Blog

  • Czym jest Sukot — Święto Namiotów?

    Sukot, czyli Święto Namiotów (Szałasów), to jedno z trzech wielkich świąt pielgrzymich ustanowionych przez Jahwe. Trwa siedem dni, po których następuje ósmy dzień uroczystego zgromadzenia. Przypomina o wędrówce Izraelitów przez pustynię oraz dziękuje za plony. Dla wierzących w Jeszuę ma również wymiar proroczy, zapowiadając powrót Mesjasza i Jego królowanie na ziemi.

    Powszechne wyobrażenia a biblijne ustanowienie

    Wielu chrześcijan uważa dziś, że biblijne święta to wyłącznie historyczne, żydowskie tradycje rolnicze, które wraz z nadejściem Nowego Przymierza całkowicie straciły na znaczeniu. Tradycja kościelna na przestrzeni wieków odeszła od biblijnego kalendarza, zastępując wyznaczone przez Boga dni świętami o pogańskim rodowodzie, takimi jak 25 grudnia. Jeśli jednak opieramy się wyłącznie na Piśmie Świętym, odrzucając autorytet ludzkich tradycji, odkrywamy, że Święto Namiotów to jedno z moadim – wyznaczonych czasów spotkania samego Boga, które mają charakter wieczny.

    W Księdze Kapłańskiej czytamy wyraźne polecenie: „Przemów do synów Izraela i powiedz im: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca będzie Święto Namiotów przez siedem dni dla Jahwe” (Kpł 23,34). Nie jest to wymysł ludowy, lecz Boże prawo. Jahwe nakazał Izraelitom: „Przez siedem dni będziecie mieszkać w szałasach […] Aby wasze pokolenia wiedziały, że kazałem synom Izraela mieszkać w szałasach, gdy wyprowadziłem ich z ziemi Egiptu” (Kpł 23,42-43). Święto to łączy w sobie dziękczynienie za jesienne zbiory z pamięcią o całkowitej zależności od opieki Stwórcy na pustyni. Po siedmiu dniach mieszkania w szałasach następuje ósmy dzień – oddzielne, uroczyste zgromadzenie i dzień odpoczynku (Kpł 23,36).

    Znaczenie prorocze i udział Jeszui

    Prawo Boże (Tora) nie zostało zniesione, a zbawienie z łaski nie zwalnia wierzących z posłuszeństwa. Dlatego święta biblijne nadal niosą ze sobą potężne, aktualne przesłanie. Święto Namiotów ma głęboki wymiar mesjański, który realizuje się w osobie Jeszui (Jezusa). Ewangelia Jana ukazuje wcielenie Mesjasza w słowach: „A to Słowo stało się ciałem i mieszkało wśród nas” (J 1,14). Użyte tu greckie słowo eskenosen dosłownie oznacza „rozbiło namiot”, co jest bezpośrednim nawiązaniem do symboliki Sukot.

    Sam Jeszua aktywnie uczestniczył w tym święcie, wykorzystując jego obrzędy do objawienia swojej boskiej misji. W czasach biblijnych, podczas Sukot, kapłani uroczyście czerpali wodę z sadzawki Siloe. Właśnie w tym kontekście czytamy: „A w ostatnim, wielkim dniu tego święta, Jezus stanął i wołał: Jeśli ktoś pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. Kto wierzy we mnie, jak mówi Pismo, rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza” (J 7,37-38).

    Z perspektywy proroczej Święto Namiotów wskazuje na przyszłość. Zapowiada czas, gdy Mesjasz powróci na ziemię, by ustanowić swoje Królestwo i ostatecznie „zamieszkać” ze swoim ludem. Prorok Zachariasz jednoznacznie wskazuje, że w czasach ostatecznych zachowywanie tego święta będzie dotyczyło wszystkich narodów, a nie tylko rodowitych Izraelitów: „Wszyscy pozostali spośród wszystkich narodów, które wyruszyły przeciwko Jerozolimie, będą przychodzić od roku do roku, by oddawać pokłon Królowi, Jahwe zastępów, i obchodzić Święto Namiotów” (Za 14,16).

    Sukot w życiu współczesnego wierzącego

    Powrót do biblijnych korzeni wiary oznacza odrzucenie niebiblijnych dogmatów na rzecz autorytetu Słowa Bożego. Zachowywanie moadim Jahwe – podobnie jak przestrzeganie siódmego dnia tygodnia (soboty) jako jedynego biblijnego sabatu czy respektowanie podziału na pokarmy czyste i nieczyste (Kpł 11) – jest wyrazem miłości i posłuszeństwa wobec niezmiennego Prawa.

    Sukot to czas nakazanej radości. Pismo mówi: „I będziesz się radował podczas tego święta” (Pwt 16,14). Dla współczesnego wierzącego przebywanie w szałasie (sukce) przypomina, że nasze życie na tej ziemi jest kruche i tymczasowe. Jesteśmy jedynie pielgrzymami, którzy oczekują na zmartwychwstanie (zgodnie z biblijną nauką, człowiek nie posiada nieśmiertelnej duszy, lecz śpi w śmierci aż do powrotu Mesjasza) i ostateczne wejście do Królestwa Bożego. Prawdziwe bezpieczeństwo nie płynie z solidnych murów naszych domów, lecz wyłącznie z opieki Jahwe.

    Podsumowanie

    Sukot, czyli Święto Namiotów, to ustanowiony przez Jahwe czas radości, dziękczynienia i pamięci o Jego opiece nad ludem w drodze do Ziemi Obiecanej. Nie jest to zniesiony obyczaj, lecz obowiązujące biblijne święto o głębokim znaczeniu proroczym, zapowiadające powrót Jeszui i Jego królowanie nad wszystkimi narodami. Dla wierzących trzymających się zasady Sola scriptura stanowi ono piękną zachętę do posłuszeństwa i radosnego oczekiwania na spełnienie Bożych obietnic.

  • Czym jest biblijny chrzest przez zanurzenie?

    Biblijny chrzest to akt całkowitego zanurzenia w wodzie osoby świadomie wierzącej. Greckie słowo „baptizo” dosłownie oznacza „zanurzyć”. W Piśmie Świętym chrzest symbolizuje śmierć, pogrzeb i zmartwychwstanie z Jeszuą (Jezusem), a także obmycie z grzechów i nowe życie w posłuszeństwie Bogu Jahwe. Nie jest to pokropienie niemowląt, lecz decyzja dorosłego człowieka.

    Tradycja kościelna a biblijne znaczenie słowa „chrzest”

    W wielu dominujących tradycjach chrześcijańskich chrzest kojarzy się z polaniem lub pokropieniem głowy wodą, najczęściej w wieku niemowlęcym. Praktyka ta, choć głęboko zakorzeniona w historii i nauczaniu wielu kościołów, nie znajduje odzwierciedlenia w tekstach biblijnych. Pismo Święte jest najwyższym autorytetem, dlatego to w nim należy szukać definicji tego obrzędu.

    Aby zrozumieć biblijny chrzest, należy sięgnąć do oryginalnego języka Nowego Testamentu. Greckie słowo baptizo (βαπτίζω) dosłownie oznacza „zanurzyć”, „pogrążyć” lub „utonąć”. W czasach biblijnych termin ten był używany powszechnie na przykład do opisu farbowania tkanin, które wymagało całkowitego włożenia materiału do barwnika. Zatem już sama etymologia wskazuje, że chrzest wymaga dużej ilości wody i pełnego zanurzenia całego ciała.

    Przykłady chrztu w Nowym Testamencie

    Pismo Święte konsekwentnie ukazuje chrzest jako wydarzenie wymagające wejścia do wody. Kiedy Jan Chrzciciel udzielał chrztu, celowo wybierał miejsca, gdzie było jej pod dostatkiem: „Także Jan chrzcił w Ainon, blisko Salim, bo było tam wiele wody. A ludzie przychodzili i chrzcili się” (J 3,23). Gdyby chrzest polegał jedynie na pokropieniu, duża ilość wody nie byłaby konieczna.

    Sam Jeszua (Jezus) dał nam przykład, przyjmując chrzest w rzece Jordan. Ewangelia Marka opisuje ten moment słowami: „A w tych dniach przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i został ochrzczony przez Jana w Jordanie. A zaraz, wychodząc z wody, ujrzał rozstępujące się niebiosa i Ducha jak gołębicę zstępującego na niego” (Mk 1,9-10). Fraza „wychodząc z wody” jasno wskazuje na wcześniejsze całkowite zanurzenie.

    Podobny obraz znajdujemy w Dziejach Apostolskich w historii Filipa i dworzanina etiopskiego. Kiedy dworzanin uwierzył w ewangelię, poprosił o chrzest. Tekst biblijny mówi: „Kazał więc zatrzymać wóz. Obaj, Filip i eunuch, zeszli do wody i ochrzcił go. A gdy wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa…” (Dz 8,38-39). Ponownie widzimy tu fizyczne zejście do wody i wyjście z niej obu mężczyzn.

