Autor: Redakcja Odkryj Biblię

  • Niniwa — miasto Jonasza

    Niniwa — miasto Jonasza

    Po drugiej stronie Tygrysu od dzisiejszego Mosulu leżą dwa wielkie kopce ziemi — Kujundżik i Nebi Junus, czyli po arabsku „prorok Jonasz”. Kryją one ruiny miasta, które w VIII i VII w. p.n.e. było prawdopodobnie największą metropolią świata, a które w Biblii pojawia się jako scena jednej z najbardziej znanych historii o miłosierdziu — i jednej z najostrzejszych zapowiedzi zagłady. Czy to, co odkopano łopatą, rzeczywiście da się dopasować do „wielkiego miasta na trzy dni drogi” z Księgi Jonasza? I co właściwie zostało z Niniwy, gdy w 2014 roku bojownicy tzw. Państwa Islamskiego wysadzili grób noszący imię proroka?

    Niniwa — miasto Jonasza
    Fot. Omar Siddeeq Yousif, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Niniwa (asyryjskie Ninua) leży na wschodnim brzegu Tygrysu, w miejscu gdzie do rzeki wpada strumień Chosr, naprzeciw dzisiejszego centrum Mosulu w północnym Iraku. Rdzeń miasta tworzą dwa telle: Kujundżik, gdzie stał pałac królewski, oraz Nebi Junus, na którym do 2014 roku stał meczet-sanktuarium poświęcony prorokowi Jonaszowi. Całość otaczał mur obronny o długości ok. 12 kilometrów, z piętnastoma monumentalnymi bramami, obejmujący obszar rzędu 750 hektarów — jak na starożytność, rozmiary imponujące.

    Miasto istniało od tysiącleci jako lokalny ośrodek kultu bogini Isztar, ale swój rozkwit zawdzięcza królowi Sennacherybowi, który ok. 704 r. p.n.e. uczynił z niego stolicę imperium asyryjskiego i wzniósł tu swój „pałac bez rywala” — budowlę o wymiarach ok. 500 na 240 metrów, z co najmniej 80 pomieszczeniami i blisko trzema kilometrami płaskorzeźb. Za panowania Sennacheryba i jego następców Niniwa mogła liczyć nawet 100–150 tysięcy mieszkańców. Na tym samym wzgórzu jego wnuk Aszurbanipal zgromadził swoją słynną bibliotekę — kilkanaście do trzydziestu tysięcy tabliczek klinowych (liczby różnią się w zależności od metody liczenia fragmentów), które dziś stanowią jedno z najważniejszych źródeł wiedzy o Mezopotamii.

    Systematyczne wykopaliska zaczęły się w latach 40. XIX wieku: najpierw krótko kopał tu Francuz Paul-Émile Botta (zanim przeniósł się do Chorsabadu), a przełomowych odkryć dokonał Brytyjczyk Austen Henry Layard, który w latach 1846–1847 odsłonił pałac Sennacheryba, wysyłając setki rzeźb i tabliczek do British Museum. Prace trwają do dziś, także w dramatycznych okolicznościach: gdy w 2014 roku IS wysadziło meczet Nebi Junus, w wykopanych przez terrorystów tunelach archeolodzy odkryli w 2017 roku nieznany wcześniej pałac Sennacheryba, przebudowany później przez Asarhaddona, z inskrypcjami klinowymi potwierdzającymi obu władców. Przy odbudowie zniszczonej przez IS Bramy Maszki w 2022 roku natrafiono z kolei na zakopane, a więc ocalałe, płaskorzeźby liczące ok. 2700 lat.

    Powiązanie z Pismem

    W Księdze Jonasza Niniwa jest celem misji, przed którą prorok najpierw ucieka: „Wstał więc Jonasz i poszedł do Niniwy zgodnie ze słowem Pana. A Niniwa była bardzo wielkim miastem, na trzy dni drogi” (Jon 3,3 UBG). Jonasz ogłasza czterdziestodniowy termin zagłady, a miasto — od króla po najuboższych — reaguje pokutą: „I mieszkańcy Niniwy uwierzyli Bogu, ogłosili post i oblekli się w wory, od największego z nich aż do najmniejszego” (Jon 3,5 UBG). Bóg — w tekście konsekwentnie Jahwe (PAN) — cofa zapowiedzianą karę: „I Bóg widział ich czyny, że odwrócili się od swojej złej drogi, i Bóg pożałował tego nieszczęścia, które zapowiedział im czynić, a nie uczynił” (Jon 3,10 UBG). W czwartym rozdziale pada też liczba, która ciekawie koresponduje z archeologicznymi szacunkami: „w którym jest więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie umieją rozróżnić swej prawej ręki od lewej” (Jon 4,11 UBG) — rząd wielkości zbliżony do ocenianej przez badaczy populacji miasta pod rządami Sennacheryba.

    Zupełnie inny ton ma wobec Niniwy prorok Nahum, którego cała księga to „brzemię Niniwy” (Na 1,1) — zapowiedź nieodwołalnej zagłady dumnej stolicy: „Ten, kto cię ujrzy, oddali się od ciebie i powie: Zburzona jest Niniwa, któż będzie jej żałował?” (Na 3,7 UBG). To proroctwo, w odróżnieniu od historii Jonasza, spełniło się w sposób, który da się datować niemal co do roku — w 612 r. p.n.e.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Niepodważalne jest samo istnienie i lokalizacja Niniwy: to, że kopce Kujundżik i Nebi Junus kryją asyryjską stolicę, potwierdzają liczne inskrypcje królewskie znalezione na miejscu, w których władcy sami nazywają miasto „Ninua”. Potwierdzone są też: skala murów (ok. 12 km, 15 bram), pałac Sennacheryba odkopany przez Layarda, biblioteka Aszurbanipala oraz upadek miasta w 612 r. p.n.e. w wyniku oblężenia przez sojusz Medów i Babilończyków — opisuje to m.in. babilońska kronika „upadku Niniwy” (tzw. ABC 3, tabliczka British Museum), niezależna od tekstu biblijnego.

    • Kto był „królem Niniwy” z Księgi Jonasza? Tekst biblijny go nie nazywa, a żadna asyryjska inskrypcja nie wspomina o publicznym poście władcy pod wpływem hebrajskiego proroka — co zresztą nie dziwi, bo królewska propaganda nie utrwalała epizodów upokorzenia. Część badaczy (m.in. asyriolog Donald Wiseman) łączy misję Jonasza z niespokojnym panowaniem Aszur-dana III (773–755 p.n.e.), naznaczonym zarazą i całkowitym zaćmieniem Słońca w 763 r. p.n.e. (tzw. zaćmienie Bur-Sagale) — w kulturze, która traktowała zaćmienia jako złowieszcze znaki, mogło to sprzyjać gotowości do pokuty. To jednak wiązanie hipotetyczne, nie potwierdzone wprost żadnym źródłem.
    • Co znaczy „trzy dni drogi”? Sam meandrujący mur miasta da się obejść w kilka godzin, nie w trzy dni. Część komentatorów uważa, że chodzi o cały okręg administracyjny Niniwy razem z pobliskimi ośrodkami (Kalchu, Rebit-Ninua, okolice kanałów Sennacheryba), inni — że to raczej idiom związany z czasem potrzebnym na pełne, gościnne przyjęcie posłańca niż dosłowna miara obwodu. Spór pozostaje otwarty.
    • „Bramy rzek” z Nahuma 2,6 („Bramy przy rzekach otworzą się i pałac się rozpłynie”, Na 2,6 UBG) bywa łączone z relacją Diodora Sycylijskiego (I w. p.n.e., za czwartowiecznym Ktezjaszem) o wylewie Tygrysu, który miał podmyć mury podczas oblężenia. To popularna, ale późna, pozabiblijna tradycja literacka — nie potwierdza jej wprost żadna współczesna wydarzeniom kronika mezopotamska, więc traktować ją należy jako prawdopodobną, nie dowiedzioną.
    • Liczba tabliczek biblioteki Aszurbanipala bywa podawana różnie (od ok. 22 do 30 tysięcy) — zależnie od tego, czy liczy się osobne fragmenty, czy zrekonstruowane teksty; to kwestia metodologii katalogowania, nie sporu co do samego znaleziska.

    Znaczenie

    Niniwa jest jednym z niewielu miejsc biblijnych, gdzie geografia, skala i chronologia dają się sprawdzić z taką dokładnością: wiemy, gdzie stało miasto, jak duże było, kto w nim rządził i kiedy dokładnie runęło. To rzadka okazja, by zestawić dwa biblijne spojrzenia na tę samą stolicę — miłosierną przestrogę Jonasza i bezwzględny wyrok Nahuma — z twardym, niezależnym od Biblii zapisem historycznym: kroniką babilońską opisującą trzymiesięczne oblężenie i upadek miasta latem 612 r. p.n.e. Fakt, że potęga uchodząca za niezniszczalną (samo określenie pałacu Sennacheryba brzmiało „bez rywala”) zniknęła z map na kilka pokoleń, nadaje wagi słowom Nahuma o mieście, którego nikt nie będzie opłakiwał.

    Nie mniej wymowne jest to, co dzieje się z Niniwą współcześnie. Zniszczenie sanktuarium Nebi Junus przez IS w 2014 roku było aktem barbarzyństwa wobec dziedzictwa czczonego przez muzułmanów, chrześcijan i Żydów — a mimo to (dzięki wykopanym przez terrorystów tunelom) doprowadziło do odkrycia nieznanego wcześniej pałacu Sennacheryba i Asarhaddona. Podobnie zniszczona Brama Maszki odsłoniła przy odbudowie płaskorzeźby ocalałe właśnie dlatego, że wieki temu zostały zasypane. Niniwa wciąż, dosłownie spod gruzów, dostarcza nowych danych.

    Źródła

    • Wikipedia, „Nineveh” — historia, topografia, wykopaliska, zniszczenie miasta: en.wikipedia.org/wiki/Nineveh
    • Livius.org, „Nineveh (Mosul)” — chronologia, mury, pałace, biblioteka: livius.org
    • Wikipedia, „Fall of Nineveh” — przebieg oblężenia i upadku w 612 p.n.e.: en.wikipedia.org
    • Livius.org, „ABC 3 (Fall of Nineveh Chronicle)” — babilońska kronika upadku Niniwy (tabliczka British Museum): livius.org
    • ScienceAlert i Times of Israel — pałac Sennacheryba i Asarhaddona odkryty pod Nebi Junus po zniszczeniach IS (2017): sciencealert.com, timesofisrael.com
    • Heritage Research Hub i National Geographic — płaskorzeźby odkryte przy odbudowie Bramy Maszki (2022): heritageresearch-hub.eu, nationalgeographic.com
    • Wikipedia, „Assyrian eclipse” — zaćmienie Bur-Sagale 763 p.n.e. i hipoteza D. Wisemana wiążąca je z misją Jonasza: en.wikipedia.org
    • Metropolitan Museum of Art, „Nineveh” (Heilbrunn Timeline of Art History) — kontekst pałaców niniwijskich: metmuseum.org
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Jon 3,3.5.10; Jon 4,11; Na 1,1; Na 2,6; Na 3,7.
  • Kalach (Nimrud) — miasto Nimroda

    Kalach (Nimrud) — miasto Nimroda

    Trzydzieści kilometrów na południe od Mosulu, nad brzegiem Tygrysu, leży rozległe wzgórze ruin, które w XIX wieku odkrywcy nazwali Nimrud — na cześć biblijnego Nimroda. Czy słusznie? I czy to, co spod ziemi wydobyli archeolodzy, ma cokolwiek wspólnego z krótką wzmianką z Rodzaju o miastach założonych „w krainie Aszszur”? Odpowiedź prowadzi do jednej z najpotężniejszych stolic starożytnego świata — i do jednej z najboleśniejszych strat współczesnej archeologii.

    Kalach (Nimrud) — miasto Nimroda
    Public domain, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Nimrud to nowożytna nazwa stanowiska, którego starożytna nazwa asyryjska brzmiała Kalhu — odpowiednik hebrajskiego Kelach, oddawanego w polskich przekładach jako Kalach. Miasto istniało już jako niewielka osada handlowa za króla Salmanasara I, około 1274–1245 r. p.n.e., lecz przez stulecia pozostawało w cieniu innych ośrodków. Przełom nastąpił za Aszurnasirpala II (883–859 r. p.n.e.), który uczynił z Kalhu nową stolicę imperium. Według jego inskrypcji do 879 r. p.n.e. ukończono pałac królewski, świątynie Ninurty i Enlila oraz mury miejskie długości ok. 7,5 km, otaczające obszar blisko 360 hektarów. Otwarcie miasta król uczcił dziesięciodniową ucztą — odnaleziona w 1951 roku Stela Bankietowa podaje, że wzięło w niej udział 69 574 gości.

    Kalhu pozostawało stolicą Asyrii przez niemal dwa wieki, aż Sargon II przeniósł dwór do nowo wybudowanego Dur-Szarrukin (Chorsabad) ok. 706 r. p.n.e. Samo miasto przetrwało jako ważny ośrodek do upadku Asyrii — zniszczyła je w 612 r. p.n.e. koalicja Medów i Babilończyków, ta sama, która zrównała z ziemią Niniwę.

    Ruiny odkrył dla nauki Brytyjczyk Claudius James Rich w 1820 roku, ale prawdziwe wykopaliska rozpoczął Austen Henry Layard w 1845 roku (kontynuowane 1849–1851). Layard początkowo sądził, że natrafił na Niniwę — pomyłkę wyjaśniono po odczytaniu inskrypcji klinowych. Z ziemi wydobyto monumentalne lamassu — skrzydlate byki i lwy z ludzkimi głowami, strzegące wejść do Pałacu Północno-Zachodniego — a także Czarny Obelisk Salmanasara III (1846) z reliefami hołdu okolicznych władców. Badania kontynuowali m.in. William K. Loftus oraz, w XX wieku, ekspedycja Maxa Mallowana, która odsłoniła słynne kości słoniowe z Nimrud (Nimrud Ivories).

    Najbardziej spektakularnego odkrycia dokonali irakijscy archeolodzy: w latach 1988–1990 zespół Muzahima Mahmuda Husajna natrafił pod Pałacem Północno-Zachodnim na cztery groby asyryjskich królowych z ponad 600 przedmiotami (inwentarz: 613) — złotą biżuterią, koronami, naczyniami i kamieniami szlachetnymi, porównywanymi bogactwem do skarbów Tutanchamona. Skarb w 1991 roku ukryto w skarbcu Banku Centralnego w Bagdadzie, gdzie zalany wodą przetrwał dwanaście lat — odnaleziono go 5 czerwca 2003 roku.

    Historia Nimrud ma też mroczny, współczesny epilog. Wiosną 2015 roku bojownicy tzw. Państwa Islamskiego zdemolowali Pałac Północno-Zachodni młotami i wiertarkami, a w 2016 roku ciężkim sprzętem zrównali z ziemią zikkurat. Według ocen brytyjskich archeologów zniszczeniu uległo ok. 90% odsłoniętej części stanowiska.

