Księga Daniela 4 — streszczenie rozdziału

Czwarty rozdział Księgi Daniela to opowieść samego Nabuchodonozora o śnie, którego znaczenie odsłania Daniel. Sen zapowiada upokorzenie pysznego króla: wypędzenie między zwierzęta na siedem czasów. Gdy proroctwo się spełnia, a król odzyskuje rozum, wysławia Najwyższego, który panuje nad królestwem ludzkim.

O czym mówi Księga Daniela 4?

Rozdział ma formę obwieszczenia króla do wszystkich ludów, narodów i języków. Nabuchodonozor opowiada, że żył spokojnie w swoim pałacu, gdy przestraszył go sen. Wezwani magowie i astrologowie nie potrafili go objaśnić, aż przyszedł Daniel, zwany Belteszassarem, w którym — jak mówi król — jest duch świętych. Król opisał drzewo pośrodku ziemi, ogromne i widoczne po krańce świata, dające pokarm i cień wszelkiemu ciału.

Stróż i święty zstąpił z nieba, nakazując wyrąbać drzewo i obciąć gałęzie, lecz pień korzenia pozostawić w okowach żelaza i brązu. Serce ludzkie miało się odmienić w zwierzęce, aż przejdzie nad nim siedem czasów, po to, by wszyscy poznali, że Najwyższy panuje nad królestwem ludzkim i daje je, komu chce. Daniel, wstrząśnięty, wyjaśnił, że drzewem jest sam król: zostanie wypędzony spośród ludzi i będzie jadł trawę jak woły, aż uzna zwierzchność niebios. Prorok radził, by król przerwał grzechy sprawiedliwością.

Po dwunastu miesiącach, gdy Nabuchodonozor przechadzał się po pałacu i chełpił się wielkim Babilonem zbudowanym dla chwały swego majestatu, spadł głos z nieba: królestwo od niego odeszło. Tej godziny został wypędzony spośród ludzi, jadł trawę jak woły, a jego ciało skrapiała rosa. Pod koniec tych dni podniósł oczy do nieba, wrócił mu rozum, więc błogosławił Żyjącego na wieki i uznał, że mieszkańcy ziemi są jak nic wobec Jego woli. Odzyskał majestat, dostojność i blask, a jego doradcy i książęta znów go szukali; na koniec wysławiał Króla niebios, którego wszystkie dzieła są prawdą i który potrafi poniżyć postępujących w pysze.

Kluczowe wersety

„będziesz mieszkał ze zwierzętami polnymi, będą cię żywić trawą jak woły, będziesz skrapiany rosą z nieba i wypełni się nad tobą siedem czasów, aż poznasz, że Najwyższy panuje nad królestwem ludzkim i daje je, komu chce” — Dn 4,25 (UBG)

„A teraz ja, Nabuchodonozor, chwalę, wywyższam i wysławiam Króla niebios, którego wszystkie dzieła są prawdą, a jego ścieżki sprawiedliwością, a tych, którzy postępują w pysze, może on poniżyć” — Dn 4,37 (UBG)

Osoby, miejsca i wydarzenia

Nabuchodonozor – król, który opowiada własny sen, przechodzi upokorzenie i wysławia Najwyższego.

Daniel (Belteszassar) – prorok, który wyjaśnia sen i wzywa króla do sprawiedliwości.

Stróż i święty – posłaniec z nieba, który ogłasza dekret o ścięciu drzewa.

Drzewo – obraz króla i jego wielkości, ściętej, lecz z zachowanym pniem korzenia.

Babilon – miasto, którym chełpi się król tuż przed spełnieniem wyroku.

Główna myśl rozdziału

Rozdział jest opowieścią o pysze i pokorze. Najpotężniejszy władca zostaje sprowadzony do poziomu zwierzęcia, aby poznał, że władza nad królestwem ludzkim należy do Najwyższego, który daje ją, komu chce. Przywrócenie rozumu następuje dopiero wtedy, gdy król podnosi oczy do nieba i wielbi Boga. Wyznanie zamykające rozdział pokazuje, że ten, kto postępuje w pysze, zostaje poniżony, a chwała należy do Króla niebios.

Powiązane