    Duchowa symbolika całkowitego zanurzenia

    Dlaczego pełne zanurzenie jest tak istotne? Apostoł Paweł wyjaśnia, że chrzest to głęboko symboliczny akt utożsamienia się ze śmiercią, pogrzebem i zmartwychwstaniem Jeszui. W Liście do Rzymian czytamy: „Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy ochrzczeni? Zostaliśmy więc pogrzebani z nim przez chrzest w śmierci, aby jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak żebyśmy i my postępowali w nowości życia” (Rz 6,3-4).

    Zanurzenie pod wodę symbolizuje śmierć i pogrzebienie starego, grzesznego człowieka. Wynurzenie z wody to zmartwychwstanie do nowego życia. Polanie lub pokropienie wodą całkowicie zaciera tę biblijną symbolikę pogrzebu.

    Ponadto, biblijny chrzest jest nierozerwalnie związany ze świadomą wiarą i upamiętaniem. W dniu Pięćdziesiątnicy apostoł Piotr nawoływał: „Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów…” (Dz 2,38). Upamiętanie oznacza odwrócenie się od grzechu (którym jest łamanie Prawa Bożego) i powrót do posłuszeństwa Stwórcy, Jahwe. Łaska nie znosi posłuszeństwa Torze, ale daje nam nowe serce, byśmy mogli żyć zgodnie z Jego wolą. Z tego powodu biblijny chrzest może przyjąć tylko osoba świadoma, zdolna do uwierzenia i podjęcia decyzji o zmianie życia, a nie nieświadome niemowlę.

    Podsumowanie

    Biblijny chrzest to akt całkowitego zanurzenia w wodzie, przeznaczony wyłącznie dla osób świadomie wierzących i pokutujących ze swoich grzechów. Stanowi on widzialny znak wewnętrznej przemiany, symbolizując pogrzebanie starego życia i narodzenie się na nowo do posłuszeństwa Bogu Jahwe oraz naśladowania Jeszui. Zastąpienie tej praktyki pokropieniem niemowląt jest tradycją, która nie znajduje potwierdzenia w autorytecie Pisma Świętego.

  • Czym jest biblijny kalendarz i jak liczyć miesiące?

    Biblijny kalendarz to system księżycowo-słoneczny, w którym miesiące rozpoczynają się od nowiu księżyca, a nowy rok startuje wiosną. W przeciwieństwie do kalendarza gregoriańskiego, Pismo Święte nie używa pogańskich nazw miesięcy, lecz je numeruje, co pozwala na precyzyjne wyznaczanie biblijnych świąt ustanowionych przez Boga.

    Powszechny pogląd a biblijna rzeczywistość

    Współcześnie większość świata posługuje się kalendarzem gregoriańskim. Jest to system wyłącznie słoneczny, w którym rok rozpoczyna się w środku zimy (1 stycznia), a dni i miesiące noszą nazwy wywodzące się z mitologii rzymskiej lub germańskiej. W tradycji kościelnej ten kalendarz stał się podstawą do wyznaczania świąt, często zastępując biblijne dni wyznaczone przez Boga świętami o zupełnie innym, pozabiblijnym pochodzeniu.

    Pismo Święte ukazuje jednak inny sposób mierzenia czasu. Bóg, stwarzając świat, ustanowił słońce i księżyc, aby wyznaczały pory, dni i lata. W Księdze Rodzaju czytamy: „Niech się staną światła na firmamencie nieba, by oddzielały dzień od nocy, i niech stanowią znaki, pory roku, dni i lata” (Rdz 1,14). Słowo przetłumaczone tu jako „pory roku” to hebrajskie moadim, oznaczające wyznaczone czasy lub spotkania – czyli biblijne święta.

    Początek biblijnego roku

    W tradycji rabinicznej nowy rok często świętuje się jesienią (Rosz ha-Szana). Jednak Tora wyraźnie wskazuje, że biblijny rok rozpoczyna się wiosną. Tuż przed wyjściem Izraelitów z Egiptu, Jahwe powiedział do Mojżesza: „Ten miesiąc będzie dla was początkiem miesięcy, będzie dla was pierwszym miesiącem roku” (Wj 12,2).

    Tym pierwszym miesiącem jest miesiąc Abib, co w języku hebrajskim dosłownie oznacza „kłosy” (wskazując na dojrzewający jęczmień). Jahwe nakazał: „Przestrzegaj miesiąca Abib i obchodź Paschę dla Jahwe, swego Boga, ponieważ w miesiącu Abib Jahwe, twój Bóg, wyprowadził cię w nocy z Egiptu” (Pwt 16,1). Rok biblijny jest więc ściśle zależny od cyklu rolniczego w Ziemi Izraela oraz od faz księżyca.

    Jak liczyć miesiące?

    W kalendarzu biblijnym początek każdego miesiąca wyznacza nów księżyca (hebr. Rosz Chodesz). Księga Psalmów potwierdza to, mówiąc o Bogu: „Uczynił księżyc, aby odmierzał czas” (Ps 104,19). Ponieważ cykl księżycowy trwa około 29,5 dnia, miesiące biblijne mają na przemian 29 lub 30 dni. Aby rok księżycowy (ok. 354 dni) nie rozminął się z rokiem słonecznym i porami roku (co sprawiłoby, że wiosenne święto Pesach wypadłoby zimą), co kilka lat dodaje się trzynasty miesiąc.

    Warto zauważyć, że Biblia w swojej pierwotnej formie nie nadaje miesiącom nazw własnych. Zamiast tego są one po prostu numerowane: pierwszy miesiąc, drugi miesiąc, siódmy miesiąc itd. Nazwy takie jak Nisan, Tiszri czy Kislew, które dziś funkcjonują w judaizmie, zostały przejęte z Babilonu podczas wygnania. Pismo Święte kładzie nacisk na prosty, liczbowy porządek.

    Dni tygodnia a biblijny kalendarz

    Współczesny kalendarz nazywa dni tygodnia na cześć ciał niebieskich lub pogańskich bóstw. W systemie biblijnym, podobnie jak w przypadku miesięcy, dni tygodnia są numerowane: dzień pierwszy, drugi, trzeci, aż do dnia szóstego. Wyjątkiem i ukoronowaniem tygodnia jest dzień siódmy, który posiada własną nazwę – Sabat, co oznacza „odpoczynek”.

    Cykl ten jest całkowicie niezależny od faz księżyca. Został ustanowiony w tygodniu stworzenia i trwa nieprzerwanie do dziś. Dekalog jasno przypomina: „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie swoje prace; Ale siódmy dzień jest szabatem Jahwe, twego Boga” (Wj 20,8-10). To odróżnia biblijny dzień odpoczynku, przypadający na siódmy dzień (sobotę), od niedzieli, która została wprowadzona jako dzień święty przez późniejszą tradycję ludzką, bez oparcia w Słowie Bożym.

    Znaczenie kalendarza dla posłuszeństwa Bogu

    Zrozumienie biblijnego kalendarza to klucz, by wiedzieć, kiedy obchodzić święta ustanowione przez Jahwe (Pesach, Szawuot, Sukot, Jom Kippur czy Święto Trąbienia). Bóg nazwał je swoimi świętami: „Oto uroczyste święta Jahwe, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach” (Kpł 23,4).

    Jeszua (Jezus) i apostołowie żyli według tego kalendarza, zachowując Torę i obchodząc biblijne moadim, które proroczo wskazują na plan zbawienia. Łaska, którą przyniósł nam Mesjasz, nie znosi Prawa Bożego, lecz daje nam przemienione serce do życia w radosnym posłuszeństwie Jego ustanowieniom.

    Podsumowanie

    Biblijny kalendarz to precyzyjny, księżycowo-słoneczny system mierzenia czasu, który rozpoczyna się wiosną od nowiu księżyca. Pismo Święte numeruje miesiące i dni tygodnia, odrzucając pogańskie nazewnictwo, co pozwala wierzącym na dokładne zachowywanie wyznaczonych przez Jahwe świąt oraz cotygodniowego Sabatu. Zrozumienie tego Bożego rytmu pomaga nam głębiej pojąć biblijne proroctwa i naśladować życie Jeszui w posłuszeństwie Słowu Bożemu.

  • Czy Wielkanoc ma pogańskie korzenie?

    Współczesna Wielkanoc to mieszanka biblijnej relacji o zmartwychwstaniu Jeszui (Jezusa) oraz pogańskich obrzędów związanych z wiosennym zrównaniem dnia z nocą. Zajączki i pisanki wywodzą się z dawnych, pozabiblijnych zwyczajów wiosennych, a angielską nazwę Easter wiąże się (według Bedy Czcigodnego) z pogańskim kultem, choć jest to sporne. Pismo Święte nie nakazuje obchodzenia Wielkanocy, lecz wskazuje na biblijną Paschę jako pamiątkę odkupienia.