    Powiązanie z Pismem

    Miasto Kalach pojawia się w jedenastym rozdziale Tablicy Narodów z Księgi Rodzaju, tuż po wzmiance o Nimrodzie, potomku Kusza: „Kusz spłodził Nimroda, który zaczął być mocarzem na ziemi. Ten był mocarnym myśliwym przed Panem” (Rdz 10,8–9 UBG) — określenie „przed Panem” oddaje w UBG imię własne Boga, Jahwe (PAN), i podkreśla, że siła Nimroda była widoczna właśnie w oczach samego Stwórcy. Tekst wylicza następnie miasta jego królestwa w Szinearze (Babel, Erek, Akkad, Kalne), a potem przenosi uwagę na północ, do krainy Aszszur: „Z tej ziemi wyszedł Assur i zbudował Niniwę i miasto Rechobot, i Kalach” (Rdz 10,11 UBG), dodając: „Także wielkie miasto Resan pomiędzy Niniwą i Kalach” (Rdz 10,12 UBG).

    To właśnie ten Kalach biblijna tradycja i nowożytna archeologia zgodnie utożsamiają z Kalhu — Nimrud. Zbieżność nazw (hebrajskie Kelach i asyryjskie Kalhu to praktycznie ten sam wyraz w innej transkrypcji) oraz położenie geograficzne — miasto leży rzeczywiście między Niniwą a resztą krainy Aszszur, tak jak sugeruje werset 12 — czynią tę identyfikację jedną z najpewniejszych w całej Tablicy Narodów. Warto pamiętać, że w wersecie 10 pojawia się też „Kalne” w Szinearze — inne miasto, którego nie należy mylić z asyryjskim Kalach z wersetu 11.

    Co pewne, a co dyskutowane

    • Pewne: Kalach z Rdz 10,11–12 to Kalhu, dzisiejszy Nimrud. Nazwa, położenie między Niniwą a resztą Asyrii oraz skala miasta potwierdzona wykopaliskami (mury na kilka km, pałace, dziesiątki tysięcy mieszkańców) zgadzają się z biblijnym opisem tego regionu.
    • Pewne: stolicą uczynił Kalhu Aszurnasirpal II w 879 r. p.n.e., ale miasto istniało już wcześniej, od czasów Salmanasara I (XIII w. p.n.e.). Biblijna wzmianka o „budowie” dotyczy więc dużo wcześniejszego etapu jego dziejów niż wielkie pałace odkopane przez Layarda — Tablica Narodów nie podaje dat w naszym rozumieniu, lecz szkicuje pochodzenie ludów i miast.
    • Dyskutowane: kto „wyszedł i zbudował” Niniwę oraz Kalach — Assur czy Nimrod? Hebrajska składnia wersetu 11 jest dwuznaczna. UBG idzie za odczytaniem klasycznym (King James Version, Wulgata, wcześniej Józef Flawiusz), w którym podmiotem jest Assur, syn Sema, budowniczy odrębny od Nimroda. Część współczesnych przekładów (np. NIV, ESV) czyta ten werset jako kontynuację wątku Nimroda: „stamtąd poszedł do Asyrii i zbudował Niniwę…”. Rozstrzyga o tym interpretacja gramatyczna, nie dane archeologiczne — te milczą na temat tożsamości budowniczego sprzed tysiącleci.
    • Dyskutowane: tożsamość samego Nimroda. Żadne pozabiblijne źródło mezopotamskie nie wymienia władcy o takim imieniu; proponowano łączyć go m.in. z Sargonem z Akadu, Tukulti-Ninurtą I czy ubóstwioną postacią boga Ninurty, lecz żadna hipoteza nie zyskała powszechnej akceptacji badaczy.
    • Dyskutowane (marginalnie): Resan z Rdz 10,12 — w przeciwieństwie do Niniwy, Kalach, Babel czy Erek nie został dotąd pewnie zidentyfikowany z żadnym stanowiskiem.

    Znaczenie

    Nimrud pokazuje coś, co łatwo przeoczyć przy lekturze Tablicy Narodów: autor Rodzaju 10 nie tworzył listy fantastycznych krain, lecz posługiwał się realną geografią znaną jemu i jego odbiorcom — miastami, które faktycznie istniały, były potężne i pozostawiły po sobie fizyczne ślady. To, że archeolodzy odkopali w Nimrud dokładnie taki ośrodek władzy, jaki sugeruje krótka wzmianka biblijna, potwierdza, że opis regionu Aszszur wyrastał z rzeczywistej wiedzy o świecie starożytnego Bliskiego Wschodu, a nie z czystej legendy.

    Warto jednak oprzeć się pokusie stwierdzenia, że wykopaliska „udowadniają” historię Nimroda jako jednostki — archeologia potwierdza istnienie i potęgę miast wymienionych w tekście, nie zaś biografię konkretnego budowniczego sprzed tysiącleci. To rozróżnienie jest uczciwe wobec obu dziedzin: historii i wiary.

    Los Nimrud ma też wymiar smutno aktualny. Miasto, które przetrwało w ziemi niemal dwa i pół tysiąca lat od upadku Asyrii, w ciągu kilkunastu miesięcy lat 2015–2016 zostało w znacznej części zniszczone przez ludzi, dla których dziedzictwo starożytnego Bliskiego Wschodu było celem ideologicznego ataku. Przypomina to, jak kruche są materialne świadectwa świata opisanego w Biblii — i jak wielką wartość mają dokumentacja oraz zbiory muzealne zgromadzone wcześniej.

    Źródła

  • Uruk (Erek) — najstarsze miasto Nimroda

    Uruk (Erek) — najstarsze miasto Nimroda

    Na pustynnej równinie południowego Iraku ciągną się rozległe wzgórza z wysuszonej na słońcu cegły – pozostałości miasta, które istniało, zanim ktokolwiek napisał pierwsze słowo. Starożytni Sumerowie nazywali je Unug, Akadyjczycy – Uruk, dziś teren nosi arabską nazwę Warka. Autor Księgi Rodzaju wymienia to samo miejsce jako Erek, jeden z filarów królestwa Nimroda. Co właściwie odkopali tam niemieccy archeolodzy i dlaczego to miasto bywa nazywane „kolebką pisma” i „pierwszą metropolią świata”?

    Czym jest to „odkrycie”

    Warka leży we wschodniej części dawnego koryta Eufratu, jakieś 90 km na północny zachód od starożytnego Ur i ponad 100 km na południowy wschód od Nippur. Osadnictwo w tym miejscu sięga okresu Ubajd, czyli około 5000 r. p.n.e., ale prawdziwy rozkwit miasto przeżyło w tzw. okresie Uruk, między ok. 4000 a 3100 r. p.n.e. Według szacunków archeologów u szczytu potęgi, około 3100 r. p.n.e., w samym mieście mogło mieszkać nawet 40–50 tysięcy ludzi, a w otaczającym je regionie kolejne 80–90 tysięcy – co czyniło Uruk największym skupiskiem ludzkim na Ziemi w tamtym czasie.

    Systematyczne badania zaczęły się w latach 1850–1854, gdy Brytyjczyk William Kennett Loftus prowadził tam pierwsze sondażowe wykopaliska. Przełom przyniosły jednak ekspedycje niemieckie: w listopadzie 1912 r. Niemieckie Towarzystwo Wschodnie (Deutsche Orient-Gesellschaft) ruszyło z systematycznymi pracami pod kierunkiem Juliusa Jordana, który już w pierwszym sezonie natrafił na świątynię Isztar i fragmenty potężnego muru miejskiego. Po przerwach wojennych prace kontynuowano w latach 50.–70. XX w. – w latach 1954–1967 pod kierunkiem Heinricha Lenzena, później jego następców – a od 2001 r. Niemiecki Instytut Archeologiczny prowadzi tam m.in. badania magnetometryczne. Do dziś przebadano niespełna kilka procent powierzchni dawnego miasta.

    Wykopaliska odsłoniły dwa główne kompleksy sakralne. Dzielnica Eanna, poświęcona bogini Inannie, kryła najstarsze warstwy monumentalnej architektury i przedmioty kultowe. W dzielnicy Anu wznosi się terasa uznawana za pierwowzór zigguratu, na której ok. 3500 r. p.n.e. zbudowano tzw. Białą Świątynię, poświęconą bogu nieba Anu. Z Eanny pochodzą też dwa najsłynniejsze zabytki sztuki sumeryjskiej: alabastrowa Waza z Uruk (ok. 3200–3000 r. p.n.e.) z jednym z najwcześniejszych fryzów narracyjnych oraz marmurowa Maska z Warki (ok. 3100 r. p.n.e.), zwana też Damą z Uruk – jedna z najstarszych zachowanych realistycznych twarzy ludzkich w rzeźbie. Oba zabytki trafiły do Muzeum Narodowego Iraku w Bagdadzie i oba padły ofiarą grabieży w kwietniu 2003 r., w chaosie po inwazji na Irak; odzyskano je jeszcze tego samego roku.

    Najważniejsze dla historii ludzkości jest jednak to, co znaleziono w warstwach administracyjnych Eanny: tysiące glinianych tabliczek z odciskami prostych piktogramów i znaków liczbowych. To najstarsze znane próbki pisma – tzw. protoklinowe, datowane najczęściej na okres Uruk IV, czyli ok. 3300–3100 r. p.n.e. Większość to zwykłe zapisy magazynowe: ile zboża, piwa czy zwierząt przekazano lub odebrano – to nie literatura, lecz księgowość świątynnej gospodarki, z której z czasem wyrosło pełne pismo klinowe. Miasto otaczał mur długości ok. 9 km, który – jak głosi Epos o Gilgameszu – miał wznieść legendarny król Gilgamesz, wymieniany w sumeryjskiej liście królów jako władca Uruk w XXVII w. p.n.e.

    Powiązanie z Pismem

    Uruk pojawia się w Biblii pod nazwą Erek, w genealogicznym rozdziale Księgi Rodzaju poświęconym potomkom Noego. Autor natchniony pisze tam o Nimrodzie, potomku Kusza:

    „Kusz spłodził Nimroda, który zaczął być mocarzem na ziemi. Ten był mocarnym myśliwym przed Panem. Dlatego mówi się: Tak jak Nimrod, mocarny myśliwy przed Panem” (Rdz 10,8-9 UBG).

    Zwrot „przed Panem” odnosi się do imienia Boga, Jahwe (PAN), i sugeruje kogoś, kto siłą i rozgłosem rzuca się w oczy niemal na miarę samego Stwórcy. Zaraz potem pada zdanie kluczowe dla tematu:

    „Początkiem jego królestwa były Babel, Erek, Akkad i Kalne w ziemi Szinear” (Rdz 10,10 UBG).

    Erek to biblijna forma nazwy, którą Akadyjczycy zapisywali jako Uruk, a Sumerowie jako Unug – ta sama spółgłoskowa struktura (r-k), potwierdzona zarówno w źródłach klinowych, jak i w greckich przekazach (Orchoe u Ptolemeusza). „Ziemia Szinear” to biblijne określenie południowej Mezopotamii – Sumeru i późniejszej Babilonii, czyli tego samego regionu, w którym leży Warka. Pismo umieszcza więc Erek/Uruk w tym samym kontekście geograficznym, w jakim archeolodzy odnajdują je do dziś: obok Babel i Akadu, w aluwialnej nizinie między Tygrysem a Eufratem. Wers ten należy do tzw. Tablicy Narodów (Rdz 10) – biblijnego spisu ludów znanych starożytnemu Izraelowi, który wykazuje tu zaskakująco dokładną znajomość realnej geografii Mezopotamii sprzed tysięcy lat.

    Co pewne, a co dyskutowane

    • Pewne: utożsamienie biblijnego Ereku z Uruk/Warką jest wśród badaczy Bliskiego Wschodu praktycznie bezsporne – opiera się na zgodności brzmienia nazwy w tekstach akadyjskich, sumeryjskich i greckich oraz na lokalizacji w tym samym regionie, co pozostałe miasta wymienione w Rdz 10,10.
    • Pewne: Uruk było jednym z pierwszych ośrodków miejskich na świecie i miejscem narodzin pisma – to potwierdzają dziesiątki tysięcy tabliczek administracyjnych oraz spójne datowania stratygraficzne z ponad stu lat wykopalisk niemieckich zespołów.
    • Dyskutowane: tożsamość samego Nimroda. Biblia przedstawia go jako postać historyczną, lecz nauka nie ma konsensusu, kogo miałby odzwierciedlać. Wśród hipotez pojawiają się m.in. akadyjski król Sargon Wielki (za tą identyfikacją opowiada się biblista Douglas Petrovich, 2013) czy sumeryjski bóg wojny Ninurta jako pierwowzór legendy. Żadna propozycja nie zyskała powszechnej akceptacji – możliwe też, że Nimrod to postać zbiorcza, uosabiająca ideę wczesnych mezopotamskich władców-budowniczych, a nie konkretny władca do wskazania archeologicznie.
    • Dyskutowane: precyzyjne datowanie najwcześniejszych tabliczek protoklinowych – badacze (m.in. Robert Englund, Hans Nissen, Jean-Jacques Glassner) proponują daty od ok. 3350 do 3300 r. p.n.e. dla pojawienia się nienumerycznych znaków; różnice wynikają z odmiennych metod analizy warstw Uruk IV.
    • Dyskutowane: określenie Uruk mianem „najstarszego miasta świata” bywa upraszczające. Starsze osadnictwo istniało już wcześniej, m.in. w samym Uruk od okresu Ubajd (ok. 5000 r. p.n.e.) czy w pobliskim Eridu, a o miano „pierwszego miasta” z Uruk rywalizują też inne ośrodki południowej Mezopotamii. Precyzyjniej jest mówić o Uruk jako o pierwszym znanym mieście-metropolii, które jako pierwsze osiągnęło rozmiar i złożoność organizacyjną odpowiadającą pełnemu pojęciu miasta, a przy tym pozostawiło po sobie najstarsze pismo. Także długość murów miejskich bywa podawana różnie – od ok. 9 do 11 km, zależnie od metody pomiaru w kolejnych kampaniach wykopaliskowych.

    Znaczenie

    Odkrycia w Uruk nie dowodzą historyczności Nimroda ani nie rozstrzygają sporów o jego tożsamość – to pozostaje w sferze interpretacji tekstu i porównań z pozabiblijnymi źródłami. Pokazują jednak coś innego, równie istotnego: że autor Tablicy Narodów w Księdze Rodzaju operował realną, sprawdzalną wiedzą geograficzną o starożytnym Bliskim Wschodzie. Erek nie jest nazwą zmyśloną ani symboliczną – to miasto, którego mury, świątynie i tabliczki gliniane wciąż leżą pod piaskiem Warki, dokładnie tam, gdzie umieszcza je biblijny tekst: w krainie Szinear, obok Babel i Akadu.

    Warto dostrzec szerszy kontekst: to właśnie w tym regionie, niedaleko od miejsca, skąd wywodził się Abraham (z Ur Chaldejskiego), narodziło się pismo i pierwsze złożone struktury władzy – zjawiska, które w Biblii stają się tłem dla opowieści o wieży Babel i początkach historii patriarchów. Uruk przypomina, że świat pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju nie jest abstrakcyjną legendą, lecz osadzony jest w realnej cywilizacji, którą archeologia dziś częściowo odtwarza – ze wszystkimi ograniczeniami, jakie towarzyszą badaniu wydarzeń sprzed pięciu tysięcy lat.

    Źródła

  • Fortyfikacje źródła Gichon i „szyb Warrena” w Jerozolimie

    Fortyfikacje źródła Gichon i „szyb Warrena” w Jerozolimie

    Skąd naprawdę wdarli się ludzie Joaba do ufortyfikowanego Jebus, by zdobyć miasto dla Dawida? Biblia mówi tylko, że przeszli „przez kanał” — i przez ponad sto lat archeolodzy byli przekonani, że wiedzą, o jaki kanał chodzi. Wokół źródła Gichon w Jerozolimie odkryto jednak fortyfikacje starsze niż sama historia Izraela w tym mieście, a odkrycie to nadwyrężyło niejedną utartą pewność. Co dokładnie znaleziono i dlaczego archeolodzy prowadzący te wykopaliska sami się dziś spierają o wiek własnego odkrycia?

