ławami, ołtarzykami i naczyniami do picia — układ pasujący, zdaniem części archeologów, do biesiad marzeach. Autorzy nowszych reanaliz są ostrożniejsi i widzą w nim raczej ogólne sanktuarium rodowe. Polska literatura teologiczna (Fabian Tryl w „The Biblical Annals”) skłania się ku odczytaniu marzeach jako śladu „pogańskich początków” w religijności Izraela — to jedna z możliwych interpretacji, nie jedyna.

Znaczenie

Wartość tego materiału dla czytelnika Biblii polega na czymś rzadkim: archiwa Ugarit, odkopane niezależnie od motywacji biblijnych, zachowały dosłownie ten sam termin techniczny, który znajdujemy w tekście hebrajskim. Dzięki temu można odtworzyć obraz tego, co Amos miał na myśli, opisując „biesiadę hulaków” — leżenie na kosztownych łożach, ucztę z mięsa, wino, muzykę i wonne olejki — niemal punkt po punkcie zgodny z tym, co o marzeach mówią teksty pozabiblijne. To potwierdzenie, że słownictwo proroków było precyzyjne, zakorzenione w rozpoznawalnych instytucjach epoki, a nie w retorycznej przesadzie.

Tłumaczy to też, dlaczego Jeremiaszowi nakazano trzymać się z dala od „domu marzeach” — nie chodziło o unikanie współczucia dla żałobników, lecz o dystans wobec zwyczaju religijnego, który w oczach proroków Jahwe (PAN) kolidował z czystością kultu Izraela, zwłaszcza gdy wiązał się z czczeniem zmarłych. Przypadek marzeach pokazuje wreszcie, jak filologia ugarycka — dziedzina istniejąca dopiero od odczytania pierwszych tabliczek na przełomie lat 20. i 30. XX wieku — potrafi rzucić światło na trudne słowa hebrajskie, które bez kontekstu kanaanejskiego pozostałyby zagadką.

Źródła

  • Marzēaḥ — przegląd historii instytucji od Ebli po Madabę: en.wikipedia.org/wiki/Marzēaḥ
  • Porównanie tekstu KTU 1.114 z Am 6,7 (tłumaczenie tabliczki, zestawienie motywów): intertextual.bible/text/ktu-1.114/amos-6.7
  • Gregorio del Olmo Lete, „The Marzeaḥ and the Ugaritic Magic Ritual System. A Close Reading of KTU 1.114” (Aula Orientalis, 2015) — analiza filologiczna tabliczki: ub.edu — Aula Orientalis 2015
  • Philip J. King, „The Marzeah Amos Denounces”, Biblical Archaeology Review 14:04 (1988) — związek Am 6,4–7 z archeologią: library.biblicalarchaeology.org
  • Marzeah: An Ancient Canaanite Tablet from Ugarit — West Semitic Research Project, dokumentacja tabliczki: dornsife.usc.edu/wsrp
  • Cult Room-Marzeah, Lachish Room 49 — Center for Online Judaic Studies, opis i dyskusja nad identyfikacją: cojs.org
  • Fabian Tryl, „Śladami biblijnego marzēaḥ (Amos 6,7; Jeremiasz 16,5)”, The Biblical Annals 55/1 (2008): czasopisma.kul.pl
  • Niqmaddu II — władca Ugarit wskazany w kolofonach pisarza Ilimilku: en.wikipedia.org/wiki/Niqmaddu_II
  • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Am 6,1–7; Jr 16,5–8.