    Tradycja kościelna a pogańskie symbole

    Powszechny pogląd zakłada, że Wielkanoc to najważniejsze chrześcijańskie święto, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa. Kiedy jednak zbadamy historię i zwyczaje z nią związane, odkryjemy wyraźny synkretyzm religijny – łączenie biblijnej prawdy o zmartwychwstaniu z pogańskimi tradycjami.

    Zajączki, malowanie jajek (pisanki) czy wiosenne ogniska nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym. Są to starożytne symbole płodności i odrodzenia życia, związane z kultem natury. Angielska nazwa Easter i niemiecka Ostern bywają wywodzone — za świadectwem Bedy Czcigodnego — od imienia pogańskiej bogini wiosny i świtu (Eostre/Ostara), choć pochodzenie to jest wśród badaczy sporne. Polska nazwa „Wielkanoc” nie ma natomiast korzeni pogańskich — oznacza po prostu „Wielką Noc” Zmartwychwstania Mesjasza. Pogański rodowód mają jedynie niektóre ludowe zwyczaje, które z czasem obrosły to święto. Co więcej, tradycyjne stoły wielkanocne często uginają się od wieprzowiny (szynki, kiełbasy), co bezpośrednio łamie wciąż obowiązujące, biblijne prawo dietetyczne zakazujące spożywania zwierząt nieczystych: „Świni, która choć ma rozdzielone kopyto i racice, ale nie przeżuwa – będzie dla was nieczysta” (Kpł 11,7).

    Bóg stanowczo ostrzegał swój lud przed przejmowaniem pogańskich praktyk w celu oddawania Mu czci: „Strzeż się, byś się nie dał usidlić […] Nie uczynisz tak Jahwe, swemu Bogu, gdyż wszystko, czym brzydzi się Jahwe i czego nienawidzi, czynili swoim bogom” (Pwt 12,30-31).

    Biblijny fundament – Święto Paschy (Pesach)

    Nowy Testament nie zna święta zwanego „Wielkanocą”. Ukazuje natomiast, że wydarzenia zbawcze rozegrały się dokładnie w czasie biblijnych świąt ustanowionych przez Boga (tzw. moadim). Jeszua nie ustanowił nowego, wiosennego święta z obcymi symbolami, lecz wypełnił to, co zapowiadała Pascha.

    W Księdze Kapłańskiej czytamy o Bożym kalendarzu: „Oto uroczyste święta Jahwe, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach: W pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha Jahwe” (Kpł 23,4-5).

    Apostoł Paweł, pisząc do wierzących, nie zachęcał ich do obchodzenia pogańskiej wiosny, lecz wskazał na duchowe znaczenie biblijnego święta: „Chrystus bowiem, nasza Pascha, został ofiarowany za nas” (1 Kor 5,7).

    Zmartwychwstanie a kalendarz biblijny

    Tradycja kościelna, oddzielając się od żydowskich korzeni, zignorowała biblijną chronologię wydarzeń. Jeszua umarł jako doskonały Baranek Paschalny. Następnie przebywał w grobie, odpoczywając w siódmym dniu tygodnia – w biblijny sabat (sobotę). Ewangelia Łukasza potwierdza, że naśladowcy Mesjasza również zachowywali ten dzień zgodnie z niezmiennym Prawem Bożym: „Lecz w szabat odpoczywały zgodnie z przykazaniem” (Łk 23,56).

    Jego zmartwychwstanie nastąpiło po sabacie, dokładnie w biblijne Święto Pierwocin. Pismo Święte uczy, że człowiek po śmierci śpi, oczekując zmartwychwstania na końcu czasów. Jeszua zmartwychwstał jako pierwszy, co potwierdza apostoł Paweł: „Tymczasem jednak Chrystus został wskrzeszony z martwych i stał się pierwszym plonem tych, którzy zasnęli” (1 Kor 15,20).

    Co to oznacza dla wierzących?

    Zasada Sola scriptura (tylko Pismo) wymaga od nas oparcia naszej wiary i praktyki wyłącznie na Słowie Bożym, a nie na ludzkich tradycjach czy dekretach soborów, które połączyły wiarę z pogaństwem. Pismo Święte kategorycznie zabrania modyfikowania Bożych nakazów: „Nie dodawajcie do słowa, które ja wam nakazuję, ani z niego nie ujmujcie, abyście przestrzegali przykazań Jahwe, waszego Boga, które ja wam nakazuję” (Pwt 4,2).

    Łaska nie znosi posłuszeństwa Bożej Torze. Zamiast obchodzić święta o pogańskich korzeniach, wierzący są wezwani do naśladowania Mesjasza, który zachowywał biblijne święta i sabat. Nasze odkupienie upamiętniamy nie poprzez symbole płodności, lecz tak, jak nakazał Mesjasz: „Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie” (1 Kor 11,26).

    Podsumowanie

    Współczesna Wielkanoc to święto, w którym biblijna prawda o zmartwychwstaniu została zmieszana z pogańskimi kultami płodności i ludzką tradycją. Zgodnie z Pismem Świętym, Bóg nie nakazał nam obchodzenia takiego święta ani nie zmienił swojego Prawa. Zamiast tego, Biblia kieruje nasz wzrok na niezmienne święta Jahwe, w tym Paschę (Pesach), podczas której Jeszua oddał za nas życie jako doskonały Baranek, by następnie zmartwychwstać jako pierwociny tych, którzy zasnęli.

  • Czy dziesięcina obowiązuje chrześcijan?

    Dziesięcina, jako część Prawa Bożego, w swoich podstawowych zasadach nadal obowiązuje wierzących. Choć dziś nie ma świątyni w Jerozolimie ani kapłaństwa lewickiego, biblijna zasada oddawania dziesiątej części na rzecz wsparcia służby Bożej, wdów i sierot pozostaje aktualna. Jeszua (Jezus) wyraźnie potwierdził, że nie należy jej zaniedbywać.

    Powszechne poglądy a nauka Pisma

    Współczesne chrześcijaństwo jest mocno podzielone w kwestii dziesięciny. Znaczna część kościołów uważa, że Prawo Boże (Tora) zostało w całości zniesione, a zatem dziesięcina była jedynie starotestamentowym przepisem, który nie dotyczy chrześcijan. Zamiast tego promuje się całkowicie dobrowolne datki. Z kolei inne społeczności rygorystycznie wymagają oddawania równych 10% dochodów finansowych na rzecz lokalnego kościoła, często opierając na tym błogosławieństwo materialne wiernych.

    Z perspektywy Sola scriptura (tylko Pismo), musimy spojrzeć na ten temat przez pryzmat niezmienności Bożego Prawa. Łaska nie znosi posłuszeństwa Bogu, a Tora nadal wskazuje nam, jak mamy żyć. Pismo Święte uczy, że dziesięcina z zasady należy do Stwórcy: „Wszelka dziesięcina ziemi – czy to z nasienia ziemi, czy z owocu drzewa – należy do Jahwe. Jest ona poświęcona Jahwe” (Kpł 27,30 – warto pamiętać, że w większości polskich przekładów biblijnych imię Jahwe zostało zastąpione tytułem „Pan”).

    Dziesięcina w Prawie Bożym

    Aby zrozumieć, jak stosować dziesięcinę dzisiaj, musimy zobaczyć, jak funkcjonowała ona w Torze. Biblijna dziesięcina nie była po prostu „podatkiem na kościół”, ale systemem wsparcia i świętowania, który dzielił się na konkretne cele:

    1. Wsparcie Lewitów: Ponieważ plemię Lewiego nie otrzymało ziemi w Izraelu, ich utrzymanie pochodziło z dziesięcin w zamian za służbę w świątyni: „Oto zaś synom Lewiego dałem jako dziedzictwo wszystkie dziesięciny w Izraelu za ich służbę, którą pełnią w Namiocie Zgromadzenia” (Lb 18,21). 2. Świętowanie przed Jahwe: Część dziesięciny była przeznaczona na to, by Izraelici mogli podróżować do Jerozolimy i radośnie obchodzić biblijne święta (moadim): „A będziesz spożywać przed Jahwe, swoim Bogiem, w miejscu, które wybierze na mieszkanie dla swego imienia, dziesięcinę ze swego zboża, wina i oliwy” (Pwt 14,23). 3. Wsparcie ubogich: Co trzeci rok dziesięcinę odkładano w miastach na rzecz potrzebujących: „Wtedy przyjdzie Lewita (…) oraz przybysz, sierota i wdowa, którzy są w twoich bramach, i będą jeść do syta” (Pwt 14,29).