    Fortyfikacje źródła Gichon i „szyb Warrena” w Jerozolimie
    Fot. Deror avi, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Źródło Gichon to jedyne naturalne źródło wody w starożytnej Jerozolimie, tryskające u podnóża wschodniego zbocza Miasta Dawida, w dzielnicy Silwan. W latach 1995–2010 izraelscy archeolodzy Ronny Reich (Uniwersytet Hajfy) i Eli Shukron (Israel Antiquities Authority) natrafili tu na coś nieoczekiwanego: potężny system fortyfikacji z ogromnych, niemal nieociosanych głazów w stylu „cyklopowym”. Składa się on z dwóch elementów. Pierwszy to tzw. Wieża Źródła — konstrukcja o wymiarach ok. 16 na 16 metrów wzniesiona bezpośrednio nad wypływem wody, z murem grubości do 7 metrów. Drugi to ufortyfikowany korytarz: dwa równoległe mury prowadzące od miasta w dół do źródła, z których jeden (Mur 108) zachował się na wysokość ok. 8 metrów i został prześledzony na blisko 24 metrach zbocza. Część bloków skalnych waży, wg szacunków Reicha, 2–3 tony — to największe kamienie użyte w Jerozolimie aż do czasów Heroda, blisko dwa tysiące lat później.

    System miał chronić mieszkańców schodzących po wodę bez wychodzenia poza osłonę murów. Należy do niego też basen skalny — komora gromadząca wodę, do której opuszczano naczynia z góry; funkcjonował do VIII w. p.n.e., gdy tunel Ezechiasza przekierował wodę gdzie indziej. W basenie znaleziono m.in. ponad 10 tysięcy kości rybich, kilkanaście pieczęci i kościaną figurkę granatu. Na podstawie ceramiki i stratygrafii Reich i Shukron datowali budowę Wieży Źródła i korytarza na środkowy brąz IIA/IIB, ok. 1800–1700 r. p.n.e. — okres kananejski, blisko tysiąc lat przed Dawidem, ogłaszając to jako najstarszą murowaną konstrukcję odkrytą w Jerozolimie.

    Osobną, choć sąsiadującą sprawą jest tzw. szyb Warrena — naturalny, pionowy komin krasowy wysokości ok. 13 m, odkryty w 1867 r. przez brytyjskiego inżyniera Charlesa Warrena. Sądzono, że nim mieszkańcy czerpali wodę bez opuszczania murów — i że to on jest kluczem do biblijnego zdobycia miasta przez Dawida.

    Powiązanie z Pismem

    Druga Księga Samuela opisuje, jak Dawid ruszył na Jerozolimę zajmowaną przez Jebusytów, tak pewnych swej obrony, że szydzili: „Nie wejdziesz tutaj, dopóki nie wyniesiesz ślepych i chromych. Myśleli bowiem: Dawid tu nie wejdzie” (2 Sm 5,6). Mimo to „Dawid jednak zdobył twierdzę Syjon, to jest miasto Dawida” (2 Sm 5,7). Kluczowy jest werset następny: „Dawid powiedział w tym dniu: Ktokolwiek pokona Jebusytów, wchodząc przez kanał, i zabije ślepych i chromych, których nienawidzi dusza Dawida, ustanowię go dowódcą” (2 Sm 5,8). Według 1 Krn 11,6 tym, kto tego dokonał i został wodzem wojska Dawida, był Joab.

    Hebrajskie słowo oddane w UBG jako „kanał” to cinnor (tsinnor) — termin pojawiający się w Biblii praktycznie tylko tutaj i w Ps 42,7 (mowa o „szumie” wód), co sugeruje związek z wodą. Odkąd Warren znalazł swój szyb w 1867 r., popularna była identyfikacja: to nim ludzie Joaba wedrzeli się do miasta od strony źródła. Dalsze badania poddały to w wątpliwość.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne jest, że system fortyfikacji przy Gichon — Wieża Źródła i korytarz — istnieje i został systematycznie przebadany przez Reicha i Shukrona w ramach wykopalisk IAA oraz opublikowany w recenzowanych periodykach. Pewne jest też, że szyb Warrena to naturalny twór krasowy znany od 1867 r., a materiał z basenu skalnego potwierdza intensywne użytkowanie tego miejsca w IX–VIII w. p.n.e. Pewne jest wreszcie, że Jerozolima jako ufortyfikowane miasto istniała długo przed Dawidem — potwierdzają to XIV-wieczne listy z Amarny, w których władca Urusalim, Abdi-Heba, prosi faraona o pomoc, opisując już ugruntowany ośrodek.

    Dyskutowany jest dokładny wiek Wieży Źródła. Reich i Shukron, na podstawie ceramiki i architektury porównywalnej z innymi kananejskimi fortyfikacjami środkowego brązu (Gezer, Sychem, Hebron), datują ją na ok. 1800 p.n.e. W 2017 r. zespół z udziałem Joego Uziela (IAA) i Instytutu Weizmanna opublikował w „Radiocarbon” datowanie radiowęglowe materiału organicznego spod fundamentów wieży, wskazujące raczej na schyłek IX w. p.n.e. (żelazo IIA) — kilkaset lat później. Reich w odpowiedzi z 2018 r. argumentował, że próbki mogły dostać się tam wtórnie, np. wskutek późniejszych powodzi, i podtrzymał datowanie na środkowy brąz na podstawie architektury. Spór pozostaje nierozstrzygnięty.

    Dyskutowane jest też, czy szyb Warrena w ogóle mógł być tsinnor. Wykopaliska Reicha i Shukrona wykazały, że tunel do szybu nie osiągnął dostępnej formy przed VIII w. p.n.e. — w czasach podboju Dawida (tradycyjnie ok. 1000 p.n.e.) górna część szybu była wciąż przykryta ok. 1,2 metra skały poniżej ówczesnego poziomu przejścia, więc fizycznie niedostępna. Dlatego większość badaczy, w tym sami odkrywcy, odrzuca dziś tę popularną wcześniej identyfikację. Sporne jest też znaczenie tsinnor: obok „kanału” proponowano „hak” bądź metaforyczne określenie gardła obrońców. W 2008 r. Eilat Mazar ogłosiła odkrycie odrębnego, ok. 50-metrowego tunelu przy Stopniowej Strukturze i uznała, że to on z dużym prawdopodobieństwem jest tsinnor — to jednak jej indywidualna propozycja, niepotwierdzona przez innych. Sami odkrywcy fortyfikacji przyznają wreszcie, że granice miasta Jebusytów względem tych murów pozostają niepewne.

    Szerszym tłem sporu jest pytanie o skalę królestwa Dawida: jeśli słuszne jest datowanie Wieży Źródła na IX w. p.n.e., to w tradycyjnym X w. p.n.e. źródło nie miało monumentalnej ochrony — argument chętnie przywoływany przez badaczy sceptycznych wobec obrazu rozległego „zjednoczonego królestwa”. Zwolennicy datowania na środkowy brąz odpowiadają, że budowla mogła powstać wcześniej i przetrwać, choćby częściowo naprawiana, także w czasach Dawida.

    Znaczenie

    Niezależnie od sporu o datowanie i tożsamość tsinnor, odkrycie potwierdza coś istotnego dla lektury 2 Sm 5: Jerozolima, którą zdobył Dawid, nie była prowizoryczną osadą, lecz miastem o poważnej tradycji fortyfikacyjnej wokół obrony jedynego źródła wody. Tekst mówi, że Dawid „zdobył twierdzę Syjon” (2 Sm 5,7) — nie że ją założył. Pewność siebie Jebusytów, szydzących, że nawet „ślepi i chromi” obronią miasto, nabiera sensu w świetle imponujących murów odsłoniętych nad źródłem.

    To dobrze tłumaczy, dlaczego kluczem do zdobycia miasta jest dostęp do wody — najbardziej newralgiczny punkt każdej twierdzy w suchym klimacie. Wieki później prorok Izajasz, pisząc o obronie Jerozolimy, wspomina „wodę Starej Sadzawki” i „tego, który od dawna ją ukształtował” (Iz 22,11) — echo tego, jak bardzo tożsamość miasta była zrośnięta z infrastrukturą wodną budowaną przez wcześniejsze pokolenia.

    Sam przebieg sporu — Reich kontra Uziel i Instytut Weizmanna, gotowość do rewizji wcześniejszych ustaleń w świetle nowych danych — jest zarazem przykładem uczciwej archeologii, bez pośpiechu w ogłaszaniu, że „archeologia udowodniła Biblię”. Miejsce jest dziś dostępne do zwiedzania w Parku Narodowym Miasto Dawida, łącznie z przejściem przez sam szyb Warrena.

    Źródła

  • Szeroki Mur z Jerozolimy — kamienny ślad z Księgi Izajasza

    Szeroki Mur z Jerozolimy — kamienny ślad z Księgi Izajasza

    Gdy w 1970 roku archeolodzy schodzili coraz głębiej pod zabudową odbudowywanej Dzielnicy Żydowskiej w Jerozolimie, natrafili na coś, co nie mogło być ścianą zwykłego domu: kamienny bieg muru szeroki na siedem metrów. Czy stali właśnie przy fortyfikacji, którą prorok Izajasz skwitował uwagą o burzeniu domów, „aby wzmocnić mur”? A jeśli tak — czyj był ten mur: Ezechiasza szykującego miasto na Asyryjczyków, czy władcy sprzed kilku pokoleń?

    Szeroki Mur z Jerozolimy — kamienny ślad z Księgi Izajasza
    Fot. יעקב, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Szeroki Mur (hebr. ha-Choma ha-Rechawa) to odcinek masywnej fortyfikacji obronnej odsłonięty w sercu jerozolimskiej Starówki. Odkrył go w 1970 roku izraelski archeolog Nahman Avigad w trakcie systematycznych wykopalisk w Dzielnicy Żydowskiej, prowadzonych po zjednoczeniu miasta w 1967 roku. Końcowe opracowanie przygotował później wraz z Avigadem Hillel Geva.

    Odsłonięty fragment ma imponujące parametry:

    • szerokość ok. 7 metrów — to grubość, która wyklucza mur graniczny posesji czy ścianę budynku; taką masę buduje się wyłącznie w celach obronnych;
    • długość odsłoniętego odcinka ok. 65 metrów — mur biegnie łamaną linią przez dzisiejszy plac;
    • zachowana wysokość miejscami do ok. 3,3 metra, z dużych, zgrubnie ociosanych bloków kamiennych.

    Najważniejszy jest jednak szczegół, który Avigad odczytał ze stratygrafii. Mur nie stoi na pustym gruncie — przecina i nadbudowuje fundamenty wcześniejszych domów mieszkalnych. Zabudowa została celowo zburzona, a na jej resztkach poprowadzono fortyfikację. To właśnie w tym Avigad rozpoznał echo konkretnego zdania z Księgi Izajasza. Odkrycie miało też skutek szerszy: dowiodło, że pod koniec okresu Pierwszej Świątyni Jerozolima rozrosła się już na Wzgórze Zachodnie, poza wąski obszar Miasta Dawida i Wzgórza Świątynnego — wbrew wcześniejszemu przekonaniu, że miasto ograniczało się do wschodniego grzbietu. Dziś mur jest wyeksponowany in situ jako otwarty skwer archeologiczny między współczesnymi budynkami dzielnicy.

    Powiązanie z Pismem

    Sama nazwa „Szeroki Mur” nie jest wymysłem archeologów — pochodzi z Biblii. W opisie odbudowy murów za Nehemiasza (V w. p.n.e., a więc jakieś dwa wieki po wydarzeniach) pojawia się nazwany odcinek:

    „Obok nich naprawiał Uzziel, syn Charchajasza, jeden ze złotników, a obok niego naprawiał Chananiasz, syn aptekarza. Obwarowali Jerozolimę aż do Muru Szerokiego” (Ne 3,8 UBG).

    Ten sam punkt orientacyjny wraca w opisie procesji dziękczynnej: „od Wieży Pieców aż do Muru Szerokiego” (Ne 12,38 UBG). Nazwa przetrwała więc w pamięci miasta na tyle długo, że posłużyła Nehemiaszowi jako oczywisty znak w terenie.

    Kluczowy dla interpretacji jest jednak fragment z Księgi Izajasza, opisujący gorączkowe przygotowania obronne w Jerozolimie. Prorok wypomina mieszkańcom, że ufali murom bardziej niż Bogu:

    „I spoglądaliście na wyłomy miasta Dawida – na to, że były liczne, i zgromadziliście wody Dolnej Sadzawki. Policzyliście domy w Jerozolimie i burzyliście domy, aby wzmocnić mur” (Iz 22,9–10 UBG).

    Zdanie „burzyliście domy, aby wzmocnić mur” brzmi jak dosłowny podpis pod tym, co pokazała łopata: fortyfikacja położona na rozbiórce zabudowy mieszkalnej. Tradycyjnie wiązano to z Ezechiaszem, który — jak notuje Kronikarz — wobec zbliżającej się armii asyryjskiej gorączkowo umacniał obronę: „Pokrzepił się i odbudował cały zburzony mur, wznosząc go aż do wież, do tego drugi zewnętrzny mur” (2 Krn 32,5 UBG). Kampania Sennacheryba przeciw Judzie w 701 roku p.n.e. jest dobrze udokumentowana także w źródłach asyryjskich, a napływ uchodźców z upadłego w 722 roku Królestwa Północnego mógł dodatkowo wymusić rozbudowę miasta na zachód. W tej lekturze Szeroki Mur to materialny ślad kryzysu, o którym mówi Izajasz.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Co jest pewne. Sam mur jest faktem twardym i niepodważalnym: to realna, monumentalna fortyfikacja z VIII wieku p.n.e., przecinająca zburzone domy — zgodność z obrazem z Izajasza 22,10 jest tu uderzająca i nie budzi sporu. Bezsporne jest też, że odkrycie przesunęło granice znanego nam biblijnego miasta na Wzgórze Zachodnie. Atrybucja Avigada, wiążąca mur z przygotowaniami obronnymi z końca VIII wieku, przez dekady była powszechnie przyjmowana.

    Co jest dyskutowane. Sporna jest data i imię króla-budowniczego. W maju 2024 roku zespół pod kierunkiem Elisabetty Boaretto i Johanny Regev (Instytut Weizmanna) wspólnie z Yuvalem Gadotem (Uniwersytet w Tel Awiwie) i Joe Uzielem (Israel Antiquities Authority) opublikował w PNAS studium chronologii radiowęglowej Jerozolimy epoki żelaza (Regev i in., „Radiocarbon chronology of Iron Age Jerusalem…”, PNAS 121, nr 19). Na podstawie 103 pomiarów radiowęglowych i metody dopasowania sekwencji (wiggle matching), pozwalającej obejść trudny „płaskowyż Hallstatta” w krzywej kalibracyjnej, autorzy datowali budowę Szerokiego Muru na około 750 rok p.n.e., czyli czasy króla Uzjasza (Ozjasza) — kilka dziesięcioleci przed Ezechiaszem.

    W tej interpretacji bodźcem do budowy nie byłby Sennacheryb, lecz odbudowa miasta po silnym trzęsieniu ziemi (ok. 760 r. p.n.e.). To samo trzęsienie wspomina Pismo: „dwa lata przed trzęsieniem ziemi” za dni Uzjasza (Am 1,1 UBG), a Zachariasz przywołuje ucieczkę, „jak uciekaliście przed trzęsieniem ziemi za dni Uzjasza, króla Judy” (Za 14,5 UBG).

