Czy tatuaż to grzech? Co Biblia mówi o tatuażach

Odpowiedź w skrócie: Tora zawiera bezpośredni zakaz oznaczania ciała: „Nie będziecie robić żadnych nacięć na swoim ciele za umarłych ani czynić żadnego piętna na sobie” (Kpł 19,28). Kontekstem tego przykazania są pogańskie rytuały żałobne i kultowe, dlatego część wierzących odnosi je wyłącznie do nich — jednak sam tekst mówi o piętnie ogólnie i wielu ludzi trzymających się Pisma bierze go dosłownie, świadomie rezygnując z tatuażu. Jedno jest pewne: tatuaż zrobiony w przeszłości nie odbiera nikomu zbawienia, bo Bóg patrzy na serce, nie na skórę.

Co mówi Pismo?

Jedyny fragment Biblii mówiący wprost o trwałym znakowaniu ciała znajduje się w Księdze Kapłańskiej:

„Nie będziecie robić żadnych nacięć na swoim ciele za umarłych ani czynić żadnego piętna na sobie. Ja jestem Pan” (Kpł 19,28, UBG).

Ten werset nie wisi w próżni. Cały rozdział to seria przykazań oddzielających Izrael od praktyk okolicznych narodów — tuż obok stoją zakazy wróżbiarstwa i czarów (Kpł 19,26). Nacięcia „za umarłych” i wypalane piętna były w Kanaanie znakami żałoby po zmarłych i przynależności do bóstw: człowiek nosił na skórze pieczęć swojego boga. Zakaz kończy się podpisem „Ja jestem Pan”, bo dotyka sprawy głębszej niż estetyka — tego, do kogo należysz i czyj znak nosisz.

Nowy Testament nie wraca do tematu tatuażu ani razu, ale podnosi poprzeczkę w sprawie ciała:

„Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, a którego macie od Boga, i nie należycie do samych siebie? Drogo bowiem zostaliście kupieni. Wysławiajcie więc Boga w waszym ciele i w waszym duchu, które należą do Boga” (1Kor 6,19–20, UBG).

Ciało wierzącego nie jest jego prywatną własnością, którą można dowolnie dysponować — ceną była krew Jeszui (Jezusa). Do tego dochodzi zasada sumienia, która rozstrzyga wiele spraw spornych: „Wszystko bowiem, co nie jest z wiary, jest grzechem” (Rz 14,23).

Czy zakaz z Tory nadal obowiązuje?

Tutaj rozchodzą się drogi. Jedni mówią: zakaz dotyczył konkretnych pogańskich rytuałów żałobnych, których dziś nikt nie praktykuje, więc współczesny tatuaż to inna sytuacja. Drudzy odpowiadają: tekst mówi o „żadnym piętnie”, a przykazań Jahwe nie unieważnia upływ czasu — o tym, że Prawo nie zostało zniesione, piszemy szerzej w artykule Czy Prawo (Tora) zostało zniesione w Nowym Testamencie?. Uczciwie trzeba przyznać obie rzeczy naraz: kontekst kultowy tego przykazania jest realny — i mimo to wielu wierzących wracających do hebrajskich korzeni wiary bierze Kpł 19,28 tak, jak stoi: skoro Bóg raz nazwał piętnowanie ciała praktyką nie dla swojego ludu, nie szukają furtek.

Dla osoby rozważającej tatuaż praktyczny wniosek jest prosty: jeśli po lekturze Kpł 19,28 masz choć cień wątpliwości, sprawę rozstrzyga Rz 14,23 — to, co robimy wbrew sumieniu, „nie jest z wiary”, a więc jest grzechem, nawet gdyby samo w sobie było neutralne. Warto też zadać sobie kilka pytań: po co chcę ten znak, co on wyraża, czy jego symbolika nie pochodzi z obcego kultu i czy za dwadzieścia lat nadal będę chciał nosić go na ciele, które należy do Boga.

Co z tym zrobić w praktyce?

Jeśli tatuaż masz z przeszłości — może sprzed nawrócenia, może z czasów, gdy nikt ci tego wersetu nie pokazał — Pismo nie zostawia miejsca na potępianie:

„Pan bowiem nie patrzy na to, na co patrzy człowiek, bo człowiek patrzy na to, co jest przed oczami, ale Pan patrzy na serce” (1Sm 16,7, UBG).

Nikt nie musi „wymazywać przeszłości ze skóry”, żeby przyjść do Boga. „Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga” (Rz 3,23) — człowiek bez tatuażu nie stoi ani o centymetr bliżej nieba, a wspólnota, która patrzy na wytatuowanych z góry, sama potyka się na pysze. Jeśli sumienie oskarża cię o dawną decyzję, droga jest ta sama co przy każdym grzechu: „Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości” (1J 1,9). Zbawienie nie zależy od stanu skóry: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił” (Ef 2,8–9). A jeśli tatuażu jeszcze nie masz i się wahasz — potraktuj to wahanie poważnie. Decyzje nieodwracalne najlepiej podejmować wtedy, gdy sumienie jest zupełnie spokojne; a w tej sprawie Pismo daje przynajmniej jeden mocny powód, by się zatrzymać.

Powiązane pytania: Czy Prawo (Tora) zostało zniesione w Nowym Testamencie? · Czy palenie papierosów to grzech? · Co Biblia mówi o wróżbach i horoskopach? · Prawo a łaska — czy łaska znosi posłuszeństwo przykazaniom?