    Nauczanie Jeszui i apostołów

    Czy Jeszua zniósł to prawo? Wręcz przeciwnie. W swojej krytyce faryzeuszy, którzy dbali o detale, a gubili sens Prawa, powiedział: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, anyżu i kminku, a opuszczacie to, co ważniejsze w prawie: sąd, miłosierdzie i wiarę. To należało czynić i tamtego nie zaniedbywać” (Mt 23,23). Mesjasz wyraźnie stwierdził, że sprawiedliwość i miłosierdzie są najważniejsze, ale oddawania dziesięciny nie należy zaniedbywać.

    Apostoł Paweł również opierał się na prawie dziesięciny i ofiar świątynnych, gdy pisał o utrzymaniu osób głoszących Słowo Boże. Choć nie użył samego słowa „dziesięcina”, powołał się na ten sam biblijny mechanizm: „Czy nie wiecie, że ci, którzy służą w tym, co jest święte, żyją ze świątyni, a ci, którzy służą przy ołtarzu, mają w ofiarach wspólny udział z ołtarzem? Tak też Pan postanowił, aby ci, którzy ewangelię głoszą, z ewangelii żyli” (1 Kor 9,13-14).

    Jak stosować dziesięcinę dzisiaj?

    Obecnie nie ma fizycznej świątyni w Jerozolimie ani funkcjonującego kapłaństwa lewickiego. Ponieważ jednak Tora nie została zniesiona, zasady z niej płynące pozostają w mocy. Dziesięcina w życiu współczesnego naśladowcy Jeszui powinna odzwierciedlać biblijne priorytety:

    • Wsparcie osób, które poświęcają swój czas na nauczanie Słowa Bożego i głoszenie Ewangelii.
    • Odkładanie środków na godne i radosne obchodzenie biblijnych świąt (takich jak Pesach, Szawuot czy Sukot).
    • Pomoc wdowom, sierotom i ubogim w naszej społeczności.

    Bóg bada jednak serce. Oddawanie dziesięciny nie powinno być traktowane jak mechaniczna, zimna transakcja czy próba „przekupienia” Boga. Apostoł Paweł przypomina: „Każdy jak postanowił w swym sercu, tak niech zrobi, nie z żalem ani z przymusu, gdyż radosnego dawcę Bóg miłuje” (2 Kor 9,7).

    Podsumowanie

    Dziesięcina, będąca integralną częścią Prawa Bożego, nadal obowiązuje chrześcijan w swoich fundamentalnych zasadach. Choć zmieniły się okoliczności historyczne (brak świątyni), cel dziesięciny pozostaje niezmienny: wsparcie dzieła Bożego, pomoc ubogim oraz świętowanie z Jahwe. Zgodnie z nauczaniem Jeszui, praktyka ta powinna być realizowana z radosnym sercem, bez zaniedbywania sprawiedliwości i miłosierdzia.

  • Czy Prawo (Tora) zostało zniesione w Nowym Testamencie?

    Zgodnie z nauczaniem Nowego Testamentu, Prawo Boże (Tora) nie zostało zniesione. Jeszua (Jezus) wyraźnie podkreślił, że nie przyszedł unieważnić Prawa, lecz je wypełnić. Zbawienie jest darmowym darem łaski, jednak biblijna wiara naturalnie prowadzi do posłuszeństwa przykazaniom Jahwe, w tym zachowywania szabatu i świąt biblijnych.

    Powszechny pogląd a słowa Mesjasza

    W tradycji wielu współczesnych kościołów ugruntował się pogląd, że Nowe Przymierze przyniosło koniec obowiązywania Prawa (Tory). Często naucza się, że wierzący żyją „pod łaską”, co ma rzekomo zwalniać ich z przestrzegania starotestamentowych przykazań. Pogląd ten sugeruje, że takie elementy jak świętowanie siódmego dnia tygodnia czy biblijne prawa dietetyczne były przeznaczone wyłącznie dla starożytnego Izraela.

    Jak jednak do tej kwestii odnosi się Pismo Święte? Sam Jeszua (Jezus) w Kazaniu na Górze jednoznacznie rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące swojego stosunku do Tory: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z prawa, aż wszystko się wypełni” (Mt 5,17-18).

    W biblijnym kontekście słowo „wypełnić” nie oznacza „zakończyć” (jak w przypadku terminu ważności), lecz ukazać pełnię znaczenia Prawa i wykonać je w sposób doskonały. Dopóki istnieje niebo i ziemia, standardy Boga pozostają niezmienne.

    Łaska a posłuszeństwo w nauczaniu apostoła Pawła

    Apostoł Paweł bywa często błędnie cytowany jako przeciwnik Prawa. W rzeczywistości stanowczo bronił on jego autorytetu. Pytając retorycznie o relację wiary do przykazań, stwierdził: „Czy więc obalamy prawo przez wiarę? Nie daj Boże! Przeciwnie, utwierdzamy prawo” (Rz 3,31).

    Nowy Testament uczy, że zbawienie jest darmowym darem łaski, którego nie można kupić uczynkami. Jednak łaska nie daje licencji na bezprawie. Apostoł Jan definiuje grzech bardzo precyzyjnie: „Każdy, kto popełnia grzech, przekracza też prawo, ponieważ grzech jest przekroczeniem prawa” (1 J 3,4). Zatem człowiek, który prawdziwie narodził się na nowo, z miłości do Stwórcy pragnie żyć w posłuszeństwie Jego zasadom, a nie je łamać.

    Praktyczny wymiar Tory w Nowym Przymierzu

    Skoro Tora nadal obowiązuje, ma to konkretne przełożenie na życie wierzących. Prawo nadane przez Jahwe pozostaje doskonałym standardem wyznaczającym to, co jest dobre, a co złe.

    Szabat jako dzień odpoczynku

    Biblijnym dniem odpoczynku nie jest niedziela, lecz siódmy dzień tygodnia (sobota), ustanowiony przy stworzeniu świata i zapisany w Dekalogu (Wj 20,8-11). Autor Listu do Hebrajczyków wyraźnie potwierdza, że ten nakaz jest wciąż aktualny dla wierzących: „A tak zostaje jeszcze odpoczynek dla ludu Bożego” (Hbr 4,9). Użyte w tym miejscu greckie słowo sabbatismos oznacza właśnie „odpoczynek sabatni”, wskazując na trwałą aktualność szabatu.

    Święta biblijne

    Zamiast świąt o pogańskim rodowodzie, pierwsi naśladowcy Mesjasza zachowywali moadim (wyznaczone czasy) Jahwe, takie jak Święto Przaśników (Pesach) czy Szawuot. Paweł wzywał Koryntian do ich obchodzenia w duchowym odnowieniu: „Obchodźmy zatem święto nie ze starym zakwasem […] ale w przaśnikach szczerości i prawdy” (1 Kor 5,8).

    Prawo dietetyczne

    Biblijny podział na to, co czyste i nieczyste do spożycia, ustanowiony „dla rozróżnienia między nieczystym a czystym, między zwierzętami, które można jeść, a których jeść nie wolno” (Kpł 11,47), nie został zniesiony. Często błędnie interpretowana wizja Piotra z Dziejów Apostolskich dotyczyła w rzeczywistości ludzi (pogan), a nie jedzenia, co sam apostoł jednoznacznie wyjaśnił: „Bóg mi pokazał, żebym żadnego człowieka nie nazywał pospolitym lub nieczystym” (Dz 10,28).

    Czym jest Nowe Przymierze?

    Istotę Nowego Przymierza najlepiej tłumaczy List do Hebrajczyków, cytując proroka Jeremiasza: „Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Dam moje prawa w ich umysły i wypiszę je na ich sercach” (Hbr 8,10). Warto zaznaczyć, że tytuł „Pan” w polskich przekładach zastępuje tu imię Jahwe.

    Nowe Przymierze nie polega na zmianie lub odrzuceniu Prawa, lecz na zmianie serca człowieka. Duch Święty uzdalnia wierzących do posłuszeństwa Torze, która nie jest już tylko zewnętrznym nakazem zapisanym na kamiennych tablicach, ale głębokim, wewnętrznym pragnieniem.

    Podsumowanie

    Nowy Testament nie znosi Prawa (Tory), lecz przenosi je z kamiennych tablic na ludzkie serca. Zbawienie opiera się wyłącznie na łasce i ofierze Jeszui, ale naturalnym owocem prawdziwej wiary jest posłuszeństwo przykazaniom Boga, w tym zachowywanie szabatu i biblijnych świąt. Tora pozostaje doskonałym, niezmiennym drogowskazem dla każdego wierzącego, uczącym, jak żyć w sposób miły Stwórcy.

  • Czy dusza jest nieśmiertelna według Biblii?