    Wnioski nie są jednak przyjmowane bezkrytycznie. Israel Finkelstein zgłosił zastrzeżenia metodologiczne: część datowanych próbek trudno jednoznacznie powiązać z konkretną fazą budowy, a materiał wtórnie użyty może zawyżać wiek („efekt starych dat”). Warto też pamiętać, że obie atrybucje nie muszą się wykluczać: mur założony za Uzjasza mógł zostać wzmocniony, nadbudowany lub przedłużony za Ezechiasza tuż przed 701 rokiem — a opis z Izajasza 22 odnosiłby się do tych późniejszych, awaryjnych prac. Sama nazwa „Szeroki Mur” jest zresztą jeszcze późniejsza, Nehemiaszowa. Dlatego status całości pozostaje potwierdzony co do istnienia i biblijnego kontekstu muru; przedmiotem uczciwego sporu jest wyłącznie to, który judzki król położył pierwsze kamienie.

    Znaczenie

    Szeroki Mur należy do tych znalezisk, w których tekst i kamień spotykają się z rzadką dosłownością. Niezależnie od tego, czy założono go za Uzjasza, czy za Ezechiasza, mamy przed sobą masywną fortyfikację z VIII wieku p.n.e., zbudowaną na zburzonych domach — dokładnie tak, jak opisał to prorok. To nie jest „dowód na Biblię” w sensie apologetycznym; to raczej trafienie w realia, które pokazuje, że opisy z Ksiąg Izajasza, Nehemiasza i Kronik są zakotwiczone w rozpoznawalnej topografii i historii miasta.

    Odkrycie ma też wagę czysto historyczną: przesunęło mapę biblijnej Jerozolimy, dowodząc, że już w VIII wieku miasto obejmowało Wzgórze Zachodnie — obszar, który Pismo zna zapewne jako „Miszne”, Drugą Dzielnicę (por. 2 Krl 22,14). Spór o Uzjasza kontra Ezechiasza jest przy tym cenny sam w sobie: pokazuje, jak nowe metody, takie jak precyzyjne datowanie radiowęglowe, potrafią uściślić — a czasem skorygować — atrybucje przyjmowane od pół wieku, nie podważając przy tym samego faktu istnienia i biblijnego tła zabytku. Dla czytelnika Biblii Szeroki Mur pozostaje namacalnym świadkiem chwili, gdy Jerozolima liczyła swoje domy i mury, zbyt rzadko podnosząc oczy ku Temu, „który od dawna ją ukształtował” (por. Iz 22,11).

    Źródła

    • Wikipedia, Broad Wall (Jerusalem) — przegląd odkrycia Avigada, wymiarów i atrybucji, z odniesieniem do rekwalifikacji z 2024 r.: en.wikipedia.org/wiki/Broad_Wall_(Jerusalem)
    • BibleWalks, Broad Wall – 8th century BC defense — opis stanowiska, wymiary, kontekst Ezechiasza i związek z Iz 22,10 oraz Ne 3,8: biblewalks.com/broadwall
    • J. Regev, Y. Gadot, J. Uziel, E. Boaretto i in., Radiocarbon chronology of Iron Age Jerusalem reveals calibration offsets and architectural developments, PNAS 121(19), 2024 — studium datujące mur na ok. 750 r. p.n.e.: pnas.org/doi/10.1073/pnas.2321024121
    • The Times of Israel, New carbon-dating techniques enable 'absolute chronology’ of First Temple-era Jerusalem — omówienie badania i atrybucji do Uzjasza: timesofisrael.com
    • Haaretz, Jerusalem in King David’s Time Was Much Larger… — wypowiedzi E. Boaretto i J. Regev, kontekst trzęsienia ziemi i krytyka I. Finkelsteina: haaretz.com
    • Associates for Biblical Research, Authors of New Radiocarbon Study… — krytyczny przegląd metodologii studium PNAS: biblearchaeology.org
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Iz 22,2.9–11; Ne 3,8; 12,38; 2 Krn 32,2.5; Am 1,1; Za 14,5.
  • Świątynia Hathor w Timnie — namiotowe sanktuarium a Przybytek

    Świątynia Hathor w Timnie — namiotowe sanktuarium a Przybytek

    Na skraju pustyni Arawa, u stóp formacji zwanej dziś (mylnie) Filarami Salomona, stała niegdyś niewielka egipska świątynia bogini Hathor. Gdy w połowie XII wieku p.n.e. faraonowie przestali wysyłać tu górnicze wyprawy, kamienne mury nie zniknęły — zniknęli tylko ich dotychczasowi użytkownicy. Miejscowa ludność, utożsamiana z biblijnymi Midianitami, nie odbudowała świątyni w kamieniu, lecz naciągnęła nad jej ruinami wielkie płótno i uczyniła z niej przenośne sanktuarium namiotowe. Czy ten pustynny „przybytek” sprzed niemal 3200 lat rzeczywiście ma coś wspólnego z tym opisanym w Księdze Wyjścia?

    Świątynia Hathor w Timnie — namiotowe sanktuarium a Przybytek
    Public domain, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Dolina Timna leży ok. 30 km na północ od Ejlatu, w izraelskiej Arawie — jeden z najstarszych na świecie ośrodków wydobycia miedzi, eksploatowany już w epoce chalkolitu. W latach 30. XX w. teren badali Fritz Frank i Nelson Glueck, który przypisał kopalnie królowi Salomonowi; atrybucję później obalono. Systematyczne wykopaliska rozpoczął w 1959 r. Beno Rothenberg (Arabah Expedition). W 1969 i 1974 r. przekopał Stanowisko 200 u podnóża klifu, odsłaniając fundamenty świątyni.

    Sanktuarium, częściowo wykute w skale i obudowane białym piaskowcem, miało plan otwartego dziedzińca ok. 15 na 15 m, z niszą (cella) na posąg bóstwa. Bransoleta z kartuszem Setiego I datuje najstarszą warstwę na koniec XIV w. p.n.e. Świątynię później rozbudowano — Rothenberg wiązał to z Ramzesem II, egiptolog Alan Schulman z Ramzesem III. Ostatni czytelny kartusz należy do Ramzesa V (ok. 1147–1143 p.n.e.). Wkrótce potem, zapewne wskutek trzęsienia ziemi, Egipcjanie opuścili Timnę na dobre.

    To, co stało się później, jest najbardziej znane. Miejscowa ludność — utożsamiana z Midianitami dzięki ceramice zwanej dziś ceramiką z Qurayya (od miejscowości w Hidżazie; Rothenberg nazywał ją wprost „ceramiką midianicką”) — nie odbudowała świątyni w kamieniu. Zamiast tego wbito w piasek drewniane słupy (doły po nich zachowały się do dziś) i naciągnięto nad ruinami wielkie płótno, mocowane miedzianymi kółkami i drutem — Rothenberg nazwał to miejsce „semickim namiotowym sanktuarium pustynnym”. W cella znaleziono pozłacanego brązowego węża — najbardziej znany zabytek z Timny — a wśród tutejszej ceramiki około jedną czwartą stanowiły naczynia Qurayya.

    Skrajnie suchy klimat Arawy sprawił, że przetrwały tu tkaniny, sznury i drewno, które gdzie indziej w Lewancie dawno by się rozłożyły. Od 2009, a intensywnie od 2012, teren bada zespół Ereza Ben-Yosefa z Uniwersytetu Tel Awiwskiego. Analizy barwników (zespół Naamy Sukenik, „PLOS ONE” 2017) wykazały na tkaninach ze stanowiska 200 czerwień z marzanny barwierskiej (Rubia tinctorum) i błękit z indygotyny, najpewniej z urzetu barwierskiego (Isatis tinctoria) — jedno z najwcześniejszych świadectw chemicznego barwienia tkanin w regionie.

    Powiązanie z Pismem

    Rozdział 26 Księgi Wyjścia opisuje budowę przybytku — przenośnego namiotu-sanktuarium na pustyni. Instrukcja jest drobiazgowa co do materiału i barw: „Uczynisz też przybytek z dziesięciu zasłon ze skręconego bisioru, z błękitnej tkaniny oraz z purpury i karmazynu, na których wyhaftujesz cherubiny” (Wj 26,1 UBG). Nad tą warstwą miała się znaleźć osłona z koziej sierści: „Uczynisz też zasłony z koziej sierści do przykrycia przybytku z wierzchu” (Wj 26,7 UBG), a na wierzchu — barwione na czerwono skóry: „Uczynisz też przykrycie na namiot ze skór baranich farbowanych na czerwono i przykrycie ze skór borsuczych na wierzch” (Wj 26,14 UBG). Opis zamyka zastrzeżenie o wzorze pokazanym Mojżeszowi na górze: „Wystawisz więc przybytek według wzoru, który ci ukazano na górze” (Wj 26,30 UBG).

    Timna leży dziś w Izraelu, ale ceramika Qurayya wiąże jej użytkowników z Hidżazem — terytorium biblijnych Midianitów, ludem, z którego pochodziła żona Mojżesza i jego teść: „Mojżesz pasał stado swego teścia Jetra, kapłana Midianitów” (Wj 3,1 UBG; por. Wj 18,1). Badacze porównawczej historii przybytku — Michael Homan w „To Your Tents, O Israel”, a także Kenneth Kitchen i Frank Moore Cross — wskazują na namiot w Timnie i na relief obozowej kaplicy Ramzesa II spod Kadesz jako najbliższe znane analogie: drewniany szkielet i barwne tkaniny, rozbijane i składane wraz z obozem.

    Osobny wątek to brązowy wąż z pozłacaną głową znaleziony w cella, bywa zestawiany z biblijnym wężem miedzianym, który Mojżesz — według Księgi Liczb — wykonał na pustyni: „Mojżesz wykonał więc węża miedzianego i umieścił go na drzewcu; gdy wąż kogoś ukąsił, a ten spojrzał na węża miedzianego, pozostawał przy życiu” (Lb 21,9 UBG). Przedmiot ten, według 2 Księgi Królewskiej, przetrwał w Jerozolimie aż do Ezechiasza, który go zniszczył: „…i potłukł węża miedzianego, którego uczynił Mojżesz… i nazwał go Nehustan” (2 Krl 18,4 UBG). Wąż z Timny to jednak nie ten sam przedmiot — podobny motyw kultowy, nie ciągłość materialna.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne jest, że w Timnie stała egipska świątynia Hathor wznoszona i przebudowywana między Setim I a Ramzesem V (koniec XIV – połowa XII w. p.n.e.), i że po wycofaniu się Egipcjan miejscowa ludność zaadaptowała ruiny na sanktuarium namiotowe — świadczą o tym doły po słupach, resztki barwionej tkaniny, miedziane kółka do jej mocowania i wysoki udział ceramiki Qurayya w górnej warstwie. Pewne jest też, że badania zespołu Ereza Ben-Yosefa (od 2012) i analizy barwników (Sukenik i in., 2017) potwierdziły barwniki roślinne — marzannę i najpewniej urzet — na miejscowych tkaninach.

    • Chronologia szczegółowa jest sporna. Rothenberg twierdził, że ma dowód obecności ceramiki „midianickiej” od końca XIV do połowy XII w. p.n.e. Lily Singer-Avitz kwestionuje to i sądzi, że ceramika ta była w użyciu dłużej — do okresu żelaza IIA (IX w. p.n.e.). Sporne jest też, który faraon rozbudował fazę środkową — Rothenberg wskazywał Ramzesa II, Schulman Ramzesa III, a Geraldine Pinch dopuszczała ślady kultu już za Amenhotepa III. (Mniejszościowa propozycja tzw. nowej chronologii Johna Bimsona skraca całą oś Nowego Państwa nawet o dwieście kilkadziesiąt lat — nieprzyjęta przez główny nurt egiptologii.)
    • Komu służyło sanktuarium namiotowe po odejściu Egipcjan, nie wynika wprost ze znalezisk. Uzi Avner opisuje miejsce jako „sanktuarium złożone” — pierwotnie lokalny kult, do którego dołączyła Hathor (utożsamiana z lokalną Ba’alat), a potem kult wrócił do dawnej formy. Imienia bóstwa znaleziska same nie ujawniają.
    • Relacja wobec biblijnego przybytku bywa przeceniana. Timna dostarcza fizycznego przykładu sanktuarium namiotowego z tego regionu i epoki — to jej wartość, ale nie dowód historyczności przybytku z Wj 26. Konserwatywni badacze (Kitchen, Hoffmeier) widzą w analogii argument za starożytnością tradycji, krytyczni datują tekst kapłański znacznie później i widzą tu wspólną konwencję architektoniczną regionu, nie związek z Mojżeszem.
    • Dwa znaleziska tkanin bywają mylone. Barwione płótno namiotu (XII w. p.n.e.) to co innego niż nagłośnione tkaniny z X w. p.n.e. (czasy Dawida i Salomona) z obozów hutniczych doliny — o wiek późniejsze, z innego kontekstu.

    Znaczenie

    Znaczenie Timny nie polega na tym, że „udowadnia” istnienie biblijnego przybytku — nic takiego nie da się wyczytać z ruin. Polega na czymś skromniejszym: to fizyczny dowód, że przenośne, tekstylne sanktuaria naprawdę istniały w regionie i epoce opisywanej przez wędrówkę z Księgi Wyjścia, i że budowano je z surowców podobnych do tych z Wj 26 — barwionej wełny, koziej sierści, skór. Pokazuje też, jak blisko splatały się losy Egipcjan i ludów pustynnych (Midianitów, Kenitów) w tym miedzianym pograniczu, gdzie tradycja umieszcza teścia Mojżesza, „kapłana Midianitów”. Dzięki suchemu klimatowi zachowało się tu więcej świadectw codziennego życia niż na niemal każdym innym stanowisku epoki żelaza w Lewancie — szansa, by zobaczyć nie tylko kamień i ceramikę, ale i barwy oraz technologię, które gdzie indziej dawno przepadły.

    Źródła

    • Wikipedia, hasło Timna Valley: en.wikipedia.org/wiki/Timna_Valley — wykopaliska, architektura, chronologia faraonów.
    • Encyclopedia.com, hasło Timna: encyclopedia.com/…/timna — historia badań, fazy świątyni.
    • Bimson J. J., Tebes J. M., „Timna Revisited”, Antiguo Oriente 7 (2009): repositorio.uca.edu.ar (PDF) — stratygrafia, spór o ceramikę Qurayya.
    • Sukenik N. i in., „Early evidence… of plant-based dyeing of textiles from Timna”, PLOS ONE (2017): journals.plos.org — analiza barwników.
    • TheTorah.com, „The Tabernacle in Its Ancient Near Eastern Context”: thetorah.com
    • Tel Aviv University, „TAU discovers ancient fabrics…”: english.tau.ac.il
    • Biblical Archaeology Society, „Fabrics Found at Ancient Mines in Timna Valley”: biblicalarchaeology.org
    • Avner U., „Who was the deity worshipped at the tent-sanctuary of Timna?”: academia.edu
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Wj 3,1; 18,1; 26,1.7.14.30; Lb 21,9; 2 Krl 18,4.
  • Makpela w Hebronie — budowla Heroda nad grobem patriarchów

    Makpela w Hebronie — budowla Heroda nad grobem patriarchów

    W sercu Hebronu, nad podwójną jaskinią wykutą w skale, stoi budowla, jakiej nie ma nigdzie indziej w Izraelu — kamienny mur o wysokości kilkunastu metrów, wzniesiony bez zaprawy, który przetrwał dwa tysiące lat niemal nietknięty. Zbudował go Herod Wielki, ten sam władca, który przebudował Świątynię Jerozolimską. Po co królowi znanemu z rozmachu monumentalne ogrodzenie nad grobem sprzed wieków? I czy to, co kryje się pod posadzką, rzeczywiście jest grobem Abrahama, Sary, Izaaka, Rebeki, Jakuba i Lei, jak głosi nieprzerwana tradycja trzech religii?

