Ewangelia Mateusza 22 gromadzi ostatnie starcia Jeszui (Jezusa) z religijnymi przywódcami w Jerozolimie: przypowieść o uczcie weselnej króla, pytania o podatek dla cesarza, o zmartwychwstanie i o największe przykazanie, a na koniec zagadkę o tym, czyim synem jest Mesjasz. Nikt nie potrafi Mu odpowiedzieć.
Co dzieje się w Ewangelii Mateusza 22?
Rozdział otwiera przypowieść o królu, który wyprawił wesele swemu synowi. Zaproszeni lekceważą wezwanie, a niektórzy zabijają posłanych sług, więc król niszczy morderców i posyła sługi na rozstaje dróg, by zebrali „wszystkich, których spotkali, złych i dobrych”. Gdy jednak wchodzi na salę, znajduje człowieka bez stroju weselnego i każe go wyrzucić „do ciemności zewnętrznych”. Kończy słowami: „Wielu jest bowiem wezwanych, lecz mało wybranych”. Obraz uczty pokazuje, że zaproszenie do królestwa jest szerokie i sięga „złych i dobrych”, lecz udział w nim wymaga właściwej odpowiedzi — przyjście bez stroju weselnego oznacza wejście na warunkach innych niż Boże.
Faryzeusze z herodianami próbują usidlić Jeszuę pytaniem o podatek dla cesarza. On, poznawszy ich obłudę, każe pokazać monetę i wskazuje wizerunek cesarza, po czym poleca oddać cesarzowi to, co cesarza, a Bogu to, co Boga. Następnie saduceusze, którzy przeczą zmartwychwstaniu, zadają zagadkę o kobiecie mającej siedmiu mężów. Mesjasz odpowiada, że przy zmartwychwstaniu „ani nie będą się żenić, ani za mąż wychodzić”, i dowodzi zmartwychwstania z Tory: Bóg jest „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”, „nie jest Bogiem umarłych, ale żywych”. Odpowiedź o monecie oddziela powinność wobec ziemskiej władzy od czci należnej wyłącznie Bogu, a spór z saduceuszami dowodzi, że sama Tora, którą oni cenili najwyżej, świadczy o życiu po śmierci.
Znawca prawa pyta o największe przykazanie. Jeszua łączy dwa nakazy z Tory — miłość do Boga całym sercem oraz miłość bliźniego jak siebie samego — i stwierdza, że na nich „opiera się całe Prawo i Prorocy”. Miłość ta nie jest uczuciem obok Prawa, lecz jego streszczeniem i celem. Wreszcie sam stawia pytanie: skoro Dawid w Duchu nazywa Mesjasza swoim Panem, „to jakże może być jego synem?”. Nikt nie umie odpowiedzieć, a od tego dnia „nikt nie śmiał go więcej pytać”.
Kluczowe wersety
„Oddajcie więc cesarzowi to, co należy do cesarza, a Bogu to, co należy do Boga.” — Mt 22,21 (UBG)
„Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem.” — Mt 22,37 (UBG)
Osoby, miejsca i wydarzenia
Występują Jeszua, faryzeusze, herodianie, saduceusze oraz znawca prawa; w tle Jerozolima i świątynia w ostatnich dniach przed Paschą. Wydarzenia: przypowieść o uczcie weselnej, pułapka z monetą podatkową, spór o zmartwychwstanie, pytanie o największe przykazanie i zagadka o Mesjaszu jako Panu Dawida.
Główna myśl rozdziału
Rozdział pokazuje Jeszuę jako suwerennego nauczyciela Pisma, który zamyka usta kolejnym stronnictwom, opierając każdą odpowiedź na Tanach — Torze i Prorokach. Zmartwychwstanie nie jest tu spekulacją, lecz wnioskiem z samych słów Boga do Mojżesza. Całe Prawo streszcza się w miłości do Boga i bliźniego, a tożsamość Mesjasza jako Pana Dawida wykracza poza ludzkie rodowody. To lektura sola scriptura: rozstrzyga tekst, nie tradycja religijnych elit. Każde z tych starć kończy się tak samo — ostatnie słowo ma tekst Pisma, a nie ludzki autorytet — i to Jeszua, nie Jego przeciwnicy, stawia rozstrzygające pytanie. Zapis słowo w słowo znajdziesz w interlinii Ewangelii Mateusza 22.
Zobacz też: Mesjasz (Maszijach) · Tora · Jeszua (Jezus) · Świątynia (Bejt haMikdasz) · Tanach · Ewangelia Mateusza
Rozdziały: ← Ewangelia Mateusza 21 · Ewangelia Mateusza — cała księga · Ewangelia Mateusza 23 →