    Według Biblii dusza ludzka nie jest z natury nieśmiertelna. Pismo Święte uczy, że człowiek nie posiada duszy jako oddzielnego, niezniszczalnego bytu, lecz sam jest żyjącą duszą. Śmierć to stan nieświadomego snu, w którym zmarli oczekują na zmartwychwstanie. Nieśmiertelność jest darem, który Jahwe da zbawionym dopiero przy powrocie Jeszui.

    Powszechny pogląd a biblijna definicja duszy

    Wielu szczerych wierzących zakłada, że po śmierci fizycznego ciała, ludzka dusza żyje dalej – trafiając do nieba, piekła lub czyśćca. Ten powszechny pogląd opiera się na koncepcji dualizmu (podziału na złe ciało i nieśmiertelną duszę), która przeniknęła do tradycji kościelnej z greckiej filozofii, w szczególności z nauk Platona. Zgodnie z zasadą sola scriptura, musimy jednak odłożyć na bok tradycję i sprawdzić, jak duszę definiuje Słowo Boże.

    Księga Rodzaju opisuje proces stworzenia człowieka w następujący sposób: „Wtedy Jahwe Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. I człowiek stał się żywą duszą” (Rdz 2,7).

    Biblijne równanie życia jest proste: proch ziemi (ciało) + tchnienie życia od Boga (duch) = żyjąca dusza (hebr. nefesz). Człowiek nie otrzymał duszy, która mogłaby z niego ulecieć. Człowiek stał się duszą. Kiedy Bóg cofa swoje tchnienie życia, człowiek po prostu przestaje istnieć jako żywa istota.

    Czy dusza może umrzeć?

    Skoro człowiek sam w sobie jest duszą, Biblia wielokrotnie wskazuje, że dusza jest śmiertelna i może ulec zniszczeniu. Prorok Ezechiel przekazuje jasne słowa samego Boga: „Oto wszystkie dusze są moje (…) Dusza, która grzeszy, ona umrze” (Ez 18,4).

    Również Jeszua (Jezus), ostrzegając przed sądem Bożym, wyraźnie potwierdził, że dusza nie jest niezniszczalna: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu [Gehennie]” (Mt 10,28). Pismo Święte nie uczy o wiecznym cierpieniu nieśmiertelnych dusz, lecz o ich całkowitym zatraceniu (zniszczeniu) w przypadku odrzucenia Bożego Prawa i łaski.

    Stan zmarłych – biblijny sen

    Skoro dusza umiera, co dzieje się z człowiekiem po śmierci? Biblia konsekwentnie porównuje śmierć do głębokiego, nieświadomego snu. Zmarli nie przebywają w zaświatach, nie obserwują żyjących i nie mają z nimi kontaktu.

    Księga Koheleta (Kaznodziei Salomona) stwierdza jednoznacznie: „Żyjący bowiem wiedzą, że umrą, ale umarli o niczym nie wiedzą” (Koh 9,5). Księga Psalmów dodaje, co dzieje się w momencie śmierci człowieka: „Opuszcza go duch i wraca do swojej ziemi; w tymże dniu zginą wszystkie jego myśli” (Ps 146,4).

    Sam Mesjasz Jeszua używał metafory snu w odniesieniu do śmierci. Kiedy zmarł jego przyjaciel, powiedział do uczniów: „Łazarz, nasz przyjaciel, śpi, ale idę, aby obudzić go ze snu” (J 11,11). Obudzenie to nie polegało na sprowadzeniu duszy Łazarza z nieba, lecz na fizycznym wskrzeszeniu go z grobu.

    Zmartwychwstanie i dar nieśmiertelności

    Według Biblii, nieśmiertelność nie jest wrodzoną cechą człowieka. Apostoł Paweł pisze o Bogu, jako o tym, który jest „jedyny mający nieśmiertelność” (1 Tm 6,16). Nieśmiertelność jest warunkowym darem, który zostanie wręczony sprawiedliwym dopiero w dniu zmartwychwstania, przy powtórnym przyjściu Mesjasza.

    Paweł wyjaśnia ten moment w Liście do Koryntian: „To bowiem, co zniszczalne, musi przyodziać się w to, co niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblec się w nieśmiertelność” (1 Kor 15,53). Skoro wierzący muszą „przyoblec się” w nieśmiertelność w przyszłości, oznacza to, że obecnie jej nie posiadają.

    Podsumowanie

    Biblia konsekwentnie naucza, że dusza ludzka jest śmiertelna, a śmierć stanowi stan nieświadomego snu. Tradycja o nieśmiertelności duszy wywodzi się z filozofii pogańskiej, a nie z natchnionego Pisma Świętego. Prawdziwą biblijną nadzieją wierzących nie jest uwolnienie niematerialnej duszy z ciała po śmierci, lecz fizyczne zmartwychwstanie i otrzymanie daru nieśmiertelności od Jahwe w dniu powrotu Jeszui.

  • Czy chrześcijanin może jeść wieprzowinę?

    Według Pisma Świętego chrześcijanin nie powinien spożywać wieprzowiny. Biblia wyraźnie dzieli zwierzęta na czyste i nieczyste, a świnia zalicza się do tej drugiej kategorii (Kpł 11,7). Choć zbawienie jest z łaski przez wiarę w Jeszuę (Jezusa), to łaska nie znosi posłuszeństwa Prawu Bożemu, które zostało nadane dla naszego dobra.

    Powszechny pogląd a tradycja kościelna

    Większość współczesnych wyznań chrześcijańskich uważa, że zakaz jedzenia wieprzowiny obowiązywał wyłącznie naród izraelski w ramach Starego Przymierza. Zgodnie z tym poglądem, Nowy Testament zniósł prawo dietetyczne. Argumentuje się to kończącymi pewien werset Ewangelii Marka słowami „oczyszczając wszystkie pokarmy” (Mk 7,19), z których wnioskuje się, że Jezus uznał je wszystkie za czyste, wizją apostoła Piotra z opuszczanym z nieba płótnem pełnym nieczystych zwierząt oraz wybranymi fragmentami z listów apostoła Pawła. W efekcie wielowiekowa tradycja kościelna odeszła od biblijnego rozróżnienia, uznając, że chrześcijanin może jeść dowolne mięso. Zobaczmy jednak, co na ten temat mówi samo Pismo Święte, kierując się zasadą sola scriptura – stawiając Słowo Boże ponad ludzkimi tradycjami.

    Biblijne rozróżnienie na czyste i nieczyste

    Prawo dietetyczne (kaszrut) zostało szczegółowo opisane w 11. rozdziale Księgi Kapłańskiej oraz 14. rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa. Jahwe (JHWH) – Stwórca i Prawodawca (w wielu polskich przekładach Jego imię jest zastępowane tytułem „Pan”) – wyraźnie wskazał, które zwierzęta są odpowiednie do spożycia przez człowieka.

    W odniesieniu do świni, Biblia mówi wprost: „Świni, która choć ma rozdzielone kopyto i racice, ale nie przeżuwa – będzie dla was nieczysta” (Kpł 11,7).

    Warto zauważyć, że rozróżnienie na zwierzęta czyste i nieczyste istniało na długo przed nadaniem Prawa na górze Synaj. Już patriarcha Noe otrzymał polecenie od Boga: „Z każdego zwierzęcia czystego weź sobie po siedem par, samca i samicę jego; ale ze zwierząt nieczystych – po jednej parze, samca i samicę jego” (Rdz 7,2). Prawo to nie było więc jedynie „żydowskim przepisem”, lecz uniwersalną zasadą, znaną już u zarania dziejów.

    Czy Jeszua (Jezus) zniósł prawo dietetyczne?

    Często cytowanym wersetem na poparcie jedzenia wieprzowiny jest fragment z Ewangelii Marka, gdzie rzekomo Mesjasz zniósł podział mięs. Należy jednak uważnie zbadać kontekst. W 7. rozdziale Ewangelii Marka faryzeusze zarzucają uczniom, że jedzą chleb „nieczystymi, to znaczy nieumytymi rękami” (Mk 7,2).

    Spór nie dotyczył tego, czy można jeść wieprzowinę, lecz ludzkiej tradycji rytualnego obmywania rąk przed posiłkiem. Jeszua skarcił faryzeuszy, stawiając Słowo Boże ponad tradycję starszych. Wyjaśnił, że fizyczny brud na rękach nie może skalać człowieka duchowo, w przeciwieństwie do grzechów wychodzących z serca. Zbawiciel nie przyszedł zmieniać Prawa Bożego (Tory). Sam wyraźnie powiedział: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5,17). Gdyby Jeszua złamał lub zniósł prawo dietetyczne nadane przez Jahwe, zgrzeszyłby przeciwko Torze i nie mógłby być bezgrzesznym Mesjaszem.