    Makpela w Hebronie — budowla Heroda nad grobem patriarchów
    Fot. Utilisateur:Djampa – User:Djampa, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Budowla znana jako Grota Patriarchów (hebr. Me’arat ha-Machpela, arab. Al-Haram al-Ibrahimi) to prostokątny kompleks o wymiarach ok. 57 na 34 metry, którego mury z ciosanych bloków wapienia sięgają nawet 12 metrów wysokości. Kamienie — układane bez zaprawy, precyzyjnie dopasowane — mają grubość rzędu 1,8 metra, a pojedyncze bloki dochodzą do 7 metrów długości. Technika obróbki, z charakterystyczną wypukłą płycizną otoczoną wąską ramką (bosaż), jest identyczna jak w murach Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie, w tym w Ścianie Zachodniej. To pozwala datować konstrukcję na czasy Heroda Wielkiego (37–4 r. p.n.e.) — mimo że żadna inskrypcja nie potwierdza wprost jego autorstwa, a wniosek opiera się na analizie stylu.

    W przeciwieństwie do świątyni w Jerozolimie, zburzonej przez Rzymian w 70 roku n.e., ogrodzenie w Hebronie przetrwało w całości — to jedyna w pełni zachowana budowla herodiańska w Izraelu. Pierwotnie nie miała dachu; przypominała monumentalny dziedziniec (temenos) otaczający miejsce pochówku, nie typową świątynię. Według artykułu z 2026 roku w „Humanities and Social Sciences Communications” (grupa Nature), nowe datowanie radiowęglowe próbek zaprawy — wykonane niezależnie w Instytucie Weizmanna, na Oxfordzie i w laboratorium Beit Analytix na Florydzie — potwierdziło budowę w czasach Heroda, a analiza architektoniczna sugeruje inspiracje grobowcami typu heroon z Lycji (dziś płd.-zach. Turcja). Kompleks o powierzchni ok. 2000 m² byłby, według tych ustaleń, największym „heroon-temenos” świata hellenistycznego.

    Wnętrze jaskini pozostaje niemal niezbadane — dostęp był ściśle ograniczany ze względów religijnych. Znane są trzy epizody eksploracji: relacja mnicha z 1119 roku, opis Beniamina z Tudeli z 1170 roku (trzy groty, sześć grobowców) oraz dwie izraelskie wyprawy po 1967 roku — w 1968/69 roku, gdy z polecenia Moshe Dajana przez wąski szyb spuszczono dwunastoletnią dziewczynkę z aparatem, i w 1981 roku, gdy archeolodzy weszli przez otwór przy mihrabie. Żadna nie dostarczyła rozstrzygających dowodów na tożsamość pochowanych. Budowla wielokrotnie zmieniała funkcję religijną — bizantyjski kościół, meczet po 637 roku, przebudowa Saladyna po 1187, mameluckie ograniczenia dostępu dla Żydów (od 1267 r.) — a od masakry w 1994 roku i zaleceń komisji Shamgara jest formalnie podzielona między modlitwę muzułmańską i żydowską.

    Powiązanie z Pismem

    Historia zakupu jaskini Makpela to jeden z najszczegółowiej opisanych aktów prawnych w Księdze Rodzaju. Po śmierci Sary w Kiriat-Arba, czyli Hebronie, Abraham — sam określając się jako „przybysz i przychodzień” w tej ziemi (Rdz 23,4) — prosi miejscowych, synów Cheta, o grób na własność, wskazując konkretne miejsce: „Aby mi ustąpił swą jaskinię Makpela, która znajduje się na końcu jego pola. Niech mi ją odda za odpowiednią cenę jako grób na własność wśród was” (Rdz 23,9 UBG). Efron Chetyta, właściciel pola, początkowo proponuje grunt w darze, lecz Abraham nalega na zapłatę — transakcja zostaje sfinalizowana publicznie, przy bramie miasta, za czterysta syklów srebra „w obiegu u kupców” (Rdz 23,16).

    Skutek Pismo opisuje precyzyjnie: „Potem Abraham pochował swoją żonę Sarę w jaskini pola w Makpelu naprzeciwko Mamre, czyli Hebronie, w ziemi Kanaan” (Rdz 23,19 UBG). Od tej chwili Makpela staje się rodzinnym grobowcem patriarchów. Pochowano tam Abrahama (Rdz 25,9-10), a przed śmiercią Jakub instruuje synów: „Pogrzebcie mnie z moimi ojcami w jaskini, która jest na polu Efrona Chetyty; W jaskini, która jest na polu Makpela naprzeciwko Mamre w ziemi Kanaan. Kupił ją wraz z polem Abraham od Efrona Chetyty jako grób na własność. Tam pogrzebano Abrahama i jego żonę Sarę, tam pogrzebano Izaaka i jego żonę Rebekę. Tam też pogrzebałem Leę” (Rdz 49,29-31 UBG). Zgodnie z Rdz 50,13 synowie Jakuba sprowadzili jego ciało z Egiptu i pochowali w tej samej jaskini.

    Dla narracji Księgi Rodzaju zakup Makpeli ma znaczenie większe niż samo miejsce pochówku — to pierwszy udokumentowany akt własności ziemi obiecanej przez Boga potomstwu Abrahama, dokonany mimo że patriarcha pozostawał w Kanaanie cudzoziemcem bez prawa do gruntu. Skrupulatność opisu (publiczne targi, odrzucenie daru, zapłata w srebrze wg wagi, wyliczenie granic pola i drzew) czyni z Rdz 23 swoisty akt notarialny wpisany w tekst święty — trwały ślad prawny obietnicy danej przez Jahwe (PAN), zanim jego potomkowie objęli ziemię na własność.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne jest istnienie i datowanie samej budowli: monumentalne ogrodzenie stoi nad grotami w Hebronie, jego technika kamieniarska odpowiada innym budowlom Heroda (Wzgórze Świątynne, Herodion, Masada), a badania radiowęglowe z 2026 roku potwierdzają datowanie na przełom er. Niekwestionowany jest też status miejsca jako obiektu nieprzerwanej czci religijnej trzech religii.

    • Kto zlecił budowę. Atrybucja Herodowi opiera się na analogii stylistycznej (m.in. z heroonami lycyjskimi), nie na inskrypcji z jego imieniem. Część badaczy uważa, że pod murem kryją się fragmenty wcześniejszej, hasmonejskiej konstrukcji z II w. p.n.e., co komplikuje przypisanie zamysłu jednemu władcy.
    • Tożsamość pochowanych. Utożsamienie jaskini z grobem patriarchów opiera się na ciągłej tradycji religijnej sięgającej co najmniej okresu Drugiej Świątyni, nie na badaniach szczątków. Wnętrze nigdy nie zostało systematycznie przebadane; nieliczne relacje z dostępu doń (1119, 1968/69, 1981) opisują groby i korytarze, lecz nie dają weryfikowalnych dowodów, czyje kości tam spoczywają.
    • Hipoteza o „ukrytym grobie Heroda”. W 2026 r. badacze Chaim Shakolnik (COGAT) i dr Gershon Bar-Kochva (Orot Israel College) ogłosili w wywiadzie dla kanału C14, że na fotografiach z eksploracji z 1919 roku rozpoznali komorę grobową (tzelal kevura) przygotowaną przez Heroda dla siebie. To ciekawa, lecz niepotwierdzona hipoteza medialna — Herod ostatecznie spoczął w Herodionie, więc „zapasowy grobowiec” w Hebronie pozostaje spekulacją, nie faktem.
    • Historyczność narracji z Rdz 23. Sposób transakcji (targi przy bramie, zapłata w srebrze wg wagi, odrzucenie daru) bywa łączony przez część badaczy (np. Kennetha Kitchena) ze zwyczajami z tabliczek z Nuzi i praw chetyckich z II tysiąclecia p.n.e. Inni widzą tu konwencje literackie późniejszych, nowobabilońskich „dokumentów dialogowych” — data powstania tekstu pozostaje przedmiotem sporu biblistów.

    Znaczenie

    Niezależnie od sporu o atrybucję i zawartość jaskini, sama budowla ma wartość dokumentalną rzadko spotykaną w archeologii regionu. To jedyne miejsce, gdzie herodiańską kamieniarkę można dziś oglądać niemal w całości, w oryginalnej wysokości — podczas gdy analogiczne mury Wzgórza Świątynnego znamy głównie z fragmentów ocalałych spod zniszczeń rzymskich. Hebron pokazuje więc, jak wyglądało sakralne budownictwo czasów Heroda w pełnym rozmachu, i potwierdza, że jego ambicje sięgały daleko poza Jerozolimę.

    Dla czytelnika Księgi Rodzaju znaczenie jest inne, choć komplementarne: fakt, że społeczność żydowska okresu Drugiej Świątyni uznawała konkretną jaskinię za grób Abrahama i wzniosła nad nią budowlę rangi porównywalnej ze Wzgórzem Świątynnym, pokazuje, jak głęboko zakorzeniona była pamięć o zakupie opisanym w Rdz 23. Sam tekst kładzie nacisk nie na cud, lecz na prozaiczny, udokumentowany akt nabycia własności — Makpela przypomina, że biblijna obietnica ziemi miała dla autorów Pisma konkretny, prawny wymiar. Do dziś miejsce pozostaje czynnym ośrodkiem kultu trzech religii, co świadczy o sile tej tradycji.

    Źródła

  • Chirbet a-Rai — biblijne Siklag Dawida?

    Chirbet a-Rai — biblijne Siklag Dawida?

    Skromne kopce gruzu w judzkiej Szefeli rzadko trafiają na czołówki portali informacyjnych na całym świecie. Latem 2019 roku stało się to udziałem Chirbet a-Rai — stanowiska między Kirjat Gat a Lakisz, gdzie zespół izraelskich archeologów ogłosił, że odnalazł biblijne Siklag, miasto, w którym Dawid szukał schronienia przed Saulem. Czy niepozorne ruiny na wzgórzu nad Szefelą rzeczywiście kryją ślady miasta znanego z Pierwszej Księgi Samuela — i dlaczego część badaczy kategorycznie się z tym nie zgadza?

    Chirbet a-Rai — biblijne Siklag Dawida?
    Fot. Tombah, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Chirbet a-Rai (ang. Khirbet al-Ra’i, zapisywane też jako Chirbet er-Rai) to niewielkie stanowisko archeologiczne w Szefeli, jakieś 4 km na zachód od Lakisz, mniej więcej w połowie drogi między Kirjat Gat a Lakisz. Wykopaliska prowadzi tu od 2015 roku zespół pod kierunkiem prof. Josefa Garfinkela (Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie) i Saara Ganora (Izraelski Urząd Starożytności), przy udziale dr. Kyle’a Keimera i dr. Gila Davisa z Uniwersytetu Macquarie w Sydney — tego samego zespołu, który wcześniej prowadził wykopaliska w Chirbet Qeiyafa.

    W dolnych warstwach stanowiska odsłonięto pozostałości osady z silnymi wpływami filistyńskimi z XII–XI w. p.n.e.: masywne konstrukcje kamienne, tzw. depozyty fundacyjne (miseczki i lampki oliwne układane pod posadzkami budynków) oraz narzędzia kamienne i metalowe, analogiczne do znalezisk z Aszdodu, Aszkelonu, Ekronu i Gat. Nad tą warstwą, datowanej na wczesny X w. p.n.e., archeolodzy natrafili na pozostałości niewielkiej, wiejskiej osady o charakterze judzkim — z blisko stoma kompletnymi naczyniami ceramicznymi (dzbanami do wina i oliwy, misami czerwono angobowanymi i ręcznie polerowanymi), niemal identycznymi z naczyniami z Chirbet Qeiyafa, grodu oddalonego o kilkanaście kilometrów, który ci sami badacze utożsamiają z biblijnym Szaraim. Osadę tę zniszczył gwałtowny pożar, który strawił budynki, jednocześnie „konserwując” naczynia w warstwie zawału. Próbki organiczne z ich wnętrza poddano datowaniu radiowęglowemu (C14) tą samą metodą, jaką wcześniej zastosowano w Qeiyafie — z wynikiem wskazującym na przełom XI i X w. p.n.e. Sam wykop objął w tym etapie badań około tysiąca metrów kwadratowych.

    Na tej podstawie latem 2019 roku Garfinkel i Ganor ogłosili publicznie, a następnie opisali w artykule naukowym w czasopiśmie Strata, że Chirbet a-Rai to najprawdopodobniej biblijne Siklag. W 2021 roku na fragmentach dzbana z warstwy filistyńskiej (XII w. p.n.e.) odczytano pięcioliterowy napis protokananejski; epigrafik Christopher Rollston zaproponował odczyt imienia „Jerubbaal” — jedynego w Biblii alternatywnego imienia sędziego Gedeona (David Vanderhooft z Boston College zaproponował odmienny odczyt — pierwszą literę czytał jako zajin, dając „Zerbaal” lub „Ezerbaal”). To osobne, wcześniejsze znalezisko, niczego wprost nie dowodzące w sprawie Siklaga, ale pokazujące, że na tym wzgórzu posługiwano się pismem alfabetycznym już w epoce Sędziów.

    Powiązanie z Pismem

    Siklag pojawia się w Biblii jako miasto graniczne, które filistyński król Akisz z Gat oddał Dawidowi, gdy ten szukał u niego schronienia przed Saulem: „I Dawid powiedział do Akisza: Jeśli teraz znalazłem łaskę w twoich oczach, niech mi dadzą miejsce w jednym z miast tego kraju, abym tam mieszkał. Dlaczego bowiem twój sługa miałby mieszkać w mieście królewskim wraz z tobą? Akisz dał mu więc w tym dniu Siklag. Dlatego Siklag należy do królów Judy aż do dziś” (1 Sm 27,5-6 UBG). Ta ostatnia uwaga — że miasto „należy do królów Judy aż do dziś” — jest istotna dla dyskusji o dacie i redakcji tego fragmentu, o czym niżej.

    Z Siklagiem wiąże się też jeden z dramatycznych epizodów żywota Dawida: pod jego nieobecność miasto najechali i spalili Amalekici, uprowadzając kobiety i dzieci. „A gdy trzeciego dnia Dawid i jego ludzie przybyli do Siklag, Amalekici najechali już na południe i na Siklag, zburzyli Siklag i spalili go ogniem” (1 Sm 30,1 UBG). Dawid ruszył w pościg, odbił jeńców i łupy — i w tym samym rozdziale ustanowił zasadę równego podziału zdobyczy między walczących a tych, którzy pilnowali taboru. Siklag pojawia się również we wcześniejszych wykazach miast granicznych: raz przypisany pokoleniu Judy („Siklag, Madmana, Sansanna” — Joz 15,31 UBG), raz pokoleniu Symeona („Siklag, Bet-Markabot, Chasar-Susa” — Joz 19,5 UBG). Samo to podwójne przypisanie sugeruje miasto leżące na zmiennym, spornym pograniczu.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne jest to, co faktycznie wykopano: Chirbet a-Rai dokumentuje przejście od osady filistyńskiej do osady judzkiej na przełomie XI i X w. p.n.e., zakończone pożarem, potwierdzone datowaniem radiowęglowym i analogiami ceramicznymi do Chirbet Qeiyafa. To rzadki, cenny zapis stratygraficzny tego okresu w Szefeli, niezależnie od tego, jak nazwiemy samo wzgórze.