    Wizja Piotra – o zwierzętach czy o ludziach?

    Kolejnym argumentem wysuwanym na rzecz jedzenia wieprzowiny jest wizja apostoła Piotra z 10. rozdziału Dziejów Apostolskich. Piotr widzi w niej płótno ze wszelkimi zwierzętami nieczystymi i słyszy głos: „Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz” (Dz 10,13).

    Piotr, jako posłuszny Bogu wierzący, kategorycznie odmawia: „Żadną miarą, Panie, bo nigdy nie jadłem niczego pospolitego lub nieczystego” (Dz 10,14). Fakt ten jest niezwykle istotny – wizja ta ma miejsce wiele lat po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Mesjasza, a Piotr wciąż przestrzega prawa dietetycznego i nie je wieprzowiny.

    Co więcej, sam apostoł Piotr wyjaśnia znaczenie tej wizji zaledwie kilka wersetów dalej. Nie dotyczyła ona zmiany diety, lecz stosunku do pogan, z którymi ówcześni Żydzi nie obcowali, uważając ich za nieczystych. Piotr stwierdza wprost: „Bóg mi pokazał, żebym żadnego człowieka nie nazywał pospolitym lub nieczystym” (Dz 10,28). Bóg użył symbolu nieczystych zwierząt, by uświadomić Piotrowi, że zbawienie w Jeszui jest otwarte dla wszystkich narodów.

    Podsumowanie

    Zgodnie z Pismem Świętym, chrześcijanin nie powinien spożywać wieprzowiny, ponieważ Biblia niezmiennie definiuje ją jako mięso nieczyste. Zbawienie otrzymujemy wyłącznie z łaski poprzez wiarę w Jeszuę, jednak biblijna łaska nie oznacza pozwolenia na łamanie Bożych przykazań. Posłuszeństwo Prawu Bożemu, w tym zachowanie biblijnej diety, jest wyrazem naszej miłości do Jahwe oraz zaufania, że Jego instrukcje są dla nas dobre i pożyteczne.

  • Czy Boże Narodzenie 25 grudnia ma biblijne podstawy?

    Boże Narodzenie obchodzone 25 grudnia nie ma żadnych podstaw biblijnych. Pismo Święte nie podaje daty narodzin Jeszui (Jezusa), a analiza tekstów ewangelijnych wskazuje, że nie mogło to nastąpić zimą. Świętowanie tej daty wynika z późniejszej tradycji kościelnej, która zaadaptowała rzymskie święta pogańskie, a nie z nakazów Słowa Bożego.

    Tradycja a Pismo Święte

    Powszechnie uważa się, że 25 grudnia to dzień narodzin Zbawiciela. Tradycja ta jest głęboko zakorzeniona w kulturze, kalendarzu oraz nauczaniu wielu systemów religijnych. Jednakże, opierając się na biblijnej zasadzie sola scriptura (tylko Pismo), musimy szukać odpowiedzi i autorytetu wyłącznie w natchnionym Słowie Bożym.

    Biblia nigdzie nie wymienia daty narodzin Jeszui ani nie zawiera żadnego nakazu, by apostołowie czy pierwsi wierzący świętowali rocznicę Jego urodzin. Stwórca w swoim Słowie wyraźnie ustanowił własne, święte czasy (tzw. moadim), takie jak Pascha (Pesach), Święto Tygodni (Szawuot) czy Święto Namiotów (Sukot). Bóg mówi o nich: „Oto uroczyste święta Pana, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach” (Kpł 23,4). Rocznica narodzin Mesjasza nie należy do biblijnego kalendarza świąt.

    Biblijne dowody przeciwko dacie zimowej

    Ewangeliczne opisy narodzin Zbawiciela dostarczają dowodów historycznych i rolniczych, które wskazują, że grudzień jest datą wysoce nieprawdopodobną. Ewangelia Łukasza podaje: „A byli w tej okolicy pasterze przebywający w polu i trzymający straż nocną nad swoim stadem” (Łk 2,8).

    W starożytnym Izraelu pasterze wypasali stada na otwartych polach od wczesnej wiosny do jesieni. W chłodnych, deszczowych miesiącach zimowych (od połowy listopada do marca) owce przepędzano do zadaszonych owczarni, aby chronić je przed zimnem. Trzymanie straży nocnej pod gołym niebem w grudniu byłoby całkowicie sprzeczne z ówczesnymi realiami klimatycznymi Judei.

    Dodatkowo, Józef i Maria udali się do Betlejem z powodu spisu ludności zarządzonego przez rzymskiego władcę: „A w tych dniach wyszedł dekret cesarza Augusta, aby spisano cały świat” (Łk 2,1). Rzymianie byli wysoce pragmatyczni. Organizowanie ogólnokrajowego spisu, wymagającego od ludzi długich wędrówek do miast rodowych, w środku zimy byłoby nielogiczne, paraliżowałoby podróżowanie i drastycznie utrudniłoby sprawny pobór podatków.

    Wskazówki co do pory narodzin

    Choć Pismo Święte nie podaje konkretnego dnia, dostarcza nam chronologicznych wskazówek pozwalających oszacować porę roku. Kluczem jest służba kapłana Zachariasza, ojca Jana Chrzciciela. Pełnił on służbę w świątyni na podstawie „zmiany Abiasza” (Łk 1,5). Zgodnie z podziałem dokonanym przez króla Dawida, zmiana Abiasza była ósmą z kolei (1 Krn 24,10).

    Opierając się na biblijnym kalendarzu i harmonogramie służb kapłańskich, Zachariasz zakończył swoją służbę wczesnym latem. Wkrótce potem jego żona, Elżbieta, poczęła Jana. Biblia informuje nas, że Maria poczęła Jeszuę z Ducha Świętego w szóstym miesiącu ciąży Elżbiety (Łk 1,26-36). Jeśli dodamy dziewięć miesięcy ciąży Marii do tego punktu w czasie, narodziny Mesjasza wypadają wczesną jesienią.

    Wielu biblistów zauważa, że ten czas zbiega się z biblijnym Świętem Namiotów (Sukot). Słowo Boże mówi o wcieleniu Mesjasza: „A to Słowo stało się ciałem i mieszkało wśród nas” (J 1,14). Greckie słowo eskenosen (przetłumaczone jako „mieszkało”) dosłownie oznacza „rozbiło namiot”. Jest to głębokie, biblijne nawiązanie do faktu, że Bóg zamieszkał w ludzkim ciele (namiocie) pośród swojego ludu.

    Pochodzenie daty 25 grudnia a Słowo Boże

    Skoro 25 grudnia nie ma oparcia w Biblii, skąd wzięła się ta data? Historia powszechna ukazuje, że w Cesarstwie Rzymskim pod koniec grudnia hucznie obchodzono pogańskie święta, takie jak Saturnalia oraz narodziny niezwyciężonego boga słońca (Sol Invictus). W IV wieku n.e. instytucjonalny kościół, odchodząc od czystości apostolskiego nauczania, zaadaptował tę datę. Był to celowy zabieg mający na celu „schrystianizowanie” pogańskich mas poprzez nadanie ich dawnym świętom nowych, chrześcijańskich nazw.

    Pismo Święte jednak kategorycznie ostrzega przed łączeniem oddawania czci prawdziwemu Bogu z praktykami zaczerpniętymi z pogaństwa. Bóg, którego imię to Jahwe (w wielu przekładach zastępowane tytułem „Pan”), mówi wyraźnie o swoich przykazaniach: „Cokolwiek wam nakazuję, pilnie wypełniajcie. Nic do tego nie dodasz ani od tego nie ujmiesz” (Pwt 12,32). Prawo Boże (Tora) i Jego ustanowienia nie uległy zmianie. Łaska nie zwalnia nas z posłuszeństwa, a czczenie Boga powinno odbywać się „w duchu i w prawdzie” (J 4,24), zgodnie z Jego Słowem, a nie ludzkimi, synkretycznymi tradycjami.

    Podsumowanie

    Boże Narodzenie obchodzone 25 grudnia nie posiada żadnych podstaw w Piśmie Świętym. Biblijne dowody klimatyczne, historyczne oraz chronologiczne zaprzeczają dacie zimowej, wskazując raczej na wczesną jesień. Świętowanie 25 grudnia jest wynikiem późniejszej asymilacji rzymskich, pogańskich tradycji przez kościół, dlatego jako naśladowcy Mesjasza powinniśmy opierać naszą wiarę i praktykę wyłącznie na czystym Słowie Bożym.

  • Co to jest Tora i czy chrześcijanie powinni ją studiować?

    Tora, czyli pierwsze pięć ksiąg Biblii, to nie tylko zbiór starożytnych przepisów, ale wieczne instrukcje Boga (Jahwe) dla Jego ludu. Chrześcijanie powinni ją studiować, ponieważ definiuje ona grzech, objawia Boży charakter i uczy świętego życia. Sam Jeszua (Jezus) nie zniósł Tory, lecz pokazał, jak właściwie jej przestrzegać.