    Dyskutowane — i to ostro — jest utożsamienie tego konkretnego stanowiska z biblijnym Siklagiem. Prof. Aren Maeir (Uniwersytet Bar-Ilan, wieloletni kierownik wykopalisk w Tell es-Safi/Gat) nazwał propozycję Garfinkela „tak nie do przyjęcia, że aż trudną do uwierzenia”, dodając, że „po prostu nie ma dla niej podstaw”. Jego zdaniem jedyny sposób, by pogodzić tę lokalizację z biblijną geografią, to uznać ją za czysto literacką — bo w realnym terenie Siklag nie może leżeć trzy kilometry od Lakisz, w samym sercu Judy. Israel Finkelstein (Uniwersytet Tel Awiwski) dokłada argumenty tekstowe: opowieść o Dawidzie w Siklagu zakłada miejsce leżące możliwie blisko pustynnego pogranicza i terytorium Gat, a nie w głębi Szefeli; Joz 15,21 wymienia Siklag wśród miejscowości Negebu, nie Szefeli; a formuła „należy do królów Judy aż do dziś” (1 Sm 27,6) brzmi jak język deuteronomistyczny (VII w. p.n.e.), opisujący miasto sporne między Judą a miastami filistyńskimi — co nie pasuje do lokalizacji leżącej tuż przy Lakisz, drugim co do znaczenia mieście Judy.

    Do tego dochodzi fakt, że Siklaga szukano w minionych stu kilkudziesięciu latach w kilkunastu różnych miejscach. Historycznie wskazywano m.in. Chaluzę i Chirbet Zuheiliqę, później Tel Halif (od którego nazwy pobliski kibuc nosił krótko nazwę Cekelag) czy Tel Sera (Tell esz-Szarija), za którym w 2020 roku opowiedział się Mosze Garsiel. Żadna z propozycji nie zyskała powszechnej akceptacji — a jednocześnie Kyle Keimer, współkierownik wykopalisk, w 2023 roku podtrzymał identyfikację zaproponowaną wraz z Garfinkelem i Ganorem. Wobec takiego rozproszenia stanowisk trzeba jasno powiedzieć: identyfikacja Chirbet a-Rai z Siklagiem to propozycja jednego zespołu badawczego, poważnie kwestionowana przez innych archeologów, a nie ustalony konsensus.

    Znaczenie

    Nawet jeśli nazwa Siklag nigdy nie zostanie potwierdzona żadną inskrypcją znalezioną na miejscu — a to jedyny dowód, który ostatecznie rozstrzygnąłby ten spór — Chirbet a-Rai pozostaje ważnym świadectwem epoki. Stanowisko pokazuje w materiale realny proces, jaki biblijna narracja opisuje od strony fabularnej: pograniczne miasteczko filistyńskie, które w ciągu jednego lub dwóch pokoleń zmienia charakter kulturowy na judzki, po czym ginie w gwałtownym pożarze. To dokładnie ten sam typ wydarzenia, jaki relacjonuje 1 Sm 30 — niezależnie od tego, czy chodzi akurat o to konkretne wzgórze, czy o któreś z konkurencyjnych stanowisk w Negebie.

    Dla czytelnika Biblii najważniejsza lekcja nie brzmi więc „udowodniono, że to Siklag”, lecz coś skromniejszego i solidniejszego: krajobraz i realia opisane w historii Dawida — pograniczne miasta zależne raz od Filistynów, raz od Judy, najazdy koczowników z południa, nagłe pożary trawiące całe osady — mają wyraźne pokrycie w tym, co archeolodzy faktycznie odkopują w Szefeli i na pograniczu Negebu na przełomie XI i X wieku p.n.e. Spór o konkretną nazwę jednego wzgórza jest sporem specjalistów o szczegół geograficzny, a nie sporem o historyczność samego tła wydarzeń opisanych w Piśmie.

    Źródła

    • Times of Israel, Archaeologists say they found town where future King David took refuge from Saul (2019) — ogłoszenie odkrycia, opis warstw, ceramiki i datowania: timesofisrael.com
    • Times of Israel, As archaeologists say they’ve found King David’s city of refuge, a debate begins (2019) — krytyczne głosy Arena Maeira i Israela Finkelsteina: timesofisrael.com
    • Friends of the Israel Antiquities Authority, Biblical Ziklag Discovered (2019) — komunikat zespołu wykopaliskowego, dane o powierzchni wykopu i datowaniu C14: friendsofiaa.org
    • Wikipedia, Khirbet er-Ra’i — zestawienie danych o stanowisku, historii badań i sporze o identyfikację: en.wikipedia.org
    • Wikipedia, Ziklag — przegląd proponowanych lokalizacji biblijnego miasta i argumentów za i przeciw: en.wikipedia.org
    • Israel Finkelstein, Observations on the Ziklag „discovery” (2019, cyt. za Zwinglius Redivivus) — szczegółowa argumentacja przeciw identyfikacji: zwingliusredivivus.wordpress.com
    • Times of Israel, Five-letter inscription inked 3,100 years ago may be name of biblical judge (2021) — napis „Jerubbaal” z warstwy filistyńskiej i spór o jego odczyt: timesofisrael.com
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), 1 Sm 27,5-6; 1 Sm 30,1; Joz 15,31; Joz 19,5
  • Tel Jezreel — warowna rezydencja Omrydów

    Tel Jezreel — warowna rezydencja Omrydów

    Na wschodnim krańcu doliny Jezreel, na grzbiecie górującym nad żyzną równiną, archeolodzy odsłonili jedną z największych warowni epoki żelaza w całym Izraelu. Wielki prostokątny kompleks z murem kazamatowym, narożnymi wieżami i wykutą w skale suchą fosą pojawił się tu nagle w IX w. p.n.e. — i równie szybko zniknął. Kto zbudował tę fortecę na jedno pokolenie i dlaczego akurat to miejsce Biblia wiąże z najbardziej niesławną parą królewską północnego Izraela?

    Czym jest to „odkrycie”

    Tel Jezreel to niewielki, dwuwierzchołkowy pagórek nad źródłem Ain Jezreel, między Megiddo a Bet-Szean. W latach 1990–1996 prowadzili tu wykopaliska David Ussishkin (Uniwersytet Telawiwski) i John Woodhead (Brytyjska Szkoła Archeologiczna w Jerozolimie), po ratowniczym sondażu z 1987 r. Przez siedem sezonów, w międzynarodowym zespole ochotników z około 25 krajów, odsłonili monumentalne założenie z epoki żelaza.

    Centralnym odkryciem jest wielki, prostokątny kompleks obronny. Według raportów Ussishkina mierzył on około 289 m długości i 157 m szerokości (zwykle podaje się w przybliżeniu 300 × 150 m), obejmując blisko 45 dunamów — powierzchnię kilkakrotnie większą niż tereny otoczone murami porównywalnych miast epoki żelaza. Jego elementy to:

    • mur kazamatowy — podwójny mur z komorami wewnątrz, budowany z ciosanych kamieni i cegły mułowej w górnej partii;
    • narożne wieże — odsłonięto dwie (w narożniku południowo-wschodnim i północno-wschodnim); przypuszcza się, że po jednej stały w każdym z czterech rogów;
    • monumentalna brama — co najmniej czterokomorowa (część badaczy rekonstruuje sześciokomorową, jak w bramach z Megiddo, Chasoru i Gezer);
    • sucha fosa wykuta w skale — otaczała założenie z trzech stron, miejscami do około 6–11 m głębokości i 8–12 m szerokości. Ussishkin podkreślał, że to rozwiązanie bez odpowiednika: „niczego podobnego nie znajdujemy w Izraelu aż do czasów krzyżowców”.

    Kluczowe dla datowania jest to, że ceramika z warstw fortecy pochodzi niemal wyłącznie z IX w. p.n.e. Kompleks powstał więc szybko, funkcjonował krótko i został zniszczony jeszcze w tym samym stuleciu — najpewniej w połowie IX w. Większość badaczy wiąże jego budowę z dynastią Omrydów (Omri i Achab, ok. 882–852 p.n.e.). Od 2012 r. kolejny projekt — Jezreel Expedition pod kierunkiem Normy Franklin (Uniwersytet w Hajfie) i Jennie Ebeling (University of Evansville) — badał okolicę pieszym rekonesansem i skanem laserowym (LiDAR), odsłaniając dziesiątki instalacji rolniczych wykutych w skale, w tym rozległą tłocznię wina z platformą do wygniatania, kadziami i moździerzami.

    Powiązanie z Pismem

    Biblia przedstawia Jezreel jako drugi ośrodek władzy Omrydów obok stołecznej Samarii — miejsce, do którego Achab wraca rydwanem po zwycięstwie na Karmelu: „Achab zaś wsiadł do rydwanu i pojechał do Jizreel” (1 Krl 18,45 UBG). To właśnie tutaj rozgrywa się jeden z najgłośniejszych dramatów Starego Testamentu. Achab pożądał winnicy sąsiadującej z pałacem, ale jej właściciel odmówił sprzedaży dziedzictwa przodków:

    „Nabot Jizreelita miał winnicę, która znajdowała się w Jizreel obok pałacu Achaba, króla Samarii” (1 Krl 21,1 UBG). Na słowa króla odpowiedział: „Nie daj, Panie, abym ci dał dziedzictwo swoich ojców” (1 Krl 21,3 UBG).

    Intrygę, która kończy się ukamienowaniem Nabota i przejęciem winnicy, uruchamia żona Achaba, fenicka księżniczka Jezabel. Prorok Eliasz zapowiada karę słowami, które padają właśnie w kontekście muru miasta: „Także o Jezabel Pan powiedział: Psy zjedzą Jezabel przy murze Jizreel” (1 Krl 21,23 UBG). Proroctwo spełnia się podczas rewolty Jehu (2 Krl 9–10). Gdy Jehu wjeżdża do miasta, Jezabel wygląda przez okno, a wyrzucona z niego ginie pod murem: „Jej krew obryzgała mur i konie, a on podeptał ją” (2 Krl 9,33 UBG). Odsłonięty przez archeologów potężny mur obronny i brama Jezreel są dokładnie tą scenografią, którą zakładają te relacje — miejscem, gdzie władza rezydowała, sądziła i ginęła.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne: istnienie monumentalnego, planowo wytyczonego założenia obronnego z IX w. p.n.e. jest bezsporne. Mur kazamatowy, narożne wieże, brama i wykuta w skale fosa to fakty terenowe potwierdzone dokumentacją wykopaliskową Ussishkina i Woodheada. Przypisanie budowli Omrydom akceptuje większość badaczy — zgadza się datowanie ceramiki, skala inwestycji typowa dla scentralizowanego państwa oraz biblijne umiejscowienie dworu w Jezreel.

    Dyskutowane:

    • Funkcja kompleksu. Starsi badacze (A. Alt, J. Morgenstern) widzieli w Jezreel „zimową rezydencję” królów. Ussishkin akcentował rolę bazy dla rydwanów i konnicy Achaba. Norma Franklin argumentuje, że była to przede wszystkim strategiczna stacja zborna armii, kontrolująca skrzyżowanie Via Maris i szlaku grzbietowego, a nie pałac dla wygody. Reprezentacyjny i militarny charakter nie wykluczają się — spór dotyczy akcentów.
    • Datowanie i chronologia. Jezreel stało się „stanowiskiem-kotwicą” w debacie o chronologii epoki żelaza. Israel Finkelstein uczynił z niego argument za niską chronologią, przesuwając w dół daty warstw z Megiddo i innych miejsc. Fundamentem tej dyskusji jest opracowanie ceramiki przez Ornę Zimhoni. Sam IX-wieczny, Omrydzki charakter fortecy nie jest jednak przez to podważany.
    • Sprawca zniszczenia. Zniszczenie kompleksu w połowie IX w. wiąże się zwykle z najazdami Aramejczyków (Chazael), znanymi z tekstów tego okresu, ale nie ma tu bezpośredniego dowodu — atrybucja pozostaje prawdopodobna, nie pewna.
    • „Winnica Nabota”. Tłocznia i instalacje odkryte przez Jezreel Expedition potwierdzają, że pod miastem uprawiano winorośl i wyrabiano wino już w epoce żelaza (użytkowane aż po I w. n.e.). To realny kontekst gospodarczy opowieści o Nabocie. Sama Franklin ujęła jednak sprawę ostrożnie — w tytule „Czy znaleźliśmy winnicę Nabota?”. Nie da się archeologicznie powiązać konkretnej działki z imieniem biblijnej postaci; instalacji nie należy przedstawiać jako „dowodu” na Nabota.

    Znaczenie

    Tel Jezreel to jeden z najlepszych przykładów tego, jak archeologia i tekst mogą się oświetlać, nie „udowadniając” się nawzajem. Skala i staranność założenia pokazują, że północne królestwo Izraela za Omrydów było realnym, zdolnym do wielkich inwestycji państwem — obraz zgodny z tym, co o dynastii Omriego mówią zewnętrzne źródła (Stela Meszy, asyryjskie inskrypcje). Biblijna geografia władzy — Samaria jako stolica, Jezreel jako drugi dwór z pałacem, murem i bramą — znajduje w terenie konkretne odpowiedniki.

    Jednocześnie stanowisko uczy pokory. Nie odkopano tabliczki z imieniem Achaba ani „pałacu Jezabel”, a resonujące zbieżności — mur, przy którym ginie królowa, winnica pod miastem — są sugestywne, lecz nie stanowią dowodu na pojedyncze wydarzenia. Wartość Jezreel polega na czym innym: potwierdza, że Jahwe (PAN) działa w opowieściach osadzonych w realnym, dającym się wykopać świecie IX w. p.n.e. — świecie państw, dróg, twierdz i winnic, a nie w mitycznej próżni.

    Źródła

  • Bet-Szemesz — powrót Arki od Filistynów

    Bet-Szemesz — powrót Arki od Filistynów

    Filistyni od siedmiu miesięcy nie mogli pozbyć się kłopotliwego trofeum — zdobyta na Izraelu Arka Przymierza sprowadzała na ich miasta plagi. W końcu odesłali ją bez woźnicy, zaprzęgniętym do wozu krowom pozostawiając wybór drogi. Wóz zatrzymał się na granicy, w Bet-Szemesz. Czy w gruzach tamtejszej świątyni sprzed około 3100 lat archeolodzy natrafili właśnie na miejsce, gdzie — jak głosi Pismo — postawiono Arkę na „wielkim kamieniu”?

    Czym jest to „odkrycie”

    Tel Bet-Szemesz leży w dolinie Sorek, około 20 km na zachód od Jerozolimy, na styku Szefeli i Wyżyny Judzkiej — dokładnie na dawnej granicy izraelsko-filistyńskiej. Stanowisko badali Duncan Mackenzie (1911–1912) i ekspedycja amerykańska Elihu Granta (1928–1933), lecz kluczowe dla naszego tematu są wykopaliska Uniwersytetu Telawiwskiego prowadzone od 1990 roku przez Szlomo Bunimowitza i Cwiego Ledermana (Bunimowitz zmarł w 2020 r., Lederman kontynuuje badania).

    W sezonie 2019 zespół odsłonił w obrębie znanego już kompleksu kultowego niezwykłą konstrukcję: ogromny płaski głaz spoczywający na dwóch mniejszych kamieniach, tworzący rodzaj stołu o wymiarach około 134 na 75 cm. Sam budynek — kwadratowy, zorientowany narożnikami wg stron świata, z kamiennymi ławami wzdłuż ścian — datowano na ok. 1100 r. p.n.e., czyli schyłek epoki żelaza I. Wewnątrz znaleziono kości zwierzęce, ceramikę oraz kamienne elementy, które mogły służyć do tłoczenia oliwy lub wina — typowe ślady kultu tego okresu.

    Obiekt spotkał gwałtowny koniec: zniszczono go, a następnie — zdaniem badaczy — celowo zbezczeszczono. Zamiast popiołu po pożarze w ruinach natrafiono na grubą warstwę odchodów zwierzęcych, co sugeruje zamianę dawnego miejsca kultu w zagrodę dla bydła. Lederman określił to jako „akt wrogości, celową profanację świętego miejsca”. Za zniszczeniem stoją najpewniej Filistyni, z którymi mieszkańcy Bet-Szemesz rywalizowali o ten graniczny region przez cały wczesny okres żelaza.

    To skala, kształt i umiejscowienie stołu — a nie sama świątynia, znana wcześniej — skłoniły odkrywców do ostrożnej, lecz medialnie głośnej hipotezy: czy nie mamy tu odpowiednika „wielkiego kamienia” z opisu powrotu Arki w 1 Księdze Samuela?

    Powiązanie z Pismem

    Biblijna scena rozgrywa się w 1 Samuela 6. Po klęskach, jakie Arka Jahwe (PAN) sprowadziła na filistyńskie miasta, kapłani i wróżbici radzą odesłać ją na wozie ciągniętym przez dwie krowy pozbawione cieląt — jeśli zwierzęta same, wbrew instynktowi, ruszą drogą do Izraela, będzie to znak, że nieszczęścia rzeczywiście pochodziły od Boga Izraela. Tekst notuje: „I krowy poszły prostą drogą ku Bet-Szemesz. Szły jednym gościńcem, a idąc, ryczały i nie zbaczały ani w prawo, ani w lewo. A książęta filistyńscy szli za nimi aż do granicy Bet-Szemesz” (1 Sm 6,12 UBG) — zwrot „granica Bet-Szemesz” dobrze oddaje status miasta, dokładnie tam, gdzie leży badane stanowisko.

    Wóz zatrzymuje się na polu, a Lewici umieszczają Arkę na napotkanym głazie: „Lewici zdjęli arkę Pana oraz skrzynkę obok niej, w której były złote przedmioty, i postawili to na tym wielkim kamieniu. Ludzie zaś z Bet-Szemesz w tym dniu złożyli Panu całopalenia i ofiary” (1 Sm 6,15 UBG). Kamień pozostał, jak zaznacza autor, rozpoznawalnym punktem orientacyjnym: „[…] aż do tego wielkiego kamienia, na którym postawili arkę Pana. Znajduje się aż do dziś na polu Jozuego z Bet-Szemesz” (1 Sm 6,18 UBG). Dalszy ciąg jest jednak mroczny — część mieszkańców zapłaciła życiem za zaglądanie do świętej skrzyni: „Lecz Pan wytracił spośród ludzi z Bet-Szemesz, ponieważ zaglądali do arki Pana […]. I lud ich opłakiwał, ponieważ Pan zadał ludowi wielką klęskę” (1 Sm 6,19 UBG), po czym Arkę odesłano dalej, do Kiriat-Jearim.

    Gdyby świątynny „stół” z 2019 roku był tym samym kamieniem, byłby to rzadki przypadek zejścia się szczegółu biblijnej narracji z konkretnym znaleziskiem — stąd entuzjazm części odkrywców. Właśnie tu jednak tekst i znalezisko rozjeżdżają się najwyraźniej, o czym niżej.

    Co pewne, a co dyskutowane

    • Pewne: Bet-Szemesz było w epoce żelaza I realną osadą graniczną między terenami izraelsko-judzkimi a Filistynów — potwierdzają to topografia i wieloletnie wykopaliska Bunimowitza i Ledermana.
    • Pewne: w warstwie z ok. 1100 r. p.n.e. odsłonięto kwadratowy budynek o cechach kultowych (ławy, orientacja wg stron świata, depozyty ofiarne) oraz płaski głaz na dwóch podporach, wtórnie zniszczony i zbezczeszczony.
    • Dyskutowane — zgodność z tekstem: sam Lederman przyznaje kluczową niezgodność. Biblia umiejscawia „wielki kamień” na otwartym polu poza miastem („na polu Jozuego z Bet-Szemesz”), podczas gdy odkryty stół stał wewnątrz budynku kultowego na wzgórzu osady. To różnica, której nie da się łatwo pogodzić z dosłowną lekturą 1 Sm 6.
    • Dyskutowane — chronologia tekstu: Israel Finkelstein (Uniwersytet Telawiwski), badacz miejsc związanych z Arką (Szilo, Kiriat-Jearim), twierdzi, że opowieść w obecnej formie odzwierciedla realia VIII w. p.n.e. — czyli powstała ok. 400 lat po zniszczeniu świątyni. Jego zdaniem: „trudno zakładać, że pamięć z XII wieku p.n.e. przetrwała do VIII wieku bez ciągłej tradycji piśmienniczej”. Autor biblijny mógł więc jedynie znać lokalną tradycję o znaczącym głazie i wpleść ją w opowieść, niekoniecznie opisując ten sam przedmiot i wydarzenie.
    • Dyskutowane — interpretacja badaczy: Avraham Faust (Uniwersytet Bar-Ilan) ostrzega przed dosłownym utożsamieniem znaleziska z biblijnym kamieniem, dopuszczając jednak, że wspiera ono tezę o wczesnych, lokalnych tradycjach wplecionych później w tekst biblijny. Podobnie ujmował to Bunimowitz: każda opowieść o znaczeniu ideologicznym, by być wiarygodna, musi zawierać realne elementy — co nie oznacza, że każdy szczegół jest historyczny.
    • Niepewne — funkcja stołu: brak artefaktów rozstrzygających, do czego stół faktycznie służył — hipoteza „miejsca po Arce” pozostaje jedną z kilku możliwych, choć najbardziej medialną.

    Status tematu jako „mieszany” wydaje się trafny: mamy solidnie udokumentowane stanowisko i intrygujący głaz o niecodziennych proporcjach, ale połączenie go z 1 Sm 6 pozostaje hipotezą odkrywców, otwarcie kwestionowaną przez innych badaczy tego samego środowiska — łącznie z rozbieżnością „pole kontra świątynia”, której sami odkrywcy nie potrafią wyjaśnić.

    Znaczenie

    Nawet bez rozstrzygnięcia sporu znalezisko z Bet-Szemesz ma wartość samą w sobie. Potwierdza, że miasto graniczne z opowieści o powrocie Arki rzeczywiście istniało jako ważny ośrodek kultowy dokładnie w okresie, do którego odnosi je tekst biblijny — z sanktuarium, ofiarami całopalnymi i śladami gwałtownego konfliktu z Filistynami, dobrze wpisującymi się w tło epoki sędziów. To argument przeciwko traktowaniu opowieści jako fikcji literackiej oderwanej od realiów regionu.

    Zarazem sprawa pokazuje, jak ostrożnie czytać nagłówki w rodzaju „znaleziono miejsce po Arce Przymierza”. Między efektownym odkryciem a pewnością historyczną jest kilka kroków interpretacyjnych — spór o czas powstania „Narracji o Arce” czy niezgodność lokalizacji pole/świątynia pozostają otwarte nawet dla samych odkrywców. Wartość stanowiska polega więc nie na „dowodzeniu Biblii”, lecz na pokazaniu, że opisywany w niej świat graniczny, filistyńsko-izraelski, ma realne zakotwiczenie w ziemi — a pytanie, czy Arka spoczęła właśnie na tym kamieniu, zapewne pozostanie otwarte.

    Źródła

    • Israel365 News, Archaeologists Find Stone Table that May Have Held Ark of Covenant in Beth Shemesh — wymiary stołu (134×75 cm) i zastrzeżenia dot. lokalizacji „pole a świątynia”: israel365news.com
    • The Christian Post, Stone tablet found in ancient 'temple’ might be linked to Ark of the Covenant — cytaty Ledermana, Bunimowitza, Finkelsteina i Fausta: christianpost.com
    • Ancient Pages, Mysterious Stone Table Found At Biblical Temple In Jerusalem — opis budynku kultowego i sporu badawczego: ancientpages.com
    • The Jerusalem Post, Archaeologists discover table on which Ark of Covenant once sat – report: jpost.com
    • Danny the Digger, Ark of the Covenant Placement in Beth-Shemesh Discovered?! — datowanie i zastrzeżenia wobec lokalizacji „w polu”: dannythedigger.com
    • Bible Archaeology Report, Temple and Stone Table Discovered at Beit Shemesh: biblearchaeology.org
    • Sonia & Marco Nadler Institute of Archaeology, Tel Aviv University — projekt wykopalisk w Bet-Szemesz: en-humanities.tau.ac.il
    • H-Net, Passing of Prof. Shlomo Bunimovitz — nekrolog potwierdzający datę śmierci współodkrywcy (2020): networks.h-net.org
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), 1 Sm 6,9-21.
  • „Mur Nehemiasza” w Mieście Dawida — sporna atrybucja

    „Mur Nehemiasza” w Mieście Dawida — sporna atrybucja

    W 2007 roku izraelska archeolog Eilat Mazar ogłosiła, że pod niepozorną, walącą się wieżą na wschodnim stoku Miasta Dawida w Jerozolimie odsłoniła fragment muru, który jej zdaniem zbudował Nehemiasz w połowie V wieku p.n.e. Wiadomość obiegła media na całym świecie jako potwierdzenie jednej z najbardziej konkretnych, „inżynierskich” historii Starego Testamentu. Czy ceramika i groty strzał znalezione pod kamieniami rzeczywiście dowodzą, że to właśnie ten mur wspomina Księga Nehemiasza? Odpowiedź, jak to zwykle bywa w archeologii Jerozolimy, jest bardziej skomplikowana niż nagłówki gazet.

    „Mur Nehemiasza” w Mieście Dawida — sporna atrybucja
    Public domain, via Wikimedia Commons

    Czym jest to „odkrycie”

    Miasto Dawida to najstarsza, wąska grzęda na południe od dzisiejszego Starego Miasta Jerozolimy, gdzie od dekad prowadzone są intensywne wykopaliska. W latach 2007–2008 Eilat Mazar, pracująca wówczas w ramach Hebrew University i Shalem Center, kierowała pracami w tzw. Rejonie G, na stromym wschodnim stoku wzgórza. Bezpośrednim powodem badań była awaria: niewielka, krępa kamienna wieża, wcześniej uznawana za budowlę hasmonejską (II–I w. p.n.e.), groziła zawaleniem, więc ekipa przystąpiła do prac zabezpieczających, które przerodziły się w ratowniczy wykop pod jej fundamentem.

    Pod wieżą natrafiono na warstwę zawierającą duże ilości ceramiki określanej jako „perska” (mniej więcej VI–IV w. p.n.e.), a także na groty strzał, pieczęć, odcisk pieczęci oraz szczątki dwóch celowo pochowanych psów. Ephraim Stern, wieloletni badacz okresu perskiego w Lewancie, potwierdził wówczas w rozmowie z dziennikarzami, że materiał, który obejrzał, rzeczywiście pochodzi z epoki perskiej. Na tej podstawie Mazar ogłosiła, że sama wieża oraz przylegający do niej, odsłonięty na długości około 30 metrów odcinek muru, powstały w tym samym okresie – nie w czasach hasmonejskich, jak dotąd sądzono, lecz jakieś trzy–cztery wieki wcześniej, w czasach namiestnika Nehemiasza (ok. 445 r. p.n.e.). Zwróciła też uwagę, że odsłonięte przez nią mury łączyły się z pobliską Strukturą Schodkowatą (ang. Stepped Stone Structure) – potężną, wcześniejszą konstrukcją terasową na stoku – sugerując, że oba elementy funkcjonowały razem jako część systemu obronnego miasta w czasach Nehemiasza.

    Konferencja prasowa w listopadzie 2007 roku ochrzciła znalezisko mianem „muru Nehemiasza” – nazwą znacznie bardziej stanowczą niż to, na co pozwalają same dane wykopaliskowe.

    Powiązanie z Pismem

    Księga Nehemiasza opisuje, jak podczaszy króla perskiego Artakserksesa, dowiedziawszy się o zniszczonych murach Jerozolimy, uzyskał zgodę i środki na odbudowę miasta oraz sam pokierował pracami (Ne 1–2). Rozdziały 3–6 relacjonują właściwą budowę: podział prac między rody i cechy, opór sąsiadów oraz ostateczne zakończenie przedsięwzięcia. Rozdział 6, do którego odnosi się niniejsze znalezisko, opisuje kulminację całej historii – kampanię zastraszania prowadzoną przez Sanballata, Tobiasza i Araba Geszema, którzy próbowali zwabić Nehemiasza w pułapkę, gdy mur był już niemal gotowy:

    „A gdy Sanballat, Tobiasz, Geszem Arab i pozostali nasi wrogowie usłyszeli, że zbudowałem mur i że nie pozostał w nim żaden wyłom, chociaż jeszcze w tym czasie nie wstawiłem wrót do bram” (Ne 6,1 UBG).

    Mimo intryg opisanych w dalszej części rozdziału, prace dobiegły końca w rekordowym tempie:

    „A mur został ukończony dwudziestego piątego dnia miesiąca Elul, w ciągu pięćdziesięciu dwóch dni” (Ne 6,15 UBG). Autor dodaje od razu teologiczną puentę: „A gdy usłyszeli o tym wszyscy nasi wrogowie i gdy widzieli to wszyscy poganie, którzy byli wokół nas, bardzo się zniechęcili. Poznali bowiem, że to dzieło zostało wykonane przez naszego Boga” (Ne 6,16 UBG).

    To właśnie ten mur – konkretny, opisany rozdział po rozdziale, z wymienionymi z imienia budowniczymi poszczególnych odcinków (Ne 3) – Mazar chciała zidentyfikować w terenie. Gdyby jej atrybucja się potwierdziła, byłby to rzadki przypadek, w którym archeologia wskazuje niemal dokładnie tę samą budowlę i to samo pokolenie, o którym mówi tekst biblijny, nie tylko ogólne „tło epoki”.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Pewne jest to, co faktycznie leżało w ziemi: pod kamienną wieżą na wschodnim stoku Miasta Dawida znajdowała się duża ilość ceramiki typowej dla okresu perskiego (VI–IV w. p.n.e.), a niezależny specjalista od tej epoki, Ephraim Stern, potwierdził tę datację materiału. Pewne jest też, że wieża i przylegające mury fizycznie stykają się ze Strukturą Schodkowatą oraz że z okresu perskiego w Jerozolimie zachowało się bardzo niewiele materiału archeologicznego w ogóle – co czyni każde takie znalezisko cennym.