    Czym właściwie jest Tora?

    W powszechnym ujęciu słowo „Tora” bywa redukowane wyłącznie do „Prawa” w sensie surowego, prawniczego kodeksu, który kojarzy się z ciężarem i nakazami. Wielu chrześcijan uważa, że jest to zbiór zasad przeznaczonych wyłącznie dla starożytnych Żydów.

    Z biblijnej perspektywy hebrajskie słowo Tora oznacza „pouczenie”, „wskazówkę” lub „naukę”. Obejmuje ona pięć pierwszych ksiąg Mojżeszowych (Księga Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb i Powtórzonego Prawa). Tora to fundament całego Pisma Świętego. Zapisano w niej historię stworzenia, upadku człowieka, obietnicę posłania Mesjasza oraz zasady, według których Stwórca pragnie, aby żył Jego lud. To w Torze Jahwe (którego imię w polskich przekładach często zastępuje się tytułem „Pan”) objawia swój święty i niezmienny charakter.

    Popularny pogląd: Tora została zniesiona przez łaskę

    W tradycji wielu kościołów uczy się, że wraz z nadejściem Nowego Przymierza Tora została przybita do krzyża i przestała obowiązywać. Według tego poglądu chrześcijanie żyją pod łaską, co ma rzekomo zwalniać ich z przestrzegania starotestamentowych przykazań, takich jak święcenie siódmego dnia (sabatu), biblijne święta czy podział pokarmów na czyste i nieczyste.

    Pismo Święte przedstawia jednak zupełnie inny obraz. Sam Jeszua, zapytany o swój stosunek do Prawa, odpowiedział jednoznacznie: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5,17). Wypełnić nie oznacza tutaj „zakończyć i unieważnić”, lecz napełnić właściwym sensem i pokazać, jak żyć zgodnie z intencją Prawodawcy.

    Apostoł Paweł, często błędnie cytowany jako przeciwnik Prawa, w Liście do Rzymian stanowczo odrzuca pomysł, jakoby wiara i łaska znosiły posłuszeństwo: „Czy więc obalamy prawo przez wiarę? Nie daj Boże! Przeciwnie, utwierdzamy prawo” (Rz 3,31). Łaska zbawia nas z naszych grzechów, ale nie daje nam licencji na ich dalsze popełnianie.

    Dlaczego chrześcijanie powinni studiować i żyć według Tory?

    1. Tora definiuje, czym jest grzech

    Aby zrozumieć potrzebę zbawienia i łaski, musimy wiedzieć, czym jest grzech. Pismo Święte nie pozostawia tego ludzkim domysłom. Apostoł Jan pisze: „Każdy, kto popełnia grzech, przekracza też prawo, ponieważ grzech jest przekroczeniem prawa” (1 J 3,4). Owo przekroczenie prawa (z gr. anomia) to dosłownie życie bez Prawa (Tory). Bez znajomości Bożych instrukcji chrześcijanin traci moralny kompas.

    2. Tora uczy świętego życia

    Tora zawiera niezmienne instrukcje dotyczące praktycznego uświęcenia. To w niej znajdujemy nakaz odpoczynku w biblijny sabat, czyli siódmy dzień tygodnia – sobotę (Wj 20,8-11), a nie w niedzielę, która została wprowadzona przez późniejszą tradycję.

    Tora określa również, co jest odpowiednim pokarmem dla człowieka, oddzielając to, co czyste, od tego, co nieczyste, abyśmy zachowali zdrowie i świętość: „Uświęcajcie się więc i bądźcie świętymi, bo ja jestem święty” (Kpł 11,44).

    Zamiast świąt o pogańskich korzeniach, Tora wyznacza moadim – wyznaczone czasy spotkań z Jahwe, takie jak Pesach, Szawuot czy Sukot. Biblia nazywa je wyraźnie: „Uroczyste święta Jahwe, które będziecie ogłaszać jako święte zgromadzenia” (Kpł 23,2). Są to święta Boże, a nie tylko „święta żydowskie”, i mają one głębokie znaczenie prorocze, wskazując na misję Mesjasza.

    3. Jeszua jest naszym wzorem

    Jako chrześcijanie jesteśmy powołani do naśladowania Chrystusa. Jeszua był całkowicie posłuszny Torze – święcił sabat, zachowywał biblijne święta i jadł tylko to, co czyste. Pismo wzywa nas do podążania Jego śladami: „Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował” (1 J 2,6).

    Podsumowanie

    Tora to fundament całego Pisma Świętego, który uczy nas, jak kochać Boga i bliźniego. Łaska wspaniałomyślnie zbawia nas z naszych upadków, ale to Boże Prawo wyznacza standardy uświęconego życia. Studiowanie Tory i wprowadzanie jej w czyn pozwala chrześcijanom lepiej poznać charakter Jahwe i wiernie naśladować Jeszuę w Jego posłuszeństwie.

  • Co to jest kaszrut — czyste i nieczyste pokarmy w Biblii?

    Kaszrut to biblijny podział na pokarmy czyste i nieczyste, szczegółowo opisany w 11. rozdziale Księgi Kapłańskiej oraz 14. rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa. Bóg Jahwe ustanowił te zasady dietetyczne ze względu na świętość i zdrowie swojego ludu. Wbrew popularnym poglądom, biblijne prawo żywieniowe nie zostało zniesione w Nowym Testamencie.

    Popularny pogląd na prawo dietetyczne

    Zgodnie z powszechną tradycją kościelną, podział na pokarmy czyste i nieczyste obowiązywał jedynie w Starym Testamencie jako część przestarzałego prawa ceremonialnego. Wielu chrześcijan uważa, że Jeszua (Jezus) zniósł te zasady podczas swojej ziemskiej służby, a słynna wizja apostoła Piotra z Księgi Dziejów Apostolskich miała rzekomo ostatecznie potwierdzić, że wierzący mogą spożywać absolutnie wszystko, w tym wieprzowinę czy owoce morza.

    Pismo Święte, rozpatrywane całościowo, uczy jednak czegoś zupełnie innego.

    Czyste i nieczyste w Prawie Jahwe

    Podział na zwierzęta czyste i nieczyste istniał na długo przed nadaniem Prawa na górze Synaj. Już przed potopem Jahwe polecił Noemu: „Z każdego zwierzęcia czystego weź sobie po siedem par, samca i samicę jego; ale ze zwierząt nieczystych – po jednej parze, samca i samicę jego” (Rdz 7,2).

    Szczegółowe zasady kaszrutu znajdujemy później w Torze. Jahwe mówi wyraźnie: „Będziecie więc rozróżniać między zwierzęciem czystym a nieczystym i między ptakiem nieczystym a czystym” (Kpł 20,25).

    Jakie są biblijne kryteria?

    • Zwierzęta lądowe: Aby były uznane za czyste (nadające się do jedzenia), muszą mieć rozdzielone kopyto i przeżuwać pokarm (Kpł 11,3). Dlatego wieprzowina jest kategorycznie zakazana: „Świni, która choć ma rozdzielone kopyto i racice, ale nie przeżuwa – będzie dla was nieczysta” (Kpł 11,7). Dozwolone jest m.in. mięso wołowe, baranie czy kozie.
    • Zwierzęta wodne: Jahwe pozwala spożywać tylko te, które mają płetwy i łuski (Kpł 11,9). Oznacza to, że wszelkie owoce morza, krewetki, kraby, homary czy węgorze są biblijnie nieczyste.
    • Ptaki: Tora wymienia konkretne gatunki zakazane – są to głównie ptaki drapieżne i padlinożerne, takie jak orzeł, sowa czy kruk (Kpł 11,13-19). Dozwolone jest natomiast spożywanie drobiu (np. kur, kaczek).

    Czy Jeszua zniósł prawo żywieniowe?

    Często cytuje się kończące pewien werset Ewangelii Marka słowa „oczyszczając wszystkie pokarmy” (Mk 7,19), wnioskując stąd, że Mesjasz uznał je wszystkie za czyste. Należy jednak czytać ten fragment w jego historycznym i biblijnym kontekście.

    W Ewangelii Marka czytamy, że faryzeusze oburzyli się, widząc uczniów jedzących „nieczystymi, to znaczy nieumytymi rękami” (Mk 7,2). Dyskusja z przywódcami religijnymi nie dotyczyła tego, co można jeść (kaszrutu), ale jak należy jeść – mianowicie rytualnego obmywania rąk przed posiłkiem, co było jedynie ludzką tradycją starszych.