    Dyskusyjny – i to fundamentalnie – jest natomiast wniosek, że sama wieża i mur zostały zbudowane w czasach Nehemiasza. Israel Finkelstein (Uniwersytet Tel Awiwski) zwrócił uwagę na klasyczny błąd metodologiczny: ceramika i inne znaleziska leżały pod fundamentem wieży, a nie były wbudowane w jej strukturę czy powiązane z podłogą. Tego rodzaju depozyt daje jedynie tzw. terminus post quem – datę, po której budowla mogła powstać, a nie datę samej budowy. Jak ujął to Finkelstein w rozmowie z prasą: mur „mógł powstać, teoretycznie, w okresie osmańskim. Wiemy tylko, że nie jest starszy niż ta ceramika”. W innych wypowiedziach Finkelstein poszedł dalej, nazywając całą koncepcję muru Nehemiasza „mirażem” – w jego ujęciu Jerozolima okresu perskiego była bardzo małą, prawdopodobnie nieobwarowaną osadą liczącą raczej kilkuset niż kilka tysięcy mieszkańców.

    Podobny, choć bardziej umiarkowany sceptycyzm wyraziła badaczka Margreet Steiner, wskazując wprost na ten sam błąd logiczny (ceramika pod wieżą świadczy, że wieża jest późniejsza niż ta ceramika, a nie że jest z nią współczesna) i proponując stanowisko pośrednie: mury perskie mogą wciąż kryć się pod późniejszymi, machabejskimi konstrukcjami, choć nie zostały jeszcze jednoznacznie zidentyfikowane. David Ussishkin, autorytet w dziedzinie archeologii Judy, przyjął jeszcze inne rozwiązanie: jego zdaniem Nehemiasz najprawdopodobniej naprawiał istniejący już, starszy mur, a szczegółowy opis budowy w Ne 3 może w dużej mierze odzwierciedlać realia Jerozolimy z późniejszego okresu hellenistyczno-hasmonejskiego, a nie stan z V w. p.n.e. Z kolei Charles Carter i Diana Edelman bronią stanowiska pośredniego, według którego perska Jerozolima – choć niewielka (szacunki obszaru to zaledwie 2–2,5 hektara) – pełniła funkcję ufortyfikowanej stolicy administracyjnej prowincji (hebr. birah), a nie zupełnie otwartej wioski. Krytycy z kręgu bibleplaces.com (m.in. Todd Bolen) dodawali uwagę praktyczną: przerwy stratygraficzne są w Jerozolimie czymś normalnym, a doniesienia prasowe z 2007 roku sugerowały więcej pewności, niż uzasadniały same dane.

    Warto podkreślić: nikt z badaczy nie kwestionuje autentyczności samej ceramiki ani jej perskiego pochodzenia. Spór dotyczy wyłącznie tego, czy wolno z niej wnioskować o dacie powstania konstrukcji leżącej nad nią – a to pytanie pozostaje otwarte i prawdopodobnie nie zostanie rozstrzygnięte bez odsłonięcia dodatkowych, jednoznacznie powiązanych ze sobą warstw.

    Znaczenie

    Nawet w wersji ostrożnej – bez przyjmowania atrybucji Nehemiaszowi – znalezisko z Rejonu G ma wartość. Materiał z okresu perskiego jest w Jerozolimie rzadkością, więc każdy dobrze udokumentowany zespół ceramiki, grotów i pieczęci poszerza skromną bazę źródłową dotyczącą miasta pod panowaniem perskim – okresu, z którego pochodzą księgi Ezdrasza i Nehemiasza. Sam fakt, że w tym miejscu w ogóle funkcjonowało jakieś życie miejskie z importowaną ceramiką i pochówkami psów (zwyczaj znany też m.in. z Aszkelonu), nieco koryguje skrajnie minimalistyczny obraz Jerozolimy jako niemal pustego, nieznaczącego miejsca.

    Odpowiedź na pytanie „czy i kiedy Jerozolima miała mur w czasach Nehemiasza” wpływa na to, jak czytamy całą księgę – czy opis odbudowy murów, bram i baszt (Ne 3) to relacja naocznego świadka z V wieku p.n.e., czy raczej literacki obraz miasta skomponowany później. Debata pokazuje uczciwie, jak działa archeologia biblijna: jedno znalezisko rzadko „rozstrzyga” spór jednoznacznie, a rozgłos medialny bywa szybszy niż żmudna praca nad stratygrafią. Dla czytelnika Biblii to zaproszenie do rozróżniania między tym, co tekst opowiada, a tym, co można – i czego nie można – jeszcze potwierdzić łopatą.

    Źródła

    • Bibleplaces.com, „Excavator Claims Nehemiah’s Wall Found in Jerusalem” oraz „More on ‘Nehemiah’s Wall’” (2007) – relacje i komentarz krytyczny (m.in. Todd Bolen) do ogłoszenia Eilat Mazar. bibleplaces.com, bibleplaces.com
    • Wikipedia, hasło „Eilat Mazar” – biografia i przegląd jej wykopalisk w Mieście Dawida, w tym reakcje środowiska naukowego na kolejne atrybucje. en.wikipedia.org/wiki/Eilat_Mazar
    • Bible and Interpretation, Margreet L. Steiner, „The Walls that Nehemiah Built: The Town of Jerusalem in the Persian Period” – krytyczna analiza metodologii datowania oraz przegląd stanowisk (Finkelstein, Carter, Edelman, Ussishkin). bibleinterp.arizona.edu
    • Christianity Today, „Wall Eyed” (2008) – relacja prasowa o ogłoszeniu Eilat Mazar (z komentarzem historyka Edwina Yamauchiego). christianitytoday.com
    • Wikipedia, hasło „Stepped Stone Structure” – opis konstrukcji terasowej powiązanej przez Mazar z odsłoniętym murem. en.wikipedia.org/wiki/Stepped_Stone_Structure
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Ne 6,1.15-16.
  • Szechem — świątynia-forteca Baal-Berit

    Szechem — świątynia-forteca Baal-Berit

    Co skrywały ruiny wielkiego wzgórza Tell Balata na obrzeżach dzisiejszego Nablusu, zanim ogień strawił je do fundamentów jakieś trzy tysiące lat temu? Archeolodzy natrafili tam na największą znaną świątynię-fortecę całego Kanaanu — budowlę o murach grubszych niż dorosły człowiek leżący na wznak. Czy to właśnie „wieża Sychem”, w której zginęło koło tysiąca ludzi opisanych w Księdze Sędziów 9? I czy „dom Baal-Berita” z tego samego rozdziału to naprawdę ten sam budynek, który po tysiącleciach wydobyto spod ziemi łopatą i pędzlem?

    Czym jest to „odkrycie”

    Tell Balata to niewielkie, ale gęsto przebadane wzgórze ruinowe tuż przy wschodniej granicy Nablusu na Zachodnim Brzegu, leżące w wąskiej dolinie między górami Gerizim i Ebal. Identyfikacja tego miejsca z biblijnym Sychem nie budzi wśród badaczy sporu — to jedno z najstarszych miast wzmiankowanych w opowieściach o patriarchach (Rdz 12; 33–34).

    Pierwsze wykopaliska prowadził w latach 1913–1914 austriacko-niemiecki zespół pod kierunkiem Ernsta Sellina. Po przerwie wojennej wznowiono je w 1926 roku i kontynuowano do 1934, z epizodem napięć między Sellinem a architektem Gabrielem Welterem, który na dwa sezony przejął kierownictwo prac. Od 1956 do 1968 roku na stanowisku pracowała amerykańska ekspedycja Drew-McCormick pod kierunkiem G. Ernesta Wrighta, z udziałem m.in. Edwarda Campbella i młodego wówczas Williama G. Devera, który poprowadził ostatni sezon badań w 1973 roku.

    Na akropolu wzgórza odsłonięto ogromną budowlę określaną w literaturze jako „migdal” (wieża) albo świątynia-forteca — największą jak dotąd znaną świątynię kananejską. Jej wymiary to około 21 na 26 metrów, a fundamenty murów miały grubość sięgającą 5 metrów; taka konstrukcja dźwigała wielopiętrową nadbudowę z cegły mułowej i drewna, z wejściem flankowanym przez dwie masywne wieże. Przed wejściem odkryto dziedziniec z niewielkim ołtarzem z ziemi i kamieni, a kilka metrów dalej — połamaną, wapienną stelę (massebę) o wysokości sięgającej niemal 2 metrów.

    Budowlę wzniesiono najpewniej w XVII wieku p.n.e., a następnie wielokrotnie przebudowywano na przestrzeni kilku wieków. Ostatnia faza użytkowania kończy się gwałtownym zniszczeniem datowanym na około 1125–1100 p.n.e. — warstwa spalenizny jest widoczna w całym obrębie stanowiska i dobrze udokumentowana stratygraficznie.

    Powiązanie z Pismem

    Dziewiąty rozdział Księgi Sędziów opowiada o Abimeleku, synu Gedeona, który przy pomocy pieniędzy zdobytych w Sychem ogłasza się władcą miasta. Tekst mówi wprost, skąd wziął środki na najemników: „I dali mu siedemdziesiąt srebrników z domu Baal-Berita, a Abimelek najął za nie ludzi, lekkomyślnych próżniaków, którzy poszli za nim” (Sdz 9,4 UBG). Kilka wersów dalej pojawia się scena koronacji: „Wtedy zebrali się wszyscy mężczyźni Sychem i cały dom Millo, poszli i obwołali Abimeleka królem na równinie, gdzie stał słup w Sychem” (Sdz 9,6 UBG) — a ten „słup” część badaczy kojarzy właśnie z odkrytą przed świątynią masssebą.

    Punktem kulminacyjnym opowieści jest zagłada miasta: mieszkańcy chronią się w obwarowanej „wieży Sychem”, którą Abimelek każe obłożyć chrustem i podpalić. Autor biblijny zapisuje: „A kiedy usłyszeli o tym wszyscy mężczyźni, którzy byli w wieży Sychem, weszli do twierdzy domu boga Berit” (Sdz 9,46 UBG), a dalej: „(…) potem kładli je dokoła twierdzy i spalili nimi twierdzę ogniem. I zginęli tam wszyscy ludzie z wieży Sychem, około tysiąca mężczyzn i kobiet” (Sdz 9,49 UBG). To właśnie tę scenę — masywną, obwarowaną budowlę, w której chowają się ludzie, i pożar, który ją kończy — badacze zestawiają z odkrytą na Tell Balata świątynią-fortecą i jej warstwą zniszczenia.

    Co pewne, a co dyskutowane

    Poza sporem pozostaje samo istnienie budowli: ogromna, wielokrotnie przebudowywana świątynia-forteca na akropolu Sychem jest faktem archeologicznym potwierdzonym przez kolejne, niezależne od siebie ekspedycje — niemiecko-austriacką, a potem amerykańską. Nie budzi też wątpliwości lokalizacja: Tell Balata to bezsprzecznie miejsce biblijnego Sychem, a warstwa gwałtownego zniszczenia datowana na przełom XII i XI wieku p.n.e. jest dobrze poświadczona stratygraficznie.

    • Nazwa budowli. Na stanowisku nie znaleziono inskrypcji, która nazywałaby tę świątynię „domem Baal-Berita” czy „domem boga Berit” — utożsamienie opiera się na zbieżności lokalizacji, skali budowli, obecności wieży-fortecy i czasu zniszczenia, a nie na napisie z imieniem bóstwa. Wielu badaczy (m.in. G.E. Wright, Benjamin Mazar, Lawrence Stager, Edward Campbell) przyjmuje tę identyfikację, ale pozostaje ona wnioskowaniem, nie odczytanym faktem.
    • Spór o datowanie. Pierwsi amerykańscy badacze sądzili, że główna faza świątyni funkcjonowała wyłącznie w epoce brązu środkowego IIC (ok. 1650–1550 p.n.e.) — ich zdaniem zbyt wcześnie, by wiązać ją z czasami Sędziów. Dopiero ponowna analiza stratygrafii (m.in. przez Lawrence’a Stagera w 2003 roku, na bazie publikacji Edwarda Campbella) wykazała ciągłość kolejnych faz przebudowy budynku aż do zniszczenia w epoce żelaza I, co lepiej licuje z ramami czasowymi opowieści o Abimeleku.
    • Baal-Berit czy El-Berit? Tekst biblijny w Sdz 9,4 mówi o „domu Baal-Berita”, a w Sdz 9,46 o „domu boga Berit” (hebr. El-Berit). Czy to dwa imiona tego samego bóstwa przymierza, czy dwa odrębne, choć pokrewne kulty — nie ma zgody. Skrajną propozycję (Jechezkel Kaufmann) sugerowała nawet, że w tym kontekście „Baal” był po prostu starym tytułem samego Jahwe (PAN); to jednak stanowisko mniejszościowe, nieprzyjęte szeroko.
    • „Dom Millo”. Nie jest jasne, czy wzmiankowany w Sdz 9,6.20 „dom Millo” to ta sama budowla co „wieża Sychem” z końcowych wersów rozdziału, czy odrębna grupa mieszkańców bądź dzielnica miasta — sam tekst hebrajski pozostawia to pytanie otwarte.

    Z tego względu w niniejszym serwisie temat oznaczono jako powiązanie mieszane: silna korelacja miejsca, skali budowli i czasu zniszczenia współistnieje z brakiem bezpośredniego dowodu epigraficznego, który nazwałby świątynię po imieniu.

    Znaczenie

    Nawet bez inskrypcji rozstrzygającej spór o nazwę, sam fakt istnienia w Sychem budowli tej skali — mury grubsze niż w niejednym średniowiecznym zamku, dwie wieże przy wejściu, dziedziniec z ołtarzem i stelą — pokazuje, że autor Księgi Sędziów opisywał realia znane z tamtejszego krajobrazu, a nie fantazję. Tego typu „migdal”, wieża-świątynia zdolna pomieścić i chronić tłum ludzi, była w epoce brązu i wczesnego żelaza rzadkością zarezerwowaną dla najważniejszych ośrodków kultowo-politycznych regionu — a Sychem, miejsce przymierza już od czasów Jozuego (Joz 24), było właśnie takim ośrodkiem.

    Odkrycie ma też znaczenie poza sporem biblistów. Dziś Tell Balata to ogólnodostępny park archeologiczny na przedmieściach Nablusu, odrestaurowany w latach 2010–2012 wspólnym wysiłkiem palestyńskiego Departamentu Starożytności, Uniwersytetu w Lejdzie i UNESCO, z centrum dla zwiedzających i wytyczoną ścieżką między ruinami bramy miejskiej, murów obronnych i samej świątyni. Kamienie, które niegdyś runęły w pożarze, można dziś oglądać na własne oczy — z całą niepewnością, jaką archeologia uczciwie musi przyznać, ale i z całą wymową, jaką dają fizyczne ślady miasta znanego z kart Biblii.

    Źródła

    • Associates for Biblical Research, Abimelech at Shechem — analiza identyfikacji świątyni-fortecy z Sdz 9 oraz historia wykopalisk: biblearchaeology.org
    • Lawrence E. Stager, „The Shechem Temple: Where Abimelech Massacred a Thousand”, Biblical Archaeology Review 29:4 (2003) — spór o datowanie i identyfikację, przedruk: cojs.org
    • Wikipedia, hasło Baal Berith — spór o tożsamość Baal-Berita i El-Berita: en.wikipedia.org
    • Wikipedia, hasło Tell Balata — historia wykopalisk i chronologia stanowiska: en.wikipedia.org
    • Leiden University, Tell Balata Archaeological Park — projekt konserwatorski prowadzony z UNESCO i palestyńskim Departamentem Starożytności: universiteitleiden.nl
    • Open the Word, Have archaeologists discovered Joshua’s Massebah or standing stone? — opis steli i ołtarza na dziedzińcu świątyni: opentheword.org
    • Cytaty biblijne: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (UBG), Sdz 9,4.6.46.49