    Jeszua sam powiedział: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5,17). Mesjasz doskonale przestrzegał Prawa Bożego. Gdyby uczył łamania kaszrutu i zachęcał do jedzenia wieprzowiny, złamałby Torę i zgrzeszył, przez co nie mógłby być doskonałą ofiarą za nasze grzechy.

    Wizja Piotra – zwierzęta czy ludzie?

    Innym powszechnie niezrozumianym fragmentem jest wizja apostoła Piotra, w której widzi on płachtę z nieczystymi zwierzętami i słyszy z nieba głos: „Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz” (Dz 10,13). Piotr stanowczo odmawia, mówiąc: „Żadną miarą, Panie, bo nigdy nie jadłem niczego pospolitego lub nieczystego” (Dz 10,14). Warto zauważyć, że kilkanaście lat po śmierci i zmartwychwstaniu Mesjasza, apostoł nadal rygorystycznie przestrzegał Bożego prawa dietetycznego.

    Co oznaczała ta wizja? Pismo samo podaje jej nieomylną interpretację. Piotr nie poszedł po niej ugotować wieprzowiny, lecz udał się do domu poganina, setnika Korneliusza. Żydzi uważali pogan za rytualnie nieczystych i unikali z nimi kontaktu. Apostoł wyjaśnił zgromadzonym prawdziwy sens wizji: „Bóg mi pokazał, żebym żadnego człowieka nie nazywał pospolitym lub nieczystym” (Dz 10,28). Wizja dotyczyła przyjęcia pogan do przymierza i głoszenia im ewangelii, a nie zmiany jadłospisu.

    Dlaczego Prawo dietetyczne wciąż obowiązuje?

    Biblijne oddzielenie tego, co czyste, od tego, co nieczyste, wynika ze świętości Boga i Jego dbałości o nasze zdrowie. Jahwe nakazuje: „Bądźcie więc świętymi, bo ja jestem święty” (Kpł 11,45). Nowy Testament podtrzymuje tę koncepcję, przypominając, że ciało wierzącego jest świątynią: „Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego (…) Wysławiajcie więc Boga w waszym ciele i w waszym duchu, które należą do Boga” (1 Kor 6,19-20). Łaska zbawienia nie znosi posłuszeństwa Prawu Bożemu, w tym troski o to, czym karmimy nasze ciało zgodnie z instrukcjami Stwórcy.

    Co więcej, prorocy zapowiadali, że podział ten będzie miał znaczenie nawet w czasach ostatecznych. Prorok Izajasz, opisując sąd Jahwe, surowo ocenia tych, którzy odrzucają to prawo: „I ci, którzy się uświęcają i oczyszczają w środku ogrodów, jeden za drugim, którzy jedzą mięso wieprzowe oraz inną obrzydliwość, a także myszy, wszyscy razem zginą – mówi Jahwe” (Iz 66,17).

    Podsumowanie

    Kaszrut to biblijne prawo żywieniowe nadane przez Jahwe, które precyzyjnie odróżnia pokarmy czyste od nieczystych. Wbrew powszechnym tradycjom kościelnym, ani Jeszua, ani apostołowie nie znieśli tych zasad, traktując je jako wyraz posłuszeństwa, zdrowia i świętości. Pismo Święte uczy, że przestrzeganie Bożych instrukcji dietetycznych pozostaje aktualne dla każdego wierzącego, który pragnie żyć zgodnie z niezmiennym Słowem Bożym.

  • Co to jest Pascha (Pesach) i jak ją obchodzić?

    Pascha (Pesach) to ustanowione przez Boga święto upamiętniające wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, które stanowi proroczy obraz odkupienia ludzkości przez krew Jeszui (Jezusa) – prawdziwego Baranka Paschalnego. Obchodzi się ją 14. dnia biblijnego miesiąca nisan, spożywając przaśny chleb i owoc winorośli oraz wspominając ofiarę Mesjasza.

    Powszechne spojrzenie na Święto Paschy

    W tradycji większości kościołów biblijna Pascha została w dużej mierze zapomniana lub zastąpiona przez Wielkanoc (w krajach anglosaskich Easter). Jest to święto o odmiennej dacie, wyznaczanej na podstawie soborowych ustaleń z IV wieku, a jego symbolika często czerpie z przedchrześcijańskich, wiosennych obrzędów. Z kolei w tradycyjnym judaizmie rabinicznym Pesach obchodzi się bardzo uroczyście w formie wieczerzy (tzw. Seder), jednak bez odniesienia do Jeszui jako wypełnienia tego święta. W powszechnym nauczaniu chrześcijańskim dominuje pogląd, że starotestamentowe święta były przeznaczone wyłącznie dla Żydów, zostały zniesione na krzyżu i nie obowiązują już wierzących.

    Biblijne fundamenty Paschy

    Aby zrozumieć, czym jest Pascha, musimy sięgnąć do Pisma Świętego. Bóg, uwalniając Izraela z Egiptu, nakazał zabić baranka bez skazy, a jego krwią pomazać odrzwia domów. Dzięki temu anioł śmierci omijał (hebr. pasach – ominąć, przejść ponad) te domostwa, ratując pierworodnych przed śmiercią.

    Pismo wyraźnie wskazuje, że nie jest to jedynie święto historyczne, ale wieczne ustanowienie. Bóg nakazał: „Ten dzień będzie dla was pamiątką i będziecie go obchodzić jako święto dla Jahwe po wszystkie pokolenia. Będziecie go obchodzić jako ustawę wieczną” (Wj 12,14).

    Pascha należy do grupy moadim – wyznaczonych czasów spotkania z Bogiem. Nie są to wyłącznie „święta żydowskie”, ale święta samego Boga: „Oto uroczyste święta Jahwe, święte zgromadzenia, które będziecie ogłaszać w ich oznaczonych porach: W pierwszym miesiącu, czternastego dnia tego miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha Jahwe” (Kpł 23,4-5).

    Jeszua jako nasz Baranek Paschalny

    Biblia uczy, że Prawo Boże (Tora) nie zostało zniesione, a dawne wydarzenia były cieniem przyszłych dóbr. Prawdziwym i ostatecznym Barankiem, który uwalnia nas z niewoli grzechu i śmierci, jest Jeszua. Jan Chrzciciel, widząc Mesjasza, ogłosił: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1,29).

    Apostoł Paweł potwierdza to, pisząc do wierzących z narodów pogańskich w Koryncie: „Chrystus bowiem, nasza Pascha, został ofiarowany za nas” (1 Kor 5,7). Ostatnia Wieczerza, którą Jeszua spożył z uczniami tuż przed swoją śmiercią, była właśnie wieczerzą paschalną. Ustanowił On wówczas nowy wymiar tego święta dla swoich naśladowców, wskazując, że przaśny chleb i wino symbolizują Jego ciało i krew: „To jest moje ciało, które jest za was dane. To czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22,19).

    Jak biblijnie obchodzić Paschę dzisiaj?

    Skoro łaska nie znosi posłuszeństwa wobec Bożego Prawa, wierzący nadal są wezwani do zachowywania świąt Jahwe, jednak w świetle Nowego Przymierza.

    1. Brak ofiar ze zwierząt: Ponieważ nie ma dziś Świątyni w Jerozolimie, a Jeszua złożył doskonałą i ostateczną ofiarę, nie zabijamy już baranków. Biblia mówi: „Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (Hbr 10,10). 2. Wspomnienie ofiary Mesjasza: Wieczorem 14. dnia nisan gromadzimy się, aby czytać fragmenty o wyjściu z Egiptu oraz o męce i zmartwychwstaniu Jeszui. Spożywamy przaśny chleb (macę) i owoc winorośli, wypełniając polecenie Mesjasza o czynieniu tego na Jego pamiątkę. 3. Święto Przaśników: Pascha bezpośrednio rozpoczyna siedmiodniowe Święto Przaśników (Chag HaMacot). Bóg nakazał: „Przez siedem dni będziecie jeść przaśny chleb” (Wj 12,15). W tym czasie usuwamy z domów wszelki kwas (zakwas, drożdże). Apostoł Paweł nadaje temu głęboki, duchowy sens, wzywając do usunięcia grzechu z naszego życia: „Obchodźmy zatem święto nie ze starym zakwasem ani z zakwasem złośliwości i przewrotności, ale w przaśnikach szczerości i prawdy” (1 Kor 5,8).

    Podsumowanie

    Pascha to ustanowione przez Jahwe święto, które przypomina o potężnym wyzwoleniu Izraela z Egiptu i wskazuje na doskonałą ofiarę Jeszui. Obchodzenie Pesach dzisiaj nie polega na składaniu krwawych ofiar, lecz na pamiątce śmierci Mesjasza i duchowym oczyszczeniu z kwasu grzechu. Zachowywanie tego biblijnego święta to wyraz miłości i posłuszeństwa wobec niezmiennego Słowa